Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 639 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38  
Autor Wiadomość
cyma2704
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 6 mar 2020, o 22:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9690
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Małgosiu ciemierniki cudne. ;:oj Zleciłam dziś przyjaciółce kupno dwóch :tan w LM, sama nie miałam czasu pojechać.
Kociaki - słodziaki pewnie skradły serca wszystkim domownikom. Też muszę zachwycić się zdjęciem wpatrzonych w okno. :)
Dużo słońca na prace ogrodowe. :wit

_________________
Sonia
aktualny 2019, 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Evii91
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 9 mar 2020, o 23:59 
Offline
100p
100p
Postów: 135

 0 szt.
Stroiki cudne były, wiosenne kwiaty aż napędzają mnie do planowania nowych miejsc w ogrodzie, po prostu po takich zdjęciach chce się żyć...

A koty... Cudowne. My jakiś czas temu pozwolilismy sobie na 3 kotka, też jeszcze malutki. Siersciuchy rządzą...

_________________
Początki mojego nowego ogrodu 1100m2.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adka321
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 20 mar 2020, o 18:28 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 108
Skąd: łódzkie

 0 szt.
Witaj Małgosiu .Kociaki masz cudne.Ja mam kotkę Luśkę też taka kolorowa ;:63 .Wiosnę U Ciebie widać pełną gębą.
U mnie też już wychylają się bylinki... oczywiście większość od Ciebie ;:168 . Pozdrawiam :wit

_________________
Adrianna

Róże i inne kwiatki u Adki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
clem3
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 2 kwi 2020, o 16:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4607
Skąd: Blisko południa Polski

 więcej niż 1 szt.
Aniu Annes 77 z tą wiosną to różnie bywa w tym roku :wink: Ale ogród radzi sobie jak może.

Aniu anabuko z wielką obawą braliśmy drugiego kotka do domu, bo Florek to pieszczoch straszny i baliśmy się, że malucha potraktuje jako intruza, ale na szczęście zapałały do siebie wielką sympatią :D Nawet nasz wet był zdziwiony, bo ponoć u kotów to rzadkość.

Natalko i jak tam u ciebie z pogodą? U mnie jednak trochę przymroziło zwłaszcza budleje, mam nadzieję, że jakoś biedne odbiją...

Moniczko kociaki dziękują ;:196

Seba no niestety ta pogoda zmyliła wiele kwiatów :( Mam nadzieję, ze jednak jakoś sobie poradzą po ostatnich przymrozkach...

Iwonko 0042 wiosenka jednak okazała się odrobinę myląca, bo nie wiem jak u ciebie, ale u mnie ostatnio noce nie rozpieszczały roślin, było nawet powyżej 7 stopni, a przecież spora część roślin już na wierzchu :( Kociaki dziękują ;:196

Stasiu wiosna prze do przodu, choć ostatnie przymrozki znacznie utrudniają jej dzieło :( Dziękuję w imieniu kociaków ;:196

Paulinko powojniki już przycięłam, miały już spore pąki i szkoda mi było, żeby się wysilały na coś, co i tak stracą :wink: Chryzantemy szybko wystartowały w tym roku, mam nadzieję, że ostatnie przymrozki im nie zaszkodziły...

Karolinko o tak, kocury uwielbiają okna, ja już od dawna nawet nie próbuję im tam stawiać kwiatów, nawet firanki kupuję z wycięciem na dole, żeby łatwiej było im tam wchodzić :lol:

Iwonko 1 od zawsze uwielbiam wszelkie sierściuszki :D Nie wiem jak u ciebie, ale u mnie ta wiosna jednak nie do końca "normalna". Ostatnie noce obfitowały w przymrozki, teraz gdy większość roślin już na wierzchu :twisted:

Lidziu wiosna wczesnie w tym roku chciała przyjść, niestety ostatnio zima upomniała się o swoje i u nas trochę przymroziło nocami :( Masz nowego kotka? Biegnę w takim razie do ciebie zobaczyć ;:65

Justynko bardzo podobają mi się magnolie, ale niestety ich kwiaty nie są zbyt odporne na wiosenne przymrozki :( Czekam teraz z niecierpliwością, żeby sprawdzić, czy moja dała radę znieść ostatnie mroźne noce...

Olu zwierzaki pewnie nie mogły się doczekać wakacji :D Wcześniej na wsiach trochę inaczej traktowało się je niż teraz, na szczęście wiele się zmieniło od tamtych czasów. Prawda jest taka, że sierściuszki to nie tylko przyjemności, ale ja już nie wyobrażam sobie domu bez nich, bo jak obejść się bez tych cudnych ślepków wlepionych w nas z miłością? ;:173
U mnie ostatnio były spore przymrozki i też się tak zastanawiam jak to zadziała na zielone towarzystwo...

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2, cz.3
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
clem3
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 2 kwi 2020, o 16:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4607
Skąd: Blisko południa Polski

 więcej niż 1 szt.
Ewuś ewarost ja ranniki lubiłam od dawna, pierwsze przywiozłam dawno temu z Niemiec, nawet nie wiedziałam jeszcze jak się nazywają, ale posadziłam je w zbyt suchym miejscu i się nie zadomowiły. Niedawno Lidzia podzieliła się ze mną swoimi zasobami i wreszcie mogę się nimi cieszyć ;:108 To takie wdzięczne maleństwa i kwitną jako pierwsze.
Kochana jesteś, że dokarmiasz Stefcia i Józię ;:167 Do mnie kiedyś przychodził jakiś kot od sąsiada, uwielbiał wylegiwać się na mojej huśtawce, ale od kiedy są psiaki to już mu nie pozwalają :wink:

Mariusz i jak tam z mrozami u ciebie? U mnie niestety ostatnie noce nie były przyjazne dla budzących się roślin, mam tylko nadzieję, że nie zaszkodziły bardzo moim zielonym podopiecznym... To ulubiony punkt obserwacyjny sierściuszków, po pierwsze z tej strony więcej się dzieje, a po drugie to okno południowe, więc wygrzewają się w słońcu :D

Soniu ciemierniki to moi zdecydowani ulubieńcy ;:108 I kocham je coraz bardziej, bo z roku na rok kępy się rozrastają i kwitną obficiej. Tych domowników u nas to niewiele, bo tylko ja i em, ale kochamy je bardzo, nawet jeśli em nie zawsze się przyznaje do tego... np. w chwilach, gdy musi wyczyścić kuwety :;230

Evii91 dlatego ciągle dokupuję cebulki, choć część z nich kończy jako karma dla nornic :wink: Ale to tak miło, gdy oczy wreszcie widzą kolory, po długim okresie szaroburości :wink: O tak, kociury są zdecydowanie kochane ;:167

Aduś twoja tricolorka też jest taką łobuziarą jak moja? Wetka mówiła, że to umaszczenie zobowiązuje :wink: Ogród budzi się do życia, a tymczasem u mnie ostatnie noce przyniosły spore przymrozki, a jak tam u ciebie?



Krokusy tak naprawdę nie miały wielkich szans, żeby porządnie „wybrzmieć” w tym roku, ale robiły co mogły
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Te wzeszły wyraźnie w dwóch różnych kolorach, więc domyślam się, że ciemniejsze to dzieci, które nie do końca poszły w ślady mamusi
Obrazek

Obrazek

Od zawsze narzekam na iryski żyłkowane i odgrażam się, że nigdy więcej ich nie kupię, a tu ku mojemu wielkiemu zdziwieniu w tym roku się łaskawie pokazały :roll:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Za to z ciemiernikami zaprzyjaźniłam się już na dobre ;:167
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I skromne początki pozostałych
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na koniec pierwszy gość w moim ogrodzie ;:173
Obrazek

i trochę sierściuszkowej miłości ;:167
Obrazek

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2, cz.3
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adka321
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 2 kwi 2020, o 20:58 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 108
Skąd: łódzkie

 0 szt.
Gosiu moja Luśka jest taką idywidualistką, nie chce się wcale przytulać.Dopiero jak cos chce dostać dobrego to się łasi ;:306 .U mnie kwitna zagwiny,zonkile jeszcze troszeczkę i zaczną.Strasznie sucho jest.Ogolnie mam mało jeszcze wiosennych kwiatkow.Z cebulowych tylko krokusy,zonkile ,narcyzy i tulipany.
Zachwycily mnie te iryski zyłkowane, ciemierniki .Muszę koniecznie je zaprosić do ogrodu.Twoje cudne ;:108

_________________
Adrianna

Róże i inne kwiatki u Adki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasia100780
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 2 kwi 2020, o 21:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3000
Skąd: pomorskie

 0 szt.
Małgosiu śliczne kępu krokusów masz. Iryski sa wdzięczne, cieszą na wiosnę, ja muszę zdecydowanie ich dokupić.
Kociki śliczne, miłość jak u moich (była ;:145 ) ;:167

_________________
Nowe życie w starej chatce, Nowe życie w starej chatce cz.II, Nowe życie w starej chatce cz.III,
Moje rękodzieło i inne odstresowujące prace


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nowapasja
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 3 kwi 2020, o 20:52 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1213
Skąd: okolice Kwidzyna

 1 szt.
Małgosiu śliczne koteczki ;:167 My mamy aż cztery :heja

Krokusiki fajne kępki, ja od dłuższego czasu chce dokupić i zawsze jakoś zapominam i kupuje co inne :;230

_________________
Moje storczyki, Domowe kwiatki Oli,
Wymarzona działka Irka i Oli


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 5 kwi 2020, o 21:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14969
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Piękne, duże kępy krokusowe. ;:215
I tyle innych już kwiatuszków wiosennych u ciebie.Brawo.
Coraz ładniej . Szafirki, pierwiosnki, ;:333
U ciebie też sucho ??
Kotki sa fantastyczne.A twoje jak zakochańce :D

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tulipanka
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 7 kwi 2020, o 18:45 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5939
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Małgosiu u Ciebie jak zwykle można nacieszyć oczy całymi kolekcjami pięknych kwiatów. :D
Najbardziej chyba podobają mi się te krokusy w dwukolorowej kępce. Cudne są w obydwu kolorach.
Przepiękne masz też odmiany ciemierników :D

_________________
Pozdrawiam Wiola
Ogród pełen róż - aktualny
Sprzedaję nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aguss85
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 7 kwi 2020, o 20:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4742
Skąd: okolice Wrocławia, gmina Długołęka

 więcej niż 1 szt.
Masz tych krokusów trochę! ;:oj A co latem tam rośnie? Czy plewisz?
Dziś oglądałam sobie złotokap od Ciebie, sadziłam go rok czy dwa temu i powiem Ci, on już chyba ze 4 metry ma ;:oj Naprawdę monumentalny, ale muszę doczytać, co mu zrobić, żeby się rozkrzewił ciut :D Pięknej wiosny ;:196

_________________
"Przymierzyłam szczęście. Pasuje mi, będę nosić."
Zapraszam do mojego ogrodu Warzywnik we fiolecie Fioletowy ogród z aniołkiem .
Agnieszka


Góra   
  Zobacz profil      
 
maniolek
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 14 kwi 2020, o 21:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2789
Skąd: Gorzów Wlkp.

 więcej niż 1 szt.
Małgosiu niestety przymrozki nie były dla mnie łaskawe, brzoskwinie całe zmarzły, piwonie częściowo również, róże niestety też listki im przymroziło, część lilii również, no ale co zrobić nie nie poradzę, a teraz susza, więc nie będzie to dobry rok dla moich roślin.

_________________
Mariusz
Mój wymarzony ogród - cz. 1, Mój wymarzony ogród - czyli przygody Mariusza z działką cz. 2


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 15 kwi 2020, o 19:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20178
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Ojej jak kolorowo ;:138 , cudnie Gosiu, przymrozki i u nas były spore, nawet do 7, 9 stopni ;:219 , najbardziej dostało się hortensjom, bardzo mocno je mróz potraktował, drzewka jeszcze w pąkach, to te może oszczędził, chociaż teraz to nie wiem jak wyglądają, pozdrawiam i zdrówka życzę ;:196

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karolacha
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 18 kwi 2020, o 17:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8100
Skąd: okolice Wrocławia

 0 szt.
Jakie piękne krokusy, iryski, uwielbiam je , ale mam jeden kolor i to pierwszy rok. Dokupie sobie wszystkie możliwe kolory :lol: Masz śliczne ciemierniki i inne, ładnie ,kolorowo ;:138

_________________
Moje Arboretum
Część 8 - zapraszam Karolina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
clem3
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 6 maja 2020, o 15:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4607
Skąd: Blisko południa Polski

 więcej niż 1 szt.
Aduś jakbym swoją "pannę" widziała, Florek nie schodziłby z kolan, a ta wytrzymuje góra minutę i to pod przymusem :lol: Ja spraszam cebulowe co roku, ale z różnym skutkiem... Za to ciemierniki z roku na rok coraz bardziej mnie zachwycają.

Kasiu krokusy to moi ulubieńcy, iryski są cudne jednak różnie z nimi u mnie bywa... Przykro strasznie gdy tracimy jakiegoś sierściuszka :(

Olu nowapasja wow, cztery futerka ;:167 Krokusy zasługują na miłość i miejsce w ogrodzie ;:173 Potrafią być bardzo wdzięczne

Aniu anabuko nie ma roku, żebym nie dokupiła cebulek, ale z różnym powodzeniem... Psioczę, gdy któreś nie chcą rosnąć, a potem i tak kupuję kolejne :D Cały kwiecień było strasznie sucho, teraz wreszcie podlało. Oj tak, kociaki przypadły sobie do gustu, gdy jeden jedzie do weta i nie ma go w domu godziny, to drugi wita go jak po tygodniowej rozłące :lol:

Wiolu też lubię te krokusy, ale akurat te maleństwa to kocham wszystkie, nawet najzwyklejsze żółte i fioletowe ;:173 Ciemierniki zresztą też :lol:

Agnieszko krokusów nigdy nie mam dość i co roku dokupuję kolejne. Sadzę je przed bylinami, kwitną gdy te drugie są jeszcze w ziemi, potem grzecznie ustępują miejsca :wink: Złotokap dał czadu :shock: U mnie ma jakieś 2 metry i sam się zaczął rozkrzewiać. Jeszcze nie jest drzewem, ale myślę, że z czasem boczne gałązki zmężnieją.

Mariusz jak się mają twoje roślinki? U mnie też przymrozek narobił szkód, ale wszystko jakoś się ogarnęło i żyje :wink: Susza i mnie nie ominęła, dopiero niedawno deszcz się zlitował. Mam nadzieję, że u ciebie też wychodzi na prostą.

Iwonko 0042 no niestety dziwnie się ten sezon zaczął :roll: Najpierw zbyt wczesne ciepło, potem przymrozki, a potem nie wiem jak u ciebie, ale u mnie susza była straszna, musiałam uruchomić podlewanie. Mam nadzieję, że jednak twoje roślinki jakoś dały radę.

Karolinko ja też ciągle dokupuję cebulki, jedne zostają na dłużej, inne wypadają i tak się to kręci :D

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2, cz.3
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
clem3
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 6 maja 2020, o 15:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4607
Skąd: Blisko południa Polski

 więcej niż 1 szt.
I znów trochę mnie nie było :oops: . Ale powiem wam, że ten sezon nie zaczął się zbyt dobrze. Brak mrozu zimą sprzyjał nornicom, które chyba robiły sobie wycieczki po moim podwórku, zwiedzając rabatę po rabacie :evil: . Padł nawet ostatni bastion, który przez kilka lat pozostawał niezdobyty, a mianowicie okrągła rabata z cebulowymi. Od spodu cała jest wyłożona siatką, lekko podniesiona, ogrodzona rurkami, a i tak w tym roku ją odkryły i zeżarły jakieś 90 % rosnących tam tulipanów ;:145 . I to wtedy, gdy już wypuściły pąki do kwitnięcia. Cały kwiecień było tak sucho, że musiałam uruchomić podlewanie, a przyznacie, że susza już wiosną to jednak niezbyt normalne… Trochę mnie to zniechęciło do wszystkiego, a potem gdy wreszcie deszcz się zlitował i pięknie podlał wszystko to każdą wolną chwilę spędzałam w ogrodzie, żeby nadrobić zaległości :lol: . Dzisiaj pada cały dzień, więc wreszcie znalazłam czas na forum.
Na początek mały przekrój kwietnia:
Zacznę od hiacyntów, co prawda nie miały w tym roku spektakularnego występu, ale głupio by było pominąć :wink:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Sasanki musiałam przesadzić w tamtym roku i niezbyt im się to spodobało, dwie strzeliły focha i nie zakwitły w ogóle.
Obrazek

Obrazek

O narcyzach szkoda nawet wspominać, Ice King zakwitły jednym kwiatkiem
Obrazek

Inne pokazały same liście, część nawet na liście się nie wysiliła, i tylko posadzone jesienią Replete raczyły się odmeldować
Obrazek

Z tulipanów na posterunku zostały tylko Exotic Emperor i Flaming Purissima, a to też nie w komplecie, bo nornice zrobiły straszne spustoszenie w cebulkach, w wielu miejscach ostały się pojedyncze sztuki
Obrazek

Obrazek

Za to miło zaskoczyły mnie pierwiosnki:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Poduszkowce niezawodne:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2, cz.3
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
cyma2704
 Tytuł: Re: Nasze 1500m2 - cz. 3
PostNapisane: 6 maja 2020, o 19:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9690
Skąd: podkarpackie

 więcej niż 1 szt.
Małgosiu miło jeszcze pooglądać wiosenne kwitnienia i już majowe. ;:215
U mnie też gryzonie się rozszalały, więc wykopuję zielone tulipany, żeby przynajmniej trochę uratować.
Deszcz cieszy nas wyjątkowo, u mnie mimo zimna rośliny wystrzeliły w górę. :tan
Życzę ciepła i słońca na ogródkowanie. ;:196

_________________
Sonia
aktualny 2019, 2020
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 639 ]  Idź do strony nr...        1 ... 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 91 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *