ps. Miałam lirope i je wyrzuciłam, tam gdzie rósł, nie było miejsca na tak ekspansywną roślinę.
Moje dwa ary szczęścia
- Bufo-bufo
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5015
- Od: 26 lip 2009, o 20:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Pomorze Gdańskie
Re: Moje dwa ary szczęścia
Cudne storczyki, czy nadal masz ich 250? Przy takich ilościach jesteś specjalistką od nich i zapewne nie tylko od nich 
ps. Miałam lirope i je wyrzuciłam, tam gdzie rósł, nie było miejsca na tak ekspansywną roślinę.
ps. Miałam lirope i je wyrzuciłam, tam gdzie rósł, nie było miejsca na tak ekspansywną roślinę.
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12301
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Moje dwa ary szczęścia
Kasiu domowe, kolorowe kwiaty pięknie rozpraszają szarości za oknem. Storczyk cudny.
Jak w reklamie, dom czekał na Ciebie.
Wam dużo siły i wytrwałości w przekształcanie tego miejsca według własnego wyobrażenia.
Jak w reklamie, dom czekał na Ciebie.
Wam dużo siły i wytrwałości w przekształcanie tego miejsca według własnego wyobrażenia.
-
kasia74
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3054
- Od: 1 cze 2010, o 23:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Głogów/Dolnośląskie
Re: Moje dwa ary szczęścia
Małgoś dziękuję za odwiedziny, ten hibiskus kwitnie bardzo chętne, właściwie to on co chwilę ma kolejny kwiat. Mój też jeż olbrzymi ma z 1,5 m tylko w szerz nie idzie.
Jurku to ja już tuptam zeby tą strelicję zobaczyć. Moja nie chce kwitnąć
Olu tak nadal msm ich tak dużo a nawet i trochę przybylo.
Soniu dziękuję za życzenia co do domu, on faktycznie chyba na nas czekał.
Planów sporo mamy zobaczymy jak z realizacją pójdzie.
Poprzedni sezon to głównie skupiliśmy się na doprowadzeniu go do porzadku.
Na calosci rodły albo metrowe trawska albo 2 metrowe pokrzywy.
W tym planujemy utrzymac to co jest w dobrej kondycji, ale i spiro drzewek musi mąż jeszcze przyciac bo te 3 lata albo i wjecej bez opieki to strasznie się wszystko wypuściło.
Milej niedzieli dla odwiedzających życzę
Jurku to ja już tuptam zeby tą strelicję zobaczyć. Moja nie chce kwitnąć
Olu tak nadal msm ich tak dużo a nawet i trochę przybylo.
Soniu dziękuję za życzenia co do domu, on faktycznie chyba na nas czekał.
Planów sporo mamy zobaczymy jak z realizacją pójdzie.
Poprzedni sezon to głównie skupiliśmy się na doprowadzeniu go do porzadku.
Na calosci rodły albo metrowe trawska albo 2 metrowe pokrzywy.
W tym planujemy utrzymac to co jest w dobrej kondycji, ale i spiro drzewek musi mąż jeszcze przyciac bo te 3 lata albo i wjecej bez opieki to strasznie się wszystko wypuściło.
Milej niedzieli dla odwiedzających życzę
- marta64
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3382
- Od: 8 kwie 2018, o 19:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: Moje dwa ary szczęścia
Kasiu, 250 i więcej storczyków!
Jest to dla mnie niewyobrażalna liczba doniczek! Gdzie Ty je wszystkie trzymasz, a przecież masz i inne domowe rośliny?
Kiedyś miałam kilka falenopsisów, ale w pewnym momencie padły jeden po drugim.
Co to za roślina o czerwonych kwiatach za hibiskusem?
Kiedyś miałam kilka falenopsisów, ale w pewnym momencie padły jeden po drugim.
Co to za roślina o czerwonych kwiatach za hibiskusem?
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 3
Ogród pod wierzbą 3
-
kasia74
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3054
- Od: 1 cze 2010, o 23:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Głogów/Dolnośląskie
Re: Moje dwa ary szczęścia
Martuś storczyki stoją głównie na parapetach. Cześć na regałach i trochę mam w tzw. orchidarium.
Zgadza się mam jeszcze sporo innych roślin domowych: hoje, paprocie, fikusy, draceny, szeflery, kaktusy bożonarodzeniowe, azalie, monstery, anturia.
No i egzotyki cytrusy, oleandry, liście laurowe, oliwki, granaty, mirt i pewnie jeszcze wiele innych których tu nie wymieniłam.
Marto te czerwone kwiaty to camelia.
Zgadza się mam jeszcze sporo innych roślin domowych: hoje, paprocie, fikusy, draceny, szeflery, kaktusy bożonarodzeniowe, azalie, monstery, anturia.
No i egzotyki cytrusy, oleandry, liście laurowe, oliwki, granaty, mirt i pewnie jeszcze wiele innych których tu nie wymieniłam.
Marto te czerwone kwiaty to camelia.
- marta64
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3382
- Od: 8 kwie 2018, o 19:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: Moje dwa ary szczęścia
Kasiu, widziałam mnóstwo kwiatów kamelii, ale Twoja ma je obłędnie pełne.
Pooglądałam już trochę Twoich parapetów i jestem pełna podziwu
, a jeszcze sporo stron mi zostało.
Widziałam regały na parapetach
, już pomijam czas na podlewanie i pielęgnację, ale jak Ty wietrzysz mieszkanie przy tych wrażliwcach? Podziwiam pasję. 
Pooglądałam już trochę Twoich parapetów i jestem pełna podziwu
Widziałam regały na parapetach
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 3
Ogród pod wierzbą 3
- kuneg
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2841
- Od: 29 sty 2021, o 08:11
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy
Re: Moje dwa ary szczęścia
...a ja myślałam, że to hibiskus pełnokwiatowy, a to kamelia
Czas zmienić okulary?
Czas zmienić okulary?
-
kasia74
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3054
- Od: 1 cze 2010, o 23:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Głogów/Dolnośląskie
Re: Moje dwa ary szczęścia
Martuś u mnie w domu to szaleństwo jeśli chodzi o kwiaty, ciasno się robi ale na wsi bedzie więcej okien to się pomieszczę, bynajmniej mam taką nadzieję.
Okna otwieram tylko gdy jest ciepło, w zimie nikt się nie odważy okien otwierać, jak jest potrzeba to włączam rekuperację.
Małgosiu okulary to i ja muszę nowe zrobić, bo już kiepsko w swoich widzę, i często muszę je ściągać do czytania małym druczkiem.
Byłam dziś na wsi i u mnie coś się pojawiło




I floksy listy wystawiają


Okna otwieram tylko gdy jest ciepło, w zimie nikt się nie odważy okien otwierać, jak jest potrzeba to włączam rekuperację.
Małgosiu okulary to i ja muszę nowe zrobić, bo już kiepsko w swoich widzę, i często muszę je ściągać do czytania małym druczkiem.
Byłam dziś na wsi i u mnie coś się pojawiło




I floksy listy wystawiają


- marta64
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3382
- Od: 8 kwie 2018, o 19:35
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpacie
Re: Moje dwa ary szczęścia
Kasiu, to trzymasz rodzinkę twardą ręką, a przy okazji nie przyczyniasz się do ocieplenia klimatu.
Przebiśniegi w gotowości do kwitnienia, potrzeba im tylko trochę słońca i rozłożą swoje płateczki.
Floksy, to chyba tylko w jakichś ekstremalnych warunkach, nie dałyby rady, moim zdaniem są, niezniszczalne, przynajmniej moje.
To są dzieci czterech czy pięciu krzaczków z babcinych ogródków. Nawet jeśli gryzonie ogryzą karpę niemal doszczętnie, to odżyją. Wyrosną nawet z nędznego korzonka.
Niech Ci rosną zdrowo i cieszą zapachem.
Przebiśniegi w gotowości do kwitnienia, potrzeba im tylko trochę słońca i rozłożą swoje płateczki.
Floksy, to chyba tylko w jakichś ekstremalnych warunkach, nie dałyby rady, moim zdaniem są, niezniszczalne, przynajmniej moje.
Niech Ci rosną zdrowo i cieszą zapachem.
Pozdrawiam! Marta
Ogród pod wierzbą 3
Ogród pod wierzbą 3
- Arkadius121
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4281
- Od: 30 kwie 2011, o 13:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Moje dwa ary szczęścia
Ładnie kwitnące roślinki u Ciebie i te z parapetu i te rosnące w gruncie
Na widok zebranych owoców jabłek i gruszek ślinka cieknie.
Patrząc na te ślicznotki spod śniegu wyzierające przypomniała mi się piosenka,której pani uczyła nas w przedszkolu:"...jeszcze śnieżek prószy,jeszcze chłodny ranek a już w cichym lesie zakwita sasanek..."
Miłego popołudnia życzę i wieczoru
Na widok zebranych owoców jabłek i gruszek ślinka cieknie.
Patrząc na te ślicznotki spod śniegu wyzierające przypomniała mi się piosenka,której pani uczyła nas w przedszkolu:"...jeszcze śnieżek prószy,jeszcze chłodny ranek a już w cichym lesie zakwita sasanek..."
Miłego popołudnia życzę i wieczoru


