Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1216 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 87  
Autor Wiadomość
Agita
 Tytuł: Agita- mój pierwszy sezon :)
PostNapisane: 9 lis 2008, o 23:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2399
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Witam serdecznie wszystkich na forum! :) Podczytuję Was od jakiegos czasu, od kilku miesięcy mam w domu storczyki typu phalaenopsis i muszę przyznać, że tak jak u większości z WAs, staje się to coraz większą moja pasją, obsesją wręcz! :)
Zaczęło się klasycznie od jednego, potem byl drugi taki sam- biały z warżką bordo, bo te najbardziej mi sie wtedy podobały, potem długo nic, aż w końcu... zaczęło się! Zaczęło się tak, że jeden z tych bordo przedłużył mi kwitnący już pęd i wypuścił dwie odnogi z pączkami i nowy listek, i wtedy już byłam "załatwiona" - biegałam kilkanaście razy dziennie oglądać czy już coś podrosło, no ale że tempo wzrostu phalaenopsis jest jakie jest, stwierdziłam, że muszę kupić sobie jeszcze z jedną- dwie roślinki bo nie wytrzymam tego nerwowo, oszaleję z niecierpliwości! ;) A im więcej roślinek, tym wiecej sie dzieje, wiadomo... Wtedy wydawało mi się jeszcze że skończę na trzech, maksymalnie czterech sztukach. Wiecej mi sie nie podobało, nie chcialam mieć zastawionych całych okien.
Ale cóż, kupiłam dwa kolejne i dalej "nic" się nie działo!
A właściwie działo, ten mój pierwszy tak pięknie rosnący jakoś zatrzymał wzrost opuścił w ciągu jednego dnia wszystkie kwiaty i okazało się że ma pogniłe korzenie. Pierwsza operacja, potem druga, oprysk środkiem przeciwgrzybiczym- bo korzenie gniły dalej, obcięcie pędu- pęd trafił do wazonu i część pąków rozwinęła się już w nim, część juz nie dała rady... :(
Zaczęłam wtedy sporo czytać żeby zdiagnozować problemy, no i wtedy to już przepadłam na amen! :) Już trzeci miesiąc godzinami, po nocach czytam o storczykach, potem nie mogę spać z emocji, storczyki mi się śnią, pierwsze kroki rano i ostatnie wieczorem kieruję ku moim roślinkom, rodzina się ze mnie śmieje... ale to już pewnie dobrze znacie.
Dziś mam 9 storczyków phalaenopsis i wiem że to nie koniec... Mój mąż też już wie, choć po każdym obiecuję mu że to już ostatni ;) Zaczynamy myśleć jak wykombinować więcej miejsca w domu na te piekne kwiatki... :lol:

A ponieważ jeszcze mi mało, postanowiłam się zarejestrować na forum... :) WITAJCIE STORCZYKOMANIACY!!! :)

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka
Storczyki cz. I ; Storczyki cz. II ; Tu inne zielone
"Nie ma jednej prawdy, jeśli rzetelnie obserwuje się człowieka" Z. Zapasiewicz


Góra   
  Zobacz profil      
 
Toffy
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lis 2008, o 23:22 
Offline
100p
100p
Postów: 153
Skąd: Manchester
Witaj na forum. Choroba opętała Cię zupełnie. Uwaga!! To raczej nie mija :)
Pochwal się swoimi pociechami i wklej jakieś zdjęcia :)
Pozdrawiam :)

_________________
Moje storczyki
Moje zielone


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agita
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lis 2008, o 23:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2399
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Chętnie pochwalę się moimi kwiatkami, mam nadziję że wybaczycie jakość zdjęć- mam tylko komórkę do dyspozycji niestety. Obrazek
To będzie próba, zobaczymy czy się powiedzie..? :)

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka
Storczyki cz. I ; Storczyki cz. II ; Tu inne zielone
"Nie ma jednej prawdy, jeśli rzetelnie obserwuje się człowieka" Z. Zapasiewicz


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jeanne
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lis 2008, o 23:23 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2419
Skąd: Warszawa

 0 szt.
Witaj wśród zakręconych storczykowo :wit
Pewnie że kolekcja będzie się powiększać, nie ma na to rady, ta choroba jest nieuleczalna :lol:
Życzę powodzenia w uprawie, jak najmniej kłopotów, ponownych i obfitych kwitnień oraz....CZEKAM NA FOTKI ;:183

_________________
Pozdrawiam, Asia
Moje storczyki


Góra   
  Zobacz profil      
 
emiliko*
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lis 2008, o 23:26 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 16
Skąd: pomorskie
Agita, witaj :D
Ale pięknotę nam pokazałaś :)
Próba zdjęciowa jak najbardziej udana ;)
Prosimy o więcej :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agita
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lis 2008, o 23:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2399
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Witajcie witajcie- od razu czuć ze znalazłam "swoich" ;)

Dodam kilka fotek, bo ta na górze mi się wyświetla więc mam nadzieję że i Wy widzicie i wszystko ok :)

Może niezbyt wyraźne bo w słońcu ale tak to już jest przy oknie...
Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka
Storczyki cz. I ; Storczyki cz. II ; Tu inne zielone
"Nie ma jednej prawdy, jeśli rzetelnie obserwuje się człowieka" Z. Zapasiewicz


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agita
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lis 2008, o 23:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2399
Skąd: pomorskie

 0 szt.
I kolejne... :)
Obrazek
Ten to bidula z allegro, przyszedł w kiepskiej kondycji, cała paczka została zgnieciona i tylko te 2 kwiatki wyglądały jako tako, reszte musiałam obciąć. Minęły 2 m-ce, do tej pory nie odbił, no ale wszystko przed nami :)

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka
Storczyki cz. I ; Storczyki cz. II ; Tu inne zielone
"Nie ma jednej prawdy, jeśli rzetelnie obserwuje się człowieka" Z. Zapasiewicz


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agita
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lis 2008, o 23:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2399
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Obrazek
Tego koloru nie udało mi się ani razu dobrze uchwycić, to jest ciemne bordo, ale widziałam że kilka osób pokazywało tu na forum takie więc pewnie wiecie "co autor miał na myśli"... ;)

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka
Storczyki cz. I ; Storczyki cz. II ; Tu inne zielone
"Nie ma jednej prawdy, jeśli rzetelnie obserwuje się człowieka" Z. Zapasiewicz


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agita
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lis 2008, o 23:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2399
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Mam jeszcze 2 takie:
Obrazek

Na zakończenie dodam zdjęcie ostatniego, którego kwiatów tak naprawde nie miałam szczęścia zobaczyć (przynajmniej w dobrej formie)- też z allegro, temu to już porządnie się oberwało w transporcie, poza tym od początku był jakiś taki oklapły, korzenie niby dobre- w pierwszym momencie ale zgniło mu kilka w ciągu 1-ego tygodnia więc coś jednak było nie tak, może grzybek bo miał też kilka takich ciemnych plamek na kwiatach). Kwiaty profilaktycznie obcięłam, zresztą nie było czego żałować, no a falka reanimuję ale do dziś całość wygląda marnie. Mam nadzieję że jednak odbije...

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka
Storczyki cz. I ; Storczyki cz. II ; Tu inne zielone
"Nie ma jednej prawdy, jeśli rzetelnie obserwuje się człowieka" Z. Zapasiewicz


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agita
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lis 2008, o 23:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2399
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Na zakończenie jeszcze zdradzę Wam moje największe "falkowe" marzenie- "własny" pęd :)
Miałam już przedłużone na końcach pędy (zawsze tylko o 2 pączki), małe odbicia z pędu (3-4 pączki), nowe listki, nowe korzonki, ale nie doczekałam się jeszcze ani jednego nowego pędu, takiego rosnącego od podstawy. Czytam u Was że macie zatrzęsienie pędów a u mnie zastój :?
Fakt, że większość moich jeszcze kwitnie (6), dwa są w reanimacji, więc może nie powinnam za wiele wymagać ale już wyobrażam sobie te emocje, kiedy rośnie "własnego chowu" pęd..!
Ech, może się kiedyś doczekam :) A na razie dobrej nocy, zbieram się, może uda mi sie dziś jakoś przed drugą położyć a właściwie zasnąć, bo tak jak pisałam na początku, nie zawsze jest to takie proste... :P

_________________
Pozdrawiam, Agnieszka
Storczyki cz. I ; Storczyki cz. II ; Tu inne zielone
"Nie ma jednej prawdy, jeśli rzetelnie obserwuje się człowieka" Z. Zapasiewicz


Góra   
  Zobacz profil      
 
marta c
 Tytuł:
PostNapisane: 10 lis 2008, o 01:32 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 403
Skąd: Toronto

 0 szt.
Agita witam cie na forum i musze ci powiedziec ze bardzo pieknie opisalas postep choroby storczykowej :lol: mnie to juz powinna rodzina oddac na odwyk :lol:
Storczyki przepiekne az brak slow.AAA i trzymam kciuki za choruszki,bedzie dobrze.

_________________
Storczyki Marty
Mój malenki ogródek
NL6.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wanda
 Tytuł:
PostNapisane: 10 lis 2008, o 06:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1746
Skąd: Warszawa/Sulejówek

 0 szt.
Witaj wśród zakręconych storczykowo :)
Własnych kwitnień doczekasz na pewno, a co do reanimowanych, to czasem proces trwa długo. Sama mam jednego uparciucha, bidę kupioną po kwitnieniu i totalnie zalanego. Reanimuję go już rok. Wypuścił kilka korzonków, dwa listki na raz i... stanął w miejscu. Od 3-4 miesięcy ani listki nie rosną, ani korzonki, ale żyje, więc daje mi nadzieję, że będzie ok.
Pozdrawiam
Ala Wanda


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x_o-n
 Tytuł:
PostNapisane: 10 lis 2008, o 08:02 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1231

 0 szt.
Agita śliczności ;:1 Ten bordowy z trzeciego zdjęcia - Wow. ;:198


Góra   
  Zobacz profil      
 
AGNESS
 Tytuł:
PostNapisane: 10 lis 2008, o 10:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 25563
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Witaj Agita, bardzo fajnie, że dołączyłaś do nas ze swoimi ślicznościami. Nie chcę Cię martwić, ale pobyt na tym forum tylko zaostrza objawy choroby storczykowej. Patrząc na te piękności, które są pokazywane we wszystkich wątkach, tylko chce się więcej i więcej :lol: :lol: :lol: I nawet jak już miejsca brak, to jakimś cudem je się znajduje :lol: :lol: i tylko portfele piszczą z żalu :wink: :lol: :lol: :lol:

_________________
Ogródek AGNESS cz.21 - aktualna...Kuchenne inspiracje AGNESS cz. 3 - aktualna
...Pogaduchy u AGNESS cz.6 - aktualna...ZAPRASZAM -spis linków...

Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1216 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 87  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *