Moje kwiaty w hydroponice

Zdjęcia roślin doniczkowych, domowych
Zablokowany
Awatar użytkownika
Teresa600
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1275
Od: 10 mar 2008, o 11:52
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Post »

Piekny jest to prawda,nie mogę oderwać od niego oczu.Obym nie zapeszyła.
Teresa
------------
Moje Kwiaty w hydroponice
Awatar użytkownika
miluck
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2491
Od: 22 lut 2008, o 21:03
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Police

Post »

Teresko storczyk powalający,gratuluję zakupu. :D
Awatar użytkownika
Teresa600
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1275
Od: 10 mar 2008, o 11:52
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Post »

Czarodzieju....powiedz proszę co moze być przyczyną takiego zjawiska na kwiatach sundaville.Czy wiatr który nie
ustannie wieje może być tego przyczyną?

Obrazek Obrazek

na niektórych lisciach widać jeszcze takie małe rdzawe plamki

Obrazek
Teresa
------------
Moje Kwiaty w hydroponice
x-C-j
---
Posty: 7092
Od: 22 lis 2006, o 14:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.

Post »

To raczej jakieś zachwiania fizjologiczne, na chorobę mi nie wygląda, może słońce i wiatr a do tego pewnie jeszcze deszcz się do tego przyczyniły, nie dałaś jej te ż przypadkiem zbyt dużego stężenia pożywki? :wink:
Awatar użytkownika
Teresa600
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1275
Od: 10 mar 2008, o 11:52
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Post »

Przypadkiem nie dałam duzego stężenia :) bardzo ostrożnie dawkuje nawóz. Mysle ze to raczej wiatr jest przyczyną,ponieważ zabrałam ja do domu i od razu sytuacja się poprawiła.Wielkie Dzięki Czarodzieju za wszelkie rady.
Teresa
------------
Moje Kwiaty w hydroponice
Awatar użytkownika
christinkrysia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8379
Od: 26 maja 2006, o 18:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Ostróda

Post »

Witam
Temat hydroponika już dawno mnie interesował ale zasady przekazane w sposób bardzo fachowy raczej odstraszały. Ty przedstawiłaś to jako rzecz dość prosta, łatwą i przyjemną. Czytałam jak rozbudziłaś w wielu chęć do eksperymentów. Wreszcie mam więcej czasu i też chcę przyłączyć się do grona fanów hydroponiki ale …
Jakiej wielkości kwiaty rosnące tradycyjnie można poddać „wypraniu korzeni z ziemi” i przeniesieniu do keramzytu ?
Czy lepsze wyjście to sadzonki z nich i hydroponika od początku?
Męczy mnie też inna sprawa – czy przy tej uprawie woda i te wszystkie akcesoria nie pokrywają się zielonym nalotem lub czymś podobnym?
Pytam bo czasami przy ukorzenianiu sadzonek w wodzie tak się dzieje ale zmiany wody, mycie naczyń i po problemie a tu ?
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Kasia.N
1000p
1000p
Posty: 1214
Od: 10 cze 2009, o 14:23
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Pomorze

Post »

Przepraszam, ale się wtrącę :D
christinkrysia pisze:Witam
Jakiej wielkości kwiaty rosnące tradycyjnie można poddać „wypraniu korzeni z ziemi” i przeniesieniu do keramzytu ?
Czy lepsze wyjście to sadzonki z nich i hydroponika od początku?
Im młodsze tym lepiej :) przy czym nie wszystkie nawet młode rośliny dobrze znoszą przenosiny. Nie było problemu np. ze starszą marantą ale co się naczyściłam to moje ;) Obecnie polecam sadzonki. Tak bym zrobiła teraz, pocięła marantę i ją ukorzeniła, no ale człowiek uczy się na błędach ;)
Ostatnio przenosiłam młodą marantę i młode ctenathe i też ze względu na budowę korzeni problemu nie ma, rosną sobie w spokoju w hydro.
Polecam jednak prowadzenie rośliny w hydro od początku, chociażby ze względu na system korzeniowy, w hydro roślina buduje zupełnie inne korzenie od tych gdy rośnie w ziemi.
christinkrysia pisze: Męczy mnie też inna sprawa – czy przy tej uprawie woda i te wszystkie akcesoria nie pokrywają się zielonym nalotem lub czymś podobnym?
Pytam bo czasami przy ukorzenianiu sadzonek w wodzie tak się dzieje ale zmiany wody, mycie naczyń i po problemie a tu ?
Nie (one nie stoją cały czas "po kolana" w wodzie). Pojawia się jedynie biały nalot, który nie wpływa ani trochę na roślinę. W hydro podlewasz "kranówą" jeśli używasz nawozu przeznaczonego do hydro, już samo to powoduje osadzanie się wapnia.

Pozdrawiam.
Pozdrawiam, Kasia
Moje domowe
Awatar użytkownika
christinkrysia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8379
Od: 26 maja 2006, o 18:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Ostróda

Post »

Utwierdziłaś mnie w tym, że jednak przygodę z hydroponiką trzeba zacząć z młodymi roślinkami.
Pytałam bo mam paproć i jak każda potrzebuje sporo wilgoci a nie zawsze jest czas na zraszanie.Mam podstawione naczynie z wodą ale mimo wszystko i właśnie o "praniu jej korzeni" myślałam.
Co do tej paproci to ma dziwny rodzaj rozmnażania (pierwszy raz widzę coś takiego u paproci) bo na wierzchniej stronie starszych liści rosną miniaturki paproci ( pytałam w dziale identyfikacji o dokładną nazwę ale na razie cisza). Otóż jak jest bardzo sucho to taka miniaturka potrafi odpaść a szkoda.

Piszesz, że podlewanie "kranówą" ale Teresa600 wspominała przy pisaniu o zasadach coś o filtrowaniu wody
Awatar użytkownika
Kasia.N
1000p
1000p
Posty: 1214
Od: 10 cze 2009, o 14:23
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Pomorze

Post »

Paproci nie polecam przenosić, nie ma szans z jej korzeniami. Paproć tworzy rozłogi zakończone małymi paprotkami, które po oddzieleniu ukorzeniać można w granulacie. Ja malutką sadzonkę przy przesadzaniu swojej po prostu oddzieliłam i wsadziłam do granulatu.
christinkrysia pisze:
Piszesz, że podlewanie "kranówą" ale Teresa600 wspominała przy pisaniu o zasadach coś o filtrowaniu wody
Jeśli używa się nawozu do uprawy hydroponicznej to podlewa się twardą wodą.
Pozdrawiam, Kasia
Moje domowe
Awatar użytkownika
christinkrysia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8379
Od: 26 maja 2006, o 18:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Ostróda

Post »

Śliczne Dzięki Kasiu za szybką pomoc ale jeszcze jedno pytanko
- o jaki granulat chodzi dla tych młodych roślinek ( czy może cos drobniejszego niz keramzyt) ?
Poniżej dałam zdjęcie gałązki mojej paproci dziwaczki, o której wczesniej pisałam bo ona jak typowe paprocie nie wypuszcza kłaczy itp tylko te miniaturki na wierzchu.
Czy mogę taką miniaturkę włożyć w granulat, o którym piszesz i to już bedzie początek hydroponicznej uprawy?

Obrazek
Awatar użytkownika
Kasia.N
1000p
1000p
Posty: 1214
Od: 10 cze 2009, o 14:23
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Pomorze

Post »

Ja młode/małe rośliny jak wsadzam do małych doniczek to używam granulatu drobnego 2-4mm lub 4-8mm. Ja kupuję wszystko w Hydroponice, w ich sklepie internetowym. Tam możesz spojrzeć i na granulaty i na wkłady jakie mają w ofercie (w moim wątku nie tak dawno była mowa o tym jak poradzić sobie i bez wkładów specjalistycznych ;) ).

Małe paprotki oddziela się gdy mają 8-12cm i ukorzenia w wilgotnym granulacie, to są informacje z książki bo ja, jak mówiłam kawałeczek paprotki z korzonkiem skubnęłam gdy przesadzałam swoja paproć.
Pozdrawiam, Kasia
Moje domowe
Awatar użytkownika
christinkrysia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8379
Od: 26 maja 2006, o 18:37
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Ostróda

Post »

Wielkie dzięki za odpowiedzi - informację w Twoich postach znalazłam i faktycznie na początek to wystarczy ale już przeglądałam akcesoria w sklepie Hydroponika.Z tymi wskaźnikami mniejsza możliwość utraty cennych roślinek.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Teresa600
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1275
Od: 10 mar 2008, o 11:52
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Post »

Witam po dłuższej przerwie .....i co widzę,coraz wiecej osób zainteresowało się hydroponiką i daje wspaniałe rady.KasiuNmiło mi że wyreczyłaś mnie w odpowiedzi na pytania które zadała Christianakrysia.To prawda że lepiej zaczynać uprawiać w hydro od młodych szczepek.Starsze ale jeszcze młode rośliny wymagają wysiłku wrrrrrrrrrr :lol: w oczyszczaniu korzeni z ziemi.
Christiano...od czasu kiedy zaczęłam uzywać nawozu do hydroponiki podlewam woda z kranu.Do ubiegłego roku używałam nawozu takiego samego jak do kwiatów w ziemi i tez rosły pięknie.Poza tym jest to o wiele tanszy nawóz niż do hydroponiki.Zaletą nawozu do hydro jest to ze stosuje sie go raz na kilka miesiecy.Jest to wygoda ale za to trzeba bulić niestety :oops:
Ponizej wstawiam fotkę paprotki którą juz kilka razy rozsadzałam ponieważ bardzo sie rozrasta.Większa to matka młodej 2letniej paprotki która juz za tydzien idzie w ręce mojej kochanej synowej.
Obrazek

a to moja biała sundavilla w ziemi kupiona na wiosnę.Rosnie jak na drożdżach i odwzajemnia sie pieknymi kwiatami.

Obrazek Obrazek

Czerwona sundaville dwuletnia wyhodowana ze szczepki,niestety nie kwitnie zbyt obficie jak widac ma tylko 3 kwiaty :(
Obrazek

to ubiegłoroczna szczepka której przycinałam długie pędy.Rozkrzeiła sie slicznie,niestety tez ma mało kwiatów.Mam nadzieje ze jeszcze pojawi sie ich więcej do jesieni.

Obrazek
Teresa
------------
Moje Kwiaty w hydroponice
Awatar użytkownika
basga
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7699
Od: 12 sie 2007, o 21:23
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Kraków

Post »

Ale paprotki odjechane!
Awatar użytkownika
Edyta 74
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3724
Od: 6 sty 2009, o 16:58
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post »

Sundaville przepięknie Ci rosną,nawet z małą ilością kwiatków pięknie wyglądają.
Paprotki masz boskie.
Zablokowany

Wróć do „Moje doniczkowe, domowe, balkonowe, egzotyczne, tarasy. ZDJĘCIA.”