Ogródek AGNESS cz.3
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Zauważyłam też piękną lilię św. Antoniego ....lub jeszcze jakoś tam ją nazywają.
Chodzi o to białe pachnidełko.
Masz ich dużo ?
Ja miałam kiedyś chyba z 50 i wszystkie mi ślimaki zżarły.
Już nie chcę ryzykować, więc będę tylko u Ciebie i innych podziwiać.
Chodzi o to białe pachnidełko.
Masz ich dużo ?
Ja miałam kiedyś chyba z 50 i wszystkie mi ślimaki zżarły.
Już nie chcę ryzykować, więc będę tylko u Ciebie i innych podziwiać.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Joluś dziękuję
Moje rabatki są faktycznie mocno zarośnięte, miejscami aż za bardzo. Do olbrzymich rozmiarów porosły hosty, rozchodniki olbrzymie, języczki, liście wszędobylskich sasanek też robią swoje
Na wiosnę szykuje się dzielonko
Smoczynko dziękuję
mi też strasznie się podoba Burgund, kwiaty ma tak olbrzymie, że ( dziś mierzyłam
) żeby ją objąć potrzebne są trzy dłonie, córka musiała dołożyć swoją i tak ledwo ją objęłyśmy
I ten wspaniały kolor i aksamit na płatkach, jest naprawdę cudna
A co do iglaczków, to cóż prawda jest taka, że też mam ich dużo, bo je uwielbiam
ale dosyć rzadko je pokazuję, jedynie jako tło bywają widoczne, ponieważ wolę pokazywać moje ukochane kolorki
Standard różano iglakowy w moim przypadku nie grozi, ponieważ jestem roślinna sroka
i muszę mieć przeróżne roślinki, więc eleganckie nasadzenia typu iglak-róża- u mnie niemożliwe 8) A jest miszmasz iglakowo- krzewowo-różano-azaliowo-rododendronowo-bylinowy
Sabinko dziękuję
faktycznie na zdjęciach nie bardzo potrafię oddać uroku wszystkich zakątków ogrodu
czasami miejsce, które bardzo mi się podoba na zdjęciu wygląda nieciekawie, np, ogólny widoczek psuje jedyna w mieście ponad 100 letnia stodoła, która zawsze mi wchodzi w kadr, albo widok ulicy za paskudną, jeszcze nie wymienioną siatką
Iglaczki jeszcze nie porosły na tyle, żeby zrobić tło ogródkowi i wizualnie osłonić go od ulicy
Basieńko dziękuję, mój skalniaczek teraz to już nie skalniaczek tylko zarośnięty busz
z byczymi roślinami, nic już nie wskazuje , że to skalniaczek, ależ wiosną będzie przesadzanie i dzielenie roślin
Aduś powiem szczerze, że nazwami roślin zaczęłam interesować się dopiero od pobytu na Forum,
wcześniej kupowałam po prostu to co wydawało mi się piękne, nie zwracałam absolutnie uwagi na nazwę
Też żałuję, że nie wiem jak nazywa się nasze różowe śliczności, ale może ktoś rozpozna i nam podpowie
Moniś dziękuję bardzo, już większość moich róż kwitnie, jeszcze tylko kilka pozostało w pąkach. Za to większość lilii dopiero będzie kwitła
Witaj Taro w moim ogródku
strasznie mi miło, że zajrzałaś do mnie
U mnie dziś bezdeszczowo, ale o wiele chłodniej niż wczoraj, a w nocy trochę popadało. Myślę , że deszcze jeszcze nadejdą, ponieważ niebo jest zaciągnięte chmurami. Troszkę opadów się przyda, ponieważ , mimo, że niedawni były takie ulewy, to te ostatnie upały tak ziemię wysuszyły, że jest jak popiół, wczoraj wieczorem stałam przez 2 godziny z wężem ogrodowym i lałam, a komary, to myślałam, że mnie zjedzą
Marylu, chyba w końcu dojrzeję i w tym roku wykopię tę różę
Tłumaczę sobie, że zrobi się miejsce na nową
Marcinku dziękuję
Teraz taki piękny okres, że wszystkie ogródki aż kipią od wspaniałych kwiatów
a róże i lilie wiodą prym
Magduś ja wszystkie cebule sadzę bez koszyczków i zawsze tak robiłam. U mnie na szczęście nie ma kłopotów z nornicami, więc nic złego się cebulom nie dzieje
Jedynie mam problem z narcyzami, ponieważ mi giną, ale jaka tego przyczyna nie mam pojęcia
Tak bywa zawsze, gdzie bym ich nie posadziła
Obawiam się drutowców 
Smoczynko dziękuję
A co do iglaczków, to cóż prawda jest taka, że też mam ich dużo, bo je uwielbiam
Sabinko dziękuję
Basieńko dziękuję, mój skalniaczek teraz to już nie skalniaczek tylko zarośnięty busz
Aduś powiem szczerze, że nazwami roślin zaczęłam interesować się dopiero od pobytu na Forum,
Moniś dziękuję bardzo, już większość moich róż kwitnie, jeszcze tylko kilka pozostało w pąkach. Za to większość lilii dopiero będzie kwitła
Witaj Taro w moim ogródku
Marylu, chyba w końcu dojrzeję i w tym roku wykopię tę różę
Marcinku dziękuję
Magduś ja wszystkie cebule sadzę bez koszyczków i zawsze tak robiłam. U mnie na szczęście nie ma kłopotów z nornicami, więc nic złego się cebulom nie dzieje
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Grażynko lilie św Antoniego, to moje ulubione spośród wszystkich innych, miałam je jako pierwsze i mam nadzieję, że będą zawszekogra pisze:Zauważyłam też piękną lilię św. Antoniego ....lub jeszcze jakoś tam ją nazywają.
