Pozdrawiam i miłego weekendu życzę
Elizabetka po śląsku nr 7
- Arkadius121
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4274
- Od: 30 kwie 2011, o 13:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Elizabetko
pięknie zagospodarowany ogród,mnóstwo pięknie kwitnących roślin
a na widok tak smacznych pomidorków aż ślinka cieknie-"idzie zjeść"
Pozdrawiam i miłego weekendu życzę
Pozdrawiam i miłego weekendu życzę
- Beaby
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6537
- Od: 16 lut 2014, o 13:16
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Piekne masz to cudo Elusiu. A takiego różowego kolorku jeszcze nie widziałam. Śliczne!
Piekną masz też Barbulę, super fotka. https://images83.fotosik.pl/798/58cf7e224699f69e.jpg
Piekną masz też Barbulę, super fotka. https://images83.fotosik.pl/798/58cf7e224699f69e.jpg
- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12286
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Elu wczoraj byłam w górach, a dziś przeczytałam pierwszy wątek, drugi wybiórczo, a aktualny tylko ten rok. Zimą popodglądam, ale zmiany niesamowite przez te lata nastąpiły w ogrodzie.
Wyjątkowo spodobała mi się podzielona hortensja ogrodowa, która tak pięknie zakwitła. Jak u każdej ogrodniczki torebki z nasionami i pełne parapety obowiązkowe.
Uśmiałam się ze słoninki i piwa dla M, żeby wiózł na spotkanie forumowe.
Krokusy w nogach jałowców pięknie wyglądały, ale teraz cebulowych masz dużo, piękne kolory wiosną.
Migdałek wspaniale się ma u Ciebie. Jednak róże zawojowały Twój ogród wyjątkowo.
Pnące cudne, ale Gipsy Boy szczególnie mnie zachwycił, uwielbiam takie mocne kolory. Opuncje w ogrodzie to dla mnie nowość, a pracy przy nich nie zazdroszczę,
choć kwiaty cudne mają. Wypatrzyłam niziutkie białe jeżówki, przy różowych wysokich, czy znasz odmianę?
Pomidorowe szaleństwo bardzo mi imponuje,
dopiero uczę się opieki nad nimi. W tym roku miałam 7 sztuk w ogródku.
Ciepła i słońca na jesień.
Wyjątkowo spodobała mi się podzielona hortensja ogrodowa, która tak pięknie zakwitła. Jak u każdej ogrodniczki torebki z nasionami i pełne parapety obowiązkowe.
Pomidorowe szaleństwo bardzo mi imponuje,
Ciepła i słońca na jesień.
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
A jak tam pomidorki w laboratorium, już nasionka zebrane ?
U mnie jeszcze nie wszystkie, sporo czeka na swój moment do zebrania nasion.
Czy też tak leje u was od kilku dni ?
U mnie tylko na kilka godzin błysło słonkiem i znowu leje.
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- ewarost
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3367
- Od: 14 gru 2010, o 18:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Świętokrzyskie/Ponidzie
- Kontakt:
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Elka doniczkowiec ma piękny kolorek taki - pudrowy róż
Też mnie interesują Twoje zapasy pomidorowych nasionek, czy ty je jakoś specjalnie przygotowujesz 
Rajsko,wiejsko,sielsko...II
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa
Rajsko, wiejsko, sielsko...
Chwytaj chwilę, bo tak naprawdę to istnieje tylko ona. Ewa
- Elizabetka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 8476
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Ewko to prawda koniec lata blisko i ten deszcz nieustający. Wczoraj wykopywałam koleżance kawałek słonecznika pełnego i wyobraź sobie w korzeniach miał sucho...ja nie wiem kaj ten deszcz spływa...to jest niemożliwe. A nasze koty mają się wyśmienicie: pełna miseczka i ciepełko.ewarost pisze:Elka zimowity zdradzają koniec lata, ale trawka u ciebie zieloniutka i jeszcze sporo kolorowych kwiatów. Jedynie Dioblikowi już cieplej pod kołderką ... Moje kocurki też po mokrym nie lubią chodzić wolą drzemkę w domowym ciepełku
ewarost pisze:Elka doniczkowiec ma piękny kolorek taki - pudrowy róż. Też mnie interesują Twoje zapasy pomidorowych nasionek, czy ty je jakoś specjalnie przygotowujesz?

Ewko otwierają się nowe kwiaty, które pięknie pachną. Na dworze nieprzyjemnie ale za to w domu pachnąco.
Moje zapasynasion pomidorków rosną i już myśla o przyszłym roku kiere sadzić ..a może próbować nowe
Grażko jest wyjatkowo nieprzyjemnie na dworze. Jednak udało mi się posadzić co nieco przy kontroli czornegokogra pisze:U mnie już też zimowity kwitną, ej jesień za pasem.
A dzisiaj wyjątkowo dżdżysta i zimna.
Nic dziwnego, że Diobliś zanurzony w pieleszach, komu chciałoby się ganiać po polu za myszami przy takiej pogodzie.
Grażko na tego pudrowego jak Ewka określiła bardzo warto było czekać.kogra pisze: warto było czekać, jest super.
A jak tam pomidorki w laboratorium, już nasionka zebrane ?
U mnie jeszcze nie wszystkie, sporo czeka na swój moment do zebrania nasion.
Czy też tak leje u was od kilku dni ?
U mnie tylko na kilka godzin błysło słonkiem i znowu leje.
A jeżeli chodzi o nasionka pomidorów to już wszystkie wysuszone i laboratorium zamknięte.
Pogoda sprzyja siedzeniu w domu...a tela roboty jeszcze na dworze. Wczoraj kupiłach 2 kilo gorczycy żeby posiać po pomidorach...jedno dopołudnia bez deszczu by wystarczyło żeby powyrywać pędy pomidorów i obsiać grządki

- Gabriela
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 10857
- Od: 18 gru 2007, o 17:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: śląskie
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Eluś, już planujesz co będziesz siać w przyszłym roku ?
Ja na razie nie myślę... też mam sporo roboty, ale deszcz nie pozwala nic robić... choć wcale nie żałuję że pada, bo było strasznie sucho...
Doniczkowiec piękny...
Ja na razie nie myślę... też mam sporo roboty, ale deszcz nie pozwala nic robić... choć wcale nie żałuję że pada, bo było strasznie sucho...
Doniczkowiec piękny...
- Elizabetka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 8476
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Aniu kochamy pomidorki a zwłaszcza prosto z zegrodki...co za zapach i smak.anabuko1 pisze:Ale pomidorki to super warzywko!!ja je bardzo lubię.
Dzwonek, jeszcze ci kwitnie, brawo kobieco!
A róże masz jakie i ładne krzaczki i ładnie, ba, ślicznie kwitną.
Jedyna Elshorm, twardziela.Robi sobie przerwę ze 2 tygodnie i znowu kwitnie cudnie
Przy takiej pogodzie takie domowe kwiatki pozwalają przetrwać najgorsze zimnice. Choć na dwór warto wyjść między kroplami bo pięknie kwitną barbule.anabuko1 pisze:Też nie wiem co to za kwiatek. Ale ładny i ładny delikatny na kolorek.
I hibiskus śliczny. Kiedyś miałam taki w domu. Ale jakiegoś szkodnika miał i padł


- Elizabetka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 8476
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Iwonka z pomidorkami juz koniec bo pogoda nie sprzyja...jeszcze tylko powyrywać krzaki posiać gorczycę i czekamy przyszłego sezonu.Iwonka1 pisze:Pomidorki dalej smakowite, chociaż krzaczki widać, że już mocno jesienne.
... czy na jednym ze zdjęć jest barbula? Takie niebieściuchne kuleczki? Nie znam tego krzewu zupełnie, ale tak mi się zdaje, że u kogoś z forum go widziałam. Niezwykłe ma kwiaty, bardzo delikatne i zwiewne
A na zdjęciu jest barbula...mam dwie w tym variegata. Obie są śliczne i te ich niebieskie pędzelki. Cały rok nie widoczne a teraz maja swój moment.

Moniś barbule już rozwinęły te swoje kuleczki z czego cieszą się pszczółki i grube trzmiele, które pomiędzy kroplami je oblegają. Róże już oklapły pod tymi deszczami ale dalej tworzą pączusie.Shire pisze:Ja też dojrzałam barbulkę. Na mojej młodej kuleczki, ale jeszcze się nie otwarły. Czekam na nią mocno i pszczółki też![]()
Różyczki jeszcze jesieni nie czują
Na przetrwanie tych trochę smutnych dni.

- Elizabetka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 8476
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Halinko ten pomidor jest wyjątkowy. Nasionka już mamy przygotowane na przyszły sezon. Teraz możemy zbierać owoce naszej pracy i robić pyszności.eukomis pisze:Witaj Eluś cieszę się że mogłam brać udział w degustacji twoich pomidorów są naprawdę smaczne mam od ciebie pomidor zebrę zielono żółtą mojemu mężowi bardzo smakuje jest pyszny na pewno będę siać na przyszły rok po niedzieli chcę ci zawieść kwiaty kiedy ci pasuje.
Dzięki za kwiatki.

Jadźko Snow White jest bardzo pyszny ale nie lubi deszczu i pęka więc trzeba go zbierać na bieżąco i zawijać.JAKUCH pisze:Elusia wielkolud z tego Snow white ale z tego co piszesz smaczny .Fajna historyjka z tym pomidorem, a róże nadal czarują i taki porządeczek, to ja mogę tylko na razie pozazdrościć
Róże są urocze a o porządek to jeszcze muszę powalczyć bo dużo do zrobienia.



- anabuko1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 17468
- Od: 16 sty 2013, o 17:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie/ Chełm
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Narobiłaś smaka tym plackiem śliwkowym.
Róże piękne.
Dynki fajniusie. Co z nich robisz ??
Róże piękne.
Dynki fajniusie. Co z nich robisz ??
- Elizabetka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 8476
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
tyle sie napisałam i wcięło
Jadzinko warto było czekać masz rację ale my cierpliwe jesteśmy. Jak przekwitnie to musza przesadzić albo do nowej doniczki całość albo młodziutkie osobno. Jeszcze nie wiem jak to zrobia.
Arkadius witaj u mnie po raz pierwszy.
Ja i roślinki dziękujemy za miłe słowa. Mosz racjo pomidorki w kożdej chwili idzie zjeść.
Beatko
cudo i mnie cieszy....i o mały figiel bych przegapiła.....w końcu tyle lat czekałach.
A niebieskie barbule to teraz taka namiastka nieba. 

Jadzinko warto było czekać masz rację ale my cierpliwe jesteśmy. Jak przekwitnie to musza przesadzić albo do nowej doniczki całość albo młodziutkie osobno. Jeszcze nie wiem jak to zrobia.
Arkadius witaj u mnie po raz pierwszy.
Beatko

- anabuko1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 17468
- Od: 16 sty 2013, o 17:19
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: lubelskie/ Chełm
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Też miałam już takie doświadczenie ,ze posty napisane poszły w kosmos.To bardzo wkurzające.Przyznaję.
My też lubimy swoje pomidorki z działki. Tak, ten zapach i smak. umm jedyny
O widzisz, nic dziwnego,że nie rozpoznałam barbuli pięknej , bo jej nie mam.
.
My też lubimy swoje pomidorki z działki. Tak, ten zapach i smak. umm jedyny
O widzisz, nic dziwnego,że nie rozpoznałam barbuli pięknej , bo jej nie mam.
.
- kogra
- Przyjaciel Forum

- Posty: 36510
- Od: 30 maja 2007, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Cieszyn
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
A co będziesz robiła z tych dyniek ?
Pójdą w słoiki czy ozdobią dom na jesieni ?
Pójdą w słoiki czy ozdobią dom na jesieni ?
Grażyna.
kogro-linki
kogro-linki
- Elizabetka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 8476
- Od: 4 lip 2006, o 20:04
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Elizabetka po śląsku nr 7
Soniu cyma2704 witaj w mojej zegrodce.
Mam nadzieję, że miło spędziłaś czas u mnie. Rzeczywiście zmian sporo i muszę kiedyś zrobić takie małe porównanie jak było kiedyś a jak dziś...a ile się jeszcze pozmienia
Nazw jeżówek niestety nie znam.
7 pomidorów to już jest dobrze
Dla Ciebie również pogodnej i słonecznej jesieni żebyśmy mogli dokończyć prace no i nałapać promieni słonecznych.
Gabrysiu ...plany zasiewów na przyszły rok są bardzo rozległe
Deszcz bardzo się przydał i był bardzo potrzebny a my podgoniłyśmy robota w domu. Dzięki w imieniu doniczkowca...musza go rozgryźć co on za jeden. Gabrysiu życzę słonka i pogodnej jesieni.
Aniu przepis na placek wstawia w mojej kuchni...jest pyszny i tanio wychodzi. Dynie Hokkaido pozbierane ale parę jeszcze dochodzi na zegrodce. Jak na razie zrobiłam grochówkę (zamiast grochu dynia hokkaido) i rozejrzę się co by tu jeszcze z niej wyczarować. Barbulę warto posadzić bo jest niewymagająca choć kopczyk na zimę niezaszkodzi (tak jak dla róż).
Grażuś z Hokkaido jak na razie grochówka (zamiast grochu dynia) i porozglądam się co by jeszcze. A ze zwykłej zrobia dżem z antonówką ze sklepu. Domu już nie zdobią ...wszystkie schowane bo im było zimno i mokro
Fotek żadnych nowych nie mam...chowcie sie na szpyrka.

