Marysiu stron miałam 90, nie pamiętam, gdzie jest. Łatwiej było mi znaleźć w fotosiku na moim koncie.
Pozwolisz, że wkleję to zdjęcie u Ciebie?

I w zbliżeniu

Tutaj jest w parze z firletką. Co ciekawe, to się samo skomponowało, obie rośliny wysiały się w barwinku.
Ja im nie przeszkadzałam. One są bardzo żywotne, łatwo się rozsiewają, u mnie rosły nawet w malinach
Myślę, że bez problemu znajdę sadzonkę, jeśli chcesz, bo na nasiona może być już za późno.
Białe mają taki "bielszy odcień bieli", różowych nie widziałam w znanych mi ogródkach - w realu

Nie jesteś odosobniona, ja też przygarniam wszystkie "sierotki zza płota".