Chodzi o to białe pachnidełko.
Masz ich dużo ?
Ja miałam kiedyś chyba z 50 i wszystkie mi ślimaki zżarły.![]()
![]()
![]()
Już nie chcę ryzykować, więc będę tylko u Ciebie i innych podziwiać.
- Karo
- -Administrator Forum-.

- Posty: 22385
- Od: 16 sie 2006, o 14:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Centrum Polski
- Kontakt:
Agnieszko masz przepiękne lilie ,liliowce i oczywiście róże.
Czerwoniasta jest cudna? Burgund? To wielkokwiatowa? Pachnie?
Jak długo rośnie u Ciebie,wrażliwa na choróbska?
Do niedawna nie miała żadnych roślin o czerwonym kolorze kwiatów,
kupowałam więc zawsze pelargonie i szałwię by mieć odrobinę tego koloru w ogródku.
Dziś mam go już sporo i ciągle mnie nęci..
A pnąca Exelsa ma w genach zapisanego już mączniaka i nic na to nie poradzimy...
Ja też,jak TY , nie umiem jej wyrzucić
trzymam ją jednak w donicy i po przekwitnieniu-
to ognisko zakaźne wynoszę z części ozdobnej ogrodu... Lubię ją mimo tego jej skrzywienia
Czerwoniasta jest cudna? Burgund? To wielkokwiatowa? Pachnie?
Jak długo rośnie u Ciebie,wrażliwa na choróbska?
Do niedawna nie miała żadnych roślin o czerwonym kolorze kwiatów,
kupowałam więc zawsze pelargonie i szałwię by mieć odrobinę tego koloru w ogródku.
Dziś mam go już sporo i ciągle mnie nęci..
A pnąca Exelsa ma w genach zapisanego już mączniaka i nic na to nie poradzimy...
Ja też,jak TY , nie umiem jej wyrzucić
to ognisko zakaźne wynoszę z części ozdobnej ogrodu... Lubię ją mimo tego jej skrzywienia
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Krysiu tak, Burgund jest wielkokwiatowa, kwiaty ma olbrzymie, dzisiaj mierzyłam, trzeba 3 dłoni żeby ją objąć, musiałam wołać córkę do pomocy
Ma przepiękne aksamitne płatki, kolorek ma ciemniejszy niż na moich zdjęciach, taki ciemno czerwony i pięknie pachnie
Raczej nie zaobserwowałam, żeby łapała choroby, w zeszłym roku u mnie większość róż złapała pod jesień czarną plamistość, więc one chyba też, ale nie jestem pewna
Mam je około5-6 lat, każdego roku pięknie kwitną, czasami aż gałązki nie dają rady utrzymać ciężaru kwiatu i się przełamują
A Exelsa( dziękuję za nazwę, bo oczywiście nie znałam
)-cóż chyba w tym roku już ją pożegnam
, zawsze tym mączniakiem zaraża moje floksy, które też są podatne
i surfinie, z których już całkiem zrezygnowałam na rzecz różnych odmian pelargonii- ich nic nie rusza

A Exelsa( dziękuję za nazwę, bo oczywiście nie znałam
- aanula
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2742
- Od: 21 cze 2007, o 10:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Białystok
AguśAGNESS pisze: Nie mam ich wiele, może 10-15 i nie wszystkie w tym roku kwitną, problemu ze ślimakami nie mam, ponieważ razem z różami rosną na rabacie wysypanej korą, co jest dla ślimaków torem przeszkód nie do przebycia![]()
U mnie też lilie rosną z różami i podsypane są korą, ale moje ślimaki są chyba zahartowane
Lilie św. Antoniego też kiedyś miałam
- AGNESS
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 24802
- Od: 5 wrz 2008, o 16:59
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie
Gosiu, ja też niestety rezygnuję z tej róży, chociaż jest śliczna, ale ten mączniak jest zbyt uciążliwy
Marysiu, niestety tak, Nina Wejbul jest różą krzewiastą, wielokwiatową. W tej chwili nie mogę pokazac swojej , bo korzystam z innego komputera na którym nie mam zdjęc, ale są wcześniej w moim wątku
Marysiu, niestety tak, Nina Wejbul jest różą krzewiastą, wielokwiatową. W tej chwili nie mogę pokazac swojej , bo korzystam z innego komputera na którym nie mam zdjęc, ale są wcześniej w moim wątku
Agnieszko Twoje fotki powaliły mnie z nóg.Lilie cudowne.Mój 15 letni sym uwielbia te kwiaty i męczy mnie od kilku lat aby stworzyć takie miejsce dla lilii.Myślałam o miejscu przy płocie sąsiadów,bo podmuruwke mają betonową,trawa od mojej strony bardzo się nagrzewa od niej i co tu duzo gadać sąsiedzi nie dbają o ledwo trzymający się płot.Zauważyłam ,ze też wygospodarowałaś kawał pieknego miejsca przy płocie na kwiaty.Moj syn jest tak zakochany w liliach ,ze nawet od mamy swojego kolegi wydębił na jesień cebulki lilii.Mam pytanie ,,czy musi byc ziemia jakoś specjalnie uszykowana pod lilie???
Aga, mnie się już nie wydaje...
Też lubisz czerwone w ogrodzie
Też lubisz czerwone w ogrodzie
Pozdrawiam-AgnieszkaIntro, czekanie na wiosnę


