Borówka amerykańska - 14 cz.
-
- 30p - Uzależniam się...
- Posty: 30
- Od: 25 lip 2025, o 20:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: lubuskie/Belgia
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
Dobry sposób, tylko gdybym chciał to dodać do naleśników, albo na tort to już gorzej, ale dobrze wiedzieć.
-
- 200p
- Posty: 291
- Od: 14 mar 2016, o 19:40
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
W tym roku jest więcej amatorów na owoce borówek niż tylko muszka Suzuki. U mnie dużo jest uszkodzonych owoców. Zaobserwowałem, że pszczoły miodne wyżerają mi owoce. Znalazłem jeden artykuł na ten temat. Żerują na jeszcze nie do końca dojrzałych, ale już wybarwionych.
https://www.pasieka24.pl/index.php/pl-p ... aja-maliny
https://www.pasieka24.pl/index.php/pl-p ... aja-maliny
Pozdrawiam Irek
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
Odnośnie chorób w borówkach. Nie tylko robactwo zaczyna atakować borówki. https://www.youtube.com/watch?v=HlZ3WWWSL7M
Zabawne jest, że gościu chwali się iż środkami nie zarejestrowanymi do borówek poradził sobie z nowo wykrytymi chorobami, a pod koniec mówi że na nowych przyrostach widać objawy choroby. Wniosek, chyba jednak sobie nie poradził.
Zabawne jest, że gościu chwali się iż środkami nie zarejestrowanymi do borówek poradził sobie z nowo wykrytymi chorobami, a pod koniec mówi że na nowych przyrostach widać objawy choroby. Wniosek, chyba jednak sobie nie poradził.
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
W kwietniu 2023r przy borówkach pojawiły się owocniki piestrzenicy kasztanowatej. Prawdopodobnie zarodniki grzybni przywlokłem z ziemią z pod starych świerków. Borówki rosnące w pobliżu na stanowiskach osłoniętych od płd-zach szpalerem malin nie chorują i owocują niezawodnie w przeciwieństwie do borówek rosnących na drugiej działce w pełnym słońcu.
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
Pod koniec lipca swoje balkonowe borówki w donicach obsypałem siarczanem amonu. Mam wrażenie, że dzięki temu mocno się rozrosły. Teraz chyba należało by dać nawóz z większą ilością potasu. Mam magiczną siłę do pomidorów. NPK+Mg odpowiednio: 9-10-38+3. Czy będzie ok?
Wyciąłem też kilka pędów, które rosły w dół czy się kładły. Pewnie powinienem wyciąć więcej ale jak zwykle szkoda ;). Teść ma ładne borówki i twierdzi, że podsypuje ziemią z lasu. U mnie w donicach zrobiło się nieco miejsca i też mógłbym czegoś dosypać po zdjęciu grubej kory z wierzchu. Teraz pytanie co będzie lepsze. Mam drobną, przekompostowaną korę, której warstwę miałem dotychczas na wierzchu pod korą grubą. Mogę teraz jej dosypać albo przejść się do lasu. Las ma być iglasty? Brać ziemię czy może igły albo szyszki chociaż one to raczej do ściółkowania.
Wyciąłem też kilka pędów, które rosły w dół czy się kładły. Pewnie powinienem wyciąć więcej ale jak zwykle szkoda ;). Teść ma ładne borówki i twierdzi, że podsypuje ziemią z lasu. U mnie w donicach zrobiło się nieco miejsca i też mógłbym czegoś dosypać po zdjęciu grubej kory z wierzchu. Teraz pytanie co będzie lepsze. Mam drobną, przekompostowaną korę, której warstwę miałem dotychczas na wierzchu pod korą grubą. Mogę teraz jej dosypać albo przejść się do lasu. Las ma być iglasty? Brać ziemię czy może igły albo szyszki chociaż one to raczej do ściółkowania.
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
Teraz nawóz to ma być bez azotu, a magiczna siła ma sporo azotu wiec się nie nadaje.
Wycinanie pędów o tej porze nie ma sensu. Jedynie części na których były owoce można teraz wycinać lub takie części na której widać jakieś choroby lub pędy usychające. Każde większe cięcie pobudza roślinę do wzrostu co przedłuży wegetacje, a obecnie to się robi wszystko aby ją utulić do snu.
Wycinanie pędów o tej porze nie ma sensu. Jedynie części na których były owoce można teraz wycinać lub takie części na której widać jakieś choroby lub pędy usychające. Każde większe cięcie pobudza roślinę do wzrostu co przedłuży wegetacje, a obecnie to się robi wszystko aby ją utulić do snu.
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
Nie pomyślałem, że przycinanie teraz ma taki skutek. Dobrze, że wycinałem pojedyncze, drobne i kładące się pędy.
Czy siarczan potasu będzie teraz optymalny a może jest coś lepszego?
Czy siarczan potasu będzie teraz optymalny a może jest coś lepszego?
Re: Borówka amerykańska - 14 cz.
Zasychające brzegi liści i bladożółta chloroza wskazują na przenawożenie. Miałem takie liście na dwóch Bluegoldach po nawożeniu (łyżka siarczanu amonu na wiadro) w dniu z temperaturą ponad 30 stopni. Prawdopodobnie miały przed nawożeniem za sucho.