Zakładamy ogród warzywny Cz.1

Warzywa w gruncie i pod osłonami.
Zablokowany
koril1
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Posty: 27
Od: 8 lut 2009, o 11:22
Lokalizacja: Maastricht

Post »

wwwiola pisze:Ja te tyczne fasle zamierzam na jakąś siatkę czy coś, jeszcze nie mam dokładnie pomysłu.
Ostatnio oglądałam kawałek program, jak babka zorganizowała sobie warzywniak, to wychodziłoby, że mam miejsce tylko na jedno warzywo :cry: .
W sumie każdy się u mnie dziwi, że na takim kawałeczku tyle ciekawych rzeczy :wink: .

koril1 - powiedz do czego ogórecznik, bo miałam w tamtym roku, ale jakoś średnio mi przypasował, nie spodziewałam się, że ma takie ostre liście.
:) Uzywam tylko kwiatkow ogorecznika, maja smak ogorak, z zielona salata ale bardziej dla wygladu niz dla smaku, bo jest bardzo delikatny. :( a szkoda. Lisci nie probowalam, ciekawy pomysl co do tych lisci :)
Kocham konie i moj ogrodek
Awatar użytkownika
wwwiola
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1231
Od: 10 sie 2007, o 08:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Post »

Ta fasola spora, ale bez obawy, przyszły mi nasiona i jest ich dosłownie na sztuki :wink: , za to groszku curkowego sporo, a ma być bez tej pergaminowej wyściółki w strąku.

Moja koleżanka lubi zielone z ogródka, to pociapała te liście i mówi, że dobre, ale ja jakoś :roll: , na opakowaniu napisane, że i kwiaty i liście.

Czy ktoś sadzi dynię makaronową? Jak ją zjeść?
I co z tą dynią makaronową, kto ją jadł :lol: ?
Awatar użytkownika
Szymonambar222
500p
500p
Posty: 574
Od: 28 gru 2008, o 08:23
Lokalizacja: Podhale

Post »

ja posiałem kilka ale zgniły :shock:
Człowiek Jest Tajemnicą: Z Tajemnicy Przybywa I W Tajemnicę Odchodzi
Awatar użytkownika
Nalewka
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Posty: 6500
Od: 30 paź 2006, o 12:42
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Działka na Warmii

Post »

Kupiłam jesienią jak zwykle u hodowcy :) Nakłuwa się ja w kilku miejscach i gotuje w całości w osolonej wodzie. Po ok. 20 minutach wyjmuje z wody, przekrawa i odrzuca pestki, a miąższ wyjmuje widelcem, polewa masełkiem, albo zrumienioną bułeczką. Wygląda trochę jak makaron, takie długie "włosy" w kolorze dyniowym :) Smaczna, chociaż mój Sz.M. nie znosi. Ale on w ogóle lubi zupełnie co innego niż ja. :lol: :lol: :lol:
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."
Awatar użytkownika
agape
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2127
Od: 23 lip 2008, o 21:33
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Post »

Wiolu!
Gratuluję nabytków! Ja też mam wiele nasion z PlantiCo! To mój pierwszy sezon! Mam nadzieję, że podzielisz się tu swoimi doświadczeniami w uprawie! Bardzo mnie to interesuje, bo też mam niewielki ogródek, a warzywniak o podobnym areale co Ty!
Nie wiem czy gdzieś trafisz, ale są niekiedy nasionka Boćwiny- buraka liściowego, Botwinkę można robić-zupę z tych liści na wiosnę-słodką i kolorową, dzieci ją lubią.
Pozdrawiam,
aga
Zbyszek444
100p
100p
Posty: 161
Od: 30 sty 2009, o 19:41

Post »

Nie bardzo widzę sens siania takiej "bocwinki"?
Oczywiście, że można tak samo jak seler naciowy lub pietruszkę. Tylko jeszcze raz zapytam po co???
Lepiej posiać normalne buraczki, z których na wiosnę można robić botwinkę (zupę) a później mieć normalne buraczki i to samo z selerem czy pietruszką/
Trzeba umieć wykorzystać te swoje kawałeczki warzywnika. :lol:
Awatar użytkownika
agape
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2127
Od: 23 lip 2008, o 21:33
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Post »

Rzeczywiście, bez sensu... mną kierował sentyment, bo moja ś.p. Mama zawsze robiła mi taką zupę z buraka liściowego, jak byłam mała i bardzo mniei innym dzieciakom smakowała, a tu była mowa o tym, co mogą lubić dzieci... Ale masz rację, jak ktoś ma mało miejsca- to to się nie opłaca...Sorry, nie pomyślałam... :oops:
Awatar użytkownika
wwwiola
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1231
Od: 10 sie 2007, o 08:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Post »

Ja sieję zwykłe buraki, staram się, że nie były zbyt gęsto, ale i tak wychodzi za gęsto :lol: , tak więc przerywam i zjadamy, jest ich na tyle sporo, że czasami rozdaję innym. W sumie rządki buraków mają jakieś 4mb.

Fasola w tym roku tyczna z oszczędności miejsca. Mój mąż obiecał mi postawić taką "bramkę" z drewna, a od tego w dół siatkę, żeby ta fasola miała gdzie się piąć.

Co do małego ogródka i moich doświadczeń, to u mnie są to ciągłe eksperymenty. Fasola będzie w kierunku południe-północ. Pietruszki, selery, pory, zioła - będą w jednym miejscu. W tym roku wywalam truskawki, bo i tak mamy inne źródło :lol: bardzo blisko.
Sieję poziomki żeby zasadzić pod drzewkami.

Znowu będę zmieniać miejsce lubczykowi, bo mi na ścieżkę wchodzi. Chrzan mam w takim ceramicznym czymś :roll: , taki walec bez góry i spodu.
Zamierzam okiełznać miętę w podobny sposób.
Awatar użytkownika
wwwiola
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1231
Od: 10 sie 2007, o 08:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Post »

Ja nie jestem specem, bardziej eksperymenty, to przekopałabym głęboko z obornikiem, tak żeby trawa dokładnie pod spodem była, potem delikatnie pograbić, żeby nie wygrzebać tego z pod spodu i zasiać. Oczywiście nie oczekiwałabym jakichś niesamowitych efektów. Ja mam ogródek już kilka lat, zienmia słaba, ale z czasem widać efekty.
Zasady jakich się trzymam:

nidgy nie zostawiam ziemi odkrytej, jak cos mi urośnie, a nic następnego nie będzie w najbliżyszm czasie, ziemię przykrywam trawą, świeżo wyrwanymi chwastami - pod tym czymś ziemia jest bardziej pulchna, a przy okazji ta zielenina troche się rozłoży
sadząc pory - pomiędzy rzędy sypię trawę

w każdym roku obornik, a wtym roku na wiosnę muszę dokopać się do kompostu
Zbyszek444
100p
100p
Posty: 161
Od: 30 sty 2009, o 19:41

Post »

wwwiola pisze:
w każdym roku obornik, a wtym roku na wiosnę muszę dokopać się do kompostu
Jeżeli faktycznie tak robisz to u Ciebie nie ma już normalnej gleby tylko sadzisz bezpośrednio na oborniku? :(
Awatar użytkownika
wwwiola
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 1231
Od: 10 sie 2007, o 08:18
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Post »

Dzięki :lol: , słoneczko świeci, oj będzie się działo niedługo :lol:

A sadził ktoś dynię bezłupinową, co to za wynalazek, jak ją zjeść :lol: , czy rzeczywiście taka rewelacja :roll:

I jeszcze karczoch mnie ciekawi :roll:
pawcio1979
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 2
Od: 11 mar 2009, o 18:01
Lokalizacja: Oława

Chcę założyć warzywniak na trawniku

Post »

Witam wszystkich serdecznie
Od tygodnia jestem posiadaczem działeczki typowo rekreacyjnej. Chicałbym jednak założyć sobie mały warzywniak. Wszedzie rośnie trawka, czy wystarczy ja przekopać, czy trzeba ją całkowicie usunąć.Proszę o porady
Opryskiwacze na lata - producent MAROLEX Sp.z o.o.
Awatar użytkownika
ARABELLA
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6593
Od: 4 mar 2009, o 16:05
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: kuj-pom(okolice Torunia)

Post »

Jezeli nie ma chwastow to wystarczy przekopac :) Trawa zgnije i bedzie ok :D
pawcio1979
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Posty: 2
Od: 11 mar 2009, o 18:01
Lokalizacja: Oława

Post »

kiedy będę mógł tam posiać pierwsze warzywka
tadeusz48
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3393
Od: 5 wrz 2007, o 17:20
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Lublin

Post »

Witaj PAWCIU- wydaje mi się że najlepiej jak trawkę przekopiesz, będziesz miał przy okazji nawóz z przekopanej darniny. Najlepszym sposobem dokładnego przekopania trawy jest takie przekopanie trawy, by nie wystawała ona z ziemi. Można to zrobić w ten sposób, że łopatą kopiesz trawę (małymi kęsami) , wzdłuż długości planowanego warzywnika , na szerokość skiby, tak jak byś pole orał pługiem. Pierwsze dwie "skiby" wykopanej trawy wynosisz łopatą na koniec kopania. Następnie kopiesz jedną "skibę" ziemi ( już bez trawy) i też wynosisz na koniec poletka do skopania. Po takim usunięciu trawnika i ziemi powstaną Ci dwa schodki w głąb ziemi, Teraz już dalej idzie gładko, z trzeciej "skiby" kopana małymi kęsami trawę przenosisz do schodka w ziemi najbardziej zakłębionego w ziemi , po czym kopiąc "skibę"ziemi bez trawy ziemię tą przysypujesz trawę wcześniej zagłębioną, i tak dalej, trawę do dołka i przysypać ziemią, i znowu trawę do dołka i ziemią przysypać. Nie wiem czy dobrze Ci wytłumaczyłem technikę kopania, czy za bardzo nie zagmatwałem. Dając trawę na spód i przysypując ją ziemią możesz od razu siać, czy sadzić na warzywniaku.
Zablokowany

Wróć do „Uprawy WARZYWNICZE”