Rośliny Arkadiusa 121 cz.4

Zdjęcia roślin doniczkowych, domowych
ODPOWIEDZ
kasia74
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3059
Od: 1 cze 2010, o 23:15
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Głogów/Dolnośląskie

Re: Rośliny Arkadiusa 121 cz.4

Post »

Arku fajne widoki z urlopu pokazujesz, egzotyczne rośliny zawsze mnie fascynujący i jakąś małą namiastkę tego egzotyczne mam u siebie.
Kwitnąca w grudniu bugenwila to mistrzostwo świata, moja ledwo kilka listów puściła. W przyszłym sezonie muszę ją inaczej potraktować.
Szkoda że zwartnice nie zdążyły na Święta ale za to kolorowy Nowy Rok miałeś.
Miłego wypoczynku. ;:3
Awatar użytkownika
kuneg
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2860
Od: 29 sty 2021, o 08:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy

Re: Rośliny Arkadiusa 121 cz.4

Post »

Fajna ta kompaktowa wersja Milinu. U mnie na RODos Milin amerykański okazał się zbyt ekspansywny i zagarniał zbyt dużo miejsca dla siebie.
Awatar użytkownika
Arkadius121
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4284
Od: 30 kwie 2011, o 13:34
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Rośliny Arkadiusa 121 cz.4

Post »

Kasiu ;:oj - wszelki "duch Pana Boga Chwali" nie było Cię w moim wątku pewnie ze sto lat?,no może nie aż tyle ale z dziewięćdziesiątdziewięć na pewno ;:306 no i vice versa ale nie z mojej winy ;:185
Powitać Cię zatem bardzo miło należy ;:180 ;:180 ;:180 Dzięki serdeczne za odwiedziny i bardzo sympatyczny post ;:196 ;:196 ;:196 Cieszę się,że to co Wam przesyłam z Maspalomas może się Wam podobać-dzięki w swoim i egzotycznych zielonych imieniu ;:180
Fajnie mi tu ale myślami też jestem w domu i przy mojej rekordzistce Bugenwilli-czy też przetrwa ona nasz czas rozłąki i czy zastanę ją jeszcze wegetującą???
Zapraszam do kolejnych odwiedzin i serdecznie pozdrawiam :wit

Malgosiu- no i kto by pomyślał,że taka egzotyczna ciepłolubna roślina jak Milin amerykański potrafi się aż tak rozpanoszyć tam gdzie zimno bywa i mroźno.Ciekawostka to dla mnie! Mnie też bardzo się spodobał i chciałoby się mieć go w swoim ogródku mini.Jednakże przy jego ekspansywności zagarnąłby chyba cały ogród i jeszcze obejście? :;230
Dzięki za odwiedziny i miłego popołudnia i wieczoru życzę.

No to tym razem na koniec coś z owoców ale już nie trująćych :D tylko do zjedzenia a mianowicie egzotyczna owocująca roślina: Pandan jadalny.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zapraszam do odwiedzin :wit
Awatar użytkownika
kuneg
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2860
Od: 29 sty 2021, o 08:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy

Re: Rośliny Arkadiusa 121 cz.4

Post »

Ciekawe, jak te owoce pandana smakują... :D Próbowałeś, Arku?
Miałam kiedyś pandana w wersji pasiastej. Niestety, w kamienicy, gdzie w zimie było nieco niedogrzane mieszkanie, mój pandan był znaaaacznie mniejszy.
Awatar użytkownika
Arkadius121
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4284
Od: 30 kwie 2011, o 13:34
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Rośliny Arkadiusa 121 cz.4

Post »

Witam już prawie,że nocną porą-pisz chociażby nad ranem ;:112
Owoców nie próbowałem bo te tutaj chociaż dojrzałe to Pandam strzeżony przez kilka kamer ;:306
W marketach ich nie ma być może będą w sprzedaży nieco później ale nas już nie będzie?
Zaskakujesz mnie Małgosiu swymi informacjami o hodowli krzewów czy też drzewek egzotycznych a to Milinem a to znów Pandamem ;:oj
Jednym słowem jesteś wszechstronnym Hodowcą przez duże H.Podziwiam i gratuluję zdolności i umiejętności ;:215
Dzięki za odwiedziny,zapraszam ponownie i spokojnej nocy życzę ;:19

10.03.2026.

Wszystko co miłe i dobre szybko się kończy.Jeszcze wczoraj w Maspalomas i w samolocie a dzisiaj już w domu.
Uczucia mamy mieszane bo pod koniec pobytu na Gran Canaria-spędziliśmy tam trzy tygodnie-zaczęliśmy już nieco tęsknić za domem.Jak już wyszliśmy z lotniska i poczuliśmy jeszcze niestety zimowy chłód,ogarnęła nas tęskonota za tamtejszym non stop świecącym słońcem i miłym ciepełkiem-mieliśmy tam zaledwie dwa dni bez słońca na zachmurzonym niebie ;:108
Wklejam jeszcze parę zrobionych w ostatnim tygodniu zdjęć.

Juka aloesowa - Yucca aloifolia

Obrazek

Zdjęcie zrobione w ostatnim dniu pobytu w drodze do autokaru wiozącego nas na lotnisko w Las Palmas.

Obrazek

Pozdrawiam Wszystkich :wit i zapraszam do odwiedzin
Awatar użytkownika
cyma2704
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12314
Od: 5 mar 2013, o 17:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Rośliny Arkadiusa 121 cz.4

Post »

Arku piękne egzotyczne rośliny w słońcu mogłeś podziwiać. ;:215
U nas trochę chłodniej, ;:306 ale słońce też nas rozpieszcza. Jak Cię bungewilla przywitała?
Dobrego, słonecznego tygodnia. ;:167 ;:3
Awatar użytkownika
Arkadius121
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4284
Od: 30 kwie 2011, o 13:34
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Rośliny Arkadiusa 121 cz.4

Post »

Soniu-fajne te egzotyczne rośliny oglądane w słońcu ale czas ich oglądania i podziwiania się skończył i mam nadzieję,że nie na długo?
U nas rzeczywiście trochę chłodniej i słońca tyle,że aż na gramy ;:306 Jednak nasze rodzime roślinki wcale się tym nie zrażają i śnieg nie śnieg,deszćz nie deszcz wynurzają się spod zimowej jeszcze niestety powłoki i ukazują nam się w całej swojej krasie ;:108 Jeżeli ktoś nie wierzy to odsyłam Tego kogoś do wklejonych przeze mnie poniżej zdjęć z naszego mini ogródka.Uwielbiam wprost te nasze Przebiśniegi,Krokusy.Sasanki i inne.
Przebiśniegi już zaczęły sie wynurzać z podłoża przed samym naszym wylotem na Kanary,jednakże pogoda była brzydka deszczowa i wietrzna,że nie można było wyjść do ogródka i zrobić zdjęcia ;:185
Bugenwilla przywitała mnie tak samo jak przed rokiem,kiedy zostawiliśmy ją też na trzy tygodnie.Goła bez jednego nawet lista na pędach,jednakże na najdłuższym pędzie a dokładniej na jego szczycie tkwiły jeszcze w kształcie kuli kolorowe ale wysuszone już przylistki.
Przyciąłem w 3/4 tych pęd kwiatowy,który mierzył już 1,5 m ;:oj i był za cienki by prowadzić go dalej.
Po dwóch dniach z malutkich pączków liściowych wyłoniły się malutkie listki.Żyję nadzieją,że tak jak w zeszłym roku Bugenwilla odżyje na nowo bo teraz sterczą jedynie trzy badyle.
Tobie Soniu również życzę słonecznego ale już weekendu i serdecznie pozdrawiam ;:3 :wit

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zapraszam do odwiedzin
ODPOWIEDZ

Wróć do „Moje doniczkowe, domowe, balkonowe, egzotyczne, tarasy. ZDJĘCIA.”