Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 428 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22 ... 26  
Autor Wiadomość
GrazynaW
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 30 maja 2020, o 17:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6765
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Róże mogę podziwiać tylko u Ciebie, pokazane z artyzmem a sama się na nich nie znam. :oops:
Zimno zrobiło swoje, nawet piwonie jeszcze w pączkach. W ogrodzie syna również.

_________________
Pozdrawiam - Grażyna
Południowy balkon I Południowy balkon II


Góra   
  Zobacz profil      
 
Beaby
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 30 maja 2020, o 23:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5642
Skąd: śląskie

 0 szt.
Aaaaa, piszę Ci, Jadziu o skorupkach pod pietruszkę ale widzę, że nie dla wszystkich ślimaków to będzie przeszkodą. No to dalej myślę co z tym zrobić bym cieszyła się pietruszką czy selerem.

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 5


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewa w
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 31 maja 2020, o 10:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6848
Skąd: rybnik

 1 szt.
:wit Temat ślimakowy przerabiam codziennie, porankiem gimnastykuję się i zbieram, zbieram...
Póżno pomidory do ogrodu w tym roku idą u mnie też ale marnie to widzę. Zaciekawiły mnie te donice do ziemniaków ale właściwie każda duża donica spełnia to zadanie. Widzę, że róże gotowe do rozkwitu czas na czerwcowy spektakl ;:167

_________________
Działeczka Ewy cz.3
Moje amatorskie
Sprzedam viewtopic.php?f=11&t=116162


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
apus
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 31 maja 2020, o 12:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5353
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Jadziu, pięknie u Ciebie róże zaczynają! A Doktorek jak zwykle zachwyca ;:167 Niestety mojego dopadła rdza ;:222 Mam nadzieję, że uda się go uratować. Ze ślmiorami to paskuda wojna, czasami zastanawiam się jak one sprytnie się kamuflują... a próbowałaś z piwem? Wylać piwo do naczynia z wysokimi brzegami (np. 5 litrowa butla po wodzie przecięta na pół). Ja zastanawiam się, czy to faktycznie wabi te paskudniki.

Ściskam Cię serdecznie!

_________________
Pozdrawiam, Basia.
https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=117468


Góra   
  Zobacz profil      
 
inka52
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 31 maja 2020, o 13:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2013
Skąd: Legnica - Dolny śląsk

 1 szt.
Jadziu co roku zachwycam się Twoim doktorkiem , kiedy mój taki urośnie ma dopiero 50 cm/po przesadzeniu/ czy u Ciebie UR nie atakuje mączniak , mój cały biały i to dwa krzaki musiałam szybko zadziałać , by nie przeniósł się na inne miłej niedzieli ;:167

_________________
Mój mały zakątek kwiatów cz.1 cz.2- aktualna
-pozdrawiam Teresa-


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 31 maja 2020, o 19:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32973
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Witam świątecznie wszystkich miłych gości .Od wczoraj wciąż deszczowo dzisiaj z przerwami ,ale calutka noc padało .Pojemniki zapełnione na maxa teraz tylko ciepełko potrzebne .Dobrze ze pozbierałam do altanki wszystkie donice, bo wszystko byłoby przesiąknięte wodą a tak podlane delikatnie odpoczywają w altance. Niestety mszyce nie odpuszczają jedyna nadzieja w przychówku biedronek coraz więcej ich widać. Podobno od jutra ma się zmienić pogoda oby czego wszystkim życzę.Chyba tym razem nikt nie narzeka na brak podlewania z nieba a może jednak są też tacy ;:224

Obrazek

Obrazek

TERENIU muszę cie pocieszyć ze moja RU już kolejny rok się zamączniakowuje z tego powodu nawet usunęłam tuje żeby było więcej przewiewu nic nie pomaga .Teraz widzę ze powoli przechodzi to na Doktorka .Nie pomagają opryski nawet chemiczne sama nie wiem co zrobić czym ja opryskać.Pryskałam sodą, Bioczosem z denaturatem i mydłem i chemią, a zamiast mniej jest go coraz więcej na RU Mój Doktorek jest z jesieni 2011 .Kupiłam wtedy 2 z różnych źródeł jeden przyjechał z czeskiej szkółki Sip i ten 3 lata temu padł ,a ten jest z całkiem innego źródła kupiony jako Doktorek i szaleje sobie

Obrazek

Obrazek

BASIU tego już 2 lata temu chwytała rdza od grusz sąsiada teraz tez juz zauważyłam na jednym listku rdzawą plamkę i zaraz go zerwałam do tego zaczyna go też chwytać mączniak od RU bo naprzeciw siebie rosną .Achhhh z tym piwem to nie wiem ale skorupkowe zasieki pomagają bo nie podchodzi ich az tyle .jedynie ta malusie bezdomne niszczą wszystko wkoło .Wchodząc do ogródka najpierw robię przegląd chryzantem bo tam jest ich najwięcej ale mało który duży ślimak przejdzie

Obrazek

Obrazek

EWCIA witam serdecznie w tym roku chyba każdy z nas przerabia bardziej lub mnie temat ślimakowy .Te bestie nie mają chyba aż tylu naturalnych wrogów jak tak się mnożą bez opamiętania. Dobrze ze 500+ nie dostają bo chyba zdwoiły albo stroiły swój rozród :;230 kurcze nie wiem czy te kartofle nie zgniją w tej donicy jak tyle deszczu napadało bo wszystkie donicowe dalie sprzątnęłam do altanki

Obrazek

Obrazek

BEATKO teraz na razie u mnie odpuściły pietruszce i fajnie sobie rośnie i będzie zawiązywać nasionka ,ale tym razem zostawię tylko jeden krzew na nasionka, bo miałabym busz pietruszkowy jak 2 lata temu :;230

Obrazek

Obrazek

GRAŻYNKO zimno a raczej chłodnawo ,ale chyba coś powietrze się miesza ,bo miałam jakoś zamglono w ogródku. Sporo fotek musiałam wyrzucić, bo obiektyw wiecznie miałam zaparowany .Dziękuję za pochwały zapraszam jak zacznie sie sezon no może za tydzień będzie ten Eden różany i nie tylko .Teraz niedawno gdy rozmawiałam z Amelką w ogródku , że to mam od takiej pani Grażynki, a ona na to ,to ta która przyniosła czereśnie .Kurcze jaką ta ma pamięć nie to co babcia a raczej prababcia :;230

Obrazek

Obrazek

IWONKO ;:168 ;:196 nie masz co zazdrościć ,bo gdy u nas przekwitną ,Twoje będą świeże i cudnie kwitnące .Cóż każdy region ma określoną temperaturę więc spoko. Wiem że wszystkie jesteśmy spragnione tych naszych kolczastych przyjaciółek bo czekamy na ich kwitnienie calutki rok.Rzeczywiście ślimaki mogą zaleźć za skórę i to jak :twisted: , u mnie w tym roku nie ma ich aż takich ilości, bywało dużo gorzej, ale jednak trzeba je systematycznie usuwać i zadbać żeby nie zdążyły znieść jaj .Mszyc jednak jest zatrzęsienie nie pamiętam takiego roku i opryski nie pomagają chyba tylko ostra chemia przed czym sie bronię, bo juz dzisiaj nawet widziałam larwę złotooka ,ale dzisiejsze fotki pozostawiają wiele do życzenia i też poszła do kosza

Obrazek

Obrazek

AGUSIU każdego roku zmagam sie z nimi w tym jest ich trochę mniej ale za to tych malusich oślizłych zatrzęsienie pożerają liście wszystkiego ,szczególnie chryzantem, jednorocznej ostróżki, pietruszki i przede wszystkim cudnego Omoshiro Widziałam go pierwszy raz u Moniki w leśnym ogrodzie ,ale nie wiem czy wiesz o kogo chodzi to chyba 2011 czy 2012 było .U mnie ślimaki nawet lekarski żywokost dopadły te ozdobne też są pomocne .Mam go w jednym miejscu ale wiele prób robiłam zanim zechciał sie zadomowić to samo wrotycz i tam gdzie chce rosnąć tam go zostawiam . Opryski ECO na 1 l ciepłej wody 1/4 łyżeczki sody i opryskać co 3 dni przez 2 tygodnie.Jednak widzę u mnie żadne opryski nie działają na dziadowskie mszyce ani soda, ani czosnek, ani oprysk ECO z butelki Emulpar

Obrazek

Obrazek

MARTUSIU zimno nie ma, tylko chłodno jak nie muszę fufajki ubierać :;230 .No cóż każdy inaczej traktuje daną wysokość ona mnie jest do kolan .No i patrz w tym roku nie widzę żadnej siewki ,a przecież w ubiegłym roku tak długo kwitła. Ślimory są odporne na wszelkie przeciwności

Obrazek

Obrazek

KRYSIU u Ciebie chyba chłodniej ale niech tylko się ociepli wszystko zaszaleje że nie będziemy wiedzieć co podziwiać róże ,piwonie i czy byliny bo wszystko wraz wybuchnie kwieciem .Ja najbardziej cieszę sie na kwitnienie the Pilgrima bo fajnie zapaczkowany jest w tym roku .Przydała sie odpowiednia opieka i dogadzanie oby tylko te ogrodnice nie dały mu popalić bo to dla nich odpowiedni kolor ;:174 No teraz do września zanim otworzą przedszkola trzeba będzie poświęcić jej czas i oby tylko pogoda dopisała to większość czasu spędzimy w ogródku .Ciekawe czy ta malusia roslinka od Ciebie zakwitnie bo ma sie dobrze wciąż pod butelką w zadołowanej doniczce ,boję sie żeby ślimory mi jej nie dopadły tak jak pożarły młode przyrosty jeżówek z dnia na dzień ;:145 Nie wiem czy jeszcze opamięta sie ta cudna Double scoop raspberry bo też ja poturbowały teraz siedzi z doniczka w altance i truchleję .Nie wiem czy istnieje taka roslina której slimory nie lubia chyba nie nawet kaktusom nie odpuszczą

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Miłego jutrzejszego świętowania Zielonych Świat ;:196

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
apus
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 31 maja 2020, o 20:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5353
Skąd: Małopolska

 1 szt.
O.... widzę, że masz nawet prywatną żabcię ;:138
Jadziu, czyli rdza mogła od gruszy przejść? Mam jedną w ogrodzie i w ub. roku chorowała właśnie na rdze, teraz ona póki co zdrowa... Na grzyby może spróbuj oprysk z drożdży:
100g na 10 l wody, drożdże najpierw rozpuszcza się w małej ilości wody z łyżką cukry, zostawia się na chwilkę, żeby odżyły i dopełnia do 10 l wodą, pryska się co tydzień.
W ub. roku walczyłam opryskiem drożdżowym z mączniakiem na róży i pryskałam pomidory - udało się powstrzymać na dosyć długo zarazę ziemniaczaną, więc polecam. Z tym że pryskać trzeba raz na tydzień i pilnować tych terminów.

_________________
Pozdrawiam, Basia.
https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=117468


Góra   
  Zobacz profil      
 
Florian Silesia
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 31 maja 2020, o 22:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1568
Skąd: Jastrzębie-Zdrój

 1 szt.
To prawda, ślimaki lubią nawet kaktusy. Objadły mi kiedyś opuncję :evil: Na szczęście teraz mam je jako tako pod kontrolą, bo grasują w określonych miejscach. Tam dalie szczelnie obsypane granulkami.
Podziwiam Twoje róże i piękne ujęcie nasienników sasanki w kropelkach ;:333

_________________
Kolekcje Floriana cz.1
Nadwyżki Floriana - kosaćce


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 1 cze 2020, o 19:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32973
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Dzisiaj była piękna pogoda, a na noc znów zapowiadają deszcze i na jutro ochłodzenie ;:222 No to fajnie czerwiec się rozpoczyna ;:174 Witam serdecznie czytaczy i piszących ogólnie witam miłych gości :wink: Rano mozna było tyle kropelkowych fajnych zdjęć zrobić, a po zrobieniu paru bateria odmówiła współpracy .Jednak parę kropelkowych udało mi się zrobić

Obrazek

Obrazek

FLORIANIE to nie irokezik sasanki tylko powojnikowy pomponik mojej Pamelki cudnie się trzymają na nich kropelki. Mnie tez pożarły kiedyś uszy opuncji, a także tego okropnego kłujaka z harpunowymi kolcami. Dla nich nie ma rzeczy niejadalnych .Dzisiaj rano wystawiłam donice z sadzonkami pomidorów i nie wiem jak sie dowiedziały wnosiłam w jednej tylko łodyżkę .Nie wiem czy coś z tego pomidora będzie .Kawałek daliowej bulwki nadal twardy

Obrazek

Obrazek

BASIU w ubiegłym roku pryskałam drożdżami ,ale dzięki za przepis ;:196 , ale też wiem że to trzeba bardzo systematycznie tak jak mlekiem bo jeden dwa dni zwłoki i cała praca na marne .To chyba młoda ropuszka mam też starą ta była mała i biedna nie umiała wyjść z pojemnika z wodą .Dobrze ze akuratnie zajrzałam do ogródka, bo boki tego pojemnika są gładkie to jak nic by się utopiła. Basiu rdza pochodzi od zarodników na jałowcach sabińskich które przechodzą na grusze. Niestety mój sąsiad właśnie ma takie jałowce i to sporo niektóre wielkoludy poczytaj sobie https://poradnikogrodniczy.pl/rdza-grus ... eganie.php

Obrazek

Obrazek

tak oblepione są niektóre róże a ja tylko chodzę i ręcznie zbieram albo strzepuje

Obrazek

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
apus
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 2 cze 2020, o 12:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5353
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Jadziu, dziękuje za link. Poczytam. A co do żabki, to daj może do pojemnika, deskę jakiś większy kamień żeby mogły samodzielnie wyjść (no chyba że to taki duży, to trzeba przykryć. Szkoda ropuszki jakby zginęła, one nam dużo pomagają w ogrodzie. ;:196

edit:
Miałam jeszcze zapytać o rutewkę (nie pamiętam odmiany). W ub. roku posadziłam u siebie (drugie podejście), cały sezon była miernota, nawet nie zakwitła, teraz odbiła od ziemi, nie wiele... może ze 3 cm ma. Powiedz mi Jadziu, czy ona jest jakaś wielce wymagająca? Czy do cienia / słońca ? U mnie jest raczej w słońcu (cień ma popołudniu), ziemi gliniasta, zasadowa... Nawozić nie nawoziłam, ale w tym miejscu co jest ziemia jest wypoczęta.

_________________
Pozdrawiam, Basia.
https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=117468


Góra   
  Zobacz profil      
 
pelagia72
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 2 cze 2020, o 14:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6168
Skąd: Pomorskie

 1 szt.
Jadziu
Dziękuję ;:196
Wypróbuję i sodę i drożdże :D
Różyce cudne masz i szybko kwitną.
U nas Doktorek dopiero w pąkach.
Wczoraj do 3 - ciej rano zbierałam ślimaki i tam ,gdzie zaczęłam po półtora godzinie już nowe przyszły.
Rosa była i szalały.
Szkoda cudnych kwiatów powojników i pomidorka. :(
U mnie jakoś pomidorów nie obgryzają.

_________________
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 2 cze 2020, o 21:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32973
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
AGUSIU z drożdżami próbowałam w ubiegłym roku i sprawdzają się tylko systematyczność jest sukcesem .Dzisiaj calutki ogródek opryskałam Bioseptem, bo mączniak okropnie się rozpanoszył .Ślimory dalej nie odpuszczają załatwiły mi na cacy prawie całą wielką kępę Ostrogowca . Myślałam że od deszczu tak sie poprzewracały te łodygi i poszłam je podwiązać ,ale co którą dotknęłam ona zostawała mi w ręce.Patrzę, a tam dom schadzek ;:222 różnych, różnistych , wielkiego i małego kalibru w samym środku kępy :evil: W tej chwili powojnik wygląda tragicznie nie nadaje się do pokazania ,ale te obżarte kwiaty zostawiam niech sie dalej na nich wyżywają i nie tykają tych świeżo otwartych i pąków .Widzisz juz oczami wyobraźni te wszystkie otwarte kwiaty i ten zapach ;:167 ;:167 a to moja jedna z pierwszych ukorzeniona róża no ma sporo latek chyba z 7 czy 8

Obrazek

Obrazek

Obrazek

BASIU mój sąsiad ma i grusze i jałowce .Na jednych ogródkach działkowych zabroniono sadzenia jałowców i grusze przestały chorować . Rutewka raczej półcień ale i w słońcu daje radę bo moja Elin najpierw rosła na słońcu a teraz ma półcień i też szaleje nawet bardziej szarogęsi sie między liliowcami . Będziesz widziała jak będzie rosła ewentualnie ja przesadzisz ,chociaż podobno one tego nie lubią ale tego nie zauważyłam

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 3 cze 2020, o 07:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14953
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Jadziu :wit
Ależ masz już sporo kwitnących róz.I jak pięknie zapaczkowanych.
Zaraz buchną kwieciem.
To dopiero będą cudne widoki różane.
Orliki śliczne.
Pozdrawiam cieplutko ;:196

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
apus
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 3 cze 2020, o 20:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5353
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Jadziu współczuję Ci walki z tym mączniakiem, ale mam nadzieję, że go opanujesz.
LO już taka pięknie rozkwitnięta! ;:167 Nie mogę się doczekać aż u mnie zakwitnie. Moja rutewka posadzona w ub. roku to jest taki mikrob, nie będę jej na razie ruszać, ale jestem nią lekko rozczarowana. Mam nadzieję, że się ogarnie.

_________________
Pozdrawiam, Basia.
https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=117468


Góra   
  Zobacz profil      
 
daysy
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 3 cze 2020, o 20:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4178
Skąd: woj.łódzkie

 0 szt.
Jadziu ile u Ciebie już róż kwitnie ;:oj , super. Kropelkowe zdjęcia jak zwykle rewelacyjne. Ślimaków Ci współczuję, ja na razie mam spokój, owszem pokazują się czasem, ale taka ilość jest do przeżycia. Niestety one podobno się szybko mnożą ;:224

_________________
Pozdrawiam Daysy
Zapraszam
Róże i bajkowy świat ogrodów 2018


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 3 cze 2020, o 21:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32973
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
BASIU to tylko te parę kwiatów LO rozwiniętych jak na razie, reszta w pąkach ale jak i jutro będzie taka słoneczna pogoda to z pewnością jutro będzie ich więcej .Teraz pachną też kwitnące akacje za ogródkiem .Dzisiaj pryskałam także sodą wszystko już nie wiem czym zaradzić na tego mączniaka przecież Elżbietka nigdy mi nie chorowała to samo serbki a teraz wszystkie maja mniejsze lub większe ślady mączniaka ;:222 Dla Ciebie dzisiejszy Doktorek

Obrazek

Obrazek

ANUSIU coraz więcej pąków się otwiera ale cóż mszyca nie odpuszcza to samo mączniak .Widoki z pewnością będą cudne bo nawet niektóre z niskich róż już otwierają kwiaty to samo Itohy Ogólnie coraz wiecej kwiatów rozkwita jednak piwonie dalej w pąkach jak nigdy nawet nie wszystkie majowe lekarskie zakwitły dalej mają pąki i dopiero powoli je otwierają .Dziwny ten rok

Obrazek

Obrazek

Obrazek

DAYSY achhh z tymi ślimakami to prawdziwa udręka wiszą wszędzie szczególnie te małe oślizle nawet różom nie przepuszczą. Liście irysów i czosnków obżarte nawet ostrogowca prawie mi załatwiły ;:145 .Kiedyś dobierały się do liści hiacyntów teraz już im nie smakują ;:222 Na razie nie chwytają sie przetaczników bo floksy też juz są odwiedzane i to często

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Yollanda
 Tytuł: Re: Familokowego sezon 2020
PostNapisane: 3 cze 2020, o 21:40 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 903
Skąd: Małe Trójmiasto

 1 szt.
Jadziu,
jak co roku podziwiam Twoje róże. Doktorek i Eżbietka piękne. Rhapsody in Blue też w moim guście. U Ciebie jest zawsze cieplej i róże już kwitną. U nas na północy róże nawet paków nie mają. Za miesiąc się obudzą. Sprawiedliwości nie ma, wiadomo. :wit

_________________
Mały Ogródek,Mały Ogródek cz.2
Liliowce sprzedam
Pozdrawiam Jola


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 428 ]  Idź do strony nr...        1 ... 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22 ... 26  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *