Zielone pokoje, Ibrakadabra i Półdiablę Weneckie, cz. 8

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Lisica
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1464
Od: 19 lut 2013, o 19:27
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Gdańsk i Ziemia Kaszubska

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i Półdiablę Weneckie, cz. 8

Post »

Marysiu,
Ja w Zielonych Pokojach wynajmuję (legalnie!) mały kącik :twisted: :twisted:
Pod nieobecność Gospodyni otwieram drzwi, odbieram telefony, czasami zamiotę podwórze ogonem...

Co do Cesarza: a gdyby Twoja Babcia jednak wyszła za tego wojaka....
Mieszkałabyś w pięknej Austrii, kto wie, może właśnie u zbiegu granic 4 krajów?
Ciekawe, jak wtedy wyglądałby Twój ogród.
Lubisz takie "a gdyby"?

Natomiast Jagi...? No cóż, albo wpadła po uszy w jakąś zaspę, albo śledzi karierę Ibrahimovica... ;:306
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42408
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i Półdiablę Weneckie, cz. 8

Post »

Lisico to Jaga ma szczęście, bo ja muszę wszystko sama :wink:
Nie raz się zastanawiałam, ale tego nikt nie wie ;:185 czy gdyby był inny tata czy mama to byłam też ja tylko np. o innym wyglądzie i charakterze, czy nie byłoby mnie wcale...lubisz takie gdybanie ;:306
Nie jestem pewna czy chciałabym mieszkać w Austrii? :wink: zwiedzić owszem, ale wyrywam do domu ;:306
Awatar użytkownika
Yollanda
500p
500p
Posty: 952
Od: 23 maja 2014, o 14:34
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małe Trójmiasto

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i Półdiablę Weneckie, cz. 8

Post »

Masko Mario,
Jakby Babcia poślubiła austriackiego wojaka, mieszkałabyś w Austrii i tam by był Twój dom.
Witaj Lisico :wit
Ja bym chciała mieszkać w cieplejszym klimacie, gdzie sezon letni trwa dłużej.
Toskania albo południowe regiony Francji, tam by mi się podobało.
Trochę znam okolice Monachium o łagodniejszym klimacie. Tam mieszka moja siostra.
W każdym małym miasteczku w okolicy można znaleźć coś uroczego. Cukiernia w Landshut jak zabytkowa bombonierka wyglądała.
Cała w złocie i purpurze. Mebelki jak z muzeum, szklane gablotki z XIX wieku, pralinki ręcznie wyrabiane.
Najbardziej zachwyciło mnie Garmisch-Partenkirchen. Tam bym mogła mieszkać. Miejscowość słynie ze sportów zimowych, ale latem tonęła w kwiatach. Kwiaty były wszędzie na klombach, trawnikach, balkonach, tarasach, w kawiarniach. Stara, zabytkowa zabudowa robiła bajkowe wrażenie, jednocześnie panował luksus, ekskluzywne butiki, wielki świat w maleńkim miasteczku.

JagiS
no wyjdź już z tej zaspy śniegowej, czy niedźwiedziej nory i skrobnij co słychać?
PEPSI
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7208
Od: 20 sty 2013, o 10:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i Półdiablę Weneckie, cz. 8

Post »

Jaguś, ależ się porobiło ..zaiście po cesarsku w Twoim wątku :lol:
Osobiście mnie to nie przeszkadza, ale może wyjdź z igloo i zapodaj fotki Twoich uroczych futrzaków :D
JagiS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5047
Od: 8 kwie 2012, o 14:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i Półdiablę Weneckie, cz. 8

Post »

Witam!
Nie zliczę, który to już raz zaczynam pisać i wszystko na nic. Najwyraźniej, sądząc po jego zachowaniu, laptop powoli dokonuje żywota ;:145. Oj, wisi na włosku moja forumowa przyszłość...

Nie wiem, jak się zdołam uporać z tyloma wpisami. Ale próbuję... ;:224.


Dominiko o zielonych paluszkach witaj ;:180.
W życiu bym nie przypuszczała, ze zwykły jarmuż może kogoś zainteresować ;:306.
Kotki dziękują i rozrabiają strasznie.


Marysiu chinanit
, brak śniegu i mróz to prawdziwa zmora dla ogrodu. Nadmiar śniegu to też zmora. Zwłaszcza kiedy operator pługa śnieżnego urządza mi atrakcje, jak w słynnej opowiastce o sielskim domku w górach ;:306.
Mam nadzieję, że mróz u Ciebie zmalał, szkoda byłoby Twoich pięknych i niebanalnych roślin ;:218.
A u mnie jest tak:

Obrazek


Małgosiu Pepsi, mój biały ogród też już nieco podeptany. Wyławiałam spod śniegu ławeczki, bo miał się nimi zająć pan stolarz. Ale już któryś termin minął, a pana jak nie było tak nie ma ;:174. Niestety, już mi się ta zima nudzi, a kondycja sięga poziomu gleby ;:222. Szufla to jednak za mało!
Niedługo upodobnię się do Szuwarka ;:145.
A taką ścieżkę wydeptały moje koty:

Obrazek


Loki
, faktycznie, zgnilizny też nie chcę, ale od lat jakoś nic takiego się nie zdarzyło. Susza nęka mój ogród co roku już bardzo długo, a podlewanie horrendalnie kosztuje ;:209.
Za bardzo z tym zaklinaniem zimy nie szalej, bo się przeziębisz ;:218.

Obrazek


Baśka, dzięki ;:196!
Jak się Zlatanek ucieszył, że nie sam jest na świecie ;:306. Mieć bliźniaka to nie byle co ;:333. Bukiet bierę, bo miechunki nie mam, a lubię. Koszyk też bierę, bo ładny, a i polano się przyda, jak trzeba będzie któremuś kotu przylać ;:306.
To moje jing i jang:

Obrazek


Witaj, Werko!
Ty też o tym jarmużu ;:306. Kupiłam to olbrzymie warzywo z długaśnym głąbem na targu. Niosłam to berło przez pół Gdańska, wzbudzając niemałą sensację. Żeby głąb skrócić musiałam użyć piły do gałęzi :;230. A wygląda świetnie bardzo długo.

Wysyłam tę część ze strachu, że znów zniknie ;:218. Buziaki!
JagiS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5047
Od: 8 kwie 2012, o 14:10
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pruszcz Gdański

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i Półdiablę Weneckie, cz. 8

Post »

Z duszą na ramieniu kontynuuję...


Megi, Wicuś był kotkiem dekoracyjnym, refleksyjnym, grzecznym i dystyngowanym. Nie broił, nie zabijał żadnych zwierząt. Boję się, że taki już się nie powtórzy. A Zlatanek - szatanek jest żywiołowy, ale za to bardzo pojętny. W lot się nauczył od Szuwarka, że jak się czegoś chce, to trzeba skakać po szafach i robić dużo hałasu. A Ibrakadabra nauczyła go, że kiedy pańcia woła, to się na łeb na szyję do niej biegnie ;:306.
Temat jarmużu wyjaśniłam wyżej, w odpowiedzi Werce. Ja uważam, ze warzywa stanowczo są do podziwiania ;:306.
Tarasowe bezy zamieniły się w kapelusiki naszej Misi (patrz Jej zdjęcie w avatarze) :uszy, ale śniegu dużo i rośliny bezpieczne. Donice terakotowe starej daty, mróz się ich nie ima.
Dla Ciebie Zlatanek. Tak sobie lubi siedzieć.

Obrazek

Wysyłam, bo... ;:223. Reszta pewnie jutro...
Buziaki i dzięki - Jagi
Awatar użytkownika
Yollanda
500p
500p
Posty: 952
Od: 23 maja 2014, o 14:34
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małe Trójmiasto

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i Półdiablę Weneckie, cz. 8

Post »

Witaj Jaguś
Widzę, że Zlatanek nadal rozważa kwestię: czy zostać ogrodnikiem? Pośród zieleni czuje się dobrze i do twarzy, tzn do pysia mu w zielonym. Urósł i zmężniał, śliczny z niego kotek. Jako młodziak usposobienie ma jeszcze niefrasobliwe, jednak z wiekiem z pewnością nabierze dystynkcji, na wzór Wicusia.
Zielone pokoje przemalowane na biało też ładnie wyglądają. Jednak ta biel to okres przejściowy, niech minie jak najprędzej. Docelowa jest zieleń, ciepło i ptaszki ćwierkające.
Dla kotków śnieg to atrakcja na chwilę, jak zmarzną łapki i pupa, to cieplutka podusia milej jest widziana.
Moje działkowe biedaki mają nędzne schronienia przed zimnem. W sukurs Oczusi ruszyła poduszka elektryczna. Ku mojej radości, pomysł okazał się bardzo dobry.
Psujący się komputer nic dobrego nie wróży ;:185 . Zakup nowego to spory wydatek ;:174 .
Awatar użytkownika
megi1402
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2149
Od: 1 lis 2010, o 00:28
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Köln

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i Półdiablę Weneckie, cz. 8

Post »

Jagi, fajne masz jing i jang, Grande Amore kwitnie.
Zawsze mi się wydawało, że koty unikają mokrego i zimnego, a twoje buszują z lubością w śniegu i nawet ścieżki sobie wydeptały. U mnie śnieg i mróz nie mogą się zgrać w czasie, pośnieżyło już trzy razy co na nasze warunki jest dość niezwykłe, ale zaraz topnieje, bo temperatury robią się dodatnie. Wcześniej był mróz -12 bez śniegu, co miało zmarznąć to już pewnie zmarzło.
Urocze zdjęcie Zlatanka między roślinami, widzę, że siedzi grzecznie i nie gryzie liści, Misiek mojej córki podgryza namiętnie wszystkie doniczkowce.
Jak planujesz odnowić ławeczki? Nasza też się mocno zdezelowała, M będzie myślał, co z nią zrobić. A jesteś pewna, że pan stolarz nie przyszedł? Może tkwi gdzieś w zaspie koło ławeczki ;:306

Lisico, wnętrza pałacyku eleganckie i bardzo klimatyczne. Byłaś na nartach?
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
Locutus
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12873
Od: 17 kwie 2010, o 16:48
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Romilly-sur-Seine
Kontakt:

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i Półdiablę Weneckie, cz. 8

Post »

Przeziębienie to od wirusów, więc chłód mi niestraszny. :-P I tylko zamarzające włosy mnie irytują jak rano wyjdę z domu prosto po kąpieli. :-P

Pozdrawiam!
LOKI
Awatar użytkownika
Lisica
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1464
Od: 19 lut 2013, o 19:27
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Gdańsk i Ziemia Kaszubska

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i Półdiablę Weneckie, cz. 8

Post »

Witam wszystkich Gości tego wątku!

Jako licencjonowany sublokator Zielonych Pokoi pragnę wyjaśnić, że milczenie Jagi wynika stąd, że jej laptop ostatecznie wziął i padł ;:222
Nowy jest już zamówiony, jedzie kurierem i w najbliższych dniach dojedzie. A wtedy Jagi zapewne uraczy nas nowymi przemyśleniami oraz zdjęciami odzyskanymi z upadłego laptopa.

Ja tymczasem skorzystam z okazji i porozmawiam sobie z Gośćmi :twisted: :twisted:
Jolu, fajnie że wspomniałaś o Garmisch-Partenkirchen. Ja to miasteczko poznałam zimą i zakochałam się w nim po uszy. Cudo! Wszystkie dachy i balkony oświetlone koronkowymi światełkami, wszystkie w tym samym naturalnym kolorze, bez efektu "wesołego miasteczka", bajkowe i eleganckie. Wyobrażam sobie jak pięknie wygląda to latem. Chyba mamy podobny gust, bo dla mnie, podobnie jak dla Ciebie, Ga-Pa to ideał urody małego miasteczka.

Megi, nie byłam jeszcze na nartach. W Austrii bywam co roku w listopadzie z tytułu obowiązków zawodowych. Narty są w planie, ale dopiero w marcu. A Ty jeździsz? Masz do alpejskich stoków znacznie bliżej (czego szczerze zazdroszczę!), możesz więc wyskoczyć nawet na parę dni. A Ga-Pa? Ciekawa jestem czy znasz i zachwycasz się tak, jak my z Jolą?

A teraz kilka letnich obrazków na osłodę zimowych wieczorów.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wszystkie zdjęcia pochodzą z czerwca 2016 i przedstawiają Ogród Kaszubski.
Zamieszczam je jako "przyśpiewkę" do zbliżającego się nowego sezonu, a także jako pretekst do zaproszenia, które kieruję do wszystkich Koleżanek (a może i Kolegów, których jeszcze nie znamy...) z Kaszub i Pomorza:
ZAPRASZAM W CZERWCU na Walne Zgromadzenie Ogrodniczek 2017!
Lisica
"Tylko błękit wciąga nas..."
Awatar użytkownika
Ignis05
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8313
Od: 16 gru 2009, o 14:08
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Niedaleko Gdańska

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i Półdiablę Weneckie, cz. 8

Post »

Lisico ;:196
Jakie piękne zdjęcia z wiosennego ogrodu. ;:138 ;:138 ;:138
Już się cieszę na czerwcowy zlot. :tan
Dzisiaj byłam w Auchan i kupiłam kilka bordowych dalii.
Bardzo mi się podobały takie w Twoim ogrodzie.

Mam nadzieję , że Jagódka już szkoli się na nowym laptopie.
Też musiałam się przełamać i poznać kolejną wersję windows'a. :lol:
Miłego oczekiwania na wiosnę. :wit
kina300678
50p
50p
Posty: 75
Od: 3 sie 2009, o 19:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i Półdiablę Weneckie, cz. 8

Post »

Śliczny ogród - jeszcze długa droga przede mną.
PEPSI
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7208
Od: 20 sty 2013, o 10:54
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: kujawsko - pomorskie

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i Półdiablę Weneckie, cz. 8

Post »

Jagoda, ja tylko chciałam szepnąć, że mam niedosyt tego Kaszubskiego Ogrodu....Jakby mi ktoś przez szybę lizaka pokazał ;:173
Awatar użytkownika
Margo2
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 25229
Od: 8 lut 2010, o 12:14
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Płock

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i Półdiablę Weneckie, cz. 8

Post »

Czy to tylko zaproszenie dla Pomorza?
Szkoda, że to czerwiec, bo ja już w tym miesiącu jestem na jednym takim zjeździe, ale pod Wrocławiem.
A tu ogrod zachęca bardzo do zwiedzania.
Awatar użytkownika
Maska
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 42408
Od: 19 lut 2012, o 19:39
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt:

Re: Zielone pokoje, Ibrakadabra i Półdiablę Weneckie, cz. 8

Post »

Jaguś coś długo ten kurier jedzie z laptopem, a może są problemy z odzyskaniem zdjęć?

Lisico jaki piękny, wyważony ogród, bardzo spokojna kolorystyka :D

Pozdrawiam obydwie Rezydentki wątku :wit
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”