Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 149 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  
Autor Wiadomość
natalka_klb
 Tytuł: Re: Ziemia do kalanchoe
PostNapisane: 13 wrz 2011, o 19:46 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 38

 0 szt.
poczytałam na internecie i się dowiedziałam: aby kalanchoe zakwitło ponownie należy je zaciemniać ok. 14 h dziennie przez okres 4-8 tyg (należy chronić także przed światłem żarówek wieczorem!) tak więc najlepsza opcja okrywać kartonem na te kilkanaście godzin dziennie lub jeśli jest zima i krótki dzień - wynieść do pokoju, którego się nie używa i niespecjalnie ogrzewa i postawić w miejscu jasnym ale najlepiej z dala od okna i bezpośrednich źródeł światła.

żeby przedłużyć kwitnienie trzeba oczywiście wycinać przekwitnięte kwiatostany wraz z łodygą :) no i nie przelewać bo to sukulent :)

_________________
moje roślinki (: viewtopic.php?f=36&t=46029


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marlenka
 Tytuł: Re:
PostNapisane: 13 wrz 2012, o 22:51 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 779
Skąd: Trójmiasto (parapet zimą, balkon latem)

 0 szt.
christinkrysia napisał(a):
To nie tylko teoria ale i praktyka. Bo KALANCHOE to kwiaty krótkiego dnia. Wystarczy przedłużyć im noc do 14 godzin o dowolnej porze roku przynajmniej przez 5 tygodni. To fakt, ze trzeba o tym pamietać ale za to odwdzięczy sie nam kwiatem no i satysfakcja bo to takie "małe czary" sterowanie porą kwitnienia.
Pozdrawiam i radzę spróbować - świetna zabawa

Od jutra próbuję. Uświadomię jeszcze moją mamę - ona dzięki mnie, ze to sukulent i za często go podlewała. Teraz sprzedam jej patent na kwitnienie ;)
Dam znać jak mi idzie.

_________________
Moje roślinki - wątek
Change blows through this house like the jasmine wind, F..head.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ARHIZ
 Tytuł: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia?
PostNapisane: 23 lut 2014, o 16:46 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 538
Skąd: Toruń

 0 szt.
Ostatnio skupiam się nieco pod kątem badawczym nad inicjowaniem fazy generatywnej u kalanchoe. W skrócie chodzi o wyjaśnienie nietypowych pór kwitnienia u tego kwiatka - jako rośliny dnia krótkiego. Stąd pytanka do Was (im więcej osób napisze, tym lepiej).
Całość kierowana jest głównie do posiadaczy tejże roślinki, którzy nie bawią się w stymulację kwitnienia (zamykanie w ciemnościahc i te sprawy).

Tak więc:

1. W jakich miesiącach kwitnie u Ciebie zazwyczaj kalanchoe? (lub opisz całość - jeżeli kwitnienie nie jest regularne)

2. W jakim miesiącu roślina została przez Ciebie nabyta, oraz czy wtedy kwitła?

3. Czyli liczba oraz wyglądt kwiatów zmienił się jakoś w czasie?

4. Czy w pobliżu rośliny istnieje jakieś dodatkowe, mocne źródło światła?


Z góry dziękuję za pomoc i odpowiedzi. ;:333

_________________
Moje roślinki ^^


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-mm-x
 Tytuł: Re: Kwitnienie kalanchoe - sonda do badań
PostNapisane: 26 lut 2014, o 09:14 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 616

 0 szt.
1. Moje kalanchoe kwitnie na przełomie grudnia i stycznia aż do marca, nawet kwietnia.

2. A kiedy ją nabyłam, to nie pamiętam :oops: , ale miałam ją z malutkiej odnóżki i nie kwitła.

3. Wygląd kwiatów się nie zmienił, ale liczba tak. Cała roślina potroiła swoją objętość od zeszłego roku i wypuściła też więcej kwiatów. :)

4. W pobliżu rośliny nie ma żadnego dodatkowego źródła światła.

Powiem Ci jeszcze, co ja zauważyłam. Moje kalanchoe kwitnie razem ze storczykami, a gdybym miała grudnika, to pewnie kwitłyby wszystkie razem, mam wrażenie, że dużo tutaj daje spadek temperatury (na noc daję zawsze małą szparę w oknie). Gdy próbowałam zaciemniać kalanchoe latem (ale nie tę roślinę, kiedyś miała inne kalanchoe), to nic z tego nie wychodziło nigdy. Z tym nic nie robiłam, z wyjątkiem tego uchylonego okna. A oto ono. Pozdrawiam. ;)

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
matt55
 Tytuł: Re: Kwitnienie kalanchoe - sonda do badań
PostNapisane: 26 lut 2014, o 22:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 991
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Ja osobiście za dużo na ten temat nie wiem, ale jak pytałem babci i mamy to powiedziały, że im kalanchoe kwitnie cały rok z przerwami. Jednak to nie jest w 100 % pewne.

_________________
Zapraszam do mojego wątku: Początki mojego ogrodu
Spis moich wątków Wizytówka
Matt55 - sprzedam / zamienię nadwyżki roślin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-mm-x
 Tytuł: Re: Kwitnienie kalanchoe - sonda do badań
PostNapisane: 27 lut 2014, o 08:22 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 616

 0 szt.
Ale jakie są to przerwy? ;-) Często obserwuję, co ludzie mają na parapetach, i z tego, co widzę, to bardzo wiele kalanchoe kwitnie właśnie teraz, czyli od zimy do wiosny. Moim zdaniem, jeśli chcemy sprowokować kalanchoe do kwitnienia np. latem, to samo zaciemnienie nie wystarczy i będzie łatwiej, jeśli wyniesiemy je np. na piwniczne okienko, gdzie jest chłodniej. Zastanawiam się, czy spróbować w tym roku. Ale z drugiej strony, czy nie lepiej, aby roślina odpoczęła? :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
matt55
 Tytuł: Re: Kwitnienie kalanchoe - sonda do badań
PostNapisane: 27 lut 2014, o 10:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 991
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Jakie przerwy to nie wiem dokładnie, nigdy nie zwracaliśmy na to uwagi :)

_________________
Zapraszam do mojego wątku: Początki mojego ogrodu
Spis moich wątków Wizytówka
Matt55 - sprzedam / zamienię nadwyżki roślin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Fraszka_1
 Tytuł: Re: Kwitnienie kalanchoe - sonda do badań
PostNapisane: 11 mar 2014, o 11:46 
Offline
1000p
1000p
Postów: 3966
Skąd: Małopolska

 1 szt.
1. Moje Kalanchoe kwitnie w zimie styczeń/luty
2. Też nie pamiętam, kiedy ją nabyłam :oops: tak z 5 lat temu co najmniej a kwitnie u mnie od trzech :)
3. Nie zmienił się wygląd ani kolor kwiatów
4. Stała na wschodnim oknie, dodatkowe światło to lampa pokojowa świecąca wieczorami ( nie wiem, czy to się liczy)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
msk83
 Tytuł: Re: Kwitnienie kalanchoe - sonda do badań
PostNapisane: 21 mar 2014, o 21:49 
Offline
500p
500p
Postów: 758

 więcej niż 1 szt.
U nas kiedyś było stare kilkuletnie rozrośnięte Kalanchoe, kwitło na czerwono, całe lato i te całe lato stało w zacienionym miejscu na dworze, tylko poranne słońce na nie padało, a później cień. Nie pamiętam, ale być może było podlewane wodą z nawozem...
W zeszłym roku kupiłam w Tesco 2 kolory, czerwony i różowy, kwitły latem, zaczęły chorować, może je przelałam? :roll: przesadziłam co dało się ratować do doniczki i teraz mam w domu 2 kolory w jednej doniczce ;:oj tylko niestety nie kwitło po przesadzeniu w ogóle i nie wiem co zrobić, żeby zakwitło? ;:218


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Fraszka_1
 Tytuł: Re: Kwitnienie kalanchoe - sonda do badań
PostNapisane: 22 mar 2014, o 09:13 
Offline
1000p
1000p
Postów: 3966
Skąd: Małopolska

 1 szt.
Do kwitnienia jest potrzebna długa noc i krótki dzień :) dlatego najchętniej kwitną w zimie :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-mm-x
 Tytuł: Re: Kwitnienie kalanchoe - sonda do badań
PostNapisane: 27 maja 2014, o 07:36 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 616

 0 szt.
Moje kalanchoe znowu zaczęło kwitnąć! Wywaliłam je po prostu na balkon i chyba nocne spadki temperatury sprowokowały je do kwitnięcia. A więc poważnie się zastanawiam, czy krótki dzień ma tu w ogóle coś wspólnego z kwitnięciem kalanchoe. :) Pozdrawiam!


Góra   
  Zobacz profil      
 
matt55
 Tytuł: Re: Kwitnienie kalanchoe - sonda do badań
PostNapisane: 27 maja 2014, o 07:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 991
Skąd: Podkarpacie

 1 szt.
Moje kalanchoe także kwitną, stoją tam gdzie stały, niektóre nawet na południowym oknie ;)

_________________
Zapraszam do mojego wątku: Początki mojego ogrodu
Spis moich wątków Wizytówka
Matt55 - sprzedam / zamienię nadwyżki roślin


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ARHIZ
 Tytuł: Re: Kwitnienie kalanchoe - sonda do badań
PostNapisane: 29 maja 2014, o 16:24 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 538
Skąd: Toruń

 0 szt.
Bo to jest tak, że krótki dzień nie jest czynnikiem bezwzględnie determinującym kwitnienie, ale tylko jednym z czynników stymulujących (jest nawet krzywa opisująca stosunek ilości kwiatów do liczby zacienionych dni ;) ). Jednak roślinka może kwitnąć także bez tej krótko-dniowej stymulacji - lub może być stymulowana w inny sposób (np. inwazja pasożytów - czego wam w żadnym razie nie życzę ;) ).
Poza tym, roślina może realizować swój "program kwiatowy" nawet wtedy, gdy został on zainicjowany kilka miesięcy wcześniej.
Tak przy okazji, mój pomarańczowy też będzie kwitł na dniach :)

_________________
Moje roślinki ^^


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-mm-x
 Tytuł: Re: Kwitnienie kalanchoe - sonda do badań
PostNapisane: 31 maja 2014, o 15:16 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 616

 0 szt.
Dzięki za wyczerpującą odpowiedź, teraz bardziej mi się rozjaśniła ta kwestia. :)

Inwazję szkodników niestety też mam (tarczniki). :?


Góra   
  Zobacz profil      
 
marlenka
 Tytuł: Re: Kwitnienie kalanchoe - sonda do badań
PostNapisane: 25 lip 2014, o 19:35 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 779
Skąd: Trójmiasto (parapet zimą, balkon latem)

 0 szt.
Mogę tylko dodać, że próbowałam cieniować i to porządnie bo czasami zapominałam o roślinie na 2 dni ;)
Nic to nie dało.
Teraz mam nowe sadzonki, młodziutkie jeszcze. Nie mam ręki do Kalanchoe więc póki co się modlę by zwyczajnie przetrwały ze mną pierwszy rok. A potem już się będę modlić o kwiaty. Zwrócę szczególną uwagę na to jak działa na nie spadek temperatury.

_________________
Moje roślinki - wątek
Change blows through this house like the jasmine wind, F..head.


Góra   
  Zobacz profil      
 
magda111123
 Tytuł: Kalanchoe jak doprowadzić do kwitnienia
PostNapisane: 31 lip 2014, o 08:26 
Offline
50p
50p
Postów: 87
Skąd: Łańcut

 1 szt.
Witajcie, tez mam problem z niekwitnącym kalanchoe. Rośnie mocno w liście i ogólnie jest w dobrym stanie ale od zeszłego roku, gdy kupilam w kwiaciarni nie zakwitło. Wyczytałam taki oto post w innym wątku:
x-M-8 napisał(a):
Jest taka teoria,że można pobudzić kalanchoe do kwitnięcia.
Przez 6 tygodni przykrywa się je kartonem od 17tej wieczorem do 8 rano.Rano ściągamy katron i wieczorem znowu pod pudełko.Tak dzień w dzień (6 tygodni)
Kalanchoe nie lubi nadmiaru wody.
Myślę,że jakiś nawóz do kwitnących też by przyspieszył kwitnienie.


Czy ktoś z was próbował w ten sposób???
Sama zamierzam od jutra zacząć zaciemnianie, ogromnie ciekawa jestem tego eksperymntu. W końcu to taki ładny kwiatek.

_________________
Pozdrawiam, Magdalena
Kwiat jest uśmiechem rośliny. Peter Hille


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Jolek
 Tytuł: Re: Kalanchoe
PostNapisane: 1 paź 2014, o 16:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2516
Skąd: śląskie

 1 szt.
Aby kalanchoe zakwitło powinno przejść okres spoczynku. Należy je wystawić na jasne okno w pomieszczeniu o temp minimum 7*C do 12*C. Podlewać bardzo bardzo oszczędnie w zależności od ziemi aby nie zgniło ale też nie pomarszczyło listków.

_________________
Zasady AWN 2020/2021


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 149 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 9  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 52 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *