Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1076 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 64  
Autor Wiadomość
dyrydyry7
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 2 wrz 2014, o 10:34 
Offline
500p
500p
Postów: 572

 0 szt.
tysonka
Jeśli będziesz siać jeszcze poplony ,zwłaszcza na grządki pod przyszłoroczne pomidory to proponuję wysiać wykę ozimą, upieczesz kilka pieczeni na jednym ogniu, raz, że wyka jest rosliną motylkową i gromadzi w korzeniach azot, dwa, że na wiosnę mocno się rozwija, tworzy taki płożący się dywan i nie dopuszcza do wzrostu chwastów, a jak usuniesz , skosisz czy wyrwiesz , od razu masz przygotowaną grządkę do sadzenia, możesz zostawić z jedną roślinę , bo kwitnącą wykę lubią odwiedzać trzmiele.
W tym wypadku nie przekopywałabyś grządki jesienią tylko na wiosnę tuż przed sadzeniem, a skoszoną wykę na kompost.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tysonka
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 2 wrz 2014, o 10:45 
Offline
500p
500p
Postów: 865
Skąd: Jastrzębie-Zdrój

 0 szt.
hmm... jest to jakiś pomysł, dzięki :wit


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pomidormen
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 2 wrz 2014, o 11:03 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1801
Skąd: lubelskie

 0 szt.
A dlaczego skoszoną wyką dawać na kompost, nie lepiej przykopać. Ja poplony traktuuję kosiarką do trawy i po rozdrobnieniu przykopuję.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jode22
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 2 wrz 2014, o 11:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3784
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
dyrydyry7 , ja usiłowałam w zeszłym roku znaleźć wykę ozimą i nic. W ogrodniczych nie ma a na All... to w tonach ;:oj .

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis aktualnych wątków
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22
Ogród przydomowy Joli


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MoWo
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 2 wrz 2014, o 11:50 
Online
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 863
Skąd: Zalew Sulejowski - Łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Wyka jest teraz na Allegro w małych porcjach.

_________________
Pozdrawiam Wojtek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jode22
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 2 wrz 2014, o 12:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3784
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
Masz rację, właśnie tam wlazłam i zamówiłam - plus facelię i gorczycę, a co ;:65 .

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis aktualnych wątków
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22
Ogród przydomowy Joli


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dyrydyry7
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 2 wrz 2014, o 12:52 
Offline
500p
500p
Postów: 572

 0 szt.
Można przykopać, tylko tak najczęściej robi sie jesienią, żeby na wiosnę już było rozłożone , w świeżej zielonej masie przekopanej występuje biologiczna sorpcja azotu , tak z miesiąc półtora, dopiero potem oddaje to, dlatego na wiosnę to leppiej kompostować.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jode22
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 2 wrz 2014, o 12:58 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3784
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
Ale jeżeli uprawia się warzywa ciepłolubne, to można przykopać poplon zaraz jak rozmarznie ziemia i do 1 czy 15 maja ładnie się to już rozłoży ;:333 .

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis aktualnych wątków
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22
Ogród przydomowy Joli


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Dziunia87
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 2 wrz 2014, o 15:06 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1539
Skąd: Szczecin

 1 szt.
Czy jeśli na pomidorze przy piętce mam plamę od ZZ to on jest juz do wyrzucenia? Czy w ogóle takie pomidory są w jaki kolwiek sposób skodliwe lub trujące?

U mnie sporo pomiodorów mam jeszcze zielonych na krzakach i nie wiem czy nie lepiej je już zerwać co by ZZ ich nie dopadła?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pomidormen
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 2 wrz 2014, o 18:21 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1801
Skąd: lubelskie

 0 szt.
Jeśli na zielonych owocach masz plamy ZZ to nic z nich nie będzie, zgniją nim dojrzeją. Jeśli owoce są zdrowe to zbieraj, część z nich ma szansę dojrzeć, ale na części na pewno ZZ wyjdzie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
darbo
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 2 wrz 2014, o 18:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1370
Skąd: okolice Wrocławia

 więcej niż 1 szt.
Dokładnie. Dawnymi czasy, zebrałem zielone i zapalone owoce z pomidorów gruntowych. ZZ już występowała na krzakach i owocach. Myślałem, że jak zbiorę zdrowe to będzie ok. Szkoda roboty, po dwóch tygodniach wszystko wyrzuciłem do kubła.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ekopom
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 2 wrz 2014, o 18:54 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4556
Skąd: kuj. pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Trzeba je podleczyć na krzaku.

_________________
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny


Góra   
  Zobacz profil      
 
Alyaa
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 2 wrz 2014, o 18:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1856
Skąd: Rybnik

 więcej niż 1 szt.
Ja po oprysku interwencyjnymi preparatami tylko część owoców wyrzuciłam, ale pomidory zostały na krzakach. Teraz gorzej z szarą, bo u mnie się zrobiło ciepło i mokro. Nawet na łodygach jest :( Teraz ma by bez opadów to będę powoli zbierać pomidory z krzaków. Dojrzeją w domu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
jode22
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 2 wrz 2014, o 19:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3784
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
Dwa tygodnie temu opryskałam Amistarem, bo ZZ ciągle mnie, z przerwami na opryski, atakowała. W niedzielę oberwałam uszkodzone liście - sporo z zaschniętą zarazą, obeschnięte brzegi liści ale czuprynki zdrowe, zieloniutkie. Gdzieś wyczytałam, że Amistar zabezpiecza nawet do 3 tygodni. Przy takiej temperaturze jak obecnie i uwidocznionej zarazie, to bardzo dobry środek ;:333 .

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis aktualnych wątków
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22
Ogród przydomowy Joli


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pouder
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 2 wrz 2014, o 19:08 
Offline
200p
200p
Postów: 352
Skąd: pomorze

 0 szt.
Po ostatnich dwóch tygodniach deszczu mam dużo popękanych zielonych pomidorów. Już nie pada,czy coś z nich będzie?
Jeden zapalony , w domu w pęknięciach pokrył się pleśnią.Poza pękaniem pomidory zdrowe.

_________________
pozdrawiam Karina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
PaulaPola
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 2 wrz 2014, o 19:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1964
Skąd: Olsztyn

 1 szt.
A so kiedy te wykę można by siać? Bo ja majdan dopiero w październiku zamierzam zawijać i na cały warzywniak bym chciała wysiać.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jode22
 Tytuł: Re: Amatorzy pomidorów gruntowych. Część 5
PostNapisane: 2 wrz 2014, o 19:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3784
Skąd: Warszawa, Praga Południe

 1 szt.
Z tego co wyczytałam, wykę ozimą sieje się wrzesień - październik. Natomiast ponieważ jest to roślina motylkowa, nie powinno się jej siać po fasoli czy bobie.

_________________
Pozdrowienia, Jola, Utile dulci miscere Spis aktualnych wątków
Sprzedam, kupię, wymienię - jode22
Ogród przydomowy Joli


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1076 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 64  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 49 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *