Z głębokim szacunkiem Aga
Kaktusowe ozdóbki
- aga128
- 50p

- Posty: 87
- Od: 21 paź 2009, o 11:45
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Małopolska pod Kalwarią Zebrzydowską
Kaktusowe ozdóbki
Nie mogąc spać krążyłam po różnych postach . Na jednym zauważyłam kaktusa z oczkami i buźką doklejoną. Taka profanacja jest jak dla mnie porażająca. Chodząc po waszych postach zauważyłam że dużo z Was kupuje roślinki w sklepach i marketach. Zarowno ja jak i pewnie Wy spotkaliście się z kaktusami z oczkami,buźkami i sztucznymi kwiatkami (doklejonymi).Proszę wypowiedzcie się co o tym myślicie. Mnie dosłownie szlak trafia jak to widzę. Żeby to paskudztwo oderwać trzeba okaleczyć kaktusa wyrywając mu ciernie. Taki prezent sprawił mi sześcioletni synek,chciał mamie sprawić przyjemność a spotkał się z gniewem.Przecież wiadomo że ciernie nie odrastają więc po co kaleczyć roślinę? piszcie co o tym sądzicie.
Z głębokim szacunkiem Aga
Z głębokim szacunkiem Aga
Nieszczęścia innych są nam obojętne, chyba że sprawiają nam przyjemność.
Re: Kaktusowe ozdóbki
Mam nadzieję,że twój gniew był skierowany jednak do handlowców a nie synka, bo cóż on, jako dziecko myśli zawsze trochę inaczej.
Ale to prawda. Udziwnianie kaktusów i innych roślin elementami nie dość że nie występującymi w przyrodzie to jeszcze niszczenie ich takimi ozdobami to już przesada. Na szczęście moje kupowane były "normalne"/
Poza tym... wiesz. Każdy ma prawo mieć swój własny gust i nic nie poradzisz, jeżeli komuś się podoba coś innego, czy ma inne zdanie na dany temat.
Ale to prawda. Udziwnianie kaktusów i innych roślin elementami nie dość że nie występującymi w przyrodzie to jeszcze niszczenie ich takimi ozdobami to już przesada. Na szczęście moje kupowane były "normalne"/
Poza tym... wiesz. Każdy ma prawo mieć swój własny gust i nic nie poradzisz, jeżeli komuś się podoba coś innego, czy ma inne zdanie na dany temat.
- blabla
- -Moderator Forum-.

- Posty: 7362
- Od: 6 sie 2007, o 06:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Kaktusowe ozdóbki
Jedynym wyjściem jest niekupowanie takich wynalazków. Wtedy producentom nie będzie się opłacało produkować takich dziwactw.
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek
Mój wątek
-
Krzysztof N
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1047
- Od: 16 lut 2009, o 18:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Re: Kaktusowe ozdóbki
A jak już dostaniesz takiego w prezencie to nie wyrywaj na siłe,jak kaktus urośnie to klej sam popuści,a tymczasem jeśli chcesz żeby sztuczne kwiaty się otwierały to kapnij krople wody do środka kwiatu 
Re: Kaktusowe ozdóbki
Jeden jedyny raz kupiłam bo mi się szkoda zrobiło doklejony był kwiatek klejem polimerowym dosłownie wydarłam cały czubek z wielkim trudem. Kaktus na szczęście przeżył i ma się świetnie a oto on.
Uszkodzone ciernie są na samym dole i nic nie widać przez lato tyle go przybyło że wszystko jest schowane. :P Kwiatek doklejony był na tym największym, dziwne że przeżył.
Uszkodzone ciernie są na samym dole i nic nie widać przez lato tyle go przybyło że wszystko jest schowane. :P Kwiatek doklejony był na tym największym, dziwne że przeżył.-
Krzysztof N
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1047
- Od: 16 lut 2009, o 18:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Re: Kaktusowe ozdóbki
Gratuluje i powodzenia 
- Waleria
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3602
- Od: 12 sty 2007, o 11:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Opole
Re: Kaktusowe ozdóbki
Pewien znajomy nauczyciel dostał od klasy dziewcząt kaktusa, który wyrastał z przodu fajansowej figurki, czyli z portek. Ciało pedagogiczne było zniesmaczone.
Ja raczej widywałam powbijane w kaktusy suchołuski. Okropność.
Ja raczej widywałam powbijane w kaktusy suchołuski. Okropność.
Waleria
Re: Kaktusowe ozdóbki
Też takie widziałam przecież taki zakup zaraz zgnije od środka i do wyrzucenia. Kaktus przebrany za mikołaja to też urojony pomysł. Przecież kaktusy same z siebie są ładne dodać super doniczkę i niejeden się skusi.
- DAK
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3192
- Od: 16 lip 2008, o 19:45
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Kaktusowe ozdóbki
Mnie podarowano dwa razy takie. Jeden nie przeżył, a drugi ślicznie urósł przez lato i po kleju nie ma prawie śladu - tylko troszkę widać słabsze ciernie na 3/4 wysokości - to tu był wtedy jego czubek, gdy przyklejone było paskudztwo:

Wielu nie wie, że to nie kwiatki, więc zawsze, gdy widzę, że ktoś wybiera w sklepie takie cudo, to uświadamiam i zawsze ludzie odstawiają z niesmakiem.

Wielu nie wie, że to nie kwiatki, więc zawsze, gdy widzę, że ktoś wybiera w sklepie takie cudo, to uświadamiam i zawsze ludzie odstawiają z niesmakiem.
- blabla
- -Moderator Forum-.

- Posty: 7362
- Od: 6 sie 2007, o 06:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Kaktusowe ozdóbki
Natomiast ja nie kupuję kaktusów tylko wysiewam nasiona. Dla mnie ten problem nie istnieje.
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek
Mój wątek

