Wandy ogródek pod dębami, część 2

Zdjęcia naszych ogrodów.
Zablokowany
x-d-a

Re: Wandy ogródek pod dębami, część 2

Post »

Wandziu, jesteś szczęściarą, że nie zanotowałaś żadnych strat pozimowych w ogródku :D
Ja mam ogród podobno w ciepłym, zacisznym miejscu, a ciemierniki padły, azalie japońskie wyglądają bardzo kiepsko, irga jest kompletnie sucha, podobnie jedna z trzmielin...Ale za to zrobiło mi się miejsce na nowe nasadzenia i zamówienie już wysłane :heja
Pięknie wygląda u Ciebie wysprzątany fragment ogrodu! Teraz pozostaje czekać, aż wszystko sie zazieleni!
Awatar użytkownika
Beata T
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 2386
Od: 18 sie 2007, o 18:40
Lokalizacja: okolice Warszawy

Re: Wandy ogródek pod dębami, część 2

Post »

Pogoda coś u nas taka sobie ale widzę że już zrobiłaś pierwsze porządki i coś tam już daje znać o sobie czyli krokusiki w pełni - u mnie ich w ogóle nie widać :D
Awatar użytkownika
AGNESS
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 24802
Od: 5 wrz 2008, o 16:59
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Wandy ogródek pod dębami, część 2

Post »

Wandziu czekam z niecierpliwością na kwitnienie Twoich hiacyntów . Pamiętam z zeszłej wiosny, że masz ich mnóstwo, w przeróżnych kolorkach. Widzę, ze juz wystawiają noski, jak zakwitną będzie pięknie :D
Awatar użytkownika
tu.ja
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8924
Od: 21 lip 2008, o 09:18
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Elbląg

Re: Wandy ogródek pod dębami, część 2

Post »

Dzięki Wandziu za zdjęcie lilii. Niestety moja Vivaldi wygląda troszkę inaczej :( Ciekawe teraz, która z nich jest prawdziwą Vivaldi...Twoja czy moja? A może żadna z nich ;:224
Awatar użytkownika
AgaNet
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5200
Od: 26 sie 2010, o 11:00
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Szkocja

Re: Wandy ogródek pod dębami, część 2

Post »

:wit

Hiacynty masz już całkiem spore ! Jeszcze trochę słonka i będą cieszyły i kolorem i zapachem ;:138

Mam pytanie jeszcze odnośnie begonii: przy jakich temperaturach warto je wystawiać na werandowanie ??? I nie wiem czy begonie się uszczykuje czy nie ???
heliofitka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7919
Od: 2 cze 2010, o 11:02
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Małopolska

Re: Wandy ogródek pod dębami, część 2

Post »

Wandziu to straszne, że muszę wejść na forum, żeby zobaczyć wiosenne kwiaty. U Ciebie już krokusowe łączki i hiacynty wystawiają noski, a u mnie nadal...ziemia i to na dodatek jeszcze nie wygrabiona :oops:
Pozdrawiam Iwona
Domowe Ogród
Spis treści
Awatar użytkownika
krysad71
1000p
1000p
Posty: 1916
Od: 11 gru 2009, o 20:22
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.

Re: Wandy ogródek pod dębami, część 2

Post »

Trawniczki wysprzątane, krokusiki zakwitły, to znaczy, że cieszysz się już tegoroczną wiosną, a kolejny sezon rozpoczęty.
Pozdrawiam Krystyna
tade k
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Posty: 6869
Od: 5 lis 2010, o 20:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Wandy ogródek pod dębami, część 2

Post »

Masz już Wandziu posprzątane, teraz tylko ciepła więcej i będzie zielono. ;:138 Wandziu , Izo Lilia Vivaldi różni się nieco. Tutaj jest w miarę dobre zdjęcie.http://www.ogrodkroton.pl/TSI/towar.229 ... valdi.html
W necie też bywają pomyłki .Pod tą nazwą znalazłem nawet orientalną. ;:7 ;:7
Awatar użytkownika
Wanda7
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Posty: 16298
Od: 2 wrz 2010, o 13:17
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka

Re: Wandy ogródek pod dębami, część 2

Post »

Kasik, w supermarketach trzeba się rzeczywiście dokładnie przyglądać i macać, ile się da, żeby nie kupić kota w worku. Czasem to w ogóle widuję sam torf w tych opakowaniach. Ale swoją drogą, przez internet też kupujemy nie wiadomo co. Chyba najlepsze są rośliny w foliowych torebeczkach z naklejoną etykietką. Nie pamiętam firmy, musiałabym wstać i poszukać, a mi się nie chce, ale wiem, że nawet ze świata Cebul dostałam te torebki.

Pamelko, ja sobie postanowiłam, że teraz niezależnie od tego, czy wiatr, czy deszcz, czy pogoda, codziennei muszę coś w ogrodzie zrobić, bo potem, jak się prace nawarstwią, to nie będzie jak ze wszystkim zdążyć. A więc trzeba czapkę na łeb wkladać i marsz do roboty ;:108

Asiu, piękna ta historia z Chopinem i Vivaldim. Może różę Chopin sprzedali jako Vivaldiego :;230

Babopielko, pamiętam i wybieram się, chociaż nie mam pojęcia, gdzie się znajduje ta szkólka Szmidta. Mogłabyś mnie oświecić?

Bożenko Śmigielska, jeszcze ogrom do zrobienia w naszych ogrodach. Ja to przynajmniej pracuje w domu i mogę coś od czasu do czasu zdziałąć na dworze, ale ty, pracujesz, a więc podziwiam cię, że jeszcze masz czas ogarnąć swoje ogrodowe włości. ;:180

An-ka, różyczki potrzebują jakiegoś tła, bo gdy rosną same, są nieco łysawe. Także pod stópkami coś im by się przydało. Ale co ja ci będę mówić. Ty doskonale znasz tę sztukę łączenia :)

Dalu, jeśli chodzi o ciemierniki, to sprawa jest prosta. U ciebie, z racji cieplejszego klimatu, wypuściły wcześnie pąki, no i potem wraz z przymrozkiem padły, a u mnie dopiero teraz się pąki wykluwają. Więc jak widać każdy kij ma dwa końce.
No ale ty potrafisz znaleźć dobrą stronę w każdej sytuacji. Umarł król, niech żyje król! Padły stare rośliny, a więc jest miejsce na nowe. Pozostaje tylko się cieszyć ;:138

Beato, ależ ciebie nie było tu kawał czasu! Chyba zapadłaś w sen zimowy. Mówisz, że nie masz jeszcze krokusików. Może u ciebie są jakieś później kwitnące albo może posadziłaś w cieniu i będą wkrótce. U mnie są w tym roku wyjątkowo wcześnie, bo rzeczywiście w okolicznych ogródkach nie jest ich dużo.

Agness, jak miło, że pamiętasz moje hiacynty. Ja natomiast pamiętam łany hiacyntów u goryczki. Ona ma takie piękne jasnoniebieskie, jakich u nas w sklepach w ogóle nie ma. Są moi marzeniem.

Tu.ja zerknij na link, który podał ta-dek, tam jest zdjęcie lilii Vivaldi i moja jest właśnie taka w rzeczywistości, jaśniejsza niż na moim zdjęciu. W tym roku , jak zakwitną twoja i moja, to porównamy fotki :)

AgaNet, ja myślę, że jak jest 16 stopni i słoneczko, to można wystawiać begonie na dwór w dzień. A co do uszczykiwania, to mnie zaskoczyłaś. Nigdy nie słyszałam. Może faktycznie się dzięki temu rozkrzewiają. Musimy zapytać jakiegoś fachowca. Ale kogo?

Iwonko, no to ja nie wiem, gdzie ty mieszkasz, bo już u wszystkich są krokusiki. Nie chcesz zdradzić, gdzie przebywasz. Może okolice Suwałk albo w ogóle Syberia?

Krysiu, to dopiero jeden fragment ogrodu został wysprzątany. A pozostało jeszcze ogrom pracy. Ale wiosną już rzeczywiście się cieszę. Już mogę popijać kawkę na tarasie, a to duża przyjemność :)

Tadziu, zajrzałam pod link, który podałeś i muszę powiedzieć, że moje Vivaldi kwitną dokładniee tak samo. Pisałam, że moje zdjęcie je trochę przyciemniło, bo naprawdę są u mnie jaśniejsze. A więc zgadza się, mam u siebie Vivaldi ;:108
Awatar użytkownika
MalinaG
1000p
1000p
Posty: 1387
Od: 30 sie 2008, o 09:51
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: woj.Mazowieckie

Re: Wandy ogródek pod dębami, część 2

Post »

Witaj Wandziu! Widzę,że twój ogród coraz bardziej pięknieje.....oby tylko było ciepło,to migiem się wszystko zazieleni.U mnie troszkę wolniej pokazują się kwiatuszki ale już ich coraz więcej :tan
Pozdrawiam Ala
Zapraszam do siebie
Awatar użytkownika
asia0809
1000p
1000p
Posty: 2279
Od: 27 lut 2007, o 00:34
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wandy ogródek pod dębami, część 2

Post »

tade k pisze: Lilia Vivaldi różni się nieco. Tutaj jest w miarę dobre zdjęcie.http://www.ogrodkroton.pl/TSI/towar.229 ... valdi.html
W necie też bywają pomyłki .Pod tą nazwą znalazłem nawet orientalną. ;:7 ;:7
Och, jak się cieszę. Własnie z tej strony internetowej zamawiałam Vivaldi.
Jeśli będzie taka jak na zdjęciu to super!
elsi
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4838
Od: 17 sty 2009, o 17:26
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: lubelskie

Re: Wandy ogródek pod dębami, część 2

Post »

Wiesz Wandziu, rozłożyłaś mnie tym zakupem pięciu róż przez pomyłkę,
fakt, w wiekszej grupie lepiej wyglądają, sadziłam tak wielkokwiatową Lambadę i Chopina :wink: .
Ja też zajmuję się porządkowaniem ogrodu, na razie ogarnęłam przed domem.
Wiesz, że mam również warzywnik, szykuję go do pierwszych nasadzeń,
uzdatniam ziemię - mam całą przyczepę ziemi pieczarkowej,
dzisiaj woziłam moją lekką taczką nawet z latarką czołową, bo ponoć pogoda ma się popsuć :roll: .
Pozdrawiam. Elżbieta
Ogród Elżbiety
Awatar użytkownika
AgaNet
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5200
Od: 26 sie 2010, o 11:00
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Szkocja

Re: Wandy ogródek pod dębami, część 2

Post »

AgaNet, ja myślę, że jak jest 16 stopni i słoneczko, to można wystawiać begonie na dwór w dzień. A co do uszczykiwania, to mnie zaskoczyłaś. Nigdy nie słyszałam. Może faktycznie się dzięki temu rozkrzewiają. Musimy zapytać jakiegoś fachowca. Ale kogo?
Wandziu - tak zapytałam o to uszczykiwanie, bo jestem na etapie uszczykiwania moich różnych sadzoneczek ;:224 Szczypałam juz kobeę ( w zasadzie to muszę ją szczypać co chwilę ) skubnęłam też heliotropy i lobelie i fuksje... No i pomyślałam o begoniach. Ale może w przypadku begonii ten zabieg nie jest wskazany ?????

Nooo... a fachowca właśnie pytam ;:108
Awatar użytkownika
Tajka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 11366
Od: 23 sty 2010, o 17:32
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Re: Wandy ogródek pod dębami, część 2

Post »

Witaj Wandziu cieszę się, że dobrze przezimowały Ci roślinki w ogrodzie, ciepło miały pod liściową pierzynką. Hiacynty tylko patrzeć, jak zakwitną. Ja także jesienią wygrabiam tylko trawnikowe ścieżki, a liście z rabat wybieram wiosną. Może tylko z jesionu, które opadają wyjątkowo wcześnie wybieram, żeby nie zasłaniały kwitnących jeszcze kwiatków.
Twój wysprzątany wiosenny ogród odsłania piękne widoki.
Cieszę się, że powoli dochodzisz do zdrowia, gdyż wiosną jest najwięcej pracy w ogrodzie.
Pozdrawiam Cię serdecznie. ;:196
Awatar użytkownika
agatka123
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4159
Od: 23 sty 2011, o 21:12
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: wielkopolska

Re: Wandy ogródek pod dębami, część 2

Post »

Wandziu pięknie posprzątana cześć ogrodu , ja też cały czas walcze ale wieje , że ..... chce urwać . ;:223
Zablokowany

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”