Kolekcja drzew i krzewów owocowych Garoma część 1

Drzewa owocowe
Zablokowany
garom
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1466
Od: 28 lut 2017, o 17:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: kilkanaście km od Radomska-207m n.p.m.

Re: Kolekcja drzew i krzewów owocowych Garoma.

Post »

Ja miałem jej podać moje wybory odmian do minionego poniedziałku ze względu na to sprowadzenie zrazów z Niemiec . Ale skoro już zamówiłem u niej Napoleonkę więc pewnie zaokulizuje więcej niż jedno drzewko na wszelki wypadek i dodatkowa sadzonka będzie dostępna. :wink:
Awatar użytkownika
kuneg
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2348
Od: 29 sty 2021, o 08:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy

Re: Kolekcja drzew i krzewów owocowych Garoma.

Post »

Mi , niestety, nie zrobią tego, co chciałam. Wysłałam jeszcze zapytanie do zmoderowano/jagusia111 i czekam na odpowiedź. Mają sporo z mojej listy w swojej ofercie, więc jest szansa.

Moja lista życzeń, to po 10 szt. z odmian deserowych, odpornych na choróbska: Waleria, Free Redstar, Ariwa, Rewena, Gold Millenium i Rubinola. Razem 50 szt., ale pewnie nie wszystko dostanę, więc zostawię miejsce w sadzie.

Do tego 10 Królowych Renet na soki i cydr.

No i odmiany cyfrowe, łącznie 20 szt. z odmian: Dabinett, Kermerrien, Muscadet de Diepe, Marie Menard lub Yarlington Mill.

Dodatkowo po 1 zapylacza ozdobnym: Evereste, Golden Gem, Golden Hornet, Prof. Sprenger.

Prawie wszystko na M26, a najsilniej rosnące na M9. Sadzić będę za 1,5 roku. Trzymajcie kciuki, żeby udało mi się skompletować odmiany :)

Moje wiosenne szczepienie maminej Renety na Papierówce nie przyjęło się. Przyjął się 1 z raz na mekintoszowatej jabłoni.
garom
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1466
Od: 28 lut 2017, o 17:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: kilkanaście km od Radomska-207m n.p.m.

Re: Kolekcja drzew i krzewów owocowych Garoma.

Post »

No Małgosiu, czapki z głów ;:63 , wybrałaś odmiany, że hej, tylko trudno je znaleźć w Polsce W eko będzie Gold Mileniu, ,Free Redstar, Królowa Renet (może jeszcze Rubinola), pozostałe raczej nie (mam ich poza internetowy zestaw odmian jabłoni sprzed 3 lat około 170 odmian w większości niemieckie) no i zapylacze: Evereste, Golden Gem, Golden Hornet, Prof. Sprenger (kiedyś mieli ale czy w tym roku będą to trzeba ich zapytać)... Rewenę chyba można kupić w zmoderowano/jagusia111, ale ich odmiany ciężko się przyjmuj bo są zbyt przesuszone w czasie przesyłki pomimo balotowania-polowa z ich odmian, które mi przysłali się nie przyjęła, a pozostałe odbijały nad szczepieniem czyli z reguły 1-2 lata w plecy). Ariwa i Waleria są gdzieś dostępne w szkółkach, znajdziesz w necie. :)
A szczepienia w tym roku u wszystkich w tym roku marnie poszły, nawet profesjonaliści się skarżyli, że im 70% ubiegłorocznej okulizacji diabli wzięli. ;:oj
Awatar użytkownika
kuneg
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2348
Od: 29 sty 2021, o 08:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy

Re: Kolekcja drzew i krzewów owocowych Garoma.

Post »

U mnie na papierówce źle odchodziła kora, bo wegetacja w tym roku była opóźniona.
Awatar użytkownika
Dolnoslonzok
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2280
Od: 5 wrz 2010, o 10:46
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Oldrzyszowice,w widłach Odry i Nysy Kł., pow. Brzeg, woj.opolskie, hist. Dolny Śląsk, Nizina Śląska.

Re: Kolekcja drzew i krzewów owocowych Garoma.

Post »

Romanie, jakby co , przypomnę się o Napoleona. :D
Jutro, po drodze do mamy do Brzegu, zajadę do zmoderowano/jagusia111 zorientować się na miejscu co mają. Myślę o kolejnej gruszy, i czereśni Gubińskiej, Lotce Trzebnickiej oraz Buttnera. Na stronie widać, że wielu odmian nie ma obecnie na stanie.
garom
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1466
Od: 28 lut 2017, o 17:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: kilkanaście km od Radomska-207m n.p.m.

Re: Kolekcja drzew i krzewów owocowych Garoma.

Post »

Ok, nie ma sprawy jak tylko będzie u mnie drzewko to zrazy się znajdą... . :wink: Niestety w xxxteż ten rok był trudny w produkcji, zwłaszcza czereśni (rozmawiałem min. o odmianie Oktawia). Może w przyszłym będzie lepiej. :oops:
KamilK02
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3820
Od: 10 kwie 2016, o 20:40
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Ropica k. Gorlic

Re: Kolekcja drzew i krzewów owocowych Garoma.

Post »

garom Jak u Ciebie ma się sprawa z mszycami w mojej okolicy masakra były nawet na krzewuszce, dodatkowo chciałem dopytać jak ma się sprawa z podatnością na parcha Kalwilli letniej Fraasa'?
Pozdrawiam Kamil
Siła wzrostu podkładek jabłoni1 2
Mój sad
garom
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1466
Od: 28 lut 2017, o 17:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: kilkanaście km od Radomska-207m n.p.m.

Re: Kolekcja drzew i krzewów owocowych Garoma.

Post »

Kamil, mszyce w tym roku pryskałem 2 razy Mospilanem . Najpierw wszystkie śliwki (wczesna wiosna) bo w ubiegłym roku mi ogołociły parę starszych drzewek, a potem drugi na młode sadzonki*1-2 letnie) i to wszystko. Doraźnie (czyli punktowo w zaatakowane drzewko) raz czy dwa prysnąłem jabłonie (te młode) i po sprawie. Kalwila Letnia Fraasa ma u mnie parę plamek na starszych liściach, ale,że ja pryskam (Miedzian) interwencyjnie a nie profilaktycznie (zona zabrania pryskać bo ma być ekologicznie) to jak widzę,że infekcja może zagrozi ulistnieniu to jej się akurat nie dostało. Dostało się za to Szampionowi i Oliwce Czerwonej oraz Ingrid Marie (poszło Zato , które jest jednocześnie na parcha i mączniaka) ale ten oprysk to przede wszystkim zasługa mączniaka a nie parcha. Może jeszcze pójdzie oprysk na Early Geneva (parch), ale to po owocowaniu. U mnie w tym roku ze względu na susze jest mniejsza presja patogenów (poszedł jeszxcze jeden oprysk Zato na rdze gruszy). W ciągu ostatniego miesiąca (do wczoraj) padało u mnie 3-4 razy, a opady były rzędu 0,1 mmm-1 mmm). Dopiero wczoraj mi przypadało do dzisiaj 20 mm deszczu czyli jak u mnie to norma kwartalna.Jak zwykle mam problem z kretami ususzyły mi 4,5 letnie jabłonie: Kandil Sinap i Koksę Holsztyńską (już wykopane) oraz sadzonki z ubiegłego roku: Oranje, Batul, Cellini, ale próbuję jeszcze je uratować. Z 10 nowych odmian czeresni kupionych jesienią polowa mi wcale nie ruszyła a polowa coś wybiła nad szczepieniem więc może uda się je odbudować za1-2 lara. Podobnie jak gruszka Triumpf Packhama i śliwka Haganta. Co gorsza po zimie nie ruszyły mi Caselman, Ozark Premier i Friar dlatego uważam ten rok za szczególnie dokuczliwy w uprawie zwłaszcza, że na 82 szczepione odmiany przyjęły mi się tylko 39. :roll: Przyczyną tego był albo błąd w szczepieniu (zbyt wysoka temperatura przy kalusowaniu- około 17 stopni, albo zła pogoda po wysadzeniu do gruntu, albo wina podkładek (część był a z sadowniczego) a może wszystko na raz. :(
jagusia111

Re: Kolekcja drzew i krzewów owocowych Garoma.

Post »

Garom, jak to krety ususzyły Ci 4,5 letnią jabłonkę. Ja mam w sadzie masę kretów, ale jeszcze się nie zdarzyło, żeby z tego powodu coś uschło.
KamilK02
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3820
Od: 10 kwie 2016, o 20:40
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Ropica k. Gorlic

Re: Kolekcja drzew i krzewów owocowych Garoma.

Post »

garom ale armagedon :shock: , współczuję. Kota nie dało by się zatrudnić na te gryzonie? Przypadkiem nie jest to karczownik, też robi kretowiska. Na mączniaka spróbuj siarkol on jest jako środek ekologiczny i trzeba nim wrażliwe odmiany opryskać w chwili tak zwanego mysiego ucha, ja opryskałem koksę, i Jonathana w tej fazie przy okazji wycinając co wydawało się porażone odpukać w nie malowane nie ma teraz wiele, co ciekawe mączniak ztakuje w tym roku Wealthy, malinową oberlandzką i papierówkę co podobno mają być odporne :?
Pytałem o Kalwillę letnią bo u mnie liście na niej mają pełno czarnych plamek :roll:
Pozdrawiam Kamil
Siła wzrostu podkładek jabłoni1 2
Mój sad
jagusia111

Re: Kolekcja drzew i krzewów owocowych Garoma.

Post »

Też myślę, że to karczownik. On robi kopce tylko bardziej spłaszczone niż kret. U mnie załatwiał po kilka kolejnych drzewek w rzędzie.
garom
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1466
Od: 28 lut 2017, o 17:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: kilkanaście km od Radomska-207m n.p.m.

Re: Kolekcja drzew i krzewów owocowych Garoma.

Post »

U mnie to raczej nie karczownik (najbliższe miejsce z wodą to rzeka Warta o 6 km w linii prostej), bo drzewko ma zachowane korzenie, a kretowiny są w okolicy (u sąsiadki od zachodniej strony niektóre o wysokości 40 cm). U mnie kretowin nie ma bo są na bieżąco albo koszone (co 2 tygodnie) albo usuwane.
Jagusia 111: Sytuacja wyglądała tak.że nagle dane drzewko zaczyna schnąć, wszystkie liście są zwiędłe. Zaczynam podlewać (wąż ogrodowy 1/2 cala przez kilka godzin i w promieniu 1-1,5 metra od drzewka ziemia zapada sie na głębokość 10 cm, a od drzewka widać zapadnięty grunt (kanał) w kolejne strony. Problem bierze się stąd,że po sąsiedzku mam nieużywaną działkę od 20 lat (rośnie tam trawa, która okoliczny rolnik sprząta raz do roku w postaci siana). Działka jest od paru lat podobno dzierżawiona od Agencji przez nieznaną osobę ale jej dzierżawca jedynie co zrobił to wbił kolki by mu ludzie nie jeździli na skróty w pole (a i tak te słupki zostały po tygodniu rozjechane przez traktory). Cały ten teren jest sejsmiczny , kretowina na kretowinie a po skoszeniu trawy jest biała powierzchnia od zrównanych kretowin.Dodatkowo od 2015 roku mam tu co roku susze (prawdopodobnie szkody górnicze Bełchatowa w postaci braku wód powierzchniowych i braku parowania) . Jeśli nie przez cały sezon to przez kilka tygodni nic nie pada więc nowe sadzonki (a czasem i starsze) muszę podlewać bo zaczynają więdnąc, no i skubaniec albo raczej armia skubańców przychodzi na żerowisko od wschodniej strony.
Kamil, dzięki za podpowiedź i współczucie :) , ale Siarkol odpada, bo jak 3 lata temu popryskałem winorośl to teściowie przez tydzień (dopóki zapach się nie ulotnił) nie mogli wyjść z domu (zaawansowana astma z rozedmą płuc) więc mam zakaz używania kiedykolwiek tego środka . :roll:
Co do kota, to nie ma go kto oprzątać bo my czasem musimy wyjechać do domu (Częstochowa), a teść po zawale, bypassach, udarze nie jest w stanie go nakarmić. Dodatkowo jeszcze sądząc z przykładu sąsiadów żywotność ich kotów jest maksymalnie kilkumiesięczna bo działka jest przy bardzo rychliwej drodze krajowej nr 42 gdzie samochody ciężarowe jadą prawie jak na A2, albo A4 (bo tutaj nie mają opłat). Kamil u Ciebie jest pewnie więcej opadów stąd presja patogenów jest większa, nawet na odmiany w miarę odporne. :shock:
jagusia111

Re: Kolekcja drzew i krzewów owocowych Garoma.

Post »

No to powiem Ci, że u mnie po karczowniku są takie same objawy. Też nagle drzewko zaczyna schnąć, a raczej kilka drzewek pod rząd. Po tym poznaję, ze to nie myszy, a karczownik. Jak uchwycę we właściwym momencie i nie obje dokładnie korzeni to właśnie podlanie i porządne obdeptanie pozwala niektóre drzewka uratować. Przy karczowniku są dokładnie tak samo korytarze i kopce. W sumie nie umiem na polu ocenić czy to kopiec kreta czy karczownika. Dopiero po usychających drzewkach widać. Karczowniki niekoniecznie muszą mieć blisko wodę. U Ciebie mogą to być też myszy. One w sadach lubią poruszać się właśnie krecimi korytarzami. Na to wskazywać może również bliskość nieużytku.
garom
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1466
Od: 28 lut 2017, o 17:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: kilkanaście km od Radomska-207m n.p.m.

Re: Kolekcja drzew i krzewów owocowych Garoma.

Post »

Faktycznie z nornicami tez już miałem do czynienia. W 2001 roku zimą obgryzły mi 11 jabłonek pod śniegiem. Wszystkie były do usunięcia, niestety. ;:oj Jak nie urok...,to przemarsz wojsk. :roll:
KamilK02
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3820
Od: 10 kwie 2016, o 20:40
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Ropica k. Gorlic

Re: Kolekcja drzew i krzewów owocowych Garoma.

Post »

To prawda siarkol czuć bardzo mocno, w sumie do tej pory czuć nim drabinę z której robiłem oprysk. Życzę dużo zdrowia dla teściów, mój dziadek śp. też chorował na zaawansowaną astmę i POCHP, ale dożył z tym do 87 lat ;) Co do mączniaka, koksa, jonathan miały oprysk i wyciąłem wszystko co miało objawy, na chwilę obecną pojedyncze liście porażone, lepiej bo oliwka kronselska nie miała oprysku , choć jest wrażliwa i to samo pojedyncze liście porażone. :shock:
Pozdrawiam Kamil
Siła wzrostu podkładek jabłoni1 2
Mój sad
Zablokowany

Wróć do „Drzewa i krzewy OWOCOWE”