Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 457 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22 ... 27  
Autor Wiadomość
pelagia72
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 7 maja 2019, o 13:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6191
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Aguś
Wszystkie warzywka godne pozazdroszczenia :D
Jednak pomidorek z kulkami w kuchni mnie rozbroił totalnie :D
Pekinka zasługuje na miano rośliny ozdobnej.
Ago ,kto Ci będzie podlewał warzywka :?:
Trzymam kciuki co by nic nie pomarzło.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
len-a
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 9 maja 2019, o 11:39 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Jestem pod wrażeniem wielkości roślinek ;:oj Na Podlasiu susza okropna. W moim rejonie nie padało chyba od miesiąca i prognozy nie dają pocieszenia, wszystkie nawet przelotne opady nas omijają ;:145 Ziemia wysuszona a na dodatek zimno... Chyba będzie to słaby rok.


Sorry, ale umieszczanie informacji o pogodzie w sytuacji kiedy nie podajemy swojej choćby orientacyjnej lokalizacji
zdecydowanie mija się z celem :wink: / moderator jokaer


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 12 maja 2019, o 20:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4750
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Maj nie rozpieszcza temperaturami, ale chociaż wody tak nie skąpi jak kwiecień i warzywa na przekór jesieni, tfu, wiośnie jakoś sobie rosną.

Witku miło mi bardzo, że zajrzałeś i dzięki za ciepłe słowa :D U mnie też kiepsko z czasem, ale nie chcę rezygnować z wątku i coś czasem piszę, bo mam kolejnego roku dobre porównanie sezonu :wink:

Madzia fakt, słaby coś ten sezon, póki co, ale może to poprzednie nietypowe lata tak nam wywindowały oczekiwania, ostatecznie jest dopiero wiosna, a już było kilka letnich dni i nawet zima się nie przedłużała, nie ma co narzekać :wink: U mnie popadało, mam nadzieję, że u Ciebie też.

Marysiu jest śliczna ta pekinka, a jak się panoszy, już się rozłożyła na sałatę i kapustkę, swoje grządkowe sąsiadki :;230 Nie powiedziałabym, że te doniczkowe pomidory lepsze są niż marketowe ;:218 ;:130 Zwłaszcza że ostatnio w markecie trafiłam na świetną odmianę czarnych, pachnących pomidorów z Hiszpanii, a te żółte karzełki smakują słabo, ale wyglądają ładnie. Posiałam je, bo mój tato chciał takiego pomidora w donicy i dostał dwa i jego bardzo cieszą.

Aguś kto będzie podlewał, hmmm, mam nadzieję, że chmurka ;:215 U mnie przymrozek w kwietniu zabrał wszystkie owoce z niskich gałęzi dwóch czereśni, ale zostawił trochę wyżej i wszystko na trzeciej, a warzywom nic się nie stało. W maju u mnie już nie mroziło.

Len-a witam miło ;:196 dziękuję, mam nadzieję, że u Was też już popadało. Może pogoda jeszcze się poprawi, to dopiero początek sezonu ;:333


Pomidory w szklarni zaczynają wiązać ;:138

Obrazek

Obrazek

Rozsady ogórka, dyni, kukurydzy i fasolki wzeszły zadowalająco, ale nie mam ani jednej cukinii ;:202 Dziś dosiałam, na razie stoją na grzejniku.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Czosnek przesadzany wiosną całkiem nieźle rośnie (ten lasek w tle to rumianki, nie mam serca ich wyrwać, bo jak kwitną wygląda to uroczo)

Obrazek

Obrazek

Gwiazda pekinka zaczęła się zakręcać

Obrazek

Bób i ziemniaki

Obrazek

Obrazek

Sałaty już nie stoją w równym rzędzie, bo co dzień wyrywam dwie na sałatkę. Jedyny plus chłodnego maja to taki, że za szybko nie zakwitną :lol:

Obrazek

Groszek Telefon

Obrazek

Moje warzywa rosną w chwastach i kwiatach ;:223


Obrazek

Pierwsze pomidorowe zbiory, nie zbyt smaczne :wink: Czekam na lato i zbiory właściwe ;:138

