Danusia Mój ogród cz.4
- Tacca
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4486
- Od: 12 lut 2009, o 12:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Danusia Mój ogród cz.4
Aniu, ja kocham jesień, pogodną i kolorową. Widok odlatujących ptaków przyciąga uwagę, niestety masz rację, jest to zwiastun nadciągających chłodów, a zimy to ja bardzoooooooooo nie lubię.
, Śnieg lubię tylko na święta, kiedy wracam ze spaceru, siedzę z rodziną przy kominku, świeci się choinka, na stole stoi pachnące ciasto a w kieliszku błyszczy się domowa nalewka. Poza tym okresem zimy nie powinno być , powinna być wymazana z kalendarza. 
- bwoj54
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 6792
- Od: 8 wrz 2012, o 08:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: lubuskie
Re: Danusia Mój ogród cz.4
Danusiu! i ja kocham taką zimę, przy kominku, zapachu choinki ...obowiązkowo wszyscy w domu
Powiedz kochana , czy już miałaś operację na kręgosłup? czy to będzie powtórna na ten sam odcinek? Wybacz za moje wścibstwo , ale mój kręgosłup też daje mi się we znaki. Neurologicznie leczenie zakończone , jeśli dolegliwości będą nasilały się - rozważać będziemy operację. Na razie od ubiegłego roku mam spokój, ale przy takim" zasuwaniu" wożeniu kamieni, piachu - nie wiem jak to będzie. Danusiu, ja też w swojej kuchni używam dużo ziół , do każdej potrawy.Posyłam serdeczności i życzę zdrówka
Powiedz kochana , czy już miałaś operację na kręgosłup? czy to będzie powtórna na ten sam odcinek? Wybacz za moje wścibstwo , ale mój kręgosłup też daje mi się we znaki. Neurologicznie leczenie zakończone , jeśli dolegliwości będą nasilały się - rozważać będziemy operację. Na razie od ubiegłego roku mam spokój, ale przy takim" zasuwaniu" wożeniu kamieni, piachu - nie wiem jak to będzie. Danusiu, ja też w swojej kuchni używam dużo ziół , do każdej potrawy.Posyłam serdeczności i życzę zdrówka
"Ogród jest nie tylko rozkoszą dla oka, ale i ukojeniem dla duszy "(...) Pozdrawiam! Bogusia
Mój ogród na fotografii cz.10 Moje wątki
Mój ogród na fotografii cz.10 Moje wątki
- iwona0042
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 20148
- Od: 15 lis 2011, o 10:13
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Danusia Mój ogród cz.4
Danusiu ale się dzisiaj urobiłam, całą skarpę z truskawkami opieliłam, muszę jeszcze tylko poprawkę zrobić następnym razem i truskawki będą czekać do wiosny 
Co Wy tu o zimie, ja właśnie czytałam, że piękna pogoda wraca
Co Wy tu o zimie, ja właśnie czytałam, że piękna pogoda wraca
- Tacca
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4486
- Od: 12 lut 2009, o 12:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Danusia Mój ogród cz.4
Bogusia, w luty 2012r. była pierwsza operacja na oddziale neurochirurgii. Operacja przyniosła dużą ulgę, niestety po czterech miesiącach, pomimo protestu lekarza operującego, wróciłam do pracy. Martwiłam się o pracę, wydawało mi się że uda mi się dopracować do emerytury. Niestety nie dałam rady, tylko kręgosłup sfatygowałam. Dopóki się nie zginam, nie kucam, często odpoczywam w pozycji leżącej to ból jest znośny. Wystarczy że się w dzień trochę zagalopuję to noc mam z głowy. W dzień bez tabletek trudno egzystować. To nawet nie ból jest najgorszy, tylko to że nogi odmawiają posłuszeństwa, są jak z waty, jak by nie były moje. Po operacji bóle ustępują, ale zostają znaczne ograniczenia, o dźwiganiu nie ma mowy. W pracy bardzo uważałam, ale niestety taka jest prawda że czasem nie było wyjścia i trzeba było trochę się wysilić. Teraz czekam na rezonans i jestem pewna że bez operacji się nie obejdzie, czy wrócę do pracy, nie wiem.
Po raz pierwszy jakoś nie mam wcale ochoty tam wracać. Bogusia, co ja ty będę gryzmoliła, do niedawna wydawało mi się niemożliwe żeby w tak krótkim czasie można było załatwić sobie kalectwo. Jak robię ogólne wyniki badań, to jestem okazem zdrowia, a martwię się żebym nie została w łóżku na dłużej. Kości całe, stawy całe, niby wszystko na miejscu a jednak bez operacji ani rusz. Dbaj kochana o kręgosłup, bo drugiego nie dostaniesz.
Iwonko, pracusiu, my nie o zimie, tylko o ciepłym kominku, choince i prezentach
Po raz pierwszy jakoś nie mam wcale ochoty tam wracać. Bogusia, co ja ty będę gryzmoliła, do niedawna wydawało mi się niemożliwe żeby w tak krótkim czasie można było załatwić sobie kalectwo. Jak robię ogólne wyniki badań, to jestem okazem zdrowia, a martwię się żebym nie została w łóżku na dłużej. Kości całe, stawy całe, niby wszystko na miejscu a jednak bez operacji ani rusz. Dbaj kochana o kręgosłup, bo drugiego nie dostaniesz.
Iwonko, pracusiu, my nie o zimie, tylko o ciepłym kominku, choince i prezentach
- ElleBelle
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 7326
- Od: 5 paź 2009, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Danusia Mój ogród cz.4
No ja też mam taką nadzieję że będzie piękna jesień i jeszcze złota 
Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
- Tacca
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4486
- Od: 12 lut 2009, o 12:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Danusia Mój ogród cz.4
Elu, będzie, piękna i złota i długa.
- Tacca
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4486
- Od: 12 lut 2009, o 12:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Danusia Mój ogród cz.4
A ja jeszcze zbieram, paprykę i pomidory.

I to są moje jedyne warzywa które uprawiam , o zapomniałam jeszcze mam fasolę szparagową. Brukselka urosła ogromna ale kapustki ma malutkie. W niedzielę wraca M z wojaży, będzie rewolucja ogrodowa, brukselka chyba wyląduje na kompostowniku.

Sasance coś się daty poprzestawiały.

Hibiskus już całkiem przekwitł

Za to z ubiegłego roku wysiało się mnustwo maluszków, ciekawe czy tą zimę przetrwają.


I to są moje jedyne warzywa które uprawiam , o zapomniałam jeszcze mam fasolę szparagową. Brukselka urosła ogromna ale kapustki ma malutkie. W niedzielę wraca M z wojaży, będzie rewolucja ogrodowa, brukselka chyba wyląduje na kompostowniku.

Sasance coś się daty poprzestawiały.

Hibiskus już całkiem przekwitł

Za to z ubiegłego roku wysiało się mnustwo maluszków, ciekawe czy tą zimę przetrwają.

- ElleBelle
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 7326
- Od: 5 paź 2009, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Danusia Mój ogród cz.4
No właśnie jak jest dobrze to nie myślimy o tym że coś się może wydarzyć ale takie życie i wiem że nie łatwo dostosować się do zaleceń lekarza bo nikt za nas tego nie zrobi mnie jest wolno dżwigać na prawą rękę tylko 2 kg taaaaaak przestrzegam tego ale mam nadzieję że dobrze w miarę będzie i bez operacji się obejdzie 
Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
- Helen
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1874
- Od: 30 sie 2010, o 19:47
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Danusia Mój ogród cz.4
Dowiaduję się jak przykre dolegliwości Cię spotkały. Widzę że dzielnie z tym walczysz, a to najważniejsze żeby się nie poddawać.
Danusia życzę poprawy
Piękne kolory masz na parapecie, widzę że przeważają warzywa czerwone, korzystnie wpływające na naszą krew......a jeszcze swoje
Danusia życzę poprawy
Piękne kolory masz na parapecie, widzę że przeważają warzywa czerwone, korzystnie wpływające na naszą krew......a jeszcze swoje
- Tacca
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4486
- Od: 12 lut 2009, o 12:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Danusia Mój ogród cz.4
Ela, damy radę, nie ma co się zamartwiać na zapas. Nie kazali dźwigać to nie będziemy dźwigały. Trochę zdrowego rozsądku i będzie dobrze.
Helenko, dolegliwości przykre i uciążliwe . No cóż każdy ma swojego mola. Do przyszłego sezonu mam nadzieję będzie lepiej . Na razie nie kucam, nie schylam się, mało siedzę , kurcze wszystkiego mało
Jutro M wraca, lista zadań gotowa. Helenko ja z papryk w tym roku jestem bardzo dumna. Późno wsiane a obrodziły że aż miło. mam w trzech skrzynkach po 4 krzaki i kilka w gruncie bo żal było wyrzucić nadmiar sadzonek. Pomidory w skrzyniach też mam. Owoce zbieram do tej pory, ale szału nie było.
Helenko, dolegliwości przykre i uciążliwe . No cóż każdy ma swojego mola. Do przyszłego sezonu mam nadzieję będzie lepiej . Na razie nie kucam, nie schylam się, mało siedzę , kurcze wszystkiego mało
- ElleBelle
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 7326
- Od: 5 paź 2009, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Danusia Mój ogród cz.4
Ja paprykę ostrą mam w doniczkach , pomidory padły a dziki ogórek tak się rozszalał że zarasta mi połowę ogródka i na bieżąco a część w słoikach siedzi i wszystkim smakuje 
Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
- Tacca
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4486
- Od: 12 lut 2009, o 12:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Danusia Mój ogród cz.4
Ela moje papryczki siedzą w gruncie. Do niedawna były pod chmurką, ale M przestawił szklarnię, i teraz papryczki są pod daszkiem. Jeden słoiczek mam już napełniony zmieloną papryką, na razie strąki rosną i mają się dobrze.
- Tacca
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4486
- Od: 12 lut 2009, o 12:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Re: Danusia Mój ogród cz.4
Piękna jesień, ciepła, troszkę słońca, troszkę deszczu. M wrócił z wojaży p wreszcie coś się dzieje w ogrodzie. Na początek troszkę kwiatów Wam pokarzę.
Chryzantemy kupione wiosną, maluszki po 70 gr, kilka wrąbały ślimaki, ale te co zostały są ładniusie.


Szlumbergera właśnie się namyśliła i zawiązała pąki kwiatowe.

Rozmaryn też dopiero się namyślił.











A to mój najbardziej wstydliwy zakątek ogrodu, Właśnie M zabrał się do roboty, wreszcie nie będzie wstydu. skrzyni wylądowały truskawki gruntowe, z czasem jak rozrosną się zwisające, będzie wymiana.

Chryzantemy kupione wiosną, maluszki po 70 gr, kilka wrąbały ślimaki, ale te co zostały są ładniusie.


Szlumbergera właśnie się namyśliła i zawiązała pąki kwiatowe.

Rozmaryn też dopiero się namyślił.











A to mój najbardziej wstydliwy zakątek ogrodu, Właśnie M zabrał się do roboty, wreszcie nie będzie wstydu. skrzyni wylądowały truskawki gruntowe, z czasem jak rozrosną się zwisające, będzie wymiana.

- ElleBelle
- Przyjaciel Forum - Ś.P.

- Posty: 7326
- Od: 5 paź 2009, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Łódź
Re: Danusia Mój ogród cz.4
Ogród piękny i zadbany
Jabłuszka aż się śmieją a truskaweczki dojrzewały 
Pozdrawiam, Ela
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
...mój azyl w środku miasta...
Kwiaty Eli- w ogrodzie i nie tylko cz. 7- Kolejna Wiosna...
- Tacca
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4486
- Od: 12 lut 2009, o 12:23
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:



