Zazdroszczę,u Ciebie stado biedronek,u mnie śniegu 10 cm i -10
Małe-wielkie szczęście...cz2
-
biedronka27
- 50p

- Posty: 83
- Od: 2 gru 2011, o 16:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Sokółka
Re: Małe-wielkie szczęście...cz2
Zazdroszczę,u Ciebie stado biedronek,u mnie śniegu 10 cm i -10
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Małe-wielkie szczęście...cz2
Biedronko, aż taka różnica
Mój ogródek osłonięty, może dlatego.
Dzisiaj w dzień -4 do -1, ale w nocy też do -10.
Koniec tygodnia ma przynieść ocieplenie
Cieplutko pozdrawiam.
Mój ogródek osłonięty, może dlatego.
Dzisiaj w dzień -4 do -1, ale w nocy też do -10.
Koniec tygodnia ma przynieść ocieplenie
Cieplutko pozdrawiam.
Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
- ewamaj66
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 21494
- Od: 19 lut 2011, o 16:55
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Warmia
Re: Małe-wielkie szczęście...cz2
Przyda się trochę ciepła
Ciągle mroźno, nawet nie chce mi się zaglądać do roślin.
-
mm-complex
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2800
- Od: 19 sie 2010, o 18:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: moje miejsce na swiecie...
Re: Małe-wielkie szczęście...cz2
Kochana piekna wiosenka u Ciebie sie rozgościła
Mam nadzieję ,że juz będzie tylko cieplej i wszystko zacznie pieknie kwitnąć
Oczar cudowny,tulipanki botaniczne piekne pasiaki ale 'kropkowanych krówek' nic nie pobije
Tęsknie juz za nimi !!
Pozdrawiam i miłego światecznego dnia Ci zyczę
Mam nadzieję ,że juz będzie tylko cieplej i wszystko zacznie pieknie kwitnąć
Oczar cudowny,tulipanki botaniczne piekne pasiaki ale 'kropkowanych krówek' nic nie pobije
Pozdrawiam i miłego światecznego dnia Ci zyczę
marzenia się spełniają! Dana
- stasia_ogrod
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5197
- Od: 13 mar 2011, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: andrychow
Re: Małe-wielkie szczęście...cz2
Witaj Justynko
dużo zdrówka w świątecznym dniu
Kto Ci tak ogród wiosennie zaczarował
podeślij go do mnie
Chyba wszystkie biedronki się do Ciebie zlatują
27 też przyfrunęła zażyć słonecznych kąpieli
a u mnie chyba cisza przed wiosną 
Kto Ci tak ogród wiosennie zaczarował
Chyba wszystkie biedronki się do Ciebie zlatują
27 też przyfrunęła zażyć słonecznych kąpieli
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Małe-wielkie szczęście...cz2
Kochani
Na początek-niespodzianka
Tadaaaaam:

czekała na mnie po wejściu do domu
Już sobie wyobrażam jak M
z nią 'spacerował' przez wieś
Obiecywał, 'wygrażał się' i słowa dotrzymał
Inne wiosenne w domu i "zagrodzie"

Ewo, w tygodniu też słabo z czasem i nawet nie ma kiedy.
Temperatury też nie skłaniają. Chociaż tyle, że słonecznie.
W zacisznych kącikach ogrodu już coś się dzieje .
Nie wiem, kiedy trzeba zdjąć okrycie z róż. Kilka ma kaptury z włókniny.
Muszę opracować listę, które i jak ciąć.
Nie znam się na tym.
Danusiu, wiosna w przedogródku , już wita się z gąską...i dalej nic. Zimno.
Myślę, że kilka ciepłych (nie na - nocy) i zacznie się błyskawiczny wzrost. Teraz to tylko najtwardsze sztuki pokazały , na co je stać.
Myślę, że to też efekt śnieżnej grubej pierzyny.
Oczar, 'Boże krówki' i tulipany-to energetyczna czerwień na początek sezonu, potem żółtości i na koniec cała gama barw.
Świętuję na całego, dietę dzisiaj diabli wzięli.
Stasiu, witaj
Dziękuję
, wzajemności serdeczne.
Oj, ty wiesz, jak mi zależy, żeby już twój ogródek już się zazielenił z zapełnił tymi wszystkimi pięknościami
.
Będę dla ciebie czarowała, całą mocą kaszubskiej czarownicy
Biedroneczki, pszczółki i wszyscy mili goście -mile widziani.
Dziś Dzień Kobiet, więc pierś w górę
czas zdmuchnąć z twarzy gradową chmurę
Niech żyje cellulit i kurze łapki,
bo przecież FAJNE Z NAS BABKI
Z Babskim pozdrowieniem.
(Tulipan symboliczny był, a rajstopy sama sobie kupiłam).

Na początek-niespodzianka
Tadaaaaam:

czekała na mnie po wejściu do domu
Już sobie wyobrażam jak M
Obiecywał, 'wygrażał się' i słowa dotrzymał
Inne wiosenne w domu i "zagrodzie"

Ewo, w tygodniu też słabo z czasem i nawet nie ma kiedy.
Temperatury też nie skłaniają. Chociaż tyle, że słonecznie.
W zacisznych kącikach ogrodu już coś się dzieje .
Nie wiem, kiedy trzeba zdjąć okrycie z róż. Kilka ma kaptury z włókniny.
Muszę opracować listę, które i jak ciąć.
Nie znam się na tym.
Danusiu, wiosna w przedogródku , już wita się z gąską...i dalej nic. Zimno.
Myślę, że kilka ciepłych (nie na - nocy) i zacznie się błyskawiczny wzrost. Teraz to tylko najtwardsze sztuki pokazały , na co je stać.
Myślę, że to też efekt śnieżnej grubej pierzyny.
Oczar, 'Boże krówki' i tulipany-to energetyczna czerwień na początek sezonu, potem żółtości i na koniec cała gama barw.
Świętuję na całego, dietę dzisiaj diabli wzięli.
Stasiu, witaj
Dziękuję
Oj, ty wiesz, jak mi zależy, żeby już twój ogródek już się zazielenił z zapełnił tymi wszystkimi pięknościami
Będę dla ciebie czarowała, całą mocą kaszubskiej czarownicy
Biedroneczki, pszczółki i wszyscy mili goście -mile widziani.
Dziś Dzień Kobiet, więc pierś w górę
czas zdmuchnąć z twarzy gradową chmurę
Niech żyje cellulit i kurze łapki,
bo przecież FAJNE Z NAS BABKI
Z Babskim pozdrowieniem.
(Tulipan symboliczny był, a rajstopy sama sobie kupiłam).

Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
- Francesca
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2158
- Od: 25 maja 2010, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Małe-wielkie szczęście...cz2
Już widzę, jak się jutro chwalisz w pracy, że taczkę dostałaś na Dzień Kobiet
A żółty dodatek jak się nazywa bo nie poznaję z daleka?
A żółty dodatek jak się nazywa bo nie poznaję z daleka?
-
heliofitka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7919
- Od: 2 cze 2010, o 11:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Małopolska
Re: Małe-wielkie szczęście...cz2
Ja się tak nie bawię...Jutro biorę łopatę i idę szukać wiosny pod śniegiem
Justynko, czy ktoś zamierza wywieźć Cię na taczce
Justynko, czy ktoś zamierza wywieźć Cię na taczce
-
MaGorzatka
- Konto usunięte na prośbę.
- Posty: 2788
- Od: 20 sty 2011, o 17:43
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Małe-wielkie szczęście...cz2
Piękna taczunia - "nówka nieśmigana", jak mawia moja koleżanka 
-
mm-complex
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2800
- Od: 19 sie 2010, o 18:09
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: moje miejsce na swiecie...
Re: Małe-wielkie szczęście...cz2
...fiu, fiu, fiu prezent pierwsza klasa
Aż szkoda brudzić
Przyjemnie sie zrobiło kwiaty ,buziaczki i taczki
Dzisiaj troszkę zmodyfikowany Twój wierszyk rozbawiłm mnie do łez dostałam ten sam od kilku koleżanek
Bo humor notorycznie psuje mi pogoda u mnie sypie snieg
Miłego święta i nie mysl o diecie

Przyjemnie sie zrobiło kwiaty ,buziaczki i taczki
Dzisiaj troszkę zmodyfikowany Twój wierszyk rozbawiłm mnie do łez dostałam ten sam od kilku koleżanek
Miłego święta i nie mysl o diecie
marzenia się spełniają! Dana
- klarysa
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5895
- Od: 11 mar 2011, o 17:29
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kaszuby
Re: Małe-wielkie szczęście...cz2
Francesco, oni i tak patrzą
na mnie jak na 'ogrodowego wariata'.
Bo jaki normalny człowiek zamówiłby sobie u koleżanki 'koniary' (na kilka takich rasowych) na urodziny zamiast kwiatka-worek obornika
To żółte to genista x spaciana -wiecznie zielone drzewko/krzew z Wysp Kanaryjskich. Powędruje do doniczki, w sezonie przed dom, a zimą do werandy z klonikami i olkiem.
Iwono, wiosna na pewno idzie pieszo, stąd trochę to trwa
Co do taczki, wredna ze mnie Baba
, ale żeby aż na taczce...
To mój jednoślad ogrodowy
zwana 'japonką'
Małgosiu, wymarzona
M się nią śmignął przez wieś
Danuś, póki co, weranda robi za garaż
Jutro powędruje do drewutni.
W sobotę będzie miała premierowe wystąpienie. Ciekawe ile kursów będę musiała zrobić?
...buziaczki i rajstopki-granatowe we wzorki. Żeby tradycji stała się zadość.
Ja tez taki dostałam i kilka mms z panami
Jutro
jak wejdę rano na wagę.
Bo jaki normalny człowiek zamówiłby sobie u koleżanki 'koniary' (na kilka takich rasowych) na urodziny zamiast kwiatka-worek obornika
To żółte to genista x spaciana -wiecznie zielone drzewko/krzew z Wysp Kanaryjskich. Powędruje do doniczki, w sezonie przed dom, a zimą do werandy z klonikami i olkiem.
Iwono, wiosna na pewno idzie pieszo, stąd trochę to trwa
Co do taczki, wredna ze mnie Baba
To mój jednoślad ogrodowy
Małgosiu, wymarzona
M się nią śmignął przez wieś
Danuś, póki co, weranda robi za garaż
W sobotę będzie miała premierowe wystąpienie. Ciekawe ile kursów będę musiała zrobić?
...buziaczki i rajstopki-granatowe we wzorki. Żeby tradycji stała się zadość.
Ja tez taki dostałam i kilka mms z panami
Jutro
Justyna
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
Za miedzą...i troszkę dalej.
Moje wątki W rozczochranym..., aktualna cz. 7 http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 58&start=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Moje "wyczyny'...
- stasia_ogrod
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5197
- Od: 13 mar 2011, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: andrychow
Re: Małe-wielkie szczęście...cz2
Czaruj Kochana
bo u mnie znowu biało
taczunia pierwsza klasa,M Ci się spisał na medal i taki odważny, z taczką przez wieś zimową porą
pokazał wszystkim jak bardzo Cię kocha
Kwiatek i rajstopki
przypomniałaś mi młode lata - komuno wróć
bo teraz tylko " i " zostało jak w Twoim świątecznym wierszyku.
Z babskim pozdrowieniem Stasia
Kwiatek i rajstopki
Z babskim pozdrowieniem Stasia
- magenta
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3285
- Od: 31 mar 2010, o 19:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Józefosław
- Kontakt:
Re: Małe-wielkie szczęście...cz2
Kasiu, potrzeba ciepełka i bedzie dobrze.
Co z tym olejemNie zajarzyłam
Wytłumaczysz?
Justynko miałam na myśli pryskanie olejem mineralnym promanalem - choinek bo na jednej mszyca siedzi. Robale się duszą, robi się opryski na wiosnę, przed pękaniem pąków liści. Ale zwykle nie w minusowej temperaturze tylko dodatniej i jak nie pada. Jak tu trafić dobry moment
Taczka bomba!
Mnie też chyba czeka zakup, bo nowa rabata jest duża i chyba sporo gliny wywiozę....Aż się boję, co tam jest...pod tą trawą.
-
Grazia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3396
- Od: 7 kwie 2009, o 11:05
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Gdynia/Chrztowo
Re: Małe-wielkie szczęście...cz2
Teraz to będziesz śmigać po działce z nową taczunią,powodzenia.
-
biedronka27
- 50p

- Posty: 83
- Od: 2 gru 2011, o 16:26
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Sokółka
Re: Małe-wielkie szczęście...cz2
To się nazywa dostać trafiony prezent-praktyczny i niezbędny.
Wierszyk rozbawił mnie do łez
Wszyscy tak stęsknieni za wiosną.
Jak ruszą pełną parą do pracy w sobotę
Pozdrawiam


