Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 274 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 17  
Autor Wiadomość
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 31 gru 2014, o 17:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Polędwiczki z kurkami
1 polędwiczkę kroję w plastry i ręką rozbijam tak, by nie poranić mięska. Solę i pieprzę. Delikatnie obtaczam w mące i wkładam na rozgrzany tłuszcz. Podsmażam. Osobno przygotowuję sos z kurek ( jak dobrze być grzybiarzem!). Do polędwiczek dodaję sos ( koniecznie ze śmietaną ) i posypuję zieloną pietruszką.

Obrazek

Smacznego!

-- 31 gru 2014, o 19:00 --

Dzięki Piotrze ;:304 . Do siego!

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 31 gru 2014, o 20:27 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Przekąski - Ślimaczki z ciasta francuskiego

Ciasto fr. kupuję gotowe, a nadzienia mogą być wszelakie.

Obrazek

Rozwijam ciato, i bawię się w nakładanie smaków. Ważne, aby na talerzu było kolorowo. Oto kilka propozycji:

1. Pasta ajvar, papryka czerwona pokrojona w plasterki i pokrojone oliwki, czyli na czerwono:

Obrazek [URL=www.fotosik.pl]

Obrazek[/URL] [URL=www.fotosik.pl]

Obrazek[/URL]

2. Przygotowany szpinak z dość duż ilością czosnku, na to w wariancie suszone pomidory lub ser gorgonzola, czyli na zielono

Obrazek

Obrazek

Obrazek

3. Pesto, łosoś wędzony, czyli delikatna zieleń

Obrazek [URL=www.fotosik.pl]

Obrazek[/URL] [URL=www.fotosik.pl]

Obrazek[/URL]

4. Chrzan, szynka parmeńska, ser pleśniowy, czyli delikatny róż

Obrazek [URL=www.fotosik.pl]

Obrazek[/URL]

Obrazek

5. Pasta ajvar , anchois, czyli lekko czerwona, (smak bardzo intensywny)

Obrazek

Obrazek

6. Pieczarki z cebulką

Obrazek

Obrazek

Tak więc smacznego!

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasik 69
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 31 gru 2014, o 20:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3906
Skąd: lubelskie

 0 szt.
Ewcia ale mi narobiłaś smaka na takie ślimaczki,dobrze,że sklep na B zamknięty,bo chyba poszłabym kupić ciasto.
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku ;:136

_________________
Zapraszam do mnie,
Moje wątki
Nasz Ogród


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 31 gru 2014, o 22:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Ja dziś w B. nie dostałam ciasta i szybciutko pobiegłam do L...dla. Pierwszy raz ucieszyłam się, żę są markety, jutro radość moja przejdzie, bo lubię małe sklepiki, choć w pobliżu miejsca, w którym mieszkam, nie ma już małych spożywczaków ;:185 .

Wszytkiego najsmaczniejszego w Nowym Roku!

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krynka
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 1 sty 2015, o 11:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1495
Skąd: okolice stolicy

 1 szt.
Ewciu,ale pysznie wygladają te ślimaczki ;:333 Akurat mam opakowanie ciasta francuskiego zamrożone- miały być słodkie ciasteczka,ale ponieważ słodkości mam przesyt,to będą francuskie przekąski :lol:
Nurtuje mnie jeszcze jedna sprawa. Mam ciasto w postaci takich prostokatnych placków,jak na Twoich zdjęciach. Zwijanie zaczynasz chyba od krótszego boku ( sądząc po rozłożeniu oliwek i pomidorów)? Bo ja bym poleciała od dłuższego ... :D

_________________
Pozdrawiam serdecznie- Ela


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 1 sty 2015, o 14:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Elu - masz rację, że zwijanie zacząć należy od dłuższego boku. Sęk w tym, że ja moje ciasta przecinałam na pół ( zależało mi na tym, żeby wprowadzić jak najwięcej smaków) , więc powstały z nich raczej kwadraty. Z jednego ciasta miałam dwa, takie małe oszukaństwo.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Renka123
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 8 lut 2015, o 19:18 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 32

 0 szt.
Ewuniu "kukułkę" z twojego przepisu piekłam, wyszła pyszna - polecam!

_________________
Pozdrawiam Renia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 24 lut 2015, o 15:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Indyk w pesto z pastą ajvar i plastrami marchewki

Pierś indyczą przygotowuję dzień wcześniej, a więc nacieram ją ziołami i polewam oliwką. Następnego dnia delikatnie obkładam pesto i pastą ajvar. Dodałam ją, bo chcę, aby indyk nabrał ostrości. Odczekuję ok. 2 godzin, potem na mięsko wrzucam pokrojony por, a na niego cieniutkie plasterki marchwi. W połowie pieczenia ( piekę w naczyniu żaroodpornym , nie podpiekam) obkładam mięso plastrami masła. Myślę, że pod koniec pieczenia warto dodać kapary ( ok. 1/2 wypłukanego słoiczka).

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 24 lut 2015, o 15:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Sos kurczaczkowo- grzybowy z rodzynkami

Próbowałam poszukać smaku sosu po wizycie w jednej z restauracji, w której odbywały się kuchenne rewolucje. Myślę, że prawie mi się, choć sos ten jest tylko wariacją na temat tego, którego jadłam wcześniej.

- piersi kurczaka pokrojone w kostkę, posolić, posypać pieprzem, dodać sproszkowaną paprykę, kurkumę, a następnie krociutko podsmażyć i przełożyć do innego naczynia,
- na pierwszej patelni podsmażyć drobno pokrojonego pora , nastepnie dodać go do mięska,
- wcześniej namoczone i 0,5 godz. podgotowane suche grzyby usmażyć. Nie można zapomnieć o ich posoleniu i popieprzeniu,
- rodzynki ( w oryginale były suszone morele i suszone śliwki, a więc nastepnym razem je wykorzystam) namoczyć i dodać pod koniec duszenia go grzybów.
Całość wymieszać dodając serki grzybowe, śmietankę i koniecznie kminek. Jeżeli ktoś chce, żeby smak kminku był intensywniejszy, może go dodać już w trakcie duszenia mięska.
Warto dosłodzić sos łyżką miodu. Ja dodałam też kwaśną śmietanę.

Wiem, że wszystkiego tu dużo, ale efekt - rewelacja. A kto nie chce z miodem, nie trzeba go dodawać.

Sos smakuje wyśmienicie z kluseczkami, a u p. G. był z pyzami.
Polecam również z makaronem.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
leszczyna
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 24 lut 2015, o 23:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7551
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
EWO schab dojrzewajacy mi się podoba ;:108 ;:108 - podzielisz się przepisem :?:

_________________
Od przybytku głowa nie boli cz.4 Dzień bez działki to dzień stracony
Igłą malowane, szydełkiem wydziergane
Moje wątki - Pozdrawiam Krystyna


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 25 lut 2015, o 14:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Krysiu - przepis na schab jest na str. 6. Zachęcam do spróbowania i podzielenia się opinią. Życzę smacznego!

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 26 lut 2015, o 11:00 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Tort malinowo- czekoladowy

Przygotować ciemny biszkopt z 6 jaj, tortownica 26 cm.
Biszkopt przeciąć na 3 części, skropić je alkoholem lub słodką esensją herbacianą. Polecam to pierwsze :lol:

Krem:
- 0,5 kg serka mascarpone ( ja ze względu na cenę wykorzystałam mascarpone z Piątnicy, jeżeli ktoś znajdzie tańczy , proszę o informację). Ser dodaję do zimnego już musu malinowego.
- 0, 6 kg mrożonych malin ( oczywiście, że latem użyję malin prosto z krzaczka),
- 0,75 szklanki cukru ( kto woli inną słodycz moze dać mniej lub wiecej cukru),
- sok z 0,5 cytryny,
- 3 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w 1/4 szklanki gorącej wody,
- 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej rozpuszczonej w 1/4 szkl. zimnej wody.

Maliny zasypane cukrem wkładam do garnka i podgrzewam, mieszając do rozpuszczenia się cukru. Doprawiam sokiem z cytryny. Do gotujących się malin dodaję najpierw rozpuszczoną mąkę ziemniaczaną, mieszam jak kisiel, a potem rozpuszczoną żelatynę. Z żelatyną nie wolno niczego gotować.
Całość odstawiam na kilka godzin do lodówki.
Zimny mus łączę z serkiem mascarpone za pomocą miksera.

Polewa:
-1 konfitura malinowa, ok. 120 g( może być dżem),
- 1,5 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej z 1,5 łyżce gorącej wody.

Konfiturę zagotować, dodać rozpuszczoną żelatynę, odstawić do lodówki do niecałkowitego stężenia.

Jeżeli ktoś ma ochotę, co bardo polecam, pod masę położyć choć jedną warstwę polewy - musi podwoić jej porcję. Warto, bo słodycz konfitury wzmocni intensywność smaku.

Wykonanie:
- Blaty biszkoptu nasączam,
- Na I blat wykładam polewę ( nie trzeba) , a na nią masę serowo- malinową,
- nakrywam drugim blatem i smaruję w/w masą,
- to samo robię z 3 blatem, ale tu, na wierzchu wkładam masy najmniej,
- na wierzch wylewam polewę , odstawiam do lodówki, potem dekoruję .

Obrazek

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 26 lut 2015, o 19:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
I jest smakowity, delikatny i puszysty. Naprawdę polecam, palce lizać. Jedyna jego wada , to cena ( latem jest tańszy, szczególnie wtedy, gdy ma się własne maliny).

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marzena62
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 26 lut 2015, o 19:31 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 569
Skąd: zachodniopomorskie

 więcej niż 1 szt.
Ewo, a napisz dokładny przepis na ten puszysty biszkopt kakaowy - tak jak "krowie na rowie", bo mi biszkopt wychodzi zawsze jakiś twardy ;:222

_________________
Irysy i inne moje kwiatki -
z pozdrowieniem - Marzena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 26 lut 2015, o 19:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Biszkopt czekoladowy
Jeżeli nie robię biszkoptu czekoladowego, używam 6 jajek i nie dodaję kako.

7 jajek całych miksuję ok. 15-20 min. z całą 1 szklanką cukru. Masa musi być gęsta, biaława, jak najbardziej powinna zwiększyć swoją objętość. Warto zaopatrzyć się w miksery z miską obrotową, bo wtedy nastawiamy mikser, idziemy wypić kawusię, a jajka z cukrem same się ubijają.
Następnie przez sitko dodaję 4 łyżki mąki ( najlepiej tortowej, ale może być wrocławska), 2 łyżki mąki ziemniaczanej, 1 łyżkę kakao i 1 łyżeczkę proszku do pieczenia. Podczas wsypywania mąki delikatnie mieszam całość łyżką do uzyskania jednolitej konsystencji. Mieszam tylko w jedną stronę, czynność tę wykonuję naprawdę spokojnie.

Ciasto przelewam do tortownicy/ na blachę, znów wyrównuję delikatnie łyżką. Ciasta nie wolno przelewać do kolejnej blachy.

Wkładam do nagrzanego do 180 stopni, góra-dół piekarnika na 25 - 30 min.
Ciasto jest gotowe, gdy zauważymy, że leciutko odchodzi od brzegu. Nawet jeśli nie ochodzi,to dłużej nie warto piec, żeby nie było wysuszone.

Po wyjęciu z pieca rzucam blachę na blat stołu, wtedy jeśli upadnie to tylko na tyle, by się wyrównało i było prościutkie. Potem nie ruszam przez kilka godzin, czeka do dnia następnego nakryty ściereczką.

Gdy robię tort przeznaczam na niego 3 dni.
- Pierwszego dnia piekę biszkopt,
- Drugiego dnia go przekrawam, robię masę i nakładam ją na biszkopt . Potem dekoruję tort.
- Trzeciego dnia można tort kroić i jeść. Nigdy nie wcześniej.

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasik 69
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 26 lut 2015, o 20:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3906
Skąd: lubelskie

 0 szt.
Ewcia,ale mi smaka narobiłaś na takiego torta ;:60 ,no na razie nie szykuje mi się niestety tortowa impreza,ale o cieście z malinami ostatnio myślałam,może w weekend popełnię.A biszkopta robię troszkę inaczej-ubijam białka,potem stopniowo cukier,żółtka i mąkę-jest szybciej,niż ubijając cale jajka :wink:

_________________
Zapraszam do mnie,
Moje wątki
Nasz Ogród


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 27 lut 2015, o 20:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41401
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Pamiętam jednego zawodowego cukiernika, który śmiał się ze swojej synowej, która mówiła że trzeba mieszać biszkopt w jedną stronę :;230 A ja oddzielnie bujam białka i oddzielnie żółtka i nie daję proszku do pieczenia :D

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 274 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 17  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *