Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1575 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102 ... 113  
Autor Wiadomość
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 13 paź 2008, o 00:13 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20182

 więcej niż 1 szt.
Izo - wg Harryangela nie jest to "pindyrynda" a to ona jest tak żywotną rośliną i rośnie nawet na rowie.
Jutro rozwalę jeden z tych owoców by sprawdzić stan nasion...
:lol:

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
maryla73ab
 Tytuł:
PostNapisane: 13 paź 2008, o 07:54 
Offline
1000p
1000p
Postów: 3188
Skąd: PODKARPACIE

 1 szt.
chatte napisał(a):
Krysiu, mimo, ze owocostany tego bielunia są zielone, nasiona mogą już być (i na pewno są) dojrzałe. Trudno sprawdzić to, nie otwierając ich, ale mozna mniej wiecej zorientować się po wielkości. Ten bieluń wysiewa się w nieprawdopodobnych ilościach. Pozostawione nasienniki pękaja(mimo, ze są zielone) i wysypują się z nich wielkie ilosci nasion. Prawie wszsystkie wiosną wschodzą! Przynajmniej u mnie.


Iza ma racje z nasionami bielunia,ze mogą być już dojrzałe. Ja jakieś 5 lat temu wyrzuciłam na kompostownik całe rośliny, w tym roku wybierając kompost nasiona jeszcze były i zeszły jak szalone wszędzie gdzie dałam kompost. A z margaretką niestety nie mam doświadczenia i dlatego dopytuje,mam doży krzak który przestał kwitnąć a mocno przyrasta jak szalony i trochę mi szkoda ,spróbuje tak jak ty możne uda się przezimować,jakimś cudem. :D

_________________
pozdrawiam Maryla...

Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
eleka
 Tytuł:
PostNapisane: 13 paź 2008, o 09:47 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1574
Skąd: łódzkie
Krysiu, masz jednak zaczarowany ogród.U mnie i w innych, sąsiedzkich ogródkach kwiatów jak na lekarstwo.Tylko marcinki i pączki chryzantem.Ale dla odmiany, "wypączkowanych" roślin sporo.Coś ta natura przewrotna.

_________________
Pozdrawiam, Ela MPO I MPO II Zaczynam od początku
Foto świat


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jadzia1
 Tytuł:
PostNapisane: 13 paź 2008, o 09:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4563
Skąd: Okolice Ełku
Krysiu bardzo Ci dziękuję za odpowiedź :lol:
Te które ja przywiozłam z Krymu też były takie zielone kolczaste ,położyłam w samochodzie na oknie one troszeczkę już się otwierały ,i po pewnym czasie wysypały się nasionka .
Wiosną wysieję w grunt i zobaczymy, bardzo mi się podoba ten kwiatek .Na Krymie one rosną prawie wszędzie nawet w rowach ,myślę ,że tam nikt ich nie wysiewa no ale tam jest inny klimat :lol:
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia :lol:

_________________
cz.1, cz.2, cz.3, cz.4


Góra   
  Zobacz profil      
 
chatte
 Tytuł:
PostNapisane: 13 paź 2008, o 21:28 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15555
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
Krysiu, wierz mi, ze to jest tak samo żywotny bieluń, jak dziędzierzawa :D
Wiosną miałam niezłe poletko do wypielenia przez to, ze nie upilnowałam i późnym latam nasiona wysypały sie na ziemię.
Czy rozłupałaś juz owoc?

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 13 paź 2008, o 21:47 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20182

 więcej niż 1 szt.
Został na stole w ogrodzie............. :oops: :D

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
chatte
 Tytuł:
PostNapisane: 13 paź 2008, o 21:51 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15555
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
To mu nie powinno zaszkodzic, o ile nie bedzie padało. Nie mając pewności, czy nasionka są dojrzałe, w ubiegłym roku zerwałam kilka owoców i umiesciłam w szklarence w wysokim pudełku. Po kilku dniach pękły same :D

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
kogra
 Tytuł:
PostNapisane: 13 paź 2008, o 22:11 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 37037
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
Witaj Krysiu.
Piękna jesień w twoim ogrodzie.
Fakt, że natura swoje a my swoje - ciągle niezadowoleni :wink: :lol:

Co do datury jednorocznej to prawda, że wysiewa się sama bez żadnych zabiegów. U mnie cała roślina została na polu aż do wiosny. Jakie było moje zdziwienie, kiedy na wygrabionych i wypielonych grządkach pełno było młodych roślin. Też myślałam ,że przemarzną, ale tak się nie stało.
Jednak trzeba uważać, żeby nie było do nich dostępu dla małych dzieci i narkomanów. Był u mnie przypadek, że datury rosły od strony ulicy przy samym ogrodzeniu. Ktoś doniósł na policję, że to roślina halucynogenna i właściciel posesji miał mnóstwo kłopotów.
A jeśli chodzi o margerytkę to mnie nie przezimowała nawet na ogrzewanej klatce schodowej. Kiedy zaczęła wypuszczać nowe pędy złapała jakąś chorobę i nic już nie dało się zrobić.
Pozdrówki dla Ciebie ;:100

_________________
Grażyna.
kogro-linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Bogusia2
 Tytuł:
PostNapisane: 15 paź 2008, o 21:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1230
Skąd: Warszawa

 0 szt.
Witaj Karo. Przed chwilą wróciłam do domu i zastałam przesyłkę od Ciebie. :D Bardzo, bardzo dziękuję. Napisz mi dokładnie, bardzo prosze, co mam zrobić z pędami, bo boję się otworzyć kopertę, żeby się nie przesuszyły. Strasznie jestem przejęta, bo nigdy nie ukorzeniałam roślin, a nieliczne próby, które podjęłam, spełzły na niczym. Ale teraz musi być inaczej. Raz jeszcze serdecznie ddziękuję i czekam na instruktaż. :D

_________________
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu.
Bogusia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 16 paź 2008, o 10:30 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20182

 więcej niż 1 szt.
Bogusiu więc ja w ubiegłym roku ukorzeniałam pędy datur nadesłane mi właśnie jesienią i oczywiście z dobrym skutkiem. :D
Wlałam wodę-kranówę w słoik ,wysoki,litrowy twist i włożyłam pędy.
Woda sięgała do połowy wysokości pędów.
Słoik postawiłam w rogu parapetu ,wodę co pewien czas uzupełniałam bo parowała jak kaloryfery zaczęły grzać... i czekałam dość długo niestety.
Ale to było wszystko ... kiedy korzenie były już duże wsadziłam do donicy z ziemią i nadal uprawiałam ją na oknie .
Niektórzy zalecają dodanie do wody węgla drzewnego ale ja nie dodawałam.
W taki sposób ukorzeniłam Apricot Gold poprzedniej jesieni
a wszystkie inne ukorzeniałam latem wsadzając bezpośrednio do ziemi w ogródku.
Też to się sprawdziło ale to było latem :)

Nie mam doświadczenia natomiast z czerwonokwiatową, trudniejszą w uprawie ale może
równie łatwą w ukorzenianiu .Tego nie jestem jednak pewna.
Będę jednak próbować taką samą metodą.
POzdrawiam Bogusiu
:D K.

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
Bogusia2
 Tytuł:
PostNapisane: 16 paź 2008, o 11:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1230
Skąd: Warszawa

 0 szt.
Dzięki wielkie Karo. Jeszcze tylko zapytam, okno na którym hodowałaś w słoju daturę, to od południa?

_________________
Pozdrawiam i zapraszam do mojego ogrodu.
Bogusia


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 16 paź 2008, o 11:25 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20182

 więcej niż 1 szt.
Tak, u mnie było to okno południowe bo tylko takim dysponuję do moich eksperymentów. :D

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
x_B-a
 Tytuł:
PostNapisane: 16 paź 2008, o 19:03 
Offline
---
Postów: 685

 0 szt.
Krysiu u ciebie faktycznie nie widać jesieni. Piękne słoneczko, kwiatów moc, a brudas......ja mam dwa wielkie stare brudasy i też już prawie zrzuciły liście. Odczekam....i wygrabię je dopiero jak spadną. Cudownie jest spacerować po twoim ogrodzie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
rosiowa
 Tytuł:
PostNapisane: 16 paź 2008, o 21:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2185
Skąd: wieś pod Łodzią

 1 szt.
To prawda, cudownie jest spacerować po ogrodzie Krysi....

_________________
pozdrawiam - Gosia
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1575 ]  Idź do strony nr...        1 ... 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102 ... 113  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot], Google Feedfetcher i 96 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *