Mój ci on część 3

Zdjęcia naszych ogrodów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Arkadius121
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4274
Od: 30 kwie 2011, o 13:34
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Mój ci on część 3

Post »

Brawo Morsy,to ewenement i ekstremalny sport podziwiam i jestem pełen uznania ;:138 ;:138 ;:138
W Twoim ogrodzie multum bardzo ciekawych roślin i kwitnących tysiącami wspaniałych kolorów-gratuluję.
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu ;:3 ;:3 ;:3
Awatar użytkownika
kuneg
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2809
Od: 29 sty 2021, o 08:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy

Re: Mój ci on część 3

Post »

Mireczko kochana!

Wracam z wpisem, bo jestem pod ogromnym wrażeniem. Słowa nie oddadzą tego, co miałam okazję podziwiać w Twoim ogrodzie :)

Murki ceglane tak swojsko się starzeją, obrośnięte skalnymi roślinami. Już myślę, skąd ja wezmę cegłę rozbiórkową w okolicy? :lol:
Rojniki, jak się wyroiły między kamieniami, to mnie znów zazdrość wzięła, bo u mnie na wsi nie ma kamieni i takiej instalacji sobie nie odgapię ;:306 ...ale ja coś wymyślę specjalnie dla rojników :D
Twoje róże pnące - te nad bramką, na płocie oraz ta obrastająca skrzynkę elektryczną są bajeczne! Miłorząb, to kolejne moje marzenie.
Odgapię natomiast regularne kupowanie cebul kwiatów wiosennych :)

Przeliczenie zakupu nowego cedzaka na 2 petunie, rozbawiło mnie zupełnie. Gratuluję dystansu :)

Pooglądałam Twój ogród od samego początku. Podziwiam i zazdroszczę. To taka pozytywna, mobilizująca zazdrość. :) To ogromna przyjemność móc prześledzić rozwój ogrodu w ciągu 15 lat! Jest piękny ;:167 Widać, że kochasz to :D
Awatar użytkownika
cyma2704
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 12286
Od: 5 mar 2013, o 17:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Mój ci on część 3

Post »

Mireczko bałwankowe ludziki słodkie. :)
Uwielbiam fioletowe krokusy, już ładna rzeczka się tworzy. ;:215
Ulubioną Amanogawę popodziwiałam.
Morsowanie podziwiam i zazdroszczę. ;:oj Ważne, że sprawia Wam radość. W moim mieście jest klub, ale się nie odważyłam. Na wsi już zrobiłam się ciepłolubna. :D
Pytałaś o starca Angel Wings, zdobił rabatę tylko jeden sezon, zimy nie przeżył.
Spokojnego oczekiwania wiosny. ;:168
Awatar użytkownika
Bufo-bufo
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5012
Od: 26 lip 2009, o 20:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Pomorze Gdańskie

Re: Mój ci on część 3

Post »

Cudny złotokap ;:oj niestety na razie nie mam na niego miejsca
Morsowanie podziwiam :)
Figórki na ławce bardzo oryginalne :D

ps. u mnie za to amonagawa wytrzymała ze dwa sezony.
Miriam
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3379
Od: 16 lip 2011, o 12:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Mój ci on część 3

Post »

Dziękuję, że zaglądacie i nieustająco zapraszam :)
Miniony sezon był trudny u mnie, przede wszystkim z powodu suszy.
Tak wyglądał staw przez całe lato prawie. Część ryb zdechło, resztę wybrały ptaki, nie można było na to patrzeć. Dokupiliśmy piątą beczkę 1000 litrową, w którą przelewaliśmy nadmiar wody w czasie deszczu, który pojawiał się czasami i mąż wlewał do stawu

Obrazek
Miejscowe podlewanie sprawiło, że niektóre miejsca w ogrodzie cieszyły :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Doczekałam się kwitnienia glicynii, mam dwa gatunki. Przyznam, że tej drugiej nigdzie nie spotkałam. Proszę, oto ona, liczę, że w tym roku będzie bujniejsze kwitnienie.

Obrazek

Obrazek


Obrazek
Upały sprawiły, że liście na tej trzmielinie zdążyły się przebarwić i opadły, także nie było spektakularnego pokazu długo.
No to czekamy na nowy sezon, ja wracam do nadrabiania waszych wątków :)
;:304 za nowy sezon :wink:
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Awatar użytkownika
Arkadius121
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4274
Od: 30 kwie 2011, o 13:34
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.

Re: Mój ci on część 3

Post »

Ubolewam nad wyschniętym stawem a jeszcze bardziej nad śniętymi rybkami ;:145
Za to seria zdjęć z pięknie kwitnącymi roślinkami super-zdjęcia konkursowe ;:215
Pozdrawiam :wit i spokojnej nocy życzę ;:19
Miriam
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3379
Od: 16 lip 2011, o 12:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Mój ci on część 3

Post »

O, a ja tak brzydko napisałam, że zdechły ;:224 A wiesz, że ja to powinnam przepraszać te moje rośliny, rabaty całe, bo moje zdjęcia nie oddają uroku i rzeczywistego piękna? Ale dziękuję Arkadius121 :)
Mam pytanie, prośbę. Czy na forum jest ktoś, kto sprzedaje sadzonki piwonii? Poszukuję konkretnie żółtej. Przeglądałam tematyczne wątki, ale nie znalazłam konkretnego poświęconego piwoniom. Czy są w ogóle wątki sprzedażowe?
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Awatar użytkownika
kuneg
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2809
Od: 29 sty 2021, o 08:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy

Re: Mój ci on część 3

Post »

Mireczko, od zeszłego roku zmieniły się przepisy i właściciel forum musiałby rejestrować imiennie każdego sprzedającego, więc żeby uniknąć problemów z tym związanych, wątki sprzedażowe zostały zlikwidowane. Możesz tylko przez PW kontaktować się z posiadaczami upatrzonych roślin. :)

Szkoda stawu i szkoda rybek :( a glicynia z pełnymi kwiatami jest przepiękna :) Gdzież taką dorwałaś?
Miriam
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3379
Od: 16 lip 2011, o 12:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Mój ci on część 3

Post »

Małgosiu tę pierwszą dostałam od forumki (chwilowo zapomniałam nick, ale to ta od róży Gizelki na jabłonce i była u niej Maja Popielarska), bo kupowane dwukrotnie przemarzały. Cieszyłam się, że rosła, aż po którejś zimie zwątpiłam, że się obudzi i kupiłam w punkcie ogrodniczym, ale na etykiecie wyglądała jak te typowe glicynie. Gdy ta stara się obudziła, myślę, no nic, może chociaż odcieniem będą się różnić. A tu taka niespodzianka ;:oj
Szkoda bardzo tych wątków sprzedażowych, to przecież takie naturalne, że rośliny się rozrastają i zawsze byliby chętni do kupna a sprzedający mieliby kasę na nowe chciejstwa. Nie lubię przepisów, które są nielogiczne ;:185 Jedyne wytłumaczenie, że to psuło interes szkółkarzy ;:224
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Awatar użytkownika
marta64
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3346
Od: 8 kwie 2018, o 19:35
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Mój ci on część 3

Post »

Mirko, zostałam przy pięknym złotokapie i złotlinie! ;:oj
Miałam przez kilka lat to kapiące złoto i to na gołej jeszcze działce i zimy były poważne, a potem zaczął obmarzać, aż pewnej wiosny się nie obudził. ;:185 Rozzuchwalona ciepłymi zimami, znowu przytargałam sadzonkę I czekam niecierpliwie wiosny, czy się obudzi? ;:65 Złotlin chyba obraził się na mnie, bo za rozłażenie się rozłogami, dostał eksmisję pod płot i tam zanika, zamiast szaleć! ;:131
Szkoda rybek, ale jeszcze bardziej żal lilii! :cry:
Mam nadzieję, że w tym roku, nie zabraknie wody w stawie! ;:333
Wątków piwoniowych szukaj tutaj. ;:196
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... 42&start=0

Małgosiu, szukaj wisterii kwiecistej Black Dragon. ;:333
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 3
Miriam
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3379
Od: 16 lip 2011, o 12:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Mój ci on część 3

Post »

Martusiu złotlin nie da się tak szybko wyeksmitować, na wszelki wypadek trzymam kciuki a jakby to nie pomogło podeślę sadzonki :D
Black Dragon ,tak, to ta moja, patrząc na układ kwiatów, ale moja jest prawie granatowa. Ta zima to sprawdzian jej mrozoodporności.
Zasiadam spocona, zadowolona, w pełnej gotowości do chwalenia się. Ale po kolei. Znacie mojego męża, na każdy , dosłownie każdy mój pomysł reaguje; co ci się znowu upier.... :oops: Mijają dwa dni (teraz było dłużej) i wraca do tematu, mówiąc,jak to ma wyglądać i robi np. kolejną pergolę, różankę itp. Teraz na tapecie była szklarnia. Jak usłyszał cenę, to obiecał, że za tę cenę to nieskończenie wiele pomidorów mi kupi, papryki i po wszystko pojedzie i na kilka lat nam starczy, nie wspominając o kosztach podlewania. Słowem, szklarnia to nieekonomiczna inwestycja ;:222 Patrzyłam, że za oknem śnieg, skute lodem, nie nalegałam więc. I nagle odwilż, śnieg topnieje, beczki pełne wody, ze stawu się ulewa. Pijemy poranną kawę a mąż odzywa się w te słowa. Wiesz, z tą wodą to może nie byłyby takie koszty... Jak chcesz to sobie kup tę szklarnię. Za pół godziny już rozmawiałam z panem, który oddzwonił w celu potwierdzenia zamówienia ;:215 3-7 dni dostawa :heja Mało tego, od razu pojechałam do banku, bo płatność gotówką, więc spokojnie sobie czekam.
Zadowolona, bo mąż jeszcze zaproponował, że odmłodzi mi dzisiaj wierzbę mandżurską. W połowie zostawiliśmy, bo mąż musiał wrócić do swojej pracy ale zaczęte, więc skończymy jak przestanie padać.
A spocona bo ogarniam zgrywanie zdjęć. Córka nie odbiera, chciałam, żeby mi przypomniała jak to się robi i wiecie co, dałam radę
Trzy ulice od banku jest ogrodniczy, minąć ? Dlaczego
Podczas pisania do Krysi przysiadła się biedronka :D
Wyciągnięta przez męża (nieogrodowego) do ogrodu rozejrzałam się trochę, nic nie wychodzi, oczar ledwie uchylił płateczka pokazując kolorek, zarejestrowałam okiem, że huk roboty przede mną, ale jeszcze poczekam.
Zdjęcia wierzby nie zgrałam, ale jak skończymy to pokażę. Patrzyłam na te smutne, szare rabaty i wzruszałam się. To istny cud, co ta ziemia kryje, już kiedyś porównywałam to do Sezamu. Kluczem jest Słońce ;:173 ;:3
Obrazek

Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
Miriam
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3379
Od: 16 lip 2011, o 12:31
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: łódzkie

Re: Mój ci on część 3

Post »

Czy widzicie moje zdjęcia?
Ustawiłam na średnie i tak ich nie widzę :(
Potrzebuję pomocy moderatora :(
Każdy człowiek potrzebuje stale nawet pewnej ilości trosk,cierpień lub biedy,tak jak okręt potrzebuje balastu,by płynąć prosto i równo.(Arthur Schopenhauer) Pozdrawiam Mirka
Mój ci On, Mój ci On cz.2,
Mój ci on cz. 3
leszczyna
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7739
Od: 21 kwie 2009, o 21:37
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Mój ci on część 3

Post »

Mirko....nie widzę, pewno coś nie tak poszło.
Metodą drobnych kroczków opanujesz wklejanie, zanim zima puści na dobre będziesz w pełni gitowa.

pozdrawiam
Awatar użytkownika
kuneg
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2809
Od: 29 sty 2021, o 08:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy

Re: Mój ci on część 3

Post »

Mireczko, ikonki ze zdjęciami zostały wstawione, są widoczne, to i zdjęcia pokażą się. Dzisiaj jest jakiś dramat z widocznością zdjęć. W wielu wątkach nie widać. Może jutro pooglądamy Twoje :)
Dzisiaj "rozbijałam" się po mieście tramwajami, więc pooglądałam sobie roślinki na forum. W pewnym momencie przestały pokazywać się zdjęcia i to hurtowo.
Gratuluję Męża. Choć nieogrodowy, to łapie, co żonce radość sprawi. Nie ważne, że z opóźnieniem, ale łapie :D

Dziękuję Martusiu za nazwę tej wisterii. Jak będę miała podporę dla niej, to sobie sprawię :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”