Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1037 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 56, 57, 58, 59, 60, 61  
Autor Wiadomość
Jacqueline
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 28 paź 2018, o 12:24 
Offline
200p
200p
Postów: 303
Skąd: Sochaczew

 1 szt.
Powiem tak... Zbieram szczękę z podłogi ;:oj ;:303
Ogromniaste Crassule, przepiękne okazy ;:333
Chciałabym kiedyś dochować się podobnych :)

Rozumiem, że od niewielkich sadzonek je masz? Tym bardziej podziwiam :) Teraz rozumiem, jaki może być problem z przechowywaniem zimą. Wiosną heja na taras czy coś, ale odpowiednie miejsce na zimę dla takich drzew.... :) A to "tylko" trzy rośliny.

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka :)
Zieloni podopieczni Agnieszki
Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ejacek
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 28 paź 2018, o 13:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3090
Skąd: Wielkopolska

 0 szt.
Dowaliłaś tymi fotkami ;:oj , grubosze powalają :!: no i cereus ;:215 , jeśli to było pierwsze kwitnienie to raczej powinien je teraz powtarzać :idea:


Góra   
  Zobacz profil      
 
aga_zgaga
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 28 paź 2018, o 13:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1330
Skąd: Okolice Warszawy

 0 szt.
Prawdziwe baobaby szczęścia ;:oj
A neoporteria bardzo mi się podoba, obejrzałam i lecę coś doczytać, może podobnej by było u mnie dobrze ;)

_________________
Pozdrawiam Aga

Korpusy i ciernie - aga_zgaga


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wisnia897
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 28 paź 2018, o 17:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2776

 więcej niż 1 szt.
Takie crassule, to prawdziwy skarb. Robią wrażenie ;:oj

_________________
Monika
U Wiśni (roślinkowy mix)
Zbieranina Wiśni (kaktusy)


Góra   
  Zobacz profil      
 
DAK
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 28 paź 2018, o 21:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3199
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
Zrobiłam to co Agnieszka - szczęka tkwi na podłodze i nie mogę się pozbierać.
I powiem to co Jacek - dowaliłaś tymi fotkami - wszystkimi > grubosze, cereus, astrak .....
;:138 ;:138 ;:138 ;:138 ;:138 ;:138 ;:138 ;:138 ;:138

Na pniach gruboszy widać jakie są zdrowe i cały czas zadbane. Ja opiekuję się w pracy takimi staruchami, co to niestety z niejednego pieca chleb jadły i na pniach odzwierciedlona jest cała ich dola i niedola w przeszłości - popękana kora, blizny, a pnie niekiedy marniutkie pomimo wieku.
;:433 Za ten ich stan należą ci się fanfary. ;:333

_________________
Storczyki
Kaktusy
Domowa DAKownia


Góra   
  Zobacz profil      
 
PiotrAPD
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 29 paź 2018, o 12:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2391
Skąd: Dublin - IRL

 0 szt.
O rany jakie duże drzewa ;:oj
Kwitnący Cereus peruvianus monstrosus to dopiero ciekawostka ;:108
I najpiękniejsza fotka dla mnie, to ta na końcu :D Cudowna, kwitnąca Neoporteria paucicostata. Piękny widok na zakończenie sezonu ;:138
Super ;:333

_________________
Pozdrawiam
Piotr
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
barbra13
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 29 paź 2018, o 19:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4623

 1 szt.
Dziękuję bardzo za uznanie dla cereusa i staruszków gruboszy.
Agnieszka, mam je rzeczywiście od małych roślinek i żałuję, że 'Silver Dollar' nie poprowadziłam inaczej. Nie było jednego pnia, tylko takie V. Szkoda mi było robić z tego dwie sadzonki, bo...zanim się ukorzenią, bo zanim urosną..., a teraz trudno toto przecisnąć przez dość wąskie drzwi balkonowe, a do tego okazało się, że czas to rzecz względna, u mnie takie jedno pstryk i już 20 lat :| .
A Neoporteria paucicostata kwitnie do dzisiaj :) . Może czeka na jakiegoś zapylacza ( już są trzy owoce), pewnie daremnie, bo pszczółki chyba w ulach :) .

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe 2
A jednak kaktusy 2


Góra   
  Zobacz profil      
 
Pelidea
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 29 paź 2018, o 23:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1577
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Grubosze są imponujące. Brakło mi słów, by wyrazić mój zachwyt! ;:oj

_________________
Pozdrawiam, Joanna Fikusy, kamelia i parę innych
Kwiaty i nie tylko w obiektywie - mój ogród
Igła, nitka, drutów para... i inne :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 30 paź 2018, o 07:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7559
Skąd: Radom

 1 szt.
"Drzewka szczęścia", pod Twoją opieką wyglądają już bardzo okazale, a kwity na kaktusach o tej porze roku, nawet te jak piszesz ostatnie, bardzo pożądane szczególnie w takiej tonacji kolorystycznej, która rozświetlają z dnia na dzień coraz bardziej ponurą pogodę.

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ninia
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 30 paź 2018, o 22:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1785

 0 szt.
Właśnie dobrnęłam do końca Twojego wątku - śliczne masz te roślinki a i wiele się o nich tutaj dowiedziałam. Ja dopiero zaczynam z kaktusami tak na poważnie, bo u mnie przez ostatnie kilka lat gościły tylko grudniki i wilczomlecz trójżebrowy (dość wiekowy, bo jest wyższy ode mnie a ile ma lat to nie wiem - u mnie jest od 7 lat - nie chciałam sprawić przykrości mojej babci, która mnie zapytała czy się nim zaopiekuję, bo zajmuje jej dużo miejsca a miała takie 2 szt. - no i wzięłam jednego i dbam) a ubiegłej wiosny ukorzeniłam sobie właśnie tzw. drzewko szczęścia przywiezione z cieplejszego klimatu i mam nadzieję, że kiedyś będzie wyglądało jak Twoje, a także pokusiłam się o siew nasion kaktusów (opakowanie mix - też pamiątka z cieplejszego wyjazdu - właśnie widok ogromnych, kwitnących kaktusów mnie do nich zachęcił). A teraz każdy niemalże pobyt w sklepie (markecie, LM) kończy się zakupem - zwłaszcza, że ostatnio podczytywałam Twój wątek, który mnie do tego również zachęcał - masz tak wypielęgnowane kaktusy i sukulenty, że chciałoby się mieć je wszystkie - czuję się pozytywnie przez Ciebie zarażona tymi roślinami. Chyba za bardzo się rozpisałam. Na pewno będę tu do Ciebie często zaglądać. Pozdrawiam.


Góra   
  Zobacz profil      
 
DAK
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 31 paź 2018, o 21:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3199
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1 szt.
Wg mnie 'Silver Dollar' wygląda bardzo ciekawie, ale masz rcję - ja będę miała to samo ze swoim Hobbitem przy przenoszeniu na balkon. On teraz wygląda ciekawie, ale jak się rozrośnie na boki to kto to cudactwo wyniesie? A masz rację - 10 lat to się wydaje daleko, gdy się czeka, ale mija jak chwilka. :wink:

_________________
Storczyki
Kaktusy
Domowa DAKownia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jacqueline
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 1 lis 2018, o 11:31 
Offline
200p
200p
Postów: 303
Skąd: Sochaczew

 1 szt.
No tak, takie bardziej krzaczki fakt, ciężko przy przenoszeniu. Dobrze, że często tego się nie robi. Tak patrzę, że jeśli moje dożyją słusznego wieku i rozmiarów, to z częścią będę miała podobny problem. Ale tym będę się martwić za naście lat ;)

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka :)
Zieloni podopieczni Agnieszki
Moje nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pio1986
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 1 lis 2018, o 18:38 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 698
Skąd: Urszulin/Lublin

 0 szt.
Piękne Crassule:) Silver Dollar wpsaniały:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Arkadius121
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 8 lis 2018, o 18:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3853

 0 szt.
Fantastycznie prezentujące się grubosze ;:138 -ależ Ci one porosły ;:oj
Kwitnienie astrophytum wow ;:oj ;:oj ;:oj
Pozdrawiam :wit

_________________
Moje wędrówki po kraju i świecie
Moje początki hodowli storczyków

Rośliny Arkadiusa cz.3

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
barbra13
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 15 lis 2018, o 19:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4623

 1 szt.
Dziękuję bardzo wszystkim :) .
Witam Ninię, młodą miłośniczkę kaktusów, bardzo zaangażowaną :) . Absolutnie nie wygląda mi to na słomiany zapał.

Na zimowisku
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Są takie nowości
Echeveria derenbergii
Obrazek

Echeveria chihuahuaensis
Obrazek

Echeveria purpurosum
Obrazek

Opamiętałam się w porę, bo już prawie kupiłam kolejne. I jeszcze Monika pokazała cudną swoją ;:oj . Muszę walczyć z tym swoim brakiem odporności na urodę roślin, one jakiś urok rzucają na mnie :D .

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe 2
A jednak kaktusy 2


Góra   
  Zobacz profil      
 
aga_zgaga
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 15 lis 2018, o 19:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1330
Skąd: Okolice Warszawy

 0 szt.
Piękne są więc trudno się im oprzeć. Z roślinkami jest jak z czipsami - trudno skończyć na jednej ;) Bardzo mi się podoba Echeveria chihuahuaensis ;:167
Mnie też przez lato rozrosła się gromadka kaktusowa, co było bezbolesne dopóki kłujaki stały na zewnątrz. A teraz się głowię jak to upakować w domu ;:224

_________________
Pozdrawiam Aga

Korpusy i ciernie - aga_zgaga


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wisnia897
 Tytuł: Re: A jednak kaktusy - barbra13
PostNapisane: 15 lis 2018, o 19:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2776

 więcej niż 1 szt.
Ja tu cała popakowana w kartony, sałata pod agrowłókniną, a Ty szalejesz z zakupami ;:oj No wiesz :D
Roślinki na zimowisku wyglądają bardzo ładnie, wystawow ;:333 A ile wolnego miejsca pomiędzy nimi ;:306

_________________
Monika
U Wiśni (roślinkowy mix)
Zbieranina Wiśni (kaktusy)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1037 ]  Idź do strony nr...        1 ... 56, 57, 58, 59, 60, 61  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *