Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 276 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 17  
Autor Wiadomość
Black Rose
 Tytuł: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 14:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2728
Skąd: Warszawa

 1 szt.
.
Witam serdecznie w drugiej części mojego wątku.

Poprzednia część tutaj: viewtopic.php?f=2&t=106625

Przypomnę, jak zaczęła się moja przygoda z działkowaniem - na pomysł kupna działki wpadł mój eM, który wiedział, że od zawsze marzyłam o własnym kawałku ziemi.
Pomyślał, że będzie to także znakomity sposób na to, by pomóc mi w walce z depresją, z którą zmagam się od wielu lat.
Jak pomyślał, tak też zrobił i któregoś pięknego czerwcowego dnia 2017 roku zawiózł mnie w miejsce, które okazało się sporym wyzwaniem - na małą, zaniedbaną i częściowo tylko ogrodzoną działkę.



Obrazek

Obrazek


A tak zmieniły się i to w całkiem niedługim czasie poszczególne części działki:


Było tak:
Obrazek

A jest tak:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Altanka:

Obrazek



Tak było:

Obrazek



A tak się zmieniało:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek




Kolejna część, która przeszła metamorfozę:

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Ta również:

Obrazek

Obrazek



I ta:


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Ufff... trochę się pozmieniało przez te 2 lata, a w planach mamy kolejne zmiany :)


Raz jeszcze serdecznie witam w kolejnej części mojej opowieści i zapraszam do zaglądania!

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 14:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3300
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Melduję się, bo tam podczytywałam. Bardzo miło oglądać metamorfozę na otwarcie nowego wątku. Tym milej widzieć warzywniaczki ;:215

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Igala
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 14:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1691
Skąd: Małopolska

 0 szt.
To znaczy,skoro macie inne plany jeszcze, że działka jednak nie jest zagrożona i będziecie mogli ją dalej mieć?
Widac ogrom pracy włożony! Szkoda że nie zamieściłaś zdjęcia z tą siatką anty-kot :D bo to był twój majstersztik ;:333 i świetny pomysł :)

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 14:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2728
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Dziękuję i witam :wit

Wiele wskazuje na to, że jednak na razie działki się ostaną. Bardzo mnie to cieszy!
Jeśli chodzi o plany, to EM już zaczął budowę wędzarni i przygotowania miejsca pod foliowiec.
Planujemy uprawę pomidorów wyłącznie w foliowcu.

Na pewno będę też zmieniać niebawem nasadzenia na rabatach, część roślin czeka przeprowadzka w zupełnie nowe miejsca, a na balkonie na wyjazd na działkę czekają już nowe rośliny :)
Oby tylko pogoda dopisała, bo sporo przesadzania przede mną..

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Igala
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 14:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1691
Skąd: Małopolska

 0 szt.
A jakie rośliny chcesz sadzić teraz? Faktycznie przy takich planach to pracy macie ogrom :roll:
Trzymam kciuki ;:215 aby wszystko poszło sprawnie :)

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 15:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2728
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Do przesadzenia mam większość bylin, a do posadzenia dodatkowo piękną gromadkę liliowców.
Straciłam już trzy październikowe weekendy, bo grzybobrania mi się zachciało :wink: (i dobrze, bo udało nam się ładnych kilka kilogramów podgrzybków zebrać, oraz spotkać z bliska łosia i naprawdę dużego zaskrońca), no, ale wreszcie trzeba się wziąć za działkę.
Mam nadzieję, że uda się już w najbliższy weekend, o ile się nie rozchoruję, bo wszyscy w domu chorzy i czuję, że i mnie coś bierze.

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 15:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1864
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1 szt.
Porównawcze zdjęcia - super! Nie daj się choróbsku.

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 15:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2728
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Dziękuję! :)

Ileż się naszukałam odpowiednich zdjęć, nawet się nie spodziewałam, że napstrykałam ich tyle tysięcy... :shock:

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anida
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 15:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1864
Skąd: Augustów, strefa 5b

 więcej niż 1 szt.
Z jednej strony forum to taki trochę złodziej czasu, a z drugiej fajny pamiętnik działań.

_________________
Pozdrawiam Anida

Nie należy mylić prawdy z opinią większości.


Góra   
  Zobacz profil      
 
GrazynaW
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 16:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6730
Skąd: Śląsk

 1 szt.
Również się melduję. ;:333
Czytam regularnie, ogladam zdjęcia i nie wyobrażam sobie, że już zapadłaś w sen zimowy. :D

_________________
Pozdrawiam - Grażyna
Południowy balkon I Południowy balkon II


Góra   
  Zobacz profil      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 16:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2728
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Bardzo mi miło, serdecznie zapraszam.
Na pewno jeszcze na sen zimowy się nie szykuję :wink:

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
--julian--
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 17:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2169
Skąd: Okolice Leszna,wielkopolskie

 1 szt.
Podpatruję Twój wątek praktycznie od początku, ale jakoś nigdy nie napisałem :oops: Więc nadrabiam i jestem :wink:

_________________
Mój ogród pod Przemęckim Parkiem Krajobrazowym
Akcja Wymiany Nasion 2019/2020


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
adamanna
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 21 paź 2019, o 21:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2667
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
:wit takie foty porównawcze robią wrażenie aż trudno uwierzyć że to tylko dwa lata minęły ;:303

_________________
Storczyki
Zielony kącik adamanny
Trzy rabatki adamanny


Góra   
  Zobacz profil      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 22 paź 2019, o 14:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2728
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Dziękuję i witam serdecznie :wit


Pierwszy październikowy weekend rozpoczął się następująco:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Leśny kamerton :wink:

Obrazek



Zachęceni powodzeniem sobotniego popołudniowego wypadu (nie spodziewaliśmy się zanadto, że znajdziemy cokolwiek w sobotę o tej porze w tak obleganym miejscu, a przywieźliśmy 3,6 kg podgrzybków) postanowiliśmy, że również kolejną sobotę spędzimy w lesie.


Tym razem postanowiłam upamiętnić przepiękne miejsca. To niewielki las, ale bardzo zróżnicowany i naprawdę przepiękny miejscami!



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


A z tym grzybkiem wiąże się pewna historia:

Obrazek


Gdy go uwieczniłam - co zajęło mi nieco czasu, bo już nie tak łatwo jest mi się aż tak skulić, żeby zrobić fotkę pod odpowiednim kątem - schowałam telefon do plecaka i włożyłam modela do koszyka, wygramoliwszy się spod gałęzi, pod którą rósł, podniosłam głowę a tam - kilka kroków przede mną - DUŻY ŁOŚ....
A ja bez aparatu do uwiecznienia takiego cudu natury tak blisko mnie! Nosz co za pech!
Po moich radosnych kwikach łoś błyskawicznie się oddalił, a ja rzuciwszy się w jego kierunku z tęsknotą w oczach o mało nie rozdeptałam równie pięknego, acz bardziej skłonnego do pozowania leśnego stwora. Ten już chwilę zaczekał, aż wygmeram telefon i cyknę mu foteczki. No. Tyle dobrego chociaż! ;:333


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Co prawda i ten zaraz czmychnął, no ale pamiątka jest :heja


Wspaniały był to dzień! A te widoki.... no bajka po prostu!

Obrazek

Obrazek



Niektóre wręcz nierealne, tak piękne! Zdjęcia nie oddają nawet w połowie urody tych miejsc!

Obrazek



Obrazek


Stoję sobie i cykam fotki, a za plecami takie rarytasy (Siedzuń sosnowy / Szmaciak gałęzisty) wołają na mnie:

Obrazek


No to siup go do koszyka :wink:

Obrazek



Droga powrotna. Zapierała dech...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Zebraliśmy 4,7 kg podgrzybków.

Syci wrażeń, następnego dnia, czyli w niedzielę 13 października, mogliśmy spokojnie pojechać na działkę.


A tam.... widoki lepsze, niż latem!

Tak ładna ta rabata nie była nigdy przedtem :)

U działkowych sąsiadek dalie już wykopane, a u mnie - dopiero się rozszalały na całego!


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Dalie z siewu:
Ta pierwsza ma bardzo intensywny i jaskrawy odcień na żywo, czego nie udało mi się uchwycić na zdjęciu, a szkoda.


Obrazek

Obrazek



Warzywnik zmienił się w kosmos kosmosów :wink: :

Obrazek

Obrazek



Doczekałam się też pierwszego kwitnienia malutkich hortensji! :tan

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 22 paź 2019, o 14:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3300
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Cudowne foty przyrody. Kocham las i zawsze oglądam zdjęcia lasu z zapartym tchem.

Zazdroszczę spotkania z łosiem i fotki zaskrońca. Nigdy nie udało mi się go tak blisko sfotografować. U mnie żyją w kamiennych skarpach i zawsze wystawiają się tylko na sekundę, a jak się podejdzie to cofają się w szczeliny.

Co robisz z tych gąbkowych grzybòw? U nas na to się mówi kalafiorki i wiem, ze są jadalne, ale nikt tego nie zbiera. Rośnie to jak wielka leśna gąbka, nieraz potrafi osiągnąć szokujące rozmiaru. Naszymi być napelniła koszyk raz dwa.

Masz piękne dalie. Też mam taką jedną jaskrawą, nazywam ją ' fluo'bo tak daje po oczach.
Reszta też przepiękna. Dawniej za nimi nie przepadałam a teraz się zachwycam.

Nie pamiętam czy pisalam ale - gratuluję serduszka ♡

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Black Rose
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 22 paź 2019, o 15:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2728
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Dziękuję, ja również gratuluję Ci serduszka :)

Ze szmaciaka gałęzistego (Siedzunia sosnowego) robię albo sos albo zupę, w takim wydaniu jest chyba najsmaczniejszy.
Dwa lata temu zebrałam i spróbowałam go po raz pierwszy, ale tamten miał dużo większy rozmiar, wypełnił mi w połowie koszyk. Miał tylko jedną wadę - bardzo trudno się go czyściło.

Jeśli chodzi o przyrodę, to ja ją uwielbiam, zwłaszcza lasy i jeziora.
Lubię też chyba wszystkie stworzenia prócz większości owadów. Do tych ostatnich nie mogę się przekonać, niestety budzą we mnie obrzydzenie, całe szczęście, że z pewnymi wyjątkami (jak pszczoły, motyle i pająki).
Szczególną sympatią natomiast darzę gady.

_________________
Pozdrawiam, Urszula. * Wady i zalety to często jedno i to samo, tylko z różnych punktów widzenia.
Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2,
Moje nadwyżki - zapraszam.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Igala
 Tytuł: Re: Działka Black Rose - mój sposób na walkę z depresją - cz. 2.
PostNapisane: 22 paź 2019, o 16:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1691
Skąd: Małopolska

 0 szt.
Zdjęcia lasu i z działki cudowne! Faktycznie las przepiękny :D . A dalie niesamowite, tak póżno ruszyły;
to te z siewu? To teraz masz problem z przechowaniem kłączy na zimę?
Widzę że jesteś dobrym znawcą grzybów? Gratuluję zbiorów; jak smakował ten gąbczasty?
Dla mnie las jest bardzo kojący i relaksujący a gdyby jeszcze płynął strumień to już jest cudownie!
Gratuluję serduszka; :)

_________________
Zapraszam serdecznie! Iga
Kontrolowana dzikość


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 276 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 17  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: sabkis i 47 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *