Narcyzy ciągle budzą i mój zachwyt
Trochę się ochłodziło,ale dopóki nie pada, można działkować
Loki, a myślisz, że co ja robię? Cztery kilogramy poszły w ogród, a i zbieram wieczorami setki maleńkich oślizłych paskud. Te mniejsze od granulek, ich nie tykają, a poza tym mam miliony małych, czarnych skorupkowych. Do tego ciepełko obudziło już łanochę i piękna poskrzypka się pokazała, a pod ziemią nornica czuje się w moim ogrodzie, jak u siebie
Ten narcyz, to Decoy. Sceptycznie podeszłam do obrazka, ale rozczarowałam się bardzo pozytywnie!
Lucynko, wszelkie wiosenne kwiatki w moim ogrodzie, bardzo dziękują za pochwały
Zawsze kwitnienia rozkładały się w czasie, a w tym roku, wszystko kwitnie naraz
Z dnia na dzień temperatura spadła, ale właściwie taka powinna być wczesną wiosną. Zamierzam dzisiaj skosić trawę, to w długim rękawie, przynajmniej nie wydrapię się o krzaki
Wegetacja jest już tak zaawansowana, że jakiś przymrozek, to będzie kompletna katastrofa w ogrodzie
Soniu, narcyzów, które mogłyby kwitnąć w moim ogrodzie, jest jeszcze mnóstwo
Magnoliom nie zaszkodziły przymrozki, ale upał mocno skrócił czas ich kwitnienia i wczoraj już sypały płatkami
Życzenia przygarniam
Dawidzie, zgadzam się z Wami w całej rozciągłości
Kolekcja, to powinna być przemyślana i opisana, a u mnie to spontaniczna zbieranina.
Próbuję ponazywać moje narcyzy NN, ale zdjęcia niby jednej odmiany są tak różne, nawet biorąc pod uwagę zmienność koloru kwiatów w czasie kwitnienia, że to jest trudne.
Czas tak szybko biegnie, tyle kwiatów już kwitnie, a ja jeszcze z porządkami po zimie jestem daleko w lesie, o pieleniu nie wspomnę

Magnolie już przekwitają

Serduszki

Groszek wiosenny

Pierwiosnek Siebolda

Epimedia

Czeremcha

Psiząb Pagoda

Arisema amurska

Miesiącznica roczna

Języcznik

Sangwinaria kanadyjska, drugie kwitnienie w parterze

Saruma

Miesiącznica bylinowa



Sasanka

Fortegilla

Narcyzami już Was nie będę męczyć
Pięknego dnia!
















































