Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 21 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
adamp_
 Tytuł: Przygotowanie gleby jak użyźnić ?
PostNapisane: 9 lis 2013, o 22:59 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 24

 0 szt.
W czasie budowy domu podjąłem kilka nieprzemyślanych (raczej nietrafnych) decyzji, które powodują że muszę teraz prostować parę tematów. A teraz do rzeczy. W trakcie budowy domu w trakcie pewnego deszczowego lata usiłowałem walczyć z nadmiarem wody wokół domu. W akcie desperacji pewnego razu sprowadziłem kilka ciężarówek takiej najzwyklejszej pospółki, rozsypałem i rozgarnąłem to koparką wokół domu. Jest tego ok. 30-40 cm nasypanego na rodzimą glebę. Ta rodzima gleba to w sumie też niż rewelacyjnego (Wrocław i okolice - duża zawartość gliny). No i teraz jest problem, bo dojrzałem już do sadzenia czegoś większego na działce - może jakichś świerków, sosen. Chciałoby się też jakieś drzewa owocowe itd. Oczywiście pomiędzy tym wszystkim chciałoby się też mieć trawę. Tymczasem na tej pospółce (poniżej zdjęcie) rosną głównie chwasty; tam gdzie to zmieszałem z jakąś bardziej czarną glebą - może i jest jakiś wzrost roślinek, ale chyba lichy. Bardzo proszę o poradę jaki kierunek obrać dla naprawienia tego stanu rzeczy. Oczywiście "najprostsze" byłoby wywiezienie tego badziewia - ale jest to problem logistyczny, bo gdzieś to trzeba wywieźć. Wolałbym tego uniknąć. Zastanawiam się, czy jest możliwie "wykonanie" jakiejś sensowniejszej gleby mając taki niewdzięczny materiał jak posypka (czyli w sumie jałowy piasek)? Czyli jeśli mieszać to z czym, w jakich proporcjach i jak mieszać?

http://imageshack.com/a/img89/1972/r245.jpg


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
robertP2
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby - pospółka, co z tym robić?
PostNapisane: 10 lis 2013, o 10:05 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4834

 0 szt.
Na moje oko to jeszcze sobie trochę polepszyłeś :lol: bo wywalając tony bele czego rozluźniłeś ciężką ziemię jaką jest glina.

przekopiuję swoje słowa :lol:

O sosnach możesz zapomnieć.Jedynie jakieś wolno rosnące odmiany / typu limba chociażby/ na piaskowym wzniesieniu. Chociaż niektórym na tym forum rosnie sosna czarna/ pinus nigra
Co na taki teren :
-żywotnik olbrzymi
-metasekwoja
-modrzew
-można pokusić się o daglezję zieloną / na górce bez zatapiania dałby radę świerk serbski
-cyprysik błotny
-cis / ale bez zalegania wody
-

z liściastych:
-leszczyna
-dereń
-kalina
-bez czarny
-lilaki

Dobrze by było sprawdzić poziom wód gruntowych. Chociaż bez kopania mam pewność na 99 % że jest wysoki

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (…). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
adamp_
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby - pospółka, co z tym robić?
PostNapisane: 10 lis 2013, o 17:56 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 24

 0 szt.
Dzięki za podpowiedzi. Rzeczywiście jak się patrzy na zdjęcie, które załączyłem do poprzedniego posta - sytuacja nie wygląda źle. Jednak gdy się wbije szpadel w tę "glebę" to jest to żółto-rdzawy, piaskowy materiał - taka po prostu zwykła pospółka, którą się normalnie zasypuje fundamenty. Nie przypomina ona oczywiście żadnego czarnoziemu -po prostu jałowy step. Ja to nasypałem na rodzimą glebę - z niczym tego nie mieszałem, po prostu mam taką warstwę piasku/żwirku, dopiero niżej warstwę oryginalnego humusu, a jeszcze niżej, to co zwykle we Wrocławiu jest czyli gliniaste warstwy ziemi. Dzisiaj się już ściemniło - jutro zrobię małą odkrywkę - wstawię zdjęcia. Czyli jeśli dobrze zrozumiałem - zignorować to, że tę wierzchnią warstwę mam taką badziewną nasypaną przez siebie? Po prostu zrobić dziurę i wsadzić rośliny/drzewa?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
robertP2
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby - pospółka, co z tym robić?
PostNapisane: 11 lis 2013, o 21:23 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4834

 0 szt.
Nawet nieźle się to przedstawia.
Można by było to przeorać, ale nie za głęboko, wtedy piach wymiesza się z czarnoziemem/ którego niewiele/ .
I rozluźni trochę glebę, skoro pod spodem jest glina.

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (…). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
adamp_
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby - pospółka, co z tym robić?
PostNapisane: 11 lis 2013, o 22:11 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 24

 0 szt.
Czyli co? Próbować to przekopać? A może z czymś to jeszcze wymieszać? Z jakimś nawozem, obornikiem albo czym? Torfem? Uczciwie trzeba przyznać, że od czasu, kiedy tę ziemię zakupiłem (to już będzie 10 lat) żadnego nawożenia nie robiłem. Oczywiście z niewiedzy. Podpowiedz co czynić żeby to trochę użyźnić.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ekopom
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby - pospółka, co z tym robić?
PostNapisane: 11 lis 2013, o 22:41 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 4496
Skąd: kuj. pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Jeśli rolnik wykona za głęboką orkę, to wyrzuci martwicę na wierzch i wówczas potrzeba nawet rok lub dłużej, aby coś zaczęło rosnąć, tak samo Ty zrobiłeś nawożąc taką martwą glebą i trzeba ją aktywować. Obornik lub jakiś bio-chumus też po jakimś czasie ją użyźni.

_________________
pozdrawiam Ludwik
Uprawa pomidorów na zbiór jesienny


Góra   
  Zobacz profil      
 
robertP2
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby - pospółka, co z tym robić?
PostNapisane: 11 lis 2013, o 22:48 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 4834

 0 szt.
Torf na pewno nie. Żadne też czarnoziemy, bo zazwyczaj to mieszanka ziemi odkrywkowej z wykopu wymieszana z torfem.
Torf zbryla się jak jest sucho, wywiewa się a jak mokro robi się jak gąbka i chłonie wodę, także to ci jest niepotrzebne.
Dla użyźnienia i jednoczesnego rozluźnienia ziemi polecił bym albo obornik dobrze przerobiony, albo poplon z tymże to na wiosnę/ obornik teraz/ poplon czyli sianie masy zielonej, którą potem przekopujemy na wiosnę.
Możesz także zrobić jeszcze inną rzecz. To znaczy zaprawiać tylko pasy wzdłuż których będą nasadzenia. A środek zostawić na razie do rozplanowania.
Chyba, że masz już koncepcję nasadzeń.
Ważny jest też dobór roślin- a jak coś niewymagającego to nie zawracał bym sobie zbyt bardzo głowy nawożeniem.Przynajmniej w partiach nasadzeń.
W ramach poczynionych prac jak już to trochę ogarniesz - tworzenie naturalnego kompostu z liści m trawy i innych odpadków masz gotowy humus zawierający wszystkie mikro i makro , a dodatkowo rozluźnia cieżkie ziemie.

_________________
Zamiast mercedesa kupa zielska
Porażka nie wchodzi w rachubę (…). Herkules Poirot nigdy nie przegrywa.


Góra   
  Zobacz profil      
 
adamp_
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby - pospółka, co z tym robić?
PostNapisane: 17 lis 2013, o 17:54 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 24

 0 szt.
Przymierzałbym się w takim razie do przekopania tych warstw ziemi jeszcze przed zimą. Ponieważ jednak nie wiem, skąd wziąć obornik we Wrocławiu :D - myślę o jakimś workowanym suchym (czy warto tego użyć?). Ponadto nie chciałbym wpuszczać na działkę traktora (mam drenaże wokół domu, oraz powierzchniowe w okolicach ogrodzenia) chciałbym dowiedzieć się od Was czy pozostaje mi tylko ręczne kopanie czy może są jakieś bardziej subtelne (precyzyjne) maszyny, które mógłbym wykorzystać? Jak to jest z tym poplonem - po przekopaniu terenu na zimę sieję się taką oziminę i ponownie przekopuje wiosną?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
missjellyfish2
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby - pospółka, co z tym robić?
PostNapisane: 17 lis 2013, o 19:48 
Offline
50p
50p
Postów: 75
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Widzę, że masz podobny problem do mojego. Co prawda ja nie nawiozłam sobie sama piachu do ogródka, ale taki zastałam po budowie (to tylko ok200m ogródek przy mieszkaniu a częściowo pod spodem są garaże). Może tu ktoś mi podpowie ile ziemi powinnam wymienić? Ile cm oraz ile litrów powinnam liczyć na m2 i jakiej ziemi najlepiej? Chciałbym w dużej mierze wymieszać ja z naturalnym kompostem, nie koncentratem- skąd go wziąć?
W związku z tym, że sama szukam pomocy w podobnej sytuacji, nie podpowiem Ci, co powinieneś zrobić, ale mogę pocieszyć Cię tym, ze na takiej ziemi dobrze będzię Ci rosła lawenda oraz rośliny z gatunku kaktusowatych, o ile miejsce jest ciepłe i dobrze oświetlone. A każdy kto był nad polskiem morzem a w szczególności na helu, powie Ci, że sosny świetnie rosną na piasku!
Pozdrawiam serdecznie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mateuszogrod
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby - pospółka, co z tym robić?
PostNapisane: 17 lis 2013, o 22:09 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47
Skąd: centrum

 0 szt.
Witam. jako że jestem nowy chciałem się bardzo miło