Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 274 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 17  
Autor Wiadomość
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 19 lis 2014, o 11:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
To danie jest delikatne, ale z wyrażnie wyczuwalnym smakiem pomidora suszonego i czosnku. Jeżli ktoś nie lubi jednego lub drugiego smaku - niech zrezygnuje z potrawy, bo trochę przy niej pracy. Ja uważam ją za wyśmienitą.

Roladki z polędwiczek
- Polędwiczki myję, obieram z błonek i kroję na 3-4 cm paski.
- Dłonią rozbijam lekko mięsko. Solę, pieprzę, dodaję łagodną paprykę, tymianek.
- Na każdą bitkę wkładam 3-4 płatków cienko pokrojonego czosnku.
- Suszone pomidory przekrawam na ćwiartki, zwykle takie kawałki starczą, ale można wkładać większy kawałek pomidora, jak kto lubi. Nie dodaję suszonych pomidorów ze słoiczków z oliwą, bo nie ma sensu ukaloryczniać potrawę , a wię suche pomidorki !
- Na wierzch wkładam dość dużo koperku.
-Każdą polędwiczkę zwijam jak roladę ( są małe) i spinam wykałaczką. Można to zrobić za pomocą nitki, ale roboty byłoby jeszcze więcej.

Smażę na gorącym tłuszczu, podlewam rosołkiem.

Danie ładnie prezentuje się na stole, a wielkość roladek, to kęs mojego M., a moje dwa kęsy ;:333

Obrazek

Obrazek

Smacznego!

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 19 lis 2014, o 14:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Sos serowy - tak sobie myślę, że do tych polędwiczek doskonały byłby sos serowy, który zwykle wykorzystuje do kurczaczka, o czym później.

Składniki:
- na niewielką ilość gorącej oliwy wkładam 1 serek pleśniowy, mieszam drewnianą kopystką, po rozpuszczeniu dodaję ser gorgonzola. Trzymam na gazie aż się nie rozpuści. Można też zamiast gorgonzoli dać dwa sery pleśniowe: jeden łagodny a drugi ostry.
- Do serów wlewam 30% lub 36% śmietanę, mam pewność, że się nie zwarzy przy gotowaniu.
- Z ziół wykorzystuję do tego sosu zioła prowansalskie, jak ich nie mam, mieszam różne zioła.

Kiedy ostatnio szukałam produktów do tego sosu, zobaczyłam Fix - sos serowy z mozarellą ( całkiem dobry, ale nie ma jak zrobienie swojego sosu).

Do sosu można wsypać roladki.

Polecam też Kurczaka w sosie serowym

Piersi kurczaka kroję na plastry, lekko rozbijam tak, jakbym chciała zrobić małe kotleciki. Rozbite plasterki muszą być jednak gdubsze niż wtedy, gdy robię kotlety. Kurczaczki smażę na oleju naprzemiennie z pokrojonymi w duże cząstki pieczarkami. ( Zazwyczaj pieczarki przekrawam na pół). Skrapiam całość sosem sojowym, fajnie jest dodać olej sezamowy. Wszystko wkładam na głęboką patelnię, przyprawiam czosnkiem. Na końcu dodaję sos serowy.

Zdjęcia nie są najlepsze, bo troszkę jakby komunistycznie z tą pietruszką, ale innych nie mam. Półmisek jest malutki, więc niech nie zmyli.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Biotit
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 19 lis 2014, o 15:42 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2216
Skąd: W-wa

 więcej niż 1 szt.
Ewa ser pleśniowy zabija smak mięsa, najlepszy dodatek to własny starty ser miękki, alternatywą może być topiony czysty lub o smaku śmieatany < ale awsze czytamy skład >
8-)

_________________
Moje wątki
Festina Lente


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
AGNESS
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 19 lis 2014, o 15:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 25359
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Uwielbiam przeróżne sosy serowe na zimno ( i nie tylko serowe 8-) ) do surowych warzyw :D

_________________
Ogródek AGNESS cz.21 - aktualna...Kuchenne inspiracje AGNESS cz. 3 - aktualna
...Pogaduchy u AGNESS cz.6 - aktualna...ZAPRASZAM -spis linków...

Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 19 lis 2014, o 16:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41401
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Ewuśka kochana jesteś, a moja babcia rozkłócała rogalką (rogolką) ;:306 i wiesz po wielu latach spotkałam się z rogalką tu na FO, a pisała o niej Marta Koziorożec i jak ją odwiedziłam dostałam od niej trzy śliczniutkie wystrugane rogalki, zrobię im zdjęcie i wstawię na wyspie.
Zupa - biała polewka trochę przypomina zalewajkę, ale tylko trochę. gotuje się jarzyny pokrojone w kostkę i zalewa maślanką, ja teraz robię coś podobnego i zalewam serwatką. Jednak to bardziej przypomina barszcz biały.
Uwielbiam ser pleśniowy dodawany do sosów do mięsa, makaronu czy jarzyn gotowanych.

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 19 lis 2014, o 16:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Piotrze - według mnie ser pleśniowy nie zabija a wręcz podkreśla smak miesa, ja uwielbiam poledwicę czy to wołową czy wieprzową właśnie w sosie serowym. Własnych serów nie robię, to wyższa szkoła jazdy i ani umiejętności ani czasu ani... krowy ;:185 co by dawała mleko na ser.

Agness, mam przepis na genialny sos do warzyw, tylko zdjęć brak. Ale co tam, jak zrobię zdjęcie, to wkleję. Póki co podaję przepis na:

sos pruski
- 1 drobno pokrojona cebulka
-keczup do koloru (ok. 1/4 słoika)
-1 łyżka majonezu
- 1 łyżka galaretki porzeczkowej ( ponieważ nigdy jej nie mam, dodaję dżem czerwony porzeczkowy lub z czarnej porzeczki, a nawt wiśniowy czy malinowy)
- sok z 0,5 cytryny
- 5 łyżek oliwy.
Jeżeli chcę mieć więcej sosu, to proporcje podane powyżej można proporcjonalbie zwiększyć. Ponadto:
-1 łyżeczka zmielonej papryki
-1 łyżeczka curry
- 1 łyżeczka musztardy
- 1 łyżeczka cukru
- 1 łyżeczka maggi w płynie.

Wszystko wymieszać blenderem i gotowe!

Do tego polecam surowe warzywa pokrojone w słupki:
- marchewka,
- kolorowe papryki,
- ogórek surowy,
- kalarepka - w sezonie
- kalafior w kwiatkach - koniecznie!
- jeżeli ktoś chce żółtą fasolkę, to trzeba ją sparzyć.

Warzywa włożyć do przezroczystej miski, wymieszać. Wygląda pięknie i kolorowo . Sos podać obok, tak by można było moczyć warzywka w sosiku. Doskonała przekąska na babskie przyjęcie.
Ostatnio koleżanka usmażyła pierś kurczaczka w paseczkach i panierce ( myślę, że bez panierki byłoby lepsze) i podała do niego sos pruski.

Polecam. Smacznego!

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Biotit
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 19 lis 2014, o 16:52 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2216
Skąd: W-wa

 więcej niż 1 szt.
Ewa każdy ma swój smak, ja robię polędwice wieprzowe subtelnie, chcę wydobyć jej smak, smaruję
ją delikatną musztardą i obkładam b.cienkimi plastrami świeżej pachwiny lub boczku. Na noc do lodówki, potem pieczenie i sos, a na koniec podpiekanie. Spróbuj ten sposób.
8-)

_________________
Moje wątki
Festina Lente


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
AGNESS
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 19 lis 2014, o 17:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 25359
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Ewuś dziękuję za przepis na sos ;:196 Takiego nie mam w swojej ,,dipowej,, kolekcji, a jest bardzo ciekawy i na pewno pyszny ;:oj

_________________
Ogródek AGNESS cz.21 - aktualna...Kuchenne inspiracje AGNESS cz. 3 - aktualna
...Pogaduchy u AGNESS cz.6 - aktualna...ZAPRASZAM -spis linków...

Góra   
  Zobacz profil      
 
marzena06
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 19 lis 2014, o 19:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3107
Skąd: wielkopolska

 1 szt.
ewka36jj napisał(a):
Oto mój niezbędny kuchenny sprzęt, jak u mamy i babci...


I sama kwyrlejka - znacie inną nazwę na to cudo?

Obrazek

Poznanianki mówią kwyrlejka ;:306 ;:306 ;:306 a u mnie koziołek :wit

_________________
Kwiat jest uśmiechem rośliny Pozdrawiam Marzena
Moje wątki
Marzenkowo cz.1


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 19 lis 2014, o 21:17 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41401
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Obrazek

Ewciu moje rogalki :D

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.41 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.78
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 22 lis 2014, o 11:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Tort Bambo albo po prostu ciemny tort. Ostatnio robiłam go w formie prostokątnej, jak placek. To dosyć ciężki tort, z tych starych. Jeśli więc ktoś nie lubi współczesnych leciutkich słodkości, wtedy polecam ten. W przepisie nie było wiśni ani rodzynek, dlatego ich nie widać na zdjęciu, ale na pewno z drążonymi , mrożonymi wiśniami jest lepszy. Nie radziłabym dodawać wiśni kandyzowanych, bo są zbyt słodkie dla tego torcika.

Ciasto:
- 1 margaryna ( używam "Kasi")
- 2 niepełne szklanki cukru
- 4 szkl. mąki
- 4 jajka
- 4 łyżki kakao
- 2 łyżki dżemu ( wzięłam powidła)
-2 szkl. mleka
- 2 łyżeczki sody ( z przyzwyczajenia rozpuszczam ją w pdrobinie wody, ale musu nie ma).

Margarynę ucieram z cukrem, dodaję kakao, dżem, a nastepnie w kolejności jajka oraz naprzemiennie mąkę i mleko. Na końcu daję sodę , cały czas ubijam aż masa będzie delikatnie aksamitna.
Obrazek

Piekę 1 godz. w 180 stopniach, góra- dół

[URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5f405dd7360de556.html]
Obrazek[/URL]

Krem
- 1 litr mleka
- 2 masła ( 1 masło + 1 masło roslinne)
- 1,5 szkl. cukru
- 6 łyżek kakao
- 1 szkl. kaszki manny
- drążone wiśnie
- mozna dać zapach rumowy, ale ja nie daję.

Gotuję kaszkę na mleku z dodatkiem cukru. Korzystam z kaszki błyskawicznej, bo szybciej mi ją ugotować. Potem muszę czekać, by kaszka wystygła.
Masła ucieram na puch, po jednej łyżce dodaję zimną kaszkę caly czas ucierajac. Gdy masa jest puszysta dodaję kakao. (Wtedy też można dać zapach).

Ciasto dzielę na 3 części. Ja tym razem podzieliłam na 4 ( czego na zdjęciu nie widać) i pierwszą warstwę dodatkowo posmarowałam powidłami. Każdą warstwę przekładam masą.

Obrazek

Polewa
Z całej masy polew, zawsze korzystam tylko z tej, bo jest lekko ciągnąca się , a więc nie jest łamliwa i dobrze się kroi.
- 1/2 kostki margaryny ( ja biorę zawsze masło)
- 8 łyżek cukru pudru ( czyli 10 dkg)
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej
- 2 łyzki kakao
- 2-3 łyżki mleka

Wszystko wkładam razem do garneczka , zagotowuję nie przestając mieszać i chwilę gotuję. Uwaga - łatwo się przypala, ale przy ciągłym mieszaniu nic się nie dzieje.

Obrazek

Można ozdobić wiórkami czy tam czym się chce, ale ja tego nie robię. To dość wysoki placek.
Obrazek

Obrazek

Smacznego!

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 22 lis 2014, o 12:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Orzechowiec lub też Tort orzechowy
Zbliżają się święta i chyba wiele z nas szuka przepisu na świąteczne wypieki. Proponuję więc tort orzechowy . Kalorii ma milion, ale jest wyśmienity. Zdjęcia będą dopiero w grudniu, bo torcik ten robię raz w roku, właśnie na święta.

Biszkopt orzechowy
- 45 dkg zmielonych orzechów
- 30 dkg cukru pudru
- 12 jajek
- 0,5 szkl. kremówki
- otarta skórka z 1 pomarańczy
- 0,5 szkl. tartej bułki
- 1/3 łyżeczki soli
- 3/4 łyżki brązowago rumu

Orzechy zmielę z 0,5 szkl. cukru. Żółtka ucieram z cukrem, następnie mieszam ze śmietaną. Dodaję bardzo delikatnie ubite na sztywno białka.
Orzechy mieszam z bułką tartą, skórką i solą. Powoli, cały czas mieszając delikatnie łyżką dodaję je do masy jajecznej.
Przelewam do formy, piekę 50 min. w temp. 180 stopni.

Po upieczeniu i wystudzeniu, nastepnego dnia przekrawam biszkopt na 3 krążki. Każdy z nich skrapiam rumem.

Masa czekoladowa
- 12 dkg czekolady deserowej
- 25 dkg masła ( 1 kostka )
- 2 łyżki rumu
- szczypta soli

Czekoladę rozpuszczam w kąpieli wodnej. Mało ucieram na puch i dodaję je do czekolady. Mieszam i dodaję rum.

Masą ( można zrobić 1,5 porcji) smaruję dwa krążki orzechowego biszkoptu i wkładam je do lodówki. Trzeciego biszkoptu nie smaruję.

Polewa kawowa
- 3/4 szkl. bardzo mocnego naparu z kawy
- 13 dkg cukru
- 20 dkg cukru pudru
- 5 łyżek rumu

Zagotowuję kawę z cukrem, podgrzewam aż do uzyskania syropowej konsystencji. Cukier puder ucieram z syropem kawowym. Gdy uzyska gładką masę, dodaję rum.

Od razu plewam masą tort, rozsmarowuję ją i dekoruję orzechami lub ziarnami kawy.

Ciasto można posmarować masą kawową lub waniliową z kawałkami czekolady.

Uwagi dodatkowe:
- Krążki dodatkowo przekładam też powidłami, bo lubię
- Zamiast rumu można dać whisky,
- Do masy kawowej: napar z kawy wystarczy zrobić z 1/2 szkl. lub mniej, a rumu daję tyle, żeby masa nie była zbyt rzadka. Masę wylewam na trzeci, suchy biszkopt/

Smacznego!

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mati1999
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 22 lis 2014, o 12:49 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4213
Skąd: Kraków

 1 szt.
Ja tymi świątecznymi tortami mogę się zajadać przez 365 dni w roku ;:215 a gdy czytam twoje przepisy to mnie normalnie nosi ;:167


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 22 lis 2014, o 13:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Na wczorajszą kolację przygotowałam wegetariańską tartę. Była bez boczku, za to z porem, pieczarkami ( wcześniej je podsmażyłam), cukinią ( dobrze doprawioną ), papryka czerwoną. Ładnie wyglądała i jeszcze lepiej smakowała.

Obrazek

Mati - dzięki ;:215

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
AGNESS
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 22 lis 2014, o 13:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 25359
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Ewa cudną masz formę na tartę :D

_________________
Ogródek AGNESS cz.21 - aktualna...Kuchenne inspiracje AGNESS cz. 3 - aktualna
...Pogaduchy u AGNESS cz.6 - aktualna...ZAPRASZAM -spis linków...

Góra   
  Zobacz profil      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 22 lis 2014, o 14:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Pierogi
Najchętniej jedzone u mnie w domu są pierogi leniwe. Pamietam moje początki ich lepienia - cała kuchnia zastawiona talerzami, na których się suczyły , przedtem rozwałkowywanie, szklaną wyduszanie kółek, potem pozostałe ciasto zwijanie i znów wałkowanie i znów wykrawanie itd. Zgroza! Kiedy opowiadałam Ukraińcom, którzy słyną z pierogów o tym, jak wygląda moja kuchnia , pukali się w głowę. Nauczyli mnie łatwiejszego sposobu ich przygotowania.
Farsz do pierogów leniwych zostawiłam swój, jest intensywniejszy w smaku niż ten z Ukrainy.

Ciasto:
- 0,5 kg mąki wrocławskiej
- 1 szkl. letniej wody
- 0,5 łyżeczki soli rozpuszczonej w /w wodzie
- 1 łyżeczka oliwy

Nadzienie do pierogów ruskich
-Gotowane ziemniaki ( 10 szt. ?) udusić jak na duszone ziemniaki lub przepuścić przez prasę
- Biały twaróg ( 20 dkg) - udusić razem z ziemniakami
- 2 cebulę drobno pokrojone w kostkę usmażyć na oleju na ciemnobrunatny kolor
- 1 jajko ( ale ja zrezygnowałam z jaja i tak radzę)
- sól, pieprz - nie szczędzić , musi być wyraziste w smaku
- oregano- dla jego podkreślenia
- kilkanascie kropel magii

Ciasto wyrabiam w misce do uzyskania gładkiej konsystencji ( prawie jak ciasto do pizzy). Musi być ciągliwe i nie lepić się do rąk.

Obrazek

Następnie z ciasta lepię małe kulki, ciut mniejsze od orzechów włoskich i nakrywam je ściereczką, żeby ciasto nie wysuszyło się. Widziałam też, że Ukraińcy z ciasta robią wałek, jak na szagówki, nastepnie kroją w 2-cm kawałki i takie cząstki lepią w kulki.

Obrazek

Farsz wyrobiam do jednolitej masy. Musi być zimny. Następnie kleję kulki , wieksze niż orzechy włoskie!, a więc większe niżkulki z ciastem.
Obrazek

Biorę kulkę z ciasta , bardzo delikatnie opruszam mąką ( casem nie trzeba) i wałkiem dwa razy rozwałkowuję w jedną, a potem w drugą stronę. Powstaje kólko.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Następnie naśrodek wkładam kulkę z farszem i lepię pieróg

Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek

Tak powstają pięknisie
Obrazek

W dużym garnku gotuję osoloną wodę , do wrzątku wrzucam 8-10 pierogów ( w zależności od wielkości garnka) i czekam do ich wypłynięcia. Zeby przyspieszyć ten proces, po chwili pomagam sobie drewnianą kopystką. Nie wolno używać metalowej, bo można przerwać ciasto. Od wypłynięcia na wolnym ogniu gotuję jeszcze 1-2 min. Następnie wyjmuję pierogi łyżką cedzakową i wkładam na sito, natychmiast przelewam zimną wodą.

Obrazek

Po odsączeniu przekładam pierogi do dużego naczynia , przelewam olejem i mieszam potrząsając naczyniem tak, aby olej pokrył każdy pieróg. Gdy jest potrzeba oleju rzepakowego ( bo taki mam) dolewam, potem na nim można pierogi smażyć. Pierogi dzięki takim zabiegom nie sklejają się i mogą w lodówce stać kilka dni.

Obrazek

Podaję je z cebulką i podsmażonym boczkiem !
Smacznego!

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewka36jj
 Tytuł: Re: Kuchnia moja i mojej mamy
PostNapisane: 22 lis 2014, o 14:33 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3666
Skąd: Poznań

 1 szt.
Sałatka z kalafiora

- 1 gotowany , ale nie rozgotowany kalafior
- 6 jajek pokrojonych w ćwiartki
- 4 pomidory pokrojone tak jak jajko
- 2 pęczki koperku
- majonez i słodka śmietana zmieszane w sosiku

Uwaga:
-W wersji light zamiast majonezu oczywiscie jogurt.
- Sos można wzbogacić delikatnie o czosnek

Układać warstwowo: na dno różyczki z kalafiora ( niezbyt małe, bo jednak kęs to kęs!). Na drugiej warstwie ćwiartki jajka , a między nim cząstki pomidora. Jajko i pomidora solę i pieprzę. Potem zalewam 1/3 częścią sosiku , a na wierzch wkładam 1/3 część koperku. Całość powtarzam trzykrotnie.

Sałatka ładnie wygląda w przezroczystej misie, ale fabryka w Bolesławcu przezroczystych naczyń nie robi :lol: , więc u mnie jak zwykle.

Obrazek Obrazek

Smacznego!

_________________
Pozdrawiam Ewa
Różyczki u Ewki cz.I, cz. II, cz. III, cz.IV
Kuchnia moja i mojej mamy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 274 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 17  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *