Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 939 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53 ... 56  
Autor Wiadomość
Minnie
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 14 lip 2019, o 20:38 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 273
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
Witaj Wiolu,

cieszę się, że jednak wróciłaś na forum. Mam i miałam wiele podobnych przemyśleń i wniosków (włącznie z zaoraniem przynajmniej połowy rabatek) ale jakoś ciągniemy dalej. Ten sezon uważam za wybitnie nieudany. Najpierw niekończące się deszcze i zimnica, potem upały, susza i w końcu teraz dopiero spadło u mnie trochę deszczu... w zeszłym roku jedliśmy już o tej porze własne pomidory, a w tym są jeszcze daleko w lesie ;:185
Przykro mi, że włożyłaś tyle pracy w warzywnik na darmo. Może chociaż część roślin się opamięta, gdy spadnie deszcz?

Mój patent na wynoszenie kosza z trawą to po prostu podjeżdżanie koszem razem z kosiarką. W wersji bardziej ekonomicznej bez włączonego silnika, jest i tak lżej.

Łubiny bardzo lubię, Twoje prezentują się pięknie. Masz rację, są krótkowieczne. Co mi jeszcze przeszkadza, to brzydkie liście po przekwitnięciu. Można je obciąć, co też zresztą czyniłam, ale ze względu na gabaryty tych roślin powstawała na rabacie niemała dziura. A ja nie lubię takich dziur. Tym samym, został mi jeden egzemplarz i nie zamierzam uzupełniać stanu posiadania. Chętnie za to podziwiam je w innych ogrodach. Twoje mają się u Ciebie wyśmienicie, podobnie zresztą jak orliki. Muszę kupić te z odmian Barlow, bo moje Clementine mają masę liści i zagłuszają wszystko wkoło siebie. Potem obcinam brzydkie liście i znów - wielka dziura, zanim odrosną nowe liście, a sąsiadujące z nimi zagłuszone rośliny ukazują wtedy swój obraz nędzy i rozpaczy... Twoje widzę szczuplejsze, może z nich będę bardziej zadowolona.

Róże wspaniałe, prawdziwe okazy ;:333 Tuscany rozłożysta jak pawi ogon ;:167

Dobrego tygodnia Wiolu, i przede wszystkim deszczu :wit

_________________
Pozdrawiam serdecznie, Ania
Bylinowo-różany ogród u Minnie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
clem3
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 14 lip 2019, o 21:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 4603
Skąd: Blisko południa Polski

 więcej niż 1 szt.
Wiolu takie sytuacje ja nazywam "huzia na Józia"... Wszystko jakby sprzysięga się przeciw nam, nic więc dziwnego, że w pewnej chwili mamy lekko dość... Na szczęście nic nie trwa wiecznie i potem znowu wychodzi słońce, a ogród cieszy ;:108 U ciebie musiało być jeszcze bardziej sucho niż u nas, bo warzywnik jako tako daje radę. Pierwsze zbiory już nawet mam zamknięte w słoikach. Choć zdjęcia z twojego ogrodu wcale nie pokazują suszy ;:224 Wszystko kwitnie obłędnie. Jeżówki cudne ;:215
Różę nn wrzuciłam do wątku identyfikacyjnego, padło podejrzenie że jest Pastellą.
Myślałam, że takie lawendowe pola to tylko we Francji :shock: Pięknie tam.
Dzbanuszki w nowym wydaniu jeszcze ładniejsze niż były. Malujesz je zwykłą emalią?

_________________
Pozdrawiam Małgosia Nasze 1500 m2, cz.2, cz.3
Własnymi łapkami
Nadwyżki ogrodowe


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tenia7
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 16 lip 2019, o 11:50 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Skąd: Gdańsk

 0 szt.
Witam w ogrodzie pełnym róż. Zawsze gdy jestem w domu, około południa robię sobie kawę i idę do swojego ogrodu. Dzisiaj troszkę pada więc postanowiłam wejść do innego ogrodu i zaszłam tu wiedziona chyba zapachem cudnych róż.
Zaczęłam od urokliwego parasola ( bo jak wspomniałam u mnie pada :) ) i kwiatów pod nim, a skończyłam przy ciekawych garnuszkach i cudnych kwiatach m.in. jeżówkach.
Podziwiam zapał, chęci ( choć czasami czytam, że i chwile zwątpienia) Widać, że ogród prowadzisz z miłością i zapałem. Jest tu cudnie :)

_________________
Pozdrawiam - Teresa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
duju
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 16 lip 2019, o 12:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3800
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Zmiana kolory dobrze zrobiła dzbankom ;:63 Pięknie kwitną jeżówki, ale i zauważyłam lilie ;:138

_________________
Pozdrawiam - Justyna


Góra   
  Zobacz profil      
 
wanda7
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 19 lip 2019, o 22:24 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 15107
Skąd: Warszawa/Kobyłka

 więcej niż 1 szt.
Jeżówki to moja nieodwzajemniona miłość. Urocze są Wiolu w tym Twoim wykonaniu. Tylko patrzeć i podziwiać, bo nie dość, że same w sobie ładne, to i zdjęcia im zrobiłaś przepyszne. A jak idealnie współgrają z liliami :D

_________________
OGRÓD
DALIE SZYDEŁKO
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Annes 77
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 20 lip 2019, o 07:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11432
Skąd: lubuskie

 1 szt.
Wiolu jakie piękne dzbanki przywitały mnie na wstępie Twojego postu.Powiem Ci, że pierwszy raz widzę tak pomarańczową wersję garnuszka i czerwień ognistą dzbanka.Rewelacyjne znaleziska....szepnij tylko ,czy dorwałaś online, czy gdzieś u siebie na miejscu? Blue kolorek to jest to, no właśnie malujesz swoje skarby farbą akrylową?
Potem lakierujesz? Koszyczek bardzo ciekawy, takiego jeszcze nie widziałam. Masz niezaprzeczalny talent w znajdowaniu takich cudeniek ;:167 Rower przebił wszystko, ja przecież marzę o nim od dawna, taki stary z ramą najlepszy.Opony ja bym na biało dodatkowo pociągnęła lub na błękit.
Lecznicze syropki to jest to ,o wszystko potrafisz zadbać.Ja w tym roku przegapiłam zbiór mniszka i wszystkich cudów natury :oops:
Pięknie Tobie kwitną powojniki, u mnie nie udają się niestety.Parasol porośnięty na fioletowo ;:215

Serdeczne pozdrowienia ...ja chyba zamówię klona szczepionego.Masz może u siebie? ;:224

_________________
W poszukiwaniu niebieskich impresji-aktualny


Góra   
  Zobacz profil      
 
apus
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 21 lip 2019, o 12:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5353
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Wiolu cudowne klejnoty w Twoim ogrodzie! ;:215 Bardzo ładnie te dzbanuszki wyszły, powiedz proszę jaką farbą malowałaś?
Syrop z lawendy? Nie znałam! ;:oj Proszę o przepis. Ja w tym roku z kwiatów bzu, sosnowy, świerkowy oraz z zielonych sosnowych szyszek. Lawenda nawet mi obrodziła, więc może... :)

_________________
Pozdrawiam, Basia.
https://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=2&t=117468


Góra   
  Zobacz profil      
 
PEPSI
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 21 lip 2019, o 19:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6811
Skąd: kujawsko - pomorskie

 1 szt.
Stare rzeczy dostają nowe życie i powstaje cudo ;:333 Pięknie wyszły te niebieskie dzbanuszki. Lubię takie cacka. A Ty jeszcze potrafisz je tak fajnie wpasować, udekorować, dodać kwiatków. No bajka normalnie ;:180

_________________
Mój ogród wśród łąk Cz.7 aktualna, Zimowy galimatias u Małgosi
Oddam,wymienię,sprzedam,kupię
Spis moich wątków


Góra   
  Zobacz profil      
 
Annes 77
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 15 sie 2019, o 10:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11432
Skąd: lubuskie

 1 szt.
Wiolu wołam Ciebie ;:oj Gdzie się podziałaś? Popadało u Ciebie? Znalazłam na portalu ogłoszeniowym taki sam dzbanek czerwony.Po niedzieli ma przyjechać ;:215 Czy go przemaluję? Zobaczymy w jakim jest stanie ;:224

Buziaki i odezwij się ;:215

_________________
W poszukiwaniu niebieskich impresji-aktualny


Góra   
  Zobacz profil      
 
seba1999
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 8 lis 2019, o 23:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4718
Skąd: Kielce

 więcej niż 1 szt.
Wiolu jak tam jesienne nasadzenia ? :wit

_________________
Tam, gdzie natura jest u siebie
Oczko wodne


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tulipanka
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 19 sty 2020, o 13:15 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5939
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Witam wszystkich serdecznie.
Wiele rzeczy złożyło się, że długo tu nie zaglądałam. sprawy rodzinne, zdrowotne, ale też i bardzo kiepski sezon. Sporo włożonej pracy a marne efekty i tak mnie to wszystko zdołowało, że odpuściłam. Od sierpnia ogród już praktycznie nie sprawiał mi radości a jedynie irytował i straszył swoim wyglądem. Przyznaję że odpuściłam. Czuję już jednak, że wraz z wydłużającym się dniem i iście wiosenną pogodą (no może dziś akurat nie :D )wstępuje we mnie energia i zaczyna mi się chcieć.
Póki co wykorzystując ciepłe dni, powoli wycinam suche badyle. Powinnam była to zrobić jesienią, no ale jak już wspomniałam, odpuściłam.
Zaczynam zastanawiać się nad obsianiem warzywnika. Muszę dobrze przemyśleć i posiać tylko konieczne rzeczy, i dobrze ich dopilnować (podlewać). W skrzyniach będzie szczypior, sałaty, rzodkiewka, koperek. W gruncie natomiast po jednej odmianie marchwi, pietruszki, buraczków i fasolka szparagowa.
W szklarni ze dwa rodzaje pomidorów, w gruncie Limy i kilka krzaków koktajlowych.
Nad paprykami się zastanawiam, chociaż wiem, że już wkrótce trzeba by je było posiać.
Od kilku lat siałam dużo własnej rozsady kwiatów jednorocznych i ciężko mi się zdecydować co zostawić a z czego zrezygnować.
Raczej na pewno wysieję ze dwa rodzaje lobelii, bo jest świetna jako wypełniacz wszelkich kompozycji i sporo bym jej musiała kupić gdybym nie miała swoich sadzonek. I to chyba będzie na tyle. Może jeszcze jakieś aksamitki.
Siałam tego wszystkiego naprawdę dużo jako wypełniacze rabat, czy obwódki, ale przy takiej suszy mija się to z celem.
Postanowiłam skupić się na tym co już mam i to dopilnować. Nie kupuję już żadnych roślin, czy to małych, czy dużych. Jak jakieś mi wypadną to rozmnożę sobie z tego co mam. Zauważyłam jesienią, że sporo rozplenicy mi się wysiało, więc wiosną ją porozsadzam.
Róże biorę pod obserwację, bo chciała bym się pozbyć chociaż z 10 sztuk. Ten sezon będzie dla nich ostatecznym testem. Słabe, najbardziej chorowite, czy niezbyt obficie kwitnące jesienią wylecą.
To w skrócie moje przemyślenia nad nowym nadchodzącym sezonem.

Zdjęć w minionym roku robiłam zaskakująco mało, ale coś tam jeszcze odnalazłam i postaram się wstawić to, czego nie pokazywałam.
Lilie jako jedne z niewielu dały wspaniały popis. Mam nadzieję że cebulki przetrwają i w tym roku również mnie nie zawiodą.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Wiola
Ogród pełen róż - aktualny
Sprzedaję nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
anabuko1
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 19 sty 2020, o 13:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 14957
Skąd: lubelskie/ Chełm

 więcej niż 1 szt.
Witaj Wiolu!
Przepiękne te twoje lilie. ;:167
A czy ty już wysiewasz lobelie ??

_________________
Pozdrawiam Ania * Moje wątki :)
Zakątki na Dębowym-Aktualny 2
Moja wizytówka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tulipanka
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 19 sty 2020, o 13:44 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 5939
Skąd: świętokrzyskie

 1 szt.
Witaj Aniu.
Lobelie jeszcze nie. Bliżej marca je wysieję :wink:

_________________
Pozdrawiam Wiola
Ogród pełen róż - aktualny
Sprzedaję nadwyżki


Góra   
  Zobacz profil      
 
duju
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 19 sty 2020, o 18:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3800
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
Witaj :wit
Wiolu, lilie są przepiękne. Sama zaszalałam i zamówiłam ich sporo, bo wiem, że one są niezawodne.

_________________
Pozdrawiam - Justyna


Góra   
  Zobacz profil      
 
Blueberry
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 20 sty 2020, o 08:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6762
Skąd: woj.dolnośląskie

 1 szt.
Czasem tak bywa że ogród zniechęca, ale po przerwie zwykle znów się chce w nim działać :wink: lilie faktycznie przepiękne, trzymam kciuki by dobrze przezimowały ;:333 ;:108

_________________
„Nadzieja to jest kwiat, który zakwita i rośnie gdy inni go podlewają.” Charles Martin
Truskawkowa działka cz.3 Zielona ferajna cz.4
Pozdrawiam, Natalia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
korzo_m
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 20 sty 2020, o 13:31 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9912
Skąd: Kraków

 0 szt.
Wiolu dla większości ogrodów poprzedni sezon był do bani ;:222 masz rację dołujący na max. Miejmy nadzieję, że ten nas zadowoli, wody nie będzie brakowało, a i temperatury niższe.
Nie znikaj każda z nas boryka się z problemami, mój ogród odżył dopiero po wrześniowych opadach.
Pokazuj nam zdjęcia wspominkowe, przy szarej pogodzie kolorki super nastrajają.
Niedługo będziemy siać na całego, każdy kiełek nas ucieszy.

_________________
Pozdrawiam Dorota
Zapraszam do mojego ogrodu
Spis wątków | Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewelkacha88
 Tytuł: Re: Ogród pełen róż
PostNapisane: 20 sty 2020, o 14:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7743
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
Witaj Wiolu :wit . Rozumiem Twoje rozgoryczenie po poprzednim sezonie i zniechęcenie też rozumiem ;:108 . Susza to nigdy nic dobrego a podlewanie konewką to nie to samo ;:185 . Każdy może w pewnym momencie odpuścić i uważam, że raz na jakiś czas to nawet wskazane bo potem dochodzimy do dobrych wniosków ;:224 . Czytam, że masz już plany co do nadchodzącego sezonu i bardzo dobrze ;:215 . Zimę mamy jaką mamy i oby wiosna prędko przyszła. Lilie cudowne ;:167 i już czuję ten ich zapach. Pozdrawiam :wit .

_________________
Spis moich wątków
Przydomowy ogródek Eweliny, część V- aktualna
Oddam ,zamienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 939 ]  Idź do strony nr...        1 ... 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53 ... 56  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Alicja125, marta64 i 60 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *