Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 958 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63 ... 69  
Autor Wiadomość
Bufo-bufo
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 4 mar 2019, o 20:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3954
Skąd: Pomorze Gdańskie

 więcej niż 1 szt.
Mariuszu dziękuję :) dziś pod wieczór podlało rośliny. Pojawiają się już i inne cebulki, tylko nie mam kiedy ich obfotografować, w sobotę pracowałam w ogrodzie (m.in przycięłam maliny, porzeczkę czarną oraz jeżynę, za to w niedzielę poległam w łóżku, niestety dobiłam się. Także foto z ogrodu w weekend

Lidziu przedwiośnie jak się patrzy. Mam 3 ozdobne i 1 jadalny. Wszystkie z Ożarowa. Żyworódka wystrzeliła na około 100 cm i zakwitła po raz 1. Mimi jest moją przylepą ale boi się obcych.

Ewelino w razie czego nasionka mogą poczekać do przyszłego roku chyba. Zima szybko odeszła.

Pozdrawiam


Zalew Wiślany częściowo zlodzony od strony lądu - Tolkmicko
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Mimi w sierpniu zeszłego roku
Obrazek

_________________
Moje wątki. Na zachód od Wisły 3
Nadwyżki Oli
Moje wycieczki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ignis05
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 5 mar 2019, o 23:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8142
Skąd: Niedaleko Gdańska

 1 szt.
Olu ;:196
Zdrowiej szybciutko. ;:168 ;:168
Fajne zdjęcia i mapka . Przynajmniej wiem, z jakich to okolic.
Kicia ładnie podrosła.
Do mnie przychodzi jakiś kot, chyba dziki, bo nie daje się podejść.
Ale korzysta z darmowej michy. :wink:
:wit

_________________
Pozdrawiam, Krystyna
Ogród Ignis05 część 8 - aktualny
Wątki Ignis05


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karolacha
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 6 mar 2019, o 17:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8008
Skąd: okolice Wrocławia

 0 szt.
Mimi cudna :) Różowa wierzba - znajdziesz nazwę w Googlach , nie pamiętam Jest cudna. W cudnej okolicy mieszkasz, zazdroszczę . U nas nie ma ani wody, ani lasu... Ale jest wiosna :D

_________________
Moje Arboretum
Część 8 - zapraszam Karolina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 15 mar 2019, o 10:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 40954
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Witaj Olu! dawno Cię nie odwiedzałam a tu zima i przedwiośnie w Twoim ogrodzie, a do tego piękne tereny w których mieszkasz. Uwielbiam nasze morze, a terenów które pokazujesz nie znam. W krynicy Morskiej byłam jako dziewczyna na wycieczce i nic nie pamiętam :D
Mimi wyrosła na śliczną kocicę i ja mam podobną ślicznotkę, ale po latach nie wiem co jej jest wylizuje sierść do zera i wygląda strasznie marnie. Badania nic nie wykazały, a diagnoza zabrzmiała stres ;:oj z czego jak???
Je jedynie surową wołowinę a na inne jedzonko nawet nie spojrzy...jedynie na mnie z wyrzutem. Przeżywam to bardzo, bo to kotka która dostałam od przyjaciółki, która odeszła z tego świata latem zeszłego roku ;:131
Pozdrawiam Cię i życzę zdrowia, która z wiosną będzie bardzo potrzebne ;:168

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.76
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bufo-bufo
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 16 mar 2019, o 20:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3954
Skąd: Pomorze Gdańskie

 więcej niż 1 szt.
Krysiu dziękuję :) już mi lepiej i to znacznie, zauważyłam że post o chlebie i wodzie znacznie cofa przeziębienie, od początku postu zdarzyły mi się takie dwa dni/raz w tygodniu, akurat gdy byłam bardziej lub mniej przeziębiona, to nie koniec. Możliwe że będę kontynunuwać ten trend po zakończeniu postu (łączę go z intencją duchową).
No jakby kot był dziki to nie powinien przychodzić na michę :D może jednak rokuje na oswojenie :) Moja Pysia która przychodziła również tylko na jedzonko w ogrodzie (mama Mimi - na początku bała się mnie, tzn. mojej ręki, nie mogłam jej pogłaskać nawet, kolejnym krokiem było wzięcie jej na kolana. Mieszka ze mną od maja zeszłego roku (przyniosła mi 3 małe kotki, jaką pierwszą Mimi). Teraz jest domowym i wychodzącym (na krótko) kotem. Między Pysią a Mimi zdarzają się czasem spięcia.

Obrazek Obrazek
Mimi razem z siostrą i bratem.

