Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 772 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39 ... 46  
Autor Wiadomość
stasia_ogrod
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 12
PostNapisane: 22 maja 2020, o 08:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5060
Skąd: andrychow

 1 szt.
Lucynko, ja też jak żyję, to aż takich majowych chłodów nie pamiętam. ;:185 Ale jednego roku, to nawet w czerwcu zdarzył się przymrozek. ;:202 Ten rok przestępny, trzeba liczyć się jeszcze z niejedną niespodzianką pogodową. ;:24 ;:179
Wspaniale mieć w pobliżu takich kolczastych gości ;:215 to chyba para więc pojawi się też potomstwo. ;:63 ;:63
Działkę masz ekologiczną, zdrową dla zwierząt a taka zaprzyjaźniona rodzinka, powyjada Ci wszystkie ślimaki, które zagrażają roślinkom. ;:138
A co na to Miśka, podzieli się swoim terytorium. :?: ;:306
Śliczny ten narodowy tulipanek i maki wspaniale zakwitły a obrazek z za miedzy bardzo malowniczy z tym tamaryszkiem. ;:433 ;:433
Zdrowia kochana,wspaniałego weekendu i prawdziwie majowego ciepełka. ;:167 ;:3 ;:3 Buziaki dla Was. ;:79 ;:79 ;:cm ;:cm

_________________
Działka - moja zielona oaza cz.7 aktualna
Spis wątków
Nadwyżki bylin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
danuta z
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 12
PostNapisane: 22 maja 2020, o 10:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2011

 1 szt.
Lucynko jakiego pięknego gościa miałaś.Dał sobie zrobić zdjęcia?Co na to Misia?

Piękne tulipany papużie.Maki już u Ciebie kwitną.U mnie mają pączki.A co to za żółte kwiatki.Nie rozpoznaję.?
Piękny obrazek zza miedzy.Ty pewnie jesteś na działce,a ja siedzę w domu.Muszę odpocząć.W czwartek wykopywałam chiacyńcika i tak się zmęczyłam,że w nocy żle się czułam.Co za paskudny kwiat.Zajął mi całą rabatę.Rośnie chyba na metr w głąb ziemi.Nie mogłam usunąć wszystkich cebul.Jeszcze będę wykopywała,ale teraz to już stopniowo.Mam nauczkę,nie szaleć.Nikomu nie polecam ani białego hiacyńcika,ani jesiennego krokusa.

Miłego dnia Lucynko w zdrowiu. ;:196 :wit

_________________
Pozdrawiam Danusia.
Działka ROD.Moja radość na emeryturze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Iwonka1
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 12
PostNapisane: 22 maja 2020, o 13:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 5004
Skąd: Kraina Tysiąca Jezior

 więcej niż 1 szt.
Sympatyczne odwiedziny miałaś ;:oj Zawsze mnie zadziwia, że jeże chodzą na takich wysokich nóżkach i na dodatek tak szybko. Jak kiedyś spotkałam u siebie, to tak szybko śmigał, że za nim nie nadążałam ;:306
I znowu cudne tulipanki pokazałaś i mączki i chabry i całe mnóstwo innych kwiatków.
Dzisiaj nareszcie czuć w powietrzu jakieś cieplejsze podmuchy :heja U mnie było zimno, ale przynajmniej padało przy okazji, to aż tak nie narzekam. Miłego weekendu Lucynko ;:oj

_________________
Iwona
Aktualny
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 12
PostNapisane: 24 maja 2020, o 16:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7744
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj Lucynko :wit . Zimny mamy maj tego roku a zwłaszcza noce nieprzyzwoicie chłodne ;:222 . Kurczę a marzy mi się już taka ustabilizowana pogoda na krótki rękawek ;:3 . No nic, na razie ciężko ;:222 . Twoja działeczka kolorowa i kwitnąca i w dodatku masz takich fajnych gości, którzy zjadają szkodniki ;:215 . Na prawdę poznałaś, że to gość i gościówa ;:224 ?? Pozdrawiam :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 12
PostNapisane: 24 maja 2020, o 16:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13123
Skąd: Płock

 1 szt.
:wit Witajcie!
W tym wejściu odpowiem tylko Iwonce, bo jestem Jej to winna. Wszystkim Szanownym Państwu odpowiem po wizytach w Waszych wątkach, jako że i tutaj mam sporo zaległości.

Iwonko1 - pomidory wysadziliśmy w sobotę. Wszystkie pięćdziesiąt dwie sztuki, co dało łącznie z wcześniej wysadzonymi w tunelu 62 krzaczki. :tan
Przymrozków na działce na szczęście nie było i wszystkie roślinki stoją na baczność ;:333 , a wczoraj dostały fantastyczną dawkę wody z nieba, dzięki czemu nie mam zmartwienia o ich kondycję. ;:303
Szkoda, że tulipany już kończą kwitnienie, ponieważ w tym roku wyjątkowo pięknie zdobiły działkę. ;:108
Mam nadzieję, że wiosna już wygrała z ostatnimi podrygami zimy, która mocno się spóźniła i koniecznie chciała pokazać, na co ją stać. Niedobra! ;:222
Mnie też zadziwia prędkość poruszania się jeży. Jednego kota próbowała dogonić, ale nie dała rady, tak szybko mknął i jeszcze szybciej schował się pod psią budą, która jeszcze stoi jako pamiątka po Mikrusie. Właśnie pod tą budą jeżykowa rodzinka uwiła sobie gniazdko. W sobotę to odkryliśmy, obserwując spacerowiczów. ;:215
Pięknie dziękuję za ciepłe słowa pod adresem moich kwiatuchów ;:180 , zdrówko przytulam i równie serdecznie za nie dziękuję. ;:167 ;:196
Tobie również życzę zdrowej i ciepłej wiosny. ;:167 ;:3 ;:196

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jagusia111
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 12
PostNapisane: 24 maja 2020, o 16:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1557
Skąd: świętokrzyskie

 więcej niż 1 szt.
Lucynko fajnych miałaś gości, ale uważaj bo jeże to siedlisko pcheł i kleszczy.

_________________
Aga z krainy kwitnącej jabłoni :wink:
Taki sobie ogródek Agi ;-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beaby
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 12
PostNapisane: 24 maja 2020, o 18:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5642
Skąd: śląskie

 0 szt.
Ja też lubię patrzeć jak jeże nagle wstają na swoje długie chudziutkie nóżki i potem cup cup cup po ogrodzie.
Masz sporo posadzonych pomidorów, Lucynko. ;:180
Nagietek Ci już kwitnie?
Z astrami nadal nie wiem co dalej. Siałam i jesienią i teraz na wiosnę już dwa razy w pewnym odstępie czasowym. I cisza.
Za chwilę pewnie cały ten kilogram nasion od Ciebie wysieję. ;:306
Miłego tygodnia ;:3

_________________
Pozdrawiam Bea
Na starym po nowemu cz. 5


Góra   
  Zobacz profil      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 12
PostNapisane: 24 maja 2020, o 21:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13123
Skąd: Płock

 1 szt.
:wit Witajcie!
Wróciłam na swoje włości po bardzo owocnym spacerze po ciekawych, pięknych ogrodach i działeczkach. Naładowałam zdychające z lekka własne akumulatory i jestem gotowa do rozpoczęcia nowego tygodnia. Trochę mi smutno było, gdy dowiadywałam się o stratach, jakich dokonały mroźne noce w niektórych ogródeczkach i mam nadzieję, że to były już ostatnie podrygi zdychającej ostrygi i końcówka maja będzie naprawdę majowa. Moją działkę przymrozki szczęśliwie ominęły, dzięki czemu gazanie oraz dalie są uratowane.
Wczoraj i dzisiaj spadło trochę deszczu, a ponieważ w sobotę wysadziliśmy wszystkie pomidorki, ogórki, fasolki i cukinie, to szczególnie mnie ten deszczyk ucieszył.
Dzisiaj byczę się w domu, a takie nicnierobienie bardzo już było mi potrzebne. Jakoś wyjątkowo w tym roku czuję, że mam jeszcze nogi. Nie kręgosłup, nie ręce, a właśnie nogi zaczynają mnie denerwować. Muszę dać im wypocząć, by zechciały jeszcze długo mnie na sobie nosić.


Marysiu - tak się jakoś dziwnie plecie w tym dziwacznym maju, że jedne rośliny kwitną o czasie, inne się ociągają, a to kwitną wcześniej tam, gdzie zwykle kwitły później i odwrotnie. ;:223
Zdaje się, że cała jeżykowa rodzinka urządziła sobie domek pod psią budą, która została po Mikrusie i której M nie chce zlikwidować, bo to ostatnia pamiątka po jego pupilku. A Miśka kiedyś goniła - domyślam się, że jeża, bo dobiegła do budy i jeszcze chwilę tam sterczała na czatach. ;:108 Jednak państwo jeżowie nic sobie z tego nie robią i przed wieczorem to jedno, to drugie spaceruje sobie po działce, robiąc naprawdę dalekie wycieczki. ;:65
Moje papuzie tulipanki też już zgubiły płatki i w sobotę zostały przesadzone do donicy i postawione w kącie. Wszystkie tulipany przenoszę do donic, bo denerwują mnie żółknące liście. Niech sobie żółkną w kącie działki, nie szpecąc rabatek. ;:306
A mój jeden heliotrop został posadzony już z kwiatkiem. Miałam mu fotkę cyknąć, ale nie zdążyłam przed deszczem.
Temu, kto zmroził kwiatuszki to ja bym..... wiesz co.....
Życzenia od Ciebie przyjmuję z nadzieją na ich spełnienie i Tobie również życzę ciepłych dni i nocy oraz dużo zdrówka dla wszystkich domowników. ;:167

Stasiu - w czerwcu i u nas zmroziło pomidory sąsiadce w nieogrzewanej szklarni. Znam to z jej wspomnień.
Kochana, jeśli już miałyby być jakieś niespodzianki, to niech one będą miłe. :D
Bardzo bym chciała, by jeżyki zeżarły wszystkie ślimory, bo zaczęły już nagminnie wyłazić na żer. ;:145
Misia głównie łazi gdzieś tam za siatką, polując na myszy, ale raz pogoniła jeżyka, ale tak dla zabawy. Jeż był szybszy od niej, albo wcale nie chciała go złapać, na zasadzie: "gonić króliczka..." ;:306
Dziękuję Ci za ciepłe słowa i dobre życzenia, które odwzajemniam i równie gorąco całuję Was. ;:79

Danusiu - ten gość i jego małżonka mieszkają na mojej działeczce pod psią budą.
Misia tylko raz biegła za jeżem, ale biegła tak, by go nie dogonić. Natomiast jeże nic sobie z jej obecności nie robią i przed wieczorem wychodzą raz jedno z nich, innym razem drugie na dalekie spacery po działce. ;:303
Dziękuję w imieniu tulipanów. Kwitną jakieś maki bylinowe, nawet nie wiem, jaka to odmiana. Maki wschodnie jeszcze w pąkach.
Te żółte kwiatki to pełnik europejski.
Dlaczego wykopywałaś hiacyncika? Niechby sobie rósł, ładny jest. Mój rośnie na skalniaku, gdzie nie ma miejsca na głębokie zapuszczenie korzeni, więc może nie będzie tragedii z przeniesieniem go na inne miejsce kiedyś, gdy mi się zbyt rozrośnie. ;:218
Tobie jesienne krokusy zawalają, a mnie nie kochają, więc nie mam z nimi problemu. ;:306

Iwonko1 - odpowiedziałam Ci w pierwszym wejściu na Forum, więc już nie będę powtarzała. Pozdrawiam. ;:196

Ewelinko - ja już z krótkimi rękawami chodziłam po działce w sobotę. :tan Tak cieplutko było niemal do wieczora i dopiero tuż przed deszczem powietrze się schłodziło.
Gość znacznie różni się od gościówy wielkością. Pan jeżyk jest znacznie większy od pani jeżykowej.
Pozdrawiam wzajemnie. ;:196

Jagusiu - pewnie masz rację, ale jednocześnie podobno jeże zjadają ślimaki, których u mnie zawsze dużo, ponieważ sąsiedzi z nimi nie walczą. ;:333

Beatko - w ubiegłym roku miałam więcej pomidorów, w tym trochę mniej, bo dużo słoików z przecierem jeszcze mi zostało i mniej będę ich robiła w tym roku. Wszystko przez tę paskudną "koronę". Dzieci nie przyjeżdżają, nie ma kto brać.
Ten nagietek przeżył zimę jako zielony krzaczulek i już kwitnie. Taką zimę mieliśmy.
No popatrz, a u mnie las samosiewek astrów, ale wysiane przeze mnie w inspekcie w ogóle się nie pokazały, a wysiałam trochę chińskich pełnych. Taki rok cycóś? ;:223
Dziękuję i wzajemnie dobrego tygodnia życzę. ;:196


Na dobranoc pokażę, jakie żurawki uratowały się przed suszą dzięki temu, że jesienią przeniosłam je w inne, bardziej cieniste miejsce. Na wąską rabatę przy samym domku.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Życzę Wam dobrego, cieplutkiego tygodnia. ;:4

Obrazek

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 12
PostNapisane: 25 maja 2020, o 08:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9912
Skąd: Kraków

 0 szt.
Lucynko sporo pomidorków posadziłaś, ja miałam dziś w planach posadzić do gruntu, ale siąpi to odpuszczam. Zapytam jakie odmiany pomidorów sadziłaś.
Gołąbki bardzo ładne ;:215 to bardzo fajna pasja Twojego M, takie przyjemne z pożytecznym.
Piękne żurawki, moje czekają na odnowienie, chyba na piaskach im nie za dobrze, wolą ziemię trzymającą wodę. Kilka lat temu kupowałam wiele odmian, ale po roku, dwóch latach albo same ginęły, albo szybko od dołu zasychały, odpuszczam zostały tylko te co dają radę, a i tak ich wygląd jest marny.
Miłego tygodnia ;:196

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 12
PostNapisane: 25 maja 2020, o 08:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14975
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
No własnie te zimne noce narozrabiały .
Ja też w sobotę posadziłam dopiero pomidory i papryczki .
Zurawkowe portreciki śliczne.
I ja lubię żurawki.
A te gołąbki jak sobie tak chodzą po ogrodzie, to nie niszczą ci roślinek ??
Pozdrawiam Lucynko cieplutko ;:196

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
danuta z
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 12
PostNapisane: 25 maja 2020, o 14:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2011

 1 szt.
Lucynko nawet nie pytaj o tego wrednego,białego hiacyncika.Zarósł mi całą grzędę.Przechorowałam tego diabła.Wiesz ile ziemi odzyskałam,ale na pewno nie do końca.To paskudztwo siedzi chyba na metr w ziemi i część cebul została.To kopanie było straszne.Zmachałam się jakbym tonę węgla przerzuciła.
Ciesz się,że nie masz jesiennych krokusów.Wiosną całą grzędę porasta taka niby trawka na końcu z maleńką cebulką,a tych cebulek są tysiące. Rosną mi jeszcze masowo takie liście podobne do tulipanów.Do cebulek nie idzie się dokopać.Nie wiem skąd to badziewie u mnie.
Fajnie,że są jeże.Widać im się podoba.Ja bym tej budki nie ruszała.Twój M ma rację,że jej nie likwiduje.
Piękna grządka z żurawkami.Widać to miejsce im odpowiada.

_________________
Pozdrawiam Danusia.
Działka ROD.Moja radość na emeryturze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jagusia111
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 12
PostNapisane: 25 maja 2020, o 19:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1557
Skąd: świętokrzyskie

 więcej niż 1 szt.
Lucynko jak tam u Ciebie sytuacja bo słyszałam, że grad w Płocku dziś padał.

_________________
Aga z krainy kwitnącej jabłoni :wink:
Taki sobie ogródek Agi ;-)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 12
PostNapisane: 25 maja 2020, o 20:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41285
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Lucynko mili goście zasiedlili budę po Mikrusie ;:167
Dobrze, że ominęły Cię wszelkie przymrozki i z tym związane dodatkowe koszty, bo ja dzisiaj pojechałam na targ i odkupiłam sobie co mi zmarzło, ale do czerwca nie posadzę a potem jakby był przymrozek ...to koniec świata!
Żurawki urodziwe i większość z nich właśnie lubi cień tak samo jak hosty. Gołąbeczków widzę dalej niezły tłumek, czy one są ćwiczone w lotach, bo mam znajomego co właśnie wywozi gołębie i te co szybko wracają rozmnaża a reszta...na rosołek. ;:oj
Coś czytałam u Ani o synku najstarszym...mam nadzieję że jest w grupie ozdrowieńców ;:131
Pozdrawiam serdecznie i niech Cię złe warunki pogodowe tej wiosny szerokim łukiem mijają, a i nóżki noszą...chociaż wiem co czujesz ;:196 ;:196

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
plocczanka
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 12
PostNapisane: 25 maja 2020, o 21:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 13123
Skąd: Płock

 1 szt.
:wit Witajcie!
Na działce dzisiaj byliśmy jedynie kilka godzin, bo M zaczął maraton kontrolnych badań.
Pomidorki mają się dobrze. Poza dwoma, które gołębie oskubały z listków, zostawiając tylko wierzchołkowe, a i to dzięki temu, że zauważyłam ich niszczycielskie zapędy i pogoniłam drani, nakazując M zamknąć gołębie w wolierze.
Dzisiaj też moje najstarsze dziecko przyznało się, że chorowało na COVID19. Załamał mnie, bo wcześniej twierdził, że się trochę przeziębił, a teraz przyznał się do wysokiej temperatury, utraty zmysłów smaku i powonienia. I jak tu być spokojnym, gdy się wie, że dzieci oszukują w temacie własnego zdrowia?


Dorotko - pod chmurką sadziłam bawole serca, malinowe olbrzymy, marzano, mieszko, big mama, krakus i jakieś jeszcze, ale w tej chwili nie pamiętam.
Gołębie to straszne szkodniki. Dwa pomidory obdziobały mi niemal doszczętnie. ;:145 Zapowiedziałam M, że jeśli cokolwiek jeszcze mi zniszczą, to wezmę kija i nie będzie litości.
W ubiegłym roku miałam żurawek kilkanaście, zostało ich tylko kilka :( i tylko te przesadzone na rabatę przy samym domku.

Aniu - gołębie robią dużo dobrego, ale także dużo złego, dlatego gonię je, ale one wracają w szkodę jak bumerangi. Dwa pomidorki już oskubały z liści. ;:145
Dziękuję za dobre słowa pod adresem żurawek. ;:180
Pozdrawiam wzajemnie i również cieplutko w tym oziębłym maju. ;:3 ;:196

Danusiu - już nie będę pytała. Bo się boję. ;:202
Krokusów jesiennych też nie będę sprowadzała, choć one i tak nie chcą u mnie rosnąć.
Budka zostaje na swoim miejscu, niech sobie jeżyki tam pomieszkują. ;:333
Mam nadzieję, że w tym miejscu żurawki zadomowią się na dobre i na złe. ;:108

Jagusiu - nawet nie wiedziałam, że w moim Płocku spadł grad ;:219
W każdym razie ani na mojej działce, ani w centrum miasta, gdzie mieszkam, gradu nie było. ;:303

Marysiu - ja jeszcze nie jestem pewna, czy to już były ostatnie przymrozki w tym maju i co dzień drżę o swoje roślinki, a Tobie szczerze współczuję. ;:167 ;:168
Gołębie mego M nie nadają się do lotów, one bardziej na rosołek.
Tak, dziecię moje ozdrowiało i już od trzech tygodni do pracy jeździ. Chorował niemal na samym początku epidemii i kłamał mi, że się jedynie przeziębił. Podobno nie chciał nas martwić, tylko że teraz to ja mu nigdy już nie uwierzę. ;:185
Dziękuję i pozdrawiam wzajemnie, zdrówka życząc. ;:167 ;:196


Zdjęć za dużo nie nacykałam, bo też nic nowego na działce nie znalazłam, a ileż to razy da się pokazywać to samo....

Obrazek

Obrazek

Obrazek

ObrazekSobie kupiłam. :tan

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dobranoc. Śpijcie dobrze. ;:19 ;:4

_________________
Pozdrawiam. Lucyna
Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków - cz. 12 Zapraszam.
Ani jeden ogród nie jest urządzony raz na zawsze.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
inka52
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 12
PostNapisane: 26 maja 2020, o 21:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2013
Skąd: Legnica - Dolny śląsk

 1 szt.
Lucynko widzę ,ze tez masz pierwiosnek siebioldi ,bardzo mi się podobają , teraz rozsadziłam parę zobaczymy czy przeżyją ja pomidorki posadziłam przed ogrodnikami /do gruntu trochę okryłam na ogrodników/ teraz kwitną , ale za to na wiosnę dużo róż mi wymarzło , no trudno, pozdrawiam :wit ;:3

_________________
Mój mały zakątek kwiatów cz.1 cz.2- aktualna
-pozdrawiam Teresa-


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marpa
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 12
PostNapisane: 27 maja 2020, o 08:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9898
Skąd: płd.wsch.

 1 szt.
Coś klawiatura mi się zablokowała ... ;:131 Już dobrze! Krzewuszki ładnie Ci kwitną a u mnie się odradzają po zimie bo przemarzły. Nie zmarzła jedynie najmniejsza schowana za brzozą...
Miłego dnia Lucynko! ;:196

_________________
MARYNA pozdrawiam
spis wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
marpa
 Tytuł: Re: Jesień życia wśród kwiatów, zwierząt i ptaków cz. 12
PostNapisane: 27 maja 2020, o 08:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9898
Skąd: płd.wsch.

 1 szt.
Wyskoczył dubelek ;:131 więc edytuję... Pogoda się psuje... zachmurzyło się a wczoraj deszcz nas przegonił ale i tak 3 godz, udało się popracować!Szykowałam się na dzisiaj już zupkę gotuję ale coś marnie ten działkowy wypad widzę w tej chwili. ;:145 Ziemia wilgotna i świetnie się wykopywało perz z okolic kompostownika ... Wczoraj musiałam zostawić nie skończoną robotę...Zabrakło mi jeszcze z pół godz. do końca ;:oj .
Pozdrawiam serdecznie! ;:196 ;:167

:wit

_________________
MARYNA pozdrawiam
spis wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 772 ]  Idź do strony nr...        1 ... 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39 ... 46  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot] i 71 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *