Maryniu, oj, zasypało i ciągle dosypuje, ale to dobrze, bo i przymroziło nieco, to nasze roślinki są bezpieczne pod taką śniegową pierzyną.

Zwłaszcza te wyrywne, którym już marzyła się wiosna zimą!
Maryniu, dużo zdrówka i sił na działkowanie i fotografowanie w nowym sezonie

, a wiosną już tuż!