Karolinko w mojej najbliższej okolicy jest i woda i lasy mniejsze i większe. Jednak Mierzeja Wiślana i cały pas nadmorski to prawdziwa gratka zwłaszcza dlatego że w znacznym stopniu jest jeszcze znacznie dzika. Zdjęcia pochodzą z wycieczki, przynajmniej raz na rok od lat odwiedzam tę okolicę, a wierzba cudeńko :) Dzisiaj było ładnie i mogłam popracować w ogrodzie - w części warzywnej, odchwaściłam i wysiałam pierwsze nasiona - groszek, rukolę, sałatę i koper. Została mi jeszcze do wysiania rzodkiewka, jednak jej muszę przygotować lepsze podłoże chyba bo w zeszłym roku się nią nie nacieszyłam za to robaki tak (mimo że miałam otoczkowane nasiona). Posadziłam też dwa domowe hiacynty (przekwitnięte), ciemiernika i czerwony agrest (z hipermarketu :? ). Agrest miał tak zaciśnięte korzenie folią że musiałam go tak wsadzić do ziemi (oczywiście bez foliii ale ze zbitą bryłą ziemi poprzeplataną korzeniami) oby się przyjął ;:218 Ostatnio przesadzałam kwitnące przebiśniegi, czytałam wcześniej że najlepiej robić to gdy przekwitną, jednak ja nie mogłam czekać gdyż one rosły na skarpie którą niebawem robotnicy drogowi zaczną przesuwać. Przyjęły się :D

Marysiu witaj :) chyba nie napisałam że zdjęcia pochodzą z wycieczki :) Krynica jest mocno zabudowana różnymi pensjonatami, to typowa miejscowość turystyczna tzn. baza. Raczej się w niej nie zatrzymujemy ciągniemy na naturę, a wycieczka jest jednodniowa. Gdy mieszkałam w Gdańsku bywałam nad morzem częściej niż obecnie, zresztą to były inne czasy (nauki i byłam nie zamężna, no i miałam swój kawałek działki). Nie jestem specjalistą ale skoro kot je surowe mięso należało by chyba podejrzewać pasożyty. Dziękuję bardzo i pozdrawiam :)

Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

_________________
Moje wątki. Na zachód od Wisły 3
Nadwyżki Oli
Moje wycieczki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 17 mar 2019, o 13:03 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6471
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Cudne maluszki ;:167 to dobrze że już czujesz się lepiej, mam nadzieję że szybko całkiem wydobrzejesz ;:196
Piękna wiosna, coraz więcej kwitnień i kolorów :D

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Spis moich wątków
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maniolek
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 20 mar 2019, o 13:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2721
Skąd: Gorzów Wlkp.

 więcej niż 1 szt.
Olu jakie cudne maluszki :) takie puszki do głaskania :)
Wiosna widzę, już się rozbudziła u Ciebie, piękne kwitnienia :)

_________________
Mariusz
Mój wymarzony ogród - cz. 1, Mój wymarzony ogród - czyli przygody Mariusza z działką cz. 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bufo-bufo
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 21 mar 2019, o 08:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3954
Skąd: Pomorze Gdańskie

 więcej niż 1 szt.
Natalio gdy już byłam blisko wyjścia z przeziębienia złapałam nowe. Wiosenne cebulowe to mój konik :) Zachęcają do spacerów.

Mariuszu o tak słodziaki kociaki. Pysia i Mimi to pieszczochy. Z Mimi miałam kontakt sympatyczny od początku dlatego ona została razem z Pysią (żeby Pysia nie czuła się samotna). Jej siostra poszła w dobre ręce a brat niestety szybko odszedł, Pysia go odstawiła w 10 dniu od otwarcia oczek, rano już był chłodny. Pysia z dziećmi mieszkała na strychu z obawy przed psem.
Teraz jest już na czym oko zawiesić, wiosenne cebulowe wnoszą sporo radości :)

Pierwsze parapetowe uprawy, siane 25 lutego. Mam jeszcze wysiewy marcowe ale te to może w kwietniu pokażę. Na dniach wysadziłam do doniczek cebulki, one szybko przyrastają. Od razu widać czy żyją.

Kalla
Obrazek
Nerina
Obrazek
Begonia
Obrazek

Mina lobata
Obrazek
Tunbergia ma bardzo wolne tempo wzrostu części nadziemnej, za to silnie się korzeni.
Obrazek
Seler naciowy
Obrazek
Chmiel japoński
Obrazek
Szałwia (kwiat)
Obrazek
Nieśmiertelnik
Obrazek
Wczoraj byłam u lekarza i skorzystałam z okazji i weszłam do ogrodniczego..
Lila kupiona ze względu na kwiat
Obrazek
A ta pachnie oszałamiająco, miałam ją już kiedyś
Obrazek
Wysoki irysek
Obrazek
Poniższą piwonię już sadziłam kiedyś, wyszła zwykła różowa, zobaczymy jak tym razem będzie.
Obrazek
Eukomisy też już miałam, jednak źle przezimowałý
Obrazek
Śniedek sandersa też już miałam. Zdaje się że nie zmieniam upodobań :D
Obrazek
Poza tym mieczyki kwitnące na biało i jasno różowe frezje, które być może nie zakwiną jeszcze w tym roku ale w ciągu dwóch lat możliwe że tak.

_________________
Moje wątki. Na zachód od Wisły 3
Nadwyżki Oli
Moje wycieczki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 24 mar 2019, o 08:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 40954
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Olu na drugim końcu Polski mamy takie same kotki, bo sąsiadka przygarnęła szylkretkę i jest ich coraz więcej takich różnokolorowych ;:oj Mój kot je surowe mięsko ale to kot domowy i odrobaczony więc chyba nie to jest przyczyną.
Ślicznie rośną pierwsze rośliny ale z eukomisem mnie zmartwiłaś bo kupiłam i wiele sobie obiecywałam :D

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.76
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bufo-bufo
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 24 mar 2019, o 18:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3954
Skąd: Pomorze Gdańskie

 więcej niż 1 szt.
Ale heca z kotkami kolorowymi :) Czytałam u Ciebie że wyjaśniło się po wizycie u weterynarza co dolega kotu. Moje zwierzaki czasami dostają surowe mięso ryb lub zwierząt lądowych. Pies od szczeniaka był karmiony mi.in surowymi rybami (wg książki), jednak podstawą ich diety są chrupki i puszeczka/kartonik zmieszane. Przy czym mój pies wolał (chętniej jadł) jak przygotowywałam mu domowe jedzenie tzn. takie dla psa ale samodzielnie, nie za bardzo mam na to czas, choć być może byłoby to tańsze i pewnie zdrowsze. Może eukomisa należałoby uprawiać w doniczce, którą pod koniec lata wypadałoby zabrać do domu i na parapet? Dwa czy 3 lata temu, wczesną wiosną, przez FO, kupiłam różne 3 eukomisy, one miały już liście i były w doniczkach, pochodziły prawdopodobnie raczej z uprawy domowej, wtedy tego nie wiedziałam no i je straciłam.

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Irysek żyłkowany
Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

Piękniś :wink:
Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek

_________________
Moje wątki. Na zachód od Wisły 3
Nadwyżki Oli
Moje wycieczki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Beaby
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 24 mar 2019, o 21:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5536
Skąd: śląskie

 0 szt.
Olu - zdrówka dobrego życzę ;:168
Kociaki masz przesłodkie.
Sporo już wysiałaś roślin, już ładnie idą w siłę. ;:215
Ja dopiero wczoraj siałam, więc jak na razie muszę jeszcze sporo zaczekać na takie widoczki.
Pozdrawiam. ;:3

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 5


Góra   
  Zobacz profil      
 
Bufo-bufo
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 24 mar 2019, o 21:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3954
Skąd: Pomorze Gdańskie

 więcej niż 1 szt.
Beato dziękuję :) Ciekawe co wysiewałaś? Mi się wydaje że z miną mogłam zaczekać do teraz, ona szybko przyrasta i już ma wąsy czepne. A mam też pojemniki gdzie ani jedno nasionko nie wykiełkowało (m.in kilka powojników i winobluszcz).

_________________
Moje wątki. Na zachód od Wisły 3
Nadwyżki Oli
Moje wycieczki


Góra   
  Zobacz profil      
 
tu.ja
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 24 mar 2019, o 22:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8643
Skąd: Elbląg

 więcej niż 1 szt.
Jak dużo kwitnień już masz ! ;:oj
Minę kiedyś siałam, ale bezpośrednio do donicy stojącej na dworze. Bardzo kiepsko wzeszła i zraziłam się. Zamiast efektu WOW miałam jeden mizerny pędzik :(

_________________
Pozdrawiam cieplutko - Iza
Spis treści
Moje spełnione marzenie cz.9 - 2017/2018/2019


Góra   
  Zobacz profil      
 
Bufo-bufo
 Tytuł: Re: Na zachód od Wisły III
PostNapisane: 25 mar 2019, o 08:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3954
Skąd: Pomorze Gdańskie

 więcej niż 1 szt.
Iza ja miałam minę z nasion też lata temu. Moczy się ją przed wysianiem w wodzie. Moja stała w wodzie 2 dni wystarczy jeden dzień. Mina to roślina z Ameryki Południowej, u nas na zewnątrz może przebywać gdy jest już na prawdę ciepło (od drugiej połowy maja). Jest jednoroczna. Jeszcze nie jest za późno by ją wysiać i ustawić na parapecie okiennym.

_________________
Moje wątki. Na zachód od Wisły 3
Nadwyżki Oli
Moje wycieczki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 958 ]  Idź do strony nr...        1 ... 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63 ... 69  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: anias1, eukomis, ewelkacha88, haczer, pegawe i 58 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *