Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 859 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 51  
Autor Wiadomość
kogra
 Tytuł: Ogródek kogry-cz.5
PostNapisane: 13 lut 2009, o 16:12 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 37039
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
Witajcie w dzień strasznej zawieruchy śnieżnej. ;:100
Ziąb w - 2 stopniach okrutny bo zachodni wiatr wieje jak szalony. Zaspy, zawieja i śnieg, śnieg, śnieg........ ;:110
O wiośnie ani pomarzyć, zostaje tylko kominek, ciepła kołdra i dobre jedzonko.

Empuzo - do solarium mam za daleko. :cry:
Pogoda pod zdechłym azorkiem i tylko buzujący ogień w kominku dodaje otuchy.

Guciu - chyba mnie nie ominą. :cry:
U mnie coraz bardziej zimowo.
Śniegu już 30cm i ciągle sypie. Drogi nie odśnieżone, więc lepiej z domu nie wychodzić.
Wiadomo - piątek i 13. :wink:

Hanuś - u mnie -2 z wiatrem.
Ptactwa w ogóle nie widać, wszystko gdzieś pochowane.
Zwierzyna śpi pokotem.
Ogródek przysypany i różane gałązki oblepione śniegiem.
Pewno - kiedyś w końcu ta wiosna dojdzie, tylko kiedy ?

Ewa Janina - tak pewno postanowiła.
Moja jamnisia też ma straszne poczucie własności.Co jest jej nikomu obcemu nie wolno nawet dotknąć a zwłaszcza pańci i pana. Dlatego powitanie zawsze musi odbywać się bez jej obecności.
U mnie jak w wysokich Tatrach - stan alarmowy - nie wychodż z domu.

Miło, że wpadłyście dziewczyny w tak mroczny dzień.
Razem łatwiej przetrzymać zadymę.
;:100 Trzymajcie się ciepło.

_________________
Grażyna.
kogro-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lut 2009, o 16:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10607
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1 szt.
Hihihihi, Grażynko u nas nie jest źle. :lol:
Pomyśl o Smokini, która na samym szczycie i 8 km piechotą od spożywczego.
A o ile pamiętam, prócz auta, Aga dysponuje tylko psim zaprzęgiem. :?
Raju, chyba bym się na Jej miejscu załamała.

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
EwkaEs
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lut 2009, o 16:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10215
Skąd: południe kraju

 więcej niż 1 szt.
Grażynko- u mnie na strychu nad mieszkaniem śnieg, daję u Konstantego, zabezpieczyłam, ale do rana zaspa będzie, a administracja dopiero w poniedziałek od 10.00 :cry:
Zaraz pędzę trzy ulice dalej po pierwsze coś dać Aśce, bo będzie wracała busem w tę śnieżycę, Hanka pisze że niby nie straszną, ale jednak zakopianka jest fatalna, po drugie po autograf ojca Leona Knabita na jego książce O miłości, którą awansem dostałam już na jutrzejsze Walentynki.I dobrze, bo teraz tej książki brak!

_________________
U Konstantego
Rabatki Konstantego część 5
Panta rei czyli cz.6


Góra   
  Zobacz profil      
 
kogra
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lut 2009, o 16:56 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 37039
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
Hanuś - teraz Smokini w trudnej sytuacji, nawet z psami.
Ale wiosną to będziemy jej zazdrościć nie tylko pięknych widoków.
Chociaż ja wolę swoje górki i mój kogrobusz bo do lasu zawsze mogę wyjechać.

Ewa Janina - o matko, to co to za administracja, skoro śnieg zaspy na strychu robi. :shock:
Jak można tak zaniedbać budynek ?
Gratuluję dobrej książki i do tego jeszcze z autografem. Na walentynki będziesz miała co poczytać.
Ja to chyba w pościeli zostanę, bo zadyma coraz mocniejsza.

_________________
Grażyna.
kogro-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
kryska
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lut 2009, o 18:18 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2361
Skąd: Ziemia Lubuska

 1 szt.
kogra napisał(a):


Ewa Janina -

Gratuluję dobrej książki i do tego jeszcze z autografem. Na walentynki będziesz miała co poczytać.
Ja to chyba w pościeli zostanę, bo zadyma coraz mocniejsza.

To Ci dopiero walentynki, w pościeli, a gdzież by. :;230 :;230 :;230

_________________
Życie jak krajobraz, ciągle się zmienia.
Zapraszam do odwiedzania moich wątków - kryska


Góra   
  Zobacz profil      
 
hanka55
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lut 2009, o 18:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10607
Skąd: z zimnych gór Małopolski

 więcej niż 1 szt.
To dobre Walentynki, Krysiu.
Dach ze spadem, to i nie zapadnie się pod ciężarem śniegu.
Teraz wiuga, to i trochę śniegu zmiecie i odciązy, więc może nawet Ewa
nie będzie musiała z dachu zsypywać.
Temperatura spada, stuptuty obowiązkowe, zdjęć nie ma jak robić,
bo od razu zaklejony obiektyw, ale szczęsciem jest prąd i grzejemy, grzejemy.
W domu cieplunio, jak w uszku ! :P
A pod piernatkiem Grażynki, to chyba, jak w raju. :P

_________________
Rozkosze stare / Off u hanka55
Hoja - spis linków, opisy problemów
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil      
 
EwkaEs
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lut 2009, o 18:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10215
Skąd: południe kraju

 więcej niż 1 szt.
Kogro-Bezpośrednio po remoncie były źle ofasowane kominy i zrzucałam po kilka wiader śniegu.W zeszłym roku w ramach wymuszonej przez mnie reklamacji dano szersze blachy.Mimo to zaciekło nad klatką schodową i spada płatami farba. Nie chcę dopuścić do takiego stanu nad swoim mieszkaniem i dlatego sprawdzam co się dzieje.

A to zdjęcie ze spotkania.Ojciec Leon jest człowiekiem pogodnym i mówi,że z okna celi ma widok na przyszłość-jest to widok na cmentarz,gdzie pochowani są mnisi od X do XX wieku.
Na ostatnim zdjęciu przegląda wywiad z sobą pt"Jeśli Pan Bóg powiedział:"Rozmnażajcie się", to miał rację"(dzisiejsza "Gazeta Wyborcza").Mina mówi sama za siebie.

Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
U Konstantego
Rabatki Konstantego część 5
Panta rei czyli cz.6


Góra   
  Zobacz profil      
 
gucia
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lut 2009, o 19:22 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2753
Skąd: Łódź

 więcej niż 1 szt.
Marzyła mi się wiosna, a i u mnie zawierucha na całego :evil: Na jutro również zapowiedzieli śnieżyce...mam nadzieję, że to już ostatnie tej zimy.
Grażynko, wspominałaś, że hiacynty będę mogła wysadzić w marcu do ogrodu, ale co robić z nimi teraz? Dalej podlewać, czy zasuszać...liście porosły ogromniaste i mają teraz ze 30 cm ;:24

_________________
Pozdrawiam serdecznie, Bożena
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kogra
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lut 2009, o 21:49 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 37039
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
Krysiu - a co tu innego robić w taką zawieruchę.
Przez okna na pole nie widać bo wszystko zapchane śniegiem.
Tylko w domu wytrzymać można i do tego jak nic w TV nie ma a na posty odpisane, to tylko wygodne łoże pozostało i pluszaki za termofory. :wink: :lol:

Hanuś - dach na pewno wytrzyma.
Balkonik trzyma się dzielnie i śnieg sam zlatuje.
W kominku iskiereczka mruga i ciepełko się rozchodzi.
Ciepła herbatka z sokiem malinowym i ciasteczko z boku.
Na TV lekkoatletyka, więc i oko jest na czym powiesić.
Byle do jutra. :wink: :lol: Może będzie lepiej ?

Ewa Janina - tak to jest z fachowcami.
Wiem coś o tym.
Widok z cmentarzem to przyszłość która raczej mnie nie śmieszy, ale każdy ma swój pogląd na ten temat. Fakt, że nikt z nas nie jest nieśmiertelny.
Co do rozmnażania to tylko chyba Bóg jeden wie jaki miał wobec ludzkości zamiar.
Mnożenie się bez świadomości czynu i odpowiedzialności raczej nie nazwałabym boskim celem.
Ale nie mnie o tym rozsądzać.
Co do miłości to była , jest i będzie nawet jak nas już nie będzie. :wink: :lol:

Guciu - mnie też się marzyła.
Jak na razie to chyba do jutra będzie pół metra.
Dwa i pół pod zerem oraz brak nadziei na lepsze jutro.
Bożenko postaw te hiacynty w najzimniejszym miejscu i lekko podlewaj ale nie za dużo. Najlepiej na nieogrzewanym oknie klatki schodowej lub werandzie. Możesz trochę zasilić jak ziemia przeschnie, żeby cała wartość pokarmowa z cebul nie poszła do liści.

_________________
Grażyna.
kogro-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
gucia
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lut 2009, o 22:27 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2753
Skąd: Łódź

 więcej niż 1 szt.
Kochana, mnie też chyba zasypie :cry: Schody zawalone , rano bez łopaty się nie zejdzie.
Pamiętasz, jak ostrzegałaś mnie przed mszycami na fuksjach...co za diabelstwo, najpierw dopadły ginurę na kwietniku, później syngonium po drugiej stronie pokoju, a na koniec dopadły funkie w korytarzu :evil: i pelargonie na strychu...jak one przeniosły się na strych...dwa piętra w górę :?: Karate na szczęście było pod ręką, ale mszyc w domu jeszcze w życiu nie miałam :!:

_________________
Pozdrawiam serdecznie, Bożena
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beata T
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lut 2009, o 22:46 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2513
Skąd: okolice Warszawy
Jak się siedzi pod pierzynką i nie trzeba noska wychylać na dwór to taka zawierucha i śnieżyca jest fajna do popatrzenia :wink: To jutro będą widoczki zimy z całej polski :lol:

_________________
Pozdrawiam
ogród cz I,cz II ; blog


Góra   
  Zobacz profil      
 
kogra
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lut 2009, o 22:56 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 37039
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
Guciu - mszyce mogą być w ziemi w postaci jajeczek i stamtąd prawdopodobnie wylazły kiedy im dobrze, ciepło i mokro.
Spróbuj opryskać jak to nie pomoże przegotowaną wodą z papierosami - tego jeszcze nie wytrzymują - przynajmniej u mnie.

Beatko T - jak nie przestanie sypać to i ze zdjęć będą nici.
A na razie sypie równo.
Nikt nawet nie próbuje odśnieżać bo teraz to bez sensu.
Jutro może być nieciekawie bo na drodze już są zaspy.

_________________
Grażyna.
kogro-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
EwkaEs
 Tytuł:
PostNapisane: 14 lut 2009, o 14:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10215
Skąd: południe kraju

 więcej niż 1 szt.
Kogra- gotujesz wyciąg z nikotyny?Kiedyś brałam od kolegi dwa papierosy właśnie w tym celu.Też pomogło.
Ja się nie przejmuję pięknym widokiem z celi ojca Leona,wolałabym mieć z widokiem na Wisłę,nawet jeśli jak mówią tamte od północy są zimniejsze.Wiesz mnisi mają inny stosunek do śmierci niż my, radosny.

_________________
U Konstantego
Rabatki Konstantego część 5
Panta rei czyli cz.6


Góra   
  Zobacz profil      
 
kogra
 Tytuł:
PostNapisane: 14 lut 2009, o 18:40 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 37039
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
Ewo Janino - często stosowałam ten zabieg kiedy inne nie skutkowały.Co do mnichów to dla nich śmierć jest pojednaniem z najwyższym i wyzwoleniem a dla zwykłych śmiertelników oddaniem tego co najcenniejsze czyli życia.
Ale nic dziwnego, bo oni często obcują z przejściem na tamten świat.
Przyzwyczaili się do tego. I wiedzą, że nikt nie jest nieśmiertelny.

_________________
Grażyna.
kogro-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
EwkaEs
 Tytuł:
PostNapisane: 14 lut 2009, o 19:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10215
Skąd: południe kraju

 więcej niż 1 szt.
Kogro-No właśnie, wiem, a mimo to złoszczę się na przeora gdy mi wyśpiewuje,dobrym zresztą głosem Anielski Orszak.
Konstanty podczas wietrzenia siedział sobie za oknem w śniegu i na niego padało, potem się otrzepał i jest suchutki.
Rozumiem,że w taka pogodę i obie kocice i jamniczka nie są chętne do opuszczania ciepłego lokalu?
Kupiłam kalarepkę z Portugalii, młodziutką z listkami i robię tak jak Ty!

_________________
U Konstantego
Rabatki Konstantego część 5
Panta rei czyli cz.6


Góra   
  Zobacz profil      
 
kogra
 Tytuł:
PostNapisane: 14 lut 2009, o 20:41 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 37039
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
Tak już jest Ewo, że zwierzęta wiedzą lepiej od nas jaka będzie pogoda i rzadko się mylą.
Młodziutką kalarepkę lepiej zjedz. Żeby można było ją przechowywać musi ukorzenić się przed mrozami i musi być dojrzała do zbioru.
Młodziutka może nie ukorzenić się i zwiędnąć - szkoda by jej było.
Możesz pokroić i zamrozić albo zjeść.

_________________
Grażyna.
kogro-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
EwkaEs
 Tytuł:
PostNapisane: 14 lut 2009, o 20:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10215
Skąd: południe kraju

 więcej niż 1 szt.
Kogro-z kalarepek zupkę robię taką jak Twoje kocice lubią i czasem dostają ze śmietanką.Zasadzone mam jedynie od jesieni pietruszki korzeniowe i biorę z nich sukcesywnie natkę i od niedawna nieduży seler korzeniowy też na natkę, ale tu muszę z tydzień poczekać.Ale na jesieni zaopatrzę się w kalarepki i do skrzynki je!

_________________
U Konstantego
Rabatki Konstantego część 5
Panta rei czyli cz.6


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 859 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 51  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: artipas, Google Feedfetcher, Ocia, sabkis, stasia_ogrod i 66 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *