Właśnie, Violu, miałaś wziąć ze dwa ;)
Trzymam kciuki za zadowolenie z kocicy

Wyrzucać barwinka...Taką wdzięczną roślinkę

Aaa, to bardzo dobre wytłumaczenie ;) I rozwiązanie ;) U mnie dziś rozkwitła pierwsza lilia, ma tak piękny czerwony kolor, że aparat głupieje i nie chce go oddać ;) Jutro małżonka poproszę, żeby lepszym aparatem pokombinował, o ile bedzie pogoda...jest cudna, ciemnoczerwona, to odmiana Tiny GhostJAKUCH pisze:ANIU nie wszystko można mieć ,zawsze z czegoś trzeba zrezygnować . Posadziłam w to miejsce róże i lilie
dziękuję za wizytkęliska pisze: Ciekawa jestem jak sie mają róze z allegro?