Obrazek

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 12 maja 2019, o 21:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41324
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Agnieszko! a u mnie zimno i groszek wzeszedł po miesiącu i jak wyszedł tak stoi ;:oj Wszystko nie ma odwagi wyżej się wychylić, bo jak nie zimno to wieje ;:oj Dobrze że chociaż cukinia Ci nie wyszła :;230 :;230 Żartuje oczywiście! ;:4

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 13 maja 2019, o 01:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6191
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Aguś
Wszystko piękne i wielkie.
Pomidorki malutkie nie smaczne bo bez słonka pewnie chowane :?
Warzywa z kwiatami super rosną, odwracają uwagę szkodników.
U mnie groszek tak ,jak i u Marysi, tylko zaledwie 40 procent wykiełkowało.
Cukinie są ,ale dynia nie wyrosła :lol:
Całe towarzystwo paprykowo - pomidorkowe -Marysiowo -Agusiowe jeszcze w chacie bo zimno.
W Wądołku takie pomidorki w szklarni będą w lipcu. :lol:

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Viola K
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 19 maja 2019, o 23:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2337
Skąd: okolice Trzebnicy

 1 szt.
Aguś piękne masz ta małe pomidorki :) Groszek telefon ponoć jest bardzo dobry, mój w tamtym roku się nie udał bo wszystkie były z jakiegoś powodu robaczywe, w tym roku mam nadzieję, będzie ok. Warzywka wspaniałe, bób jaki wielki ;:oj

_________________
Moje małe skalniaczki
Zapraszam Was kochani do Mojego ogrodu U Violi " Za oknem cz II aktualna Wysiewam arbuzy,orzeszki ziemne,drzewa, kwiaty i warzywa
U Violi " Za oknem cz I"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Igala
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 20 maja 2019, o 10:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1728
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Wow ;:oj takie duże warzywa już masz, wspaniałe :D U mnie rozsady w domu bo warzywnik dopiero się suszy,dostaliśmy niesamowitą ilość
wody z góry :roll: Ja też tak robie warzywnik w kwiatach bo to bardzo pomaga a i fajnie wygląda.
Pekinka faktycznie gwiazdorska :) ;:215

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 27 sty 2020, o 15:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4750
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Witam serdecznie!
Jako córka marnotrawna powracam na forum po sporej przerwie ;:224 Dziękuję Ci Marysiu, Violu, Agnieszko i Igo za porady, nie wypada już do nich wracać i się ustosunkowywać do sytuacji groszkowej sprzed roku ;:173 Powiem tylko, że tak późna odmiana i u mnie rosła z robaczkami i w małe nasionka, bo było dość sucho.

W tym roku nie planuję groszku ani bobu, bo potem po nich choruje fasolka. Chcę gros warzyw zmieścić w pierwszej części warzywnika, usunąć ścieżki (dzięki nim perz ma świetne bazy wypadowe, by atakować mój warzywnik), założyć siatkę przeciw lisom i kotom i ograniczyć uprawy do minimum, do czego przymusza mnie permanentny brak czasu ;:224
W pierwszej połowie warzywnika, w tym kwadracie z aniołkiem znajdą się ogórki, sałata, rzodkiewki, zioła (bazylia i pietruszka naciowa, bo wieloletnie już tam mam), koperek, buraki, szpinak, kilka pomidorów koktajlowych i cebule z dymki. W drugiej- połowa dla kukurydzy cukrowej, połowa dla szparagów, cukinii i kopru. Przy siatce planuję fasolkę tyczną i ogórki.

Poczyniłam pierwsze zakupy nasionkowe.
Obrazek

Najbardziej cykam się o ogórki, nie znam żadnej z tych odmian i również żadna z tych, które znam mnie nie zadowoliła prócz jednej- Monisi, której teraz na swoje potrzeby nie mogę zakupić. Mam nadzieję, że któreś z nich będą ok, nie będą rosły w beczułki i nie zachorują za szybko.

Z pomidorów znów planuję głównie Corazona, który został jednogłośnie wybrany w mojej rodzinie na najlepszego pomidora świata :;230 Prócz tego kilka krzaczków cytrynka i może jeszcze jakiejś koktajlówki, może ktoś poleci hiperodporną i smaczną :D

Poprzedni sezon udał się głównie dzięki pomocy mojej mamy, która kilkakrotnie przyjeżdżała, gdy byliśmy na wyjazdach i prócz dbania o zwierzyniec odchwaszczała mi zagonik buraków i podlewała ogórki, fasolkę i kukurydzę.
Kukurydza była pewnym zawodem :( Byłam przekonana, że jeśli pięknie wypełnia się i plonuje nawet posadzona w rządek, to na zagonie będzie pierwsza klasa- a tu wyszły szczerbate kolby ;:202 Przemyślałam sprawę i chyba wiem, co zawiniło- każdego roku przy sadzeniu rozsady dosiewałam trochę kukurydzy i pewnie kwiatostany męskie tej dosiewanej pomagały zapylić kolby tej z rozsady, w tym roku posadziłam tylko rozsadę i lipa. Drugi raz nie popełnię tego błędu.
Ta śliczna fioletowa pekinka, którą zachwycałam się ja i niektórzy moi goście też nie wyszła, mogłam ją posiać jak zawsze w lipcu, bo wiosenna zakwitła, a potem robale zjadły nasiona.
Z nasion pozyskałam za to cebulę cukrową i dziką rukolę, moją najulubieńszą powsinogę warzywnikową. Jako że w tym roku jednak chcę porządnie przekopać warzywnik i boję się, że już nie pojawiłaby się z samosiewu, to ocaliłam trochę nasion, bo bez jej smaku już sobie nie wyobrażam lata :)

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rzepka
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 27 sty 2020, o 16:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2666
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Agnieszko, widzę, że plany ogrodowe już poczynione :D
Podziwiam, że potrafisz ograniczyć uprawę pomidorków tylko do dwóch odmian, ja z koktailówek poza wszelkimi nowościami, zawsze sieję K/15, Winogronka i Megagrona, w tym roku mam też do wypróbowania koktailówkę K/12.

Z ogórków, które pokazujesz, miałam Bravo F1, nie byłam z niego specjalne zadowolona, rósł w tunelu, szybko zachorował, może u Ciebie w tunelu lepiej się sprawdzi?
Ja od trzech sezonów wysiewam do gruntu Kraka F1 i Soplicę F1, jestem z nich zadowolona.

Pozdrawiam Irena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 27 sty 2020, o 18:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4750
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Irenko, dziękuję za poradę! Mam chyba Winogronka i Megagrona, może właśnie je posadzę w gruncie :)

Dogadałam się na kupno nasion ogórka Monisia ;:138 Te kupione też wypróbuję, może z Bravo tylko jedno nasionko, bo na chorujące warzywa szkoda mi miejsca :lol:

Wyszperałam kilka zdjęć z zeszłego sezonu. Już pod koniec maja był gęsty busz.


Obrazek

Obrazek

Między małymi winoroślami miałam dość miejsca, by posadzić jeszcze ogórki. Miejsce było o tyle dobre, że nie miałam problemu z ich podlewaniem.

Obrazek

Obrazek

Dosiewałam cukinię i w końcu miałam jej sporo, ale błyskawicznie dopadły ją wirusy. W tym roku szukałam odmiany odpornej na choroby wirusowe. Mimo porażenia, owocowały długo i całkiem dobrze, za to dynia piżmowa wydała tylko dwie dynie.

Obrazek

Obrazek

W czerwcu jak zwykle rozpanoszył się rumianek. Niektórym warzywom to nie szkodziło, że mają towarzystwo, a inne praktycznie nie urosły, jak cebula i marchewka ;:224

Obrazek

Jak już wspominałam czerwona pekinka zakwitła. Wczesna kapusta Fantazja była znacznie mniej wczesna, niż oczekiwałam i zebrałam w sumie trzy malutkie główki przed robalami :roll:

Obrazek

Obrazek

Ziemniaki wyrosły pięknie, ale szybko przegrały ze stonką

Obrazek

Obrazek

Późny groch też się nie sprawdza, będę jednak wybierać wczesne odmiany. W tym roku robię przerwę z grochem i bobem.

Obrazek

Kukurydzę posieję, ale w dwóch terminach ;:108

Obrazek

Fasolkę również, ale tym razem nie karłową, a tyczną. Fasolka plonowała dobrze, nie szkodziło jej, że ziemia była tylko zgrackowana. W tym roku chcę zasilić obornikiem i kompostem i zostanie przekopana, bo muszę wybrać kłącza perzu.

Obrazek

Czosnek rozsadzany na wiosnę dał małe główki, ale o dużych ząbkach (np 3-4 ząbki na główkę), więc nie było mi szkoda pracy przy rozsadzaniu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pomidory w szklarni plonowały przyzwoicie, smak była jak zawsze pierwsza klasa. Nie pryskałam ani razu, nie zachorowały aż do października ;:167

Obrazek

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 27 sty 2020, o 22:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6191
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Aguś
Piękne plony ,jak na suchy i robalowy rok :D
U nas groch też się nie udał - mączliki.
Ogórek polecam - Śremski, zawsze się udaje. :D
Pomidory najsmaczniejsze od Ciebie to były fioletowe, wielkowocowe :D
Rukola też się sieje u nas ,jak szalona.
Kiedy pierwsze siewy planujesz :?:

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 28 sty 2020, o 14:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4750
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Aguś, nie narzekam, choć w sumie był to najbiedniejszy rok z dotychczasowych- z ziemniaków nie miałam nic, z grochu prawie nic, zero marchwi, cebuli, lichutkie buraki (z całej grządki starczyło na dwa duże słoje zakwasu), kalarepa zdrewniała za szybko i pojadły tylko kury, cukinie dopadł wirus, pomidory zaczęły solidnie wiązać w lipcu i owocować w sierpniu, bo cały czerwiec grona gotowały się na krzakach i owoców było z tego okresu niewiele.
Dla mnie każde takie niepowodzenie to jakaś wskazówka na przyszłość. Np- mojej ziemi nie mogę zostawić bez przekopania. Nie ma jeszcze takiej struktury, a może nigdy mieć nie będzie, bo w niej ot tak dobrze rosły warzywa ;:185 No i muszę wybierać wczesne i odporne odmiany, bo nie używam chemii w warzywniku. Też mało podlewam, tym bardziej wczesne odmiany sprawdzają się lepiej, korzystają z wody której wiosną w ziemi mają więcej.

Czy planuję siać? No jasne! Nawet już wyłożyłam coś na wacik:

Obrazek
Podkiełkowuję trochę cebuli, karczoch, pietruszkę naciową, bazylię (na razie na parapet), lubczyk i bakłażan.

Przemyślałam sobie sprawę i do pierwotnej listy warzyw dołożyłam jeszcze kilka krzaków bakłażanów i karczochy i na ostatnią próbę kapustę stożkową ekspres- może na przekopanej i dobrze zasilonej ziemi urośnie tak szybko, jak to obiecuje producent.
Rozważam wyłożenie agrotkaniny między warzywa- średnio mi się to podoba, ale kto mi ten ogródek wypieli, jak go zaatakują chwasty? ;:218 Może by też ograniczyła parowanie wody. Jakoś przestaję wierzyć w lato z odpowiednią ilością opadów, tak jak już nie wierzę w zimy ze śniegiem. Na ściółkowanie samą trawą mam za mało trawy, a to co rozkładam za szybko znika z grządek. Bez podlewania trawa nie rośnie ;:224

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 28 sty 2020, o 16:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6191
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Agusiu
Hmm, to u mnie jednak lepiej było :D
Ale włożyłam w warzywka więcej pracy niż kiedykolwiek.
Sadziłam pojedynczo pietruszki ,buraczki i marchewki z rozsady bo nie wyrosły.
No i podlewanie od kwietnia do września.
Polecam włókninę , agrotkaninę.
U siebie w ogródkach warzywnych i szklarni nie mam kawałeczka odkrytej gleby.
Nie wygląda to estetycznie bo w niektórych miejscach są worki itp.
Super :!: Nie boisz się ,że roślinki wyciągną się :?: :?:
Zapomniałam ,że masz swoje tajemnicze boxy do pędzenia warzywek :D
Osobiście posieję niebawem rzodkiewki do skrzynek w szklarni a w lutym papryki i jakieś kwiatki.
A co to za nasionka między karczochem a lubczykiem :?:

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 29 sty 2020, o 19:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4750
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Aguś tam jest bazylia, taka z ważnością nasion na styk, więc wolę ją sprawdzić. Na razie skiełkowało jedno nasionko. Czekam na zamówienie bazylii sałatowej, jak ta starsza nie wzejdzie, to będę mieć sałatową i też ok.
Nie przepadam za agrotkaniną, ale lepsza ona, niż suszki z warzyw i chwastowisko. Musze trochę się nagiąć do warunków, np tego, że na pewno przed czerwcem będę mieć ręce pełne roboty nawet bez ogrodu.
Poznęcałam się dziś nad sadem, przycięłam trochę jabłonki i zaczynam się zastanawiać, czy na kolejne sezony nie zrobić sobie zrębków. Rozglądam się nad rozdrabniaczem, większość gałęzi mam zdrowe i co roku coraz więcej, chętniej je wykorzystam w ogrodzie, niż rozpalę ognisko. Szkoda zadymiać wioskę i marnować dobry materiał. A potem kupuję korę do kurnika ;:223
Mam już w miarę sprzątniętą szklarnię i coś tam też może posieję na dniach, może szpinak, sałatę i rzodkiewki tak w skrzynki.

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rzepka
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 29 sty 2020, o 20:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2666
Skąd: Sosnowiec

 1 szt.
Aguś, bazylie mają długą zdolność kiełkowania, więc powinno się udać ;:333
Ja o tej porze zamierzam wysiać tylko piccolino i grecką, to typowe parapetówki , chociaż w gruncie też nieźle rosną.
Kilka pozostałych odmian wysieję w marcu.
Powodzenia w ogrodowych planach.

Pozdrawiam Irena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 30 sty 2020, o 18:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4750
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Irenko masz rację, bazylie pięknie skiełkowały, reszta na razie ani myśli ruszyć.
Pamiętam, że karczoch w swoim roku świetności wystartował na waciku błyskawicznie, dosłownie w dobę, ale jeszcze daję mu szansę. Pietrucha wiadomo, nie spieszy się i lubczyk chyba też.
Posadziłam skiełkowaną bazylię w doniczkę, raczej zostanie warzywem parapetowym, nawet w szklarni jej w lutym i marcu nie będzie dobrze.
Posiałam dziś też kapustę superwczesną Fantazja i superwczesną stożkowa Ekspres i sałatę z przeznaczeniem do szklarni.

Zwykle o tej porze siałam też cebule cukrowe. Zobaczę jak będzie wyglądała zamówiona dymka, może taka z siewu nie będzie mi potrzebna. Próbne nasiona kupione rok temu na razie nie kiełkują. Cebula szybko traci zdolność kiełkowania. W razie czego mam nasionka zebrane z jednej przezimowanej w szklarni cebuli cukrowej. Nie wiem, z której odmiany (wysiewam Ailsa Craig, Exhibition i Globo).
Następne w ziemię pójdą selery łodygowe, jak coś już wystartuje i się zwolni miejsce na grzejniku :wink:

Robię sobie miejsce w warzywniku, bo też bardzo wcześnie wysiewam szpinak i rzodkiewki. W weekend przekopiemy całość, jak zwykle na jesieni zostawiłam badyle i dywanik z gwiazdnicy. Oczyszczałam gracą kilka grządek i zauważyłam, że część dzikiej rukoli ma żywe pędy i mocno trzymający się korzeń, ciekawa jestem, czy gdybym ją zostawiła, odbiłaby na wiosnę, czy pojawiała się u mnie w zeszłym roku tylko z wysypanych jesienią nasion ;:173 Spotkałam się już z taką informacją, że jest ona wieloletnia (ale też nie było dla mnie jasne, czy u nas też jest wieloletnia, czy tylko gdzieś we Wloszech :roll: ), w innych miejscach zaś, ze jednoroczna. Dziwi mnie też wielka różnica w nasionach rukoli dostępnych w sklepach- okrągłolistna zachowuje się, smakuje i wygląda zupełnie inaczej, może to jednak inna roślina? Może ktoś kto zagląda wie coś mądrego w tej kwestii.

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Igala
 Tytuł: Re: Aguss85 - Mały amatorski warzywnik we fiolecie
PostNapisane: 30 sty 2020, o 18:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1728
Skąd: Małopolska

 0 szt.
U mnie rukola tez się wysiewała sama. Podobno sa jej 2 rodzaje tj. nazywane rukolą u nas :)
Ale wystartowałaś jak torpeda :!: Powodzenia ;:215 ;:167
U mnie tak będzie w marcu; jeżeli.... :D

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 457 ]  Idź do strony nr...        1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22 ... 27  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot] i 38 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *