Ogródek AGNESS cz.3

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
maakita
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2377
Od: 17 maja 2007, o 08:47
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: wieś pod Krakowem

Post »

Agnieszko, a cebulki lili wkładasz w koszyczkach, czy bez?
pozdrawiam Magda

Na wsi u maakity
Awatar użytkownika
kogra
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 36510
Od: 30 maja 2007, o 18:02
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Cieszyn

Post »

Zauważyłam też piękną lilię św. Antoniego ....lub jeszcze jakoś tam ją nazywają.
Chodzi o to białe pachnidełko.
Masz ich dużo ?
Ja miałam kiedyś chyba z 50 i wszystkie mi ślimaki zżarły. :twisted: :twisted: :twisted:
Już nie chcę ryzykować, więc będę tylko u Ciebie i innych podziwiać.
Grażyna.
kogro-linki
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24802
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Post »

Joluś dziękuję ;:196 Moje rabatki są faktycznie mocno zarośnięte, miejscami aż za bardzo. Do olbrzymich rozmiarów porosły hosty, rozchodniki olbrzymie, języczki, liście wszędobylskich sasanek też robią swoje :roll: Na wiosnę szykuje się dzielonko :wink: :lol:

Smoczynko dziękuję :D mi też strasznie się podoba Burgund, kwiaty ma tak olbrzymie, że ( dziś mierzyłam :lol: ) żeby ją objąć potrzebne są trzy dłonie, córka musiała dołożyć swoją i tak ledwo ją objęłyśmy :lol: I ten wspaniały kolor i aksamit na płatkach, jest naprawdę cudna :D
A co do iglaczków, to cóż prawda jest taka, że też mam ich dużo, bo je uwielbiam :oops: :roll: :lol: ale dosyć rzadko je pokazuję, jedynie jako tło bywają widoczne, ponieważ wolę pokazywać moje ukochane kolorki :roll: :lol: Standard różano iglakowy w moim przypadku nie grozi, ponieważ jestem roślinna sroka :oops: i muszę mieć przeróżne roślinki, więc eleganckie nasadzenia typu iglak-róża- u mnie niemożliwe 8) A jest miszmasz iglakowo- krzewowo-różano-azaliowo-rododendronowo-bylinowy :roll: :lol:

Sabinko dziękuję :D faktycznie na zdjęciach nie bardzo potrafię oddać uroku wszystkich zakątków ogrodu :roll: czasami miejsce, które bardzo mi się podoba na zdjęciu wygląda nieciekawie, np, ogólny widoczek psuje jedyna w mieście ponad 100 letnia stodoła, która zawsze mi wchodzi w kadr, albo widok ulicy za paskudną, jeszcze nie wymienioną siatką :roll: Iglaczki jeszcze nie porosły na tyle, żeby zrobić tło ogródkowi i wizualnie osłonić go od ulicy :?

Basieńko
dziękuję, mój skalniaczek teraz to już nie skalniaczek tylko zarośnięty busz :roll: z byczymi roślinami, nic już nie wskazuje , że to skalniaczek, ależ wiosną będzie przesadzanie i dzielenie roślin :roll: :lol:

Aduś powiem szczerze, że nazwami roślin zaczęłam interesować się dopiero od pobytu na Forum, :oops: wcześniej kupowałam po prostu to co wydawało mi się piękne, nie zwracałam absolutnie uwagi na nazwę :oops: Też żałuję, że nie wiem jak nazywa się nasze różowe śliczności, ale może ktoś rozpozna i nam podpowie :D

Moniś dziękuję bardzo, już większość moich róż kwitnie, jeszcze tylko kilka pozostało w pąkach. Za to większość lilii dopiero będzie kwitła :D

Witaj Taro w moim ogródku :D strasznie mi miło, że zajrzałaś do mnie :D U mnie dziś bezdeszczowo, ale o wiele chłodniej niż wczoraj, a w nocy trochę popadało. Myślę , że deszcze jeszcze nadejdą, ponieważ niebo jest zaciągnięte chmurami. Troszkę opadów się przyda, ponieważ , mimo, że niedawni były takie ulewy, to te ostatnie upały tak ziemię wysuszyły, że jest jak popiół, wczoraj wieczorem stałam przez 2 godziny z wężem ogrodowym i lałam, a komary, to myślałam, że mnie zjedzą :roll: :lol:

Marylu, chyba w końcu dojrzeję i w tym roku wykopię tę różę :roll: Tłumaczę sobie, że zrobi się miejsce na nową :wink: :lol:

Marcinku dziękuję :D Teraz taki piękny okres, że wszystkie ogródki aż kipią od wspaniałych kwiatów :D a róże i lilie wiodą prym :D

Magduś ja wszystkie cebule sadzę bez koszyczków i zawsze tak robiłam. U mnie na szczęście nie ma kłopotów z nornicami, więc nic złego się cebulom nie dzieje :D Jedynie mam problem z narcyzami, ponieważ mi giną, ale jaka tego przyczyna nie mam pojęcia :roll: Tak bywa zawsze, gdzie bym ich nie posadziła :roll: Obawiam się drutowców :roll:
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24802
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Post »

kogra pisze:Zauważyłam też piękną lilię św. Antoniego ....lub jeszcze jakoś tam ją nazywają.
Chodzi o to białe pachnidełko.
Masz ich dużo ?
Ja miałam kiedyś chyba z 50 i wszystkie mi ślimaki zżarły. :twisted: :twisted: :twisted:
Już nie chcę ryzykować, więc będę tylko u Ciebie i innych podziwiać.
Grażynko lilie św Antoniego, to moje ulubione spośród wszystkich innych, miałam je jako pierwsze i mam nadzieję, że będą zawsze :lol: Zapach niesie się po całym ogrodzie :D Nie mam ich wiele, może 10-15 i nie wszystkie w tym roku kwitną, problemu ze ślimakami nie mam, ponieważ razem z różami rosną na rabacie wysypanej korą, co jest dla ślimaków torem przeszkód nie do przebycia :wink: :lol:
Awatar użytkownika
Karo
-Administrator Forum-.
-Administrator Forum-.
Posty: 22385
Od: 16 sie 2006, o 14:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Centrum Polski
Kontakt:

Post »

Agnieszko masz przepiękne lilie ,liliowce i oczywiście róże.
Czerwoniasta jest cudna? Burgund? To wielkokwiatowa? Pachnie?
Jak długo rośnie u Ciebie,wrażliwa na choróbska?
Do niedawna nie miała żadnych roślin o czerwonym kolorze kwiatów,
kupowałam więc zawsze pelargonie i szałwię by mieć odrobinę tego koloru w ogródku.
Dziś mam go już sporo i ciągle mnie nęci..
A pnąca Exelsa ma w genach zapisanego już mączniaka i nic na to nie poradzimy... :(
Ja też,jak TY , nie umiem jej wyrzucić :D trzymam ją jednak w donicy i po przekwitnieniu-
to ognisko zakaźne wynoszę z części ozdobnej ogrodu... Lubię ją mimo tego jej skrzywienia
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24802
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Post »

Krysiu tak, Burgund jest wielkokwiatowa, kwiaty ma olbrzymie, dzisiaj mierzyłam, trzeba 3 dłoni żeby ją objąć, musiałam wołać córkę do pomocy :D Ma przepiękne aksamitne płatki, kolorek ma ciemniejszy niż na moich zdjęciach, taki ciemno czerwony i pięknie pachnie :D Raczej nie zaobserwowałam, żeby łapała choroby, w zeszłym roku u mnie większość róż złapała pod jesień czarną plamistość, więc one chyba też, ale nie jestem pewna :oops: Mam je około5-6 lat, każdego roku pięknie kwitną, czasami aż gałązki nie dają rady utrzymać ciężaru kwiatu i się przełamują
A Exelsa( dziękuję za nazwę, bo oczywiście nie znałam :D )-cóż chyba w tym roku już ją pożegnam :roll: , zawsze tym mączniakiem zaraża moje floksy, które też są podatne :roll: i surfinie, z których już całkiem zrezygnowałam na rzecz różnych odmian pelargonii- ich nic nie rusza :roll: :lol:
Awatar użytkownika
HalinaK
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9422
Od: 12 paź 2008, o 11:27
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post »

Agnieszko Droga, ogród masz cudny, róże i lilie rewelacja :D
Zazdroszczę lilii św. Antoniego, to chyba ta lecznicza, o której marzę :lol:
Cieplutko pozdrawiam, Halina ;:194
W moim ogródeczku :wink: HalinaK-linki :D
Awatar użytkownika
aanula
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2742
Od: 21 cze 2007, o 10:38
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Białystok

Post »

AGNESS pisze: Nie mam ich wiele, może 10-15 i nie wszystkie w tym roku kwitną, problemu ze ślimakami nie mam, ponieważ razem z różami rosną na rabacie wysypanej korą, co jest dla ślimaków torem przeszkód nie do przebycia :wink: :lol:
Aguś :D szczęściara z Ciebie :lol:

U mnie też lilie rosną z różami i podsypane są korą, ale moje ślimaki są chyba zahartowane :roll: bo śmigają po tej korze jak małe samochodziki i podżerają co się da ... :roll: :twisted:
Lilie św. Antoniego też kiedyś miałam :wink: ale coś mi je wyżarło ... :cry:
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24802
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Post »

Halinko, nie mam pojęcia, czy ta lilia jest lecznicza, ale jest cudowna i wspaniale pachnie :D Jak będę wysyłała Ci paczuszkę to wrzucę cebulkę lilii :D

Aniu
, u mnie jakoś na szczęście kora jest dla nich nie do przebycia :D ale podżerają je czerwone żuczki :roll:
Awatar użytkownika
Deirde
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7332
Od: 18 cze 2007, o 10:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Post »

Agness - Excelsa jest trudną różą, zawsze będzie mieć mączniaka, też z niej zrezygnowałam. Moje lilie św Antoniego zawsze są podjedzone, mocno pachną i za to je lubię. Masz piękne róże i ta kolekcja lilii, cudne są te biało-różowe.
Awatar użytkownika
maria5
1000p
1000p
Posty: 2460
Od: 18 wrz 2008, o 17:06
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wrocław/okolice

Post »

Lilie i liliowce śliczności , ja też lubię czerwone róże a Nina Wejbul jest na pewno wielokwiatowa nie pnąca :?: :?:
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24802
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Post »

Gosiu, ja też niestety rezygnuję z tej róży, chociaż jest śliczna, ale ten mączniak jest zbyt uciążliwy :roll:

Marysiu, niestety tak, Nina Wejbul jest różą krzewiastą, wielokwiatową. W tej chwili nie mogę pokazac swojej , bo korzystam z innego komputera na którym nie mam zdjęc, ale są wcześniej w moim wątku
Awatar użytkownika
PESTKA@
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3325
Od: 5 paź 2008, o 16:21
Lokalizacja: WLKP

Post »

Agnieszko Twoje fotki powaliły mnie z nóg.Lilie cudowne.Mój 15 letni sym uwielbia te kwiaty i męczy mnie od kilku lat aby stworzyć takie miejsce dla lilii.Myślałam o miejscu przy płocie sąsiadów,bo podmuruwke mają betonową,trawa od mojej strony bardzo się nagrzewa od niej i co tu duzo gadać sąsiedzi nie dbają o ledwo trzymający się płot.Zauważyłam ,ze też wygospodarowałaś kawał pieknego miejsca przy płocie na kwiaty.Moj syn jest tak zakochany w liliach ,ze nawet od mamy swojego kolegi wydębił na jesień cebulki lilii.Mam pytanie ,,czy musi byc ziemia jakoś specjalnie uszykowana pod lilie???
Awatar użytkownika
rivendel
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2030
Od: 28 sie 2008, o 22:29
Lokalizacja: dolnośląskie

Post »

Aga, mnie się już nie wydaje...
Też lubisz czerwone w ogrodzie :D
Pozdrawiam-AgnieszkaIntro, czekanie na wiosnę
Awatar użytkownika
HalinaK
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 9422
Od: 12 paź 2008, o 11:27
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post »

Agnieszko, ;:168 ;:54
Cieplutko pozdrawiam, Halina ;:194
W moim ogródeczku :wink: HalinaK-linki :D
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”