Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1152 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 68  
Autor Wiadomość
tysonka
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 6
PostNapisane: 20 wrz 2015, o 18:03 
Offline
500p
500p
Postów: 865
Skąd: Jastrzębie-Zdrój

 0 szt.
Dzięki, Błażej :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wodny111
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 6
PostNapisane: 20 wrz 2015, o 21:42 
Offline
100p
100p
Postów: 130
Skąd: Mazury

 0 szt.
kama_80 napisał(a):
Też się zgodzę z Rzepką. Rok był wyjątkowy. Zero chorób. Normalnie w sierpniu już była walka o zbiory pomidorów.
Zresztą, z ogórkami było tak samo. Zero chorób a plon był tak znaczny że po założeniu wszystkich zaplanowanych słoików + tych pozyskanych od teściów, postanowiłam pozbyć się owocującej uprawy na rzecz poplonu.


Jak komu. :D U nas na pograniczu Mazur i Podlasia pomidory udały się wspaniale, ale z ogórkami była katastrofa. Zwykle składam przeszło 100 słoików rocznie, a w tym roku zero. U wszystkich sąsiadów to samo. Ogórki źle wschodziły, chorowały, słabo owocowały.
Z chorobami pomidorów nie miałem problemów, ale robiłem opryski. Za to znajomej udało się "wychodować" ZZ. Duża sztuka, bo u nas całe lato była susza.

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jola1313
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 6
PostNapisane: 21 wrz 2015, o 12:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5486
Skąd: okolice Suwałk

 1 szt.
:D Też odsiewałam ogórki.Myślę że powodem była zimna wiosna.Pomidory też długo ''siedziały'' nie rosnąc ,posadzone w maju.Opóżniło to owocowanie.Tak myślę.

Uniknęłam popękanych pomidorów(nieliczne tylko).Bo udało mi się w porę zerwać zielone.Dojrzewają teraz w kartonach.A koktailowe wyrwałam z korzeniami i powiesiłam na tarasie.Też sobie dojrzewają-nie przygniatane przez wielkoowocowe :wink:

_________________
Doniczkowe i ogrodowe joli1313 cz. 5
Spis moich wątków
Sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PaulaPola
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 6
PostNapisane: 21 wrz 2015, o 14:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1961
Skąd: Olsztyn

 1 szt.
U mnie o dziwo pomidory ciągle zdrowe, choć zimne majowo-czerwcowe noce się na nich odbiły. Raz tylko pryskałam topsinem. Na chwilę obecną pomidory troszkę pękają. Ale nie wszystkie. Tragedii nie ma więc na razie sobie rosną. Zbiory miałam opóźnione o 2 tygodnie w stosunku do roku poprzedniego. A ogórki o dziwo u mnie dobrze w tym roku. A dla tych sianych na koniec czerwca chyba, jest środek sezonu :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jolek
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 6
PostNapisane: 23 wrz 2015, o 09:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2518
Skąd: śląskie

 1 szt.
Moje koktajlówki puszczone na żywioł. Parę krzaków a pomidorków nie do przejedzenia. Takiego roku z pomidorkami jeszcze nie miałam. :D

Obrazek

_________________
Zasady AWN 2020/2021
Lista nasion
Formularz AWN 2020/2021


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kama_80
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 6
PostNapisane: 28 wrz 2015, o 09:27 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1386
Skąd: Kórnik k/Poznania

 więcej niż 1 szt.
Przesadziłam na wiosnę jakiegoś nn pomidora. Pewnie nasionko było w kompoście bo wyrosło mi coś takiego


Obrazek

Obrazek
W smaku nie przypomina pomidora. Na okaz długości dłoni galaretki praktycznie nie ma a nasion znalazłam 5. Spore są nasiona ale mało. Może na suszenie by się nadał jakbym go posiała wcześniej z wszystkimi pomidorami.
Krzak ma liście standardowe. Pokrój raczej niski, miał dużą tendencję do wilków.
Co to może być za odmiana?
dopisek:
coś jak malinowy cornabel wygląda ale jest zdecydowanie pomarańczowy i daleko mu do słodkości maliniaka.

_________________
Pozdrawiam Jola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pomidormen
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 6
PostNapisane: 29 wrz 2015, o 13:25 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1800
Skąd: lubelskie

 0 szt.
Jeśli miałaś Cornabela to może być jego F2.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kama_80
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 6
PostNapisane: 29 wrz 2015, o 13:49 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1386
Skąd: Kórnik k/Poznania

 więcej niż 1 szt.
Nic takiego u mnie nie rosło. Kompletnie nie miałam żadnych podłużnych pomidorów. No nic. Poczekam aż drugi pomidor dojrzeje i ocenię smak. Ten okaz ze zdjęcia nie miał kompletnie smaku.

_________________
Pozdrawiam Jola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PaulaPola
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 6
PostNapisane: 5 paź 2015, o 20:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1961
Skąd: Olsztyn

 1 szt.
Czy Wasze pomidorki rosną jeszcze w gruncie? Mamy w tym roku wyjątkowo piękna pogodę. Ja dziś swoje wystwałam, ale tylko dlatego że chcę w tym roku działkę sprzątnąć. Papryki i bakłażany jeszcze zostawiłam bo ich jest mniej. Ale fasolki, ogórki itd też już na kompoście. Teraz będę się przymieżać do sadzenia czosnku :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
minia821
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 6
PostNapisane: 5 paź 2015, o 20:38 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 662
Skąd: Poznań

 więcej niż 1 szt.
Moje jeszcze rosną.
Niby słoneczko co dziennie świeci, ale pomidory bardzo wolno dojrzewają.
Podejrzewam, że zimne noce dają im w kość.
Ale nie mam zamiaru na razie wyrywać krzaków, nadal są zdrowe i mają wiele owoców.
Poplon posiany mam między krzakami, też cienko mu idzie wyrastanie.

_________________
Pozdrawiam Kaśka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PaulaPola
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 6
PostNapisane: 5 paź 2015, o 21:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1961
Skąd: Olsztyn

 1 szt.
U mnie właśnia pomidory się zabarwialy ale juz nie dojrzały jak trzeba na krzakach. A też chcę poplon posiać. Szczerze to już mam pomidorow trochę dość :wink: Mało przerobiłam, te zerwane dziś sąsiadom porozdawałam. Troche sobie u teściowej zostawiłam. Do mieszkania nie przywiozłam ani jednego :roll: Jakieś zmęczenie materiału mi sie chyba kłania :;230


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
badzia
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 6
PostNapisane: 5 paź 2015, o 21:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1667
Skąd: Radom

 1 szt.
U mnie jeszcze rosną jakby nigdy nic, gdzieniegdzie wyrwany krzak, ale wcale tego nie widać, bo posadzone 2 przy jednym. Dzisiaj wykopałam taki duet dla sąsiada, zadołował w wiadrze i mają dojrzewać w domu. Wziął Frankesteina a ja zrobię to samo z Ananasem. Ze trzy kg owoców jest na tym krzaku. Reszta krzaków, zdrowiutkie jak rydz, pójdą na kompost z owocami, już nielicznymi.

_________________
Po drodze wdepnij do mojego ogrodu. Pozdrawiam - Wanda.
Moje endorfiny w kolorach tęczy

Moje nadwyżki sezonowe - sprzedam, dam

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krysia67
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 6
PostNapisane: 5 paź 2015, o 22:08 
Offline
200p
200p
Postów: 265
Skąd: Bielsko Biała /śląskie/

 0 szt.
U mnie również rosną. Owoców jest jeszcze dość sporo.
Dojrzewają już dość wolno.
Na koniec tygodnia zapowiadają przymrozki i myślę już o likwidacji krzaków.
Owoce powędrują do kartonów w celu dalszego dojrzewania.

pozdrawiam
Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PaulaPola
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 6
PostNapisane: 5 paź 2015, o 22:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1961
Skąd: Olsztyn

 1 szt.
Jak najbliższe lata będą takie ciepłe i suche to powodzenie upraw pomidorów w gruncie, znacznie rosną :D Tylko te rachunki za wode :roll: Jak przychodzą takowe, to M każe mi konczyć z tym hobby :;230
U mnie chyba tylko raz pryskane Topsinem. Na kilka krzaków wlazła zaraza, ale upał ją wybił. Zauwazyłam objawy jak już były zasuszone :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
besia
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 6
PostNapisane: 5 paź 2015, o 22:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1803
Skąd: granica Warmìi i Mazur

 1 szt.
U mnie krzaki pomidorów , które jeszcze są w gruncie na zimne noce dostawały kolderkę z włókniny .


Obrazek

Wczoraj zebrałam z nich ostatnie owoce i krzaki powędrowały na kompost . :D

_________________
Pozdrawiam, Beata.


Góra   
  Zobacz profil      
 
whitedame
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 6
PostNapisane: 5 paź 2015, o 22:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3390
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1 szt.
A u mnie zeszłotygodniowe 2 przymrozki środowy -1 i czwartkowy -3 wybiły wszystko. Tylko w folii jeszcze coś rośnie.
A tyle miałam jeszcze niedojrzałych owoców. Zerwałam przed przymrozkiem ale wiadomo, że nie wszystkie dojrzeją, no i smak nie ten.

_________________
;:233 Beata
Umysł jest jak spa­dochron. Nie działa, jeśli nie jest ot­warty Frank Zappa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PaulaPola
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 6
PostNapisane: 5 paź 2015, o 22:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1961
Skąd: Olsztyn

 1 szt.
Besia pięknie dogadzasz pomidorkom :D U mnie logistycznie było by to nie możliwe. Ale nie płakały jak szły na "spoczynek" :D Teraz trzeba pomyśleć co będzie sadzone w nastepnym sezonie :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1152 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 68  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot] i 70 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *