Różana hacjenda Anego cz.2

Zdjęcia naszych ogrodów.
Awatar użytkownika
kuneg
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2800
Od: 29 sty 2021, o 08:11
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: ROD Wrocław / siedlisko ok. Trzebnicy

Re: Różana hacjenda Anego cz.2

Post »

:lol: Rozbawiłeś mnie, Andrzeju, tym wybieraniem liści z opuncji z chirurgiczną precyzją... :lol:
Już widzę oczami wyobraźni, jak z pęsetą "wisisz" nad nimi i wybierasz po kawałeczku :wink:
Może by jakieś długie szczypce do tego zmajstrować?
Awatar użytkownika
Beaby
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6537
Od: 16 lut 2014, o 13:16
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Różana hacjenda Anego cz.2

Post »

Andrzeju, stale się coś ciekawego u Ciebie dzieje. ;:215
Co to znaczy, że przyciąłeś wiosną liriope? Na jaką wysokość? Bo może i tę moją od Ciebie czas by odmłodzić? Myślałam, ze nie trzeba :D
Awatar użytkownika
Florian Silesia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2794
Od: 3 lip 2016, o 19:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój

Re: Różana hacjenda Anego cz.2

Post »

Podziwiam Cię za znajomość grzybów. Nie miałem pojęcia, że te różne gatunki są jadalne :shock: Z ciekawością czytam choć ani nie zbieram ani nie jestem smakoszem grzybów.
Też zainteresowało mnie to cięcie liriope. W kwiaciarniach i ogólnie w branży florystycznej ostatnio pojawiły się liście liriope ale mutanty i zastanawiałem się, czy to jakieś nieznane nam gatunki/odmiany czy też odpowiednia uprawa :?:
Awatar użytkownika
ewita44
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2071
Od: 11 maja 2018, o 19:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Różana hacjenda Anego cz.2

Post »

Andrzeju
Podoba mi się Twoja opuncja (szczególnie jak kwitnie) ale jej ukłucie chyba do przyjemnych nie należy.
Grzyby masz fajne na działce u mnie też się pojawiły ale nie jestem takim znawcą jak Ty i traktuję je wszystkie jako trujaki.
Widzę u Ciebie kwitnącego bratka, u mnie też w doniczce mi powtórnie dwoma kwiatkami zakwitł.
Zdrówka i jeszcze ;:3 życzę.
Awatar użytkownika
any57
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4688
Od: 16 sty 2012, o 16:56
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: ŚLĄSK

Re: Różana hacjenda Anego cz.2

Post »

Powróciłem!
Lata lecą, więc pobyt sanatoryjny musiał być dłuższy ...
Ale czuję się dużo lepiej, więc było warto.
Obrazek

Takim widokiem mnie przywitała hacjenda.
Nie dokończyłem prac ogrodowych :( wiosną będę miał więcej roboty.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

No i mróz mnie zaskoczył :( ziemia zamarzła a ja nie wykopałem jodełki, która w tym roku ma być w donicy i święta spędzić z nami w domu.
Obrazek

Masz rację Małgorzato, mimo iż mam szczypce ok 20 cm to w tym kłębowisku opuncji zawsze jakieś kolce mnie kłuły. Też pomyślałem o zmajstrowaniu długich, bo szpikulcem nie da się wszystkiego wyłapać.

Witaj Beatko - pierwszy raz gdy wycinałem liście liriope to tylko te uszkodzone po zimie - dość mocno przerzedziłem. W następnym roku jedną ściąłem całkowicie na 2cm jeżyka i ta miała piękne liście, a potem kwiaty. No i w ub. r. już wszystkie trzy obciąłem na jeża i jesienią pięknie kwiaty się prezentowały ... już na dwóch, bo jedna wyprowadziła się do syna.

Jacku, o liriope już napisałem wyżej do Beaty, a grzyby .... to mój pierwszy konik i nie mają przede mną żadnej tajemnicy.

Ewo, ja u nas widziałem kilka kwiatów barwinka, a w Ustroniu na skarpie barwinki kwitły i choć nie tak obficie jak wiosną, to z daleka widać było niebieskie kwiatki.

Ciągle sypie śnieg ... za oknem biało, a w domu ciemno, pochmurno i jakby gęsta firanka z padającego śniegu.
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni
Awatar użytkownika
Florian Silesia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2794
Od: 3 lip 2016, o 19:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój

Re: Różana hacjenda Anego cz.2

Post »

Andrzeju, za Twoim przykładem przytnę mocno liriope :idea:
Myślę, że nie będziesz czekał do wiosny z dokończeniem prac ogrodowych, bo w następnym tygodniu ma być kilkanaście stopni na plusie! :shock:
Awatar użytkownika
any57
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4688
Od: 16 sty 2012, o 16:56
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: ŚLĄSK

Re: Różana hacjenda Anego cz.2

Post »

Troszeczkę popracowałem :heja
Ziemia kompostowa poroznoszona po ogrodzie - głównie róże dostały "ocieplacz"
Obrazek

A pod workami z tą ziemią ... korytarze karczownika - siedzą pod kompostownikiem u sąsiada i do mnie też zaglądają - najwięcej korytarzy widać pod świdośliwą - już w trakcie zbioru owoców zauważyłem więdnięcie liści i owocu. A kilka lat temu brzoskwinia się przewróciła, bo ... wszystkie korzenie zjadły :cry: U sąsiada poniżej też grasują - coraz więcej kopczyków :(
Obrazek

Rabaty oczyściłem z wysokich roślin i przepuściłem przez rozdrabniacz, także część różanych pędów - na wiosnę będę miał mniej roboty.
Nawet rower się pokazał, bo latem ledwie było go widać wśród roślin :wink:
Obrazek

A panna się nadąsała - taka nieuczesana została i zostawiona na tym pustkowiu ...
Obrazek

Jacku, zobacz jak nieciekawie wygląda liriope, a do wiosny jeszcze bardziej pożółknie. Po wiosennym ostrzyżeniu raz-dwa wyrośnie soczyście zieloną.

Obrazek

Niby zima, ale ciepło jest i ... nie tylko stokrotki rosną na trawniku - zauważyłem też kiełki przebiśniegów :)

Obrazek

Obrazek

Byle do wiosny :heja
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni
Awatar użytkownika
any57
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4688
Od: 16 sty 2012, o 16:56
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: ŚLĄSK

Re: Różana hacjenda Anego cz.2

Post »

Dałem radę! :heja
Jodełka wykopana ... do domu przywieziona ... no i przystrojona :heja

Obrazek

Jak obyczaj każe stary, według ojców naszej wiary,
pragnę złożyć Wam życzenia, w dzień Bożego Narodzenia.
Niech ta gwiazdka betlejemska, która świeci o zmroku,
doprowadzi Was do szczęścia w Nowym Roku.

Zdrowia i radości no i ... byle do wiosny :)

PS
Chyba nadejdą mrozy - karczowniki kopią głębiej więc kopców przybywa - na razie u sąsiadów, ale przy samym naszym ogrodzeniu :(
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni
Awatar użytkownika
Florian Silesia
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2794
Od: 3 lip 2016, o 19:56
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój

Re: Różana hacjenda Anego cz.2

Post »

Fajnie wygląda Twoja liriope. Jako ciekawostkę powiem Ci, że liście liriope stały się ubiegłorocznym hitem florystycznym. I to nie za moją sprawą :lol: ale mają je w swojej ofercie już wszystkie hurtownie i giełdy kwiatowe. Stąd i moje rosnące zainteresowanie tą rośliną. Wszystkiego dobrego w nowym roku!
Awatar użytkownika
Beaby
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6537
Od: 16 lut 2014, o 13:16
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: śląskie

Re: Różana hacjenda Anego cz.2

Post »

Andrzeju, mam nadzieję, że nabraliście sił w sanatorium. Wszak sezon ogrodowy tuż tuż! ;:306
Cały czas mi się ta panna podoba. ;:215
Ja na swoje przebiśniegi poczekam jeszcze do końca stycznia. Brawo dla Twoich - niech zwiastują nam wiosnę.
Wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Żony ;:3
Awatar użytkownika
pelagia72
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 8969
Od: 2 mar 2009, o 21:09
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Pomorskie

Re: Różana hacjenda Anego cz.2

Post »

Any
Dawno mnie tu nie bylo :wink:
Teraz pare doniczek na balkonie i podziwianie widoku za oknem mi pozostalo zamiast ogrodu.
Ale nie musze odsniezac :roll:
Podziwiam cudna jodelke i hoje.
Kielki przebisniegow cudne ;:138
Przepraszam za brak polskich zn. :oops:
"Krewnych daje nam los. Przyjaciół wybieramy sami"
Moje linki
Awatar użytkownika
neferet
500p
500p
Posty: 508
Od: 18 paź 2014, o 19:49
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Różana hacjenda Anego cz.2

Post »

Andrzeju dawno mnie nie było na forum, ale wracam i zajrzałam co u Ciebie. Mam nadzieję, że sanatorium pomogło i dobrze się czujesz.
Jedną z nielicznych rzeczy jakie zdążyłam zrobić u siebie w ostatnim sezonie było posadzenie liriope. I proszę - już wiem, że muszę ją ostrzyc na wiosnę. :) Kiedy mniej więcej to robisz?
Kuszą mnie te krokusy jesienne kiedy tak patrzę na Twoje zdjęcia.
Wszystkiego co najlepsze w nowym roku!
Czy wchodzimy, czy wychodzimy z ogrodu furtka jest początkiem drogi.
Pozdrawiam, Monika
Za furtką
Awatar użytkownika
lojka 63
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2505
Od: 4 wrz 2011, o 20:11
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: podkarpacie
Kontakt:

Re: Różana hacjenda Anego cz.2

Post »

Andrzeju szkoda mi bardzo twoich drzewek ,wciskaj w te norki karczowników choćby sierść kocią to może choć odrobinę wystraszysz,bo akurat kotów jak potrzebne do łapania gryzoni to nigdy nie ma,u mnie sąsiedzkie to tylko ściany obsikują albo polują ale na moje sikorki.Fajnie przygotowałeś ogród do zimy ja trochę zaspałam i dużo zostało niedopracowane.Powodzenia. ;:138
Awatar użytkownika
ewita44
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 2071
Od: 11 maja 2018, o 19:38
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Różana hacjenda Anego cz.2

Post »

Andrzeju
Na pewno sanatorium trochę pomogło podkurować zdrowie, ja sobie chwalę te ostatnie w Kamieniu Pomorskim.
Panna fajna ale gdzie mój idol Franek ?
Zaciekawiłeś mnie liriope, na necie pooglądałam i fioletową, i białą.
Ja chyba na wiosnę będę polowała na periowską.
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.
Awatar użytkownika
any57
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4688
Od: 16 sty 2012, o 16:56
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: ŚLĄSK

Re: Różana hacjenda Anego cz.2

Post »

Wróciłem! :)
Dosłownie ... wszyscy wokół zaskoczeni, że ja - okaz zdrowia zostałem rozłożony na łopatki :(
Trzy tygodnie niemalże w izolacji ... RSV - nikomu nie polecam ... chcesz złapać powietrze, a płuca zaklejone, chcesz odkaszlnąć, a śluz nie chce na zewnątrz ... spanie przez 24 godz. po 1 - 2 godz. kaszel nie pozwalał na dłużej :(
Praktycznie nigdy nie chorowałem, nie licząc wypadków, szycia i krojenia - żadne grypy, czy przeziębienia mnie nie brały, a tu takie coś ... na szczęście żony nie zaraziłem, albo inaczej - wirusa nie złapała, ale ciężki kaszel też miała.

No i w końcu dwa dnie temu - prosto po kontroli u lekarza, poszedłem na hacjendę :heja
Dwa nowe kopce karczownika przybyły u sąsiada - na szczęście z drugiej strony ogrodu.
Śnieg trochę się stopił (teraz znowu przybyło) i zrobiłem kilka fotek.

Panna teraz wygląda jak królowa śniegu - zbierałem malutkie rojniczki i ładnie podrosły - będą na uzupełnienie jej sukni.
Obrazek

Obrazek

Spod śniegu nieśmiało wyglądają za wiosną opuncje i inne rośliny.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Na niektórych gałązkach wierzby hakuro nishiki już pojawiają się różowe kotki

Obrazek

A stęsknione za wiosną krokusy, przebiśniegi, śniedki baldaszkowate puściły już listki.
Obrazek

Nie zdziwiłem się Florianie liście liriope długie i sztywne w sam raz do bukietów :)

Dziękujemy Beatko - w sanatorium nabraliśmy sił i cały grudzień codziennie bywałem na hacjendzie - miałem co robić :wink: no i w zamian cały styczeń w domu :(

Agnieszko ... parapet zamiast ogrodu ... to brzmi smutnie :(

Moniko - przeglądałem zdjęcia = liriope jeszcze nie była przycięta 17 IV ale 15 V już miała ładne odrosty (na zdjęciu pośrodku druga nasz liriope) wynika z tego że przyciąłem je pod koniec kwietnia.

Obrazek

Dziękuję Jola czasem w drodze na działkę znajduję kłaki po czesanych psach, teraz będę zbierał :wink: właśnie napisałem, że znowu dwa kopce przybyły - pewnie przed tymi mrozami kopały głębiej.

No właśnie Ewo! .... gdzie jest Franek? ;:oj W grudniu miałem trochę roboty wewnątrz - rozebrałem sofę bo trochę ciasno było na dole i ... Franek gdzieś się schował :( Posprzątałem po łamaniu , cięciu i darciu sofy i ... nie widziałem Franka - w kuchni też go nie ma, bo nie miałby gdzie tam się schować. Może schował się na strychu albo ... został na zewnątrz na tarasie ;:oj
W poniedziałek zarządzę poszukiwania.
Pozdrawiam wszystkich i dbajcie o zdrowie :wit
Andrzej zaprasza
aktualny wątek
poprzedni
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój piękny ogród. ZDJĘCIA OGRODÓW”