Ja pewnie jutro zajrzę do Ciastoramy w drodze na działkę...
Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi
- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi
Ha ha ha! Normalnie jestem z Ciebie dumna! Moja krew!
ŚLiczne tulipany. Głupia żeś, że nie wzięłaś tych irysków i krokusów, one do sadzenia to prawdziwy pikuś.
Ja pewnie jutro zajrzę do Ciastoramy w drodze na działkę...

Ja pewnie jutro zajrzę do Ciastoramy w drodze na działkę...
- wagabunga123
- 1000p

- Posty: 1365
- Od: 11 lip 2013, o 14:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi
Ania aneczka1979, widzę, że w tym roku idziesz na cebulowy rekord
Ja też jutro zajrzę do A

Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz także tego dokonać - Walt Disney
Ciurkadełko wśród róż - moje miejsce na ziemi Tu na razie jest ściernisko ale będzie ... Pozdrawiam, Marlena
Ciurkadełko wśród róż - moje miejsce na ziemi Tu na razie jest ściernisko ale będzie ... Pozdrawiam, Marlena
- Ola2310
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3071
- Od: 24 maja 2015, o 13:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wojkowice śląsk
- Kontakt:
Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi
Zuza, owszem i moja córa nazbierała sporo słodkości .Do domu ściągnęła przed 21szą bo później wraz z koleżankami miała jeszcze seans horrorowy u jednej z nich .
Ja właśnie też dziś w B spotkałam przecenione cebulki po 0.99zł. Jutro muszę tam wrócić i dokupić jeszcze.
Ja właśnie też dziś w B spotkałam przecenione cebulki po 0.99zł. Jutro muszę tam wrócić i dokupić jeszcze.
- aneczka1979
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7715
- Od: 14 cze 2010, o 21:44
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: wielkopolska
Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi
- wagabunga123
- 1000p

- Posty: 1365
- Od: 11 lip 2013, o 14:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi
Aneczka, to jak tak, to wymiatasz kochana
Ale jaki szał będzie wiosną, już nie mogę się doczekać 
Jeśli potrafisz o czymś marzyć, to potrafisz także tego dokonać - Walt Disney
Ciurkadełko wśród róż - moje miejsce na ziemi Tu na razie jest ściernisko ale będzie ... Pozdrawiam, Marlena
Ciurkadełko wśród róż - moje miejsce na ziemi Tu na razie jest ściernisko ale będzie ... Pozdrawiam, Marlena
- nifredil
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4371
- Od: 26 mar 2012, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi
Zuza, jak to niezidentyfikowana.. masz może więcej jej zdjęć. Poszukamy jej imienia. Patrząc na termin kwitnienia to może być Arthur Bell, W ubiegłym sezonie moja kwitła do samych przymrozków 
- sweetdaisy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3531
- Od: 15 sty 2015, o 19:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi
Marzena, 5kg narcyzów
ależ wiosną będzie spektakl
Aneczko, ja i tak całą drogę do domu sobie w brodę plułam że wzięłam te hiacynty i tulipany. Jak sobie pomyślę o ich wkopaniu do ziemi to skóra na plecach mi drętwieje wrrrrr
Marlena, Aneczka wsadziła jakieś 650 cebul - dla mnie to już nie pasja, to choroba
Ola, życzę owocnych łowów, ja odwracam wzrok jak widzę przecenione cebule, dość, mam DOŚĆ
Sabinko, tę różycę identyfikowałam już w swoim jak i w identyfikacyjnym wątku i jedną z propozycji a i owszem był Arthur Bell, ale ktoś stwierdził że on sie nie przebarwia i upadło
Dla przypomnienia wstawiam więc jeszcze raz moją żółtą NN w kilku odsłonach od fazy pąka do całkowitego rozkwitu i przebarwienia:



Poznaje ktoś coś?
Aneczko, ja i tak całą drogę do domu sobie w brodę plułam że wzięłam te hiacynty i tulipany. Jak sobie pomyślę o ich wkopaniu do ziemi to skóra na plecach mi drętwieje wrrrrr
Marlena, Aneczka wsadziła jakieś 650 cebul - dla mnie to już nie pasja, to choroba
Ola, życzę owocnych łowów, ja odwracam wzrok jak widzę przecenione cebule, dość, mam DOŚĆ
Sabinko, tę różycę identyfikowałam już w swoim jak i w identyfikacyjnym wątku i jedną z propozycji a i owszem był Arthur Bell, ale ktoś stwierdził że on sie nie przebarwia i upadło
Dla przypomnienia wstawiam więc jeszcze raz moją żółtą NN w kilku odsłonach od fazy pąka do całkowitego rozkwitu i przebarwienia:



Poznaje ktoś coś?
-
PEPSI
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7206
- Od: 20 sty 2013, o 10:54
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: kujawsko - pomorskie
Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi
Zuza, widzę, że dzielnie walczysz z cebulową chorobą? Ja mam jeszcze kilka torebek, którymi zostałam obdarowana przez koleżankę i przez szkółkę różaną
W sobotę wetknę mam nadzieję. I koniec już. Będziemy się wspierać w chorobie, wymieniać telefonami do specjalistów

- cyma2704
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12202
- Od: 5 mar 2013, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi
Zuza szalona kobieto, już nie masz zakwasów.
Sadź, będziemy wiosną wybałuszać oczy.
Też zajrzałam do C., ale jak pomyślałam, że nornice zjedzą, to nie kupiłam.
- Ola2310
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3071
- Od: 24 maja 2015, o 13:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wojkowice śląsk
- Kontakt:
Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi
Mnie to tak bardzo delikatnie dopadła ta choroba cebulowa z tego co tu widzę...
Dlatego skutki uboczne. ..(cebulowstręt , drętwienie skóry na plecach i zakwasy )
u mnie nie wystąpiły.
Dlatego skutki uboczne. ..(cebulowstręt , drętwienie skóry na plecach i zakwasy )
- dorotka350
- -Moderator Forum-.

- Posty: 5520
- Od: 26 maja 2014, o 20:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi
Wiesz, nie daje mi spokoju ta Twoja żółta róża nn. Ciągle szukam jej imienia
Napisz jak ona duża rośnie? Zastanawia mnie to przebarwianie się kwiatów do prawie kremowych
No cóż, poszperam jeszcze może coś mi wpadnie do głowy...
Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi
Też mnie ciekawi nazwa tej róży, bo jak ją rozszyfrujecie to z pewnością takiej poszukam do swojego ogrodu
Jest śliczna! ! Taki kameleon.
- nifredil
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4371
- Od: 26 mar 2012, o 23:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Podkarpacie
Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi
Zuza, podobnie przebarwiała się moja Berolina, ale tylko przy mocnym słońcu. Normalnie tylko bladła i na tym kończyła kwitnienie. Niestety, nie mam zdjęcia w tej fazie. Arthur to raczej nie będzie, on w fazie przekwitania bardziej odsłania środek
Śliczna ta tajemnicza pannica
- dorotka350
- -Moderator Forum-.

- Posty: 5520
- Od: 26 maja 2014, o 20:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi
Przyjrzyj się róży Chinatown, wydaje się być bardzo podobna
http://rosarium.com.pl/produkt/chinatown
Szczególnie to przebarwianie się kwiatów jest dla tej róży dość charakterystyczne.
Szczególnie to przebarwianie się kwiatów jest dla tej róży dość charakterystyczne.
- sweetdaisy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3531
- Od: 15 sty 2015, o 19:21
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Słoneczny kawałek mojego miejsca na ziemi
Małgoś, ja swoje cebule włożę w niedzielę i mam nadzieję, że przyjdą trzaskające mrozy które skują ziemię na lód wybijając z głowy każdy niedorzeczny pomysł zakupu choćby jeszcze jednej przecenionej cebulki...
Telefon do specjalisty mile widziany
Soniu, a wiesz że ja najcenniejsze cebulki sadzę w koszyczkach, a te mniej dla mnie ważne sadzę prosto do ziemi z zamysłem żeby zakwitły w przyszłym sezonie a potem jak jakieś nornice lub inni pasjonaci cebulowi zrobią naturalną selekcję to zwolni się miejsce na kolejne zachciejstwa
_oleander_, daj sobie czas, u niektórych wirus cebulowy rozwija się znacznie wolniej niż u innych. Za to jak przyp...szy to miej w zanadrzu telefon do masażysty
Dorotka, tą moją żółtą pannicę identyfikowano już jako Arthur Bell, Berolina i właśnie Chinatown. Ja najbardziej skłaniałabym się właśnie do Chinatown, ale mocno zmylają mnie zdjęcia z netu, gdzie płatki tej róży są mocno postrzępione a u mnie takowych nie ma.
http://www.szkolka-przytok.pl/pl/p/Roza ... atown/8146
Reszta opisu: moja dorasta tak do 1,8m - 2m, jest całkowicie mrozoodporna, ma duże pachnące kwiaty całkowicie odporne na deszcz i kwitnie przez cały sezon.
Gdzieś ktoś pisał, że jego Arthur Bell przy silnym nasłonecznieniu się przebarwia. Moja też do przebarwienia potrzebuje ostrego światła, teraz na przykład jest całkowicie żółta, przebarwiała się tylko latem. Ciekawe czy Chinatown przebarwia się zawsze bez zależności od słońca
A może ktoś ma Chinatown lub Arthura Bella i coś może napisać w temacie?
Agnieszko, nawet nie wiesz jak w końcu bym chciała poznać prawdziwe imię tego żółtego potwora
Sabinko, o, a właśnie pisałam do Dorotki, że kiedyś już też były podchody do Beroliny. Moja też przebarwia się tylko w pełnym nasłonecznieniu
Napisz coś więcej o wielkości krzewu, kwiata, zapachu, kwitnieniu itp.
Heh, najbardziej pasowałby mi mix tych trzech różyczek jako moja NN
Soniu, a wiesz że ja najcenniejsze cebulki sadzę w koszyczkach, a te mniej dla mnie ważne sadzę prosto do ziemi z zamysłem żeby zakwitły w przyszłym sezonie a potem jak jakieś nornice lub inni pasjonaci cebulowi zrobią naturalną selekcję to zwolni się miejsce na kolejne zachciejstwa
_oleander_, daj sobie czas, u niektórych wirus cebulowy rozwija się znacznie wolniej niż u innych. Za to jak przyp...szy to miej w zanadrzu telefon do masażysty
Dorotka, tą moją żółtą pannicę identyfikowano już jako Arthur Bell, Berolina i właśnie Chinatown. Ja najbardziej skłaniałabym się właśnie do Chinatown, ale mocno zmylają mnie zdjęcia z netu, gdzie płatki tej róży są mocno postrzępione a u mnie takowych nie ma.
http://www.szkolka-przytok.pl/pl/p/Roza ... atown/8146
Reszta opisu: moja dorasta tak do 1,8m - 2m, jest całkowicie mrozoodporna, ma duże pachnące kwiaty całkowicie odporne na deszcz i kwitnie przez cały sezon.
Gdzieś ktoś pisał, że jego Arthur Bell przy silnym nasłonecznieniu się przebarwia. Moja też do przebarwienia potrzebuje ostrego światła, teraz na przykład jest całkowicie żółta, przebarwiała się tylko latem. Ciekawe czy Chinatown przebarwia się zawsze bez zależności od słońca
A może ktoś ma Chinatown lub Arthura Bella i coś może napisać w temacie?
Agnieszko, nawet nie wiesz jak w końcu bym chciała poznać prawdziwe imię tego żółtego potwora
Sabinko, o, a właśnie pisałam do Dorotki, że kiedyś już też były podchody do Beroliny. Moja też przebarwia się tylko w pełnym nasłonecznieniu
Heh, najbardziej pasowałby mi mix tych trzech różyczek jako moja NN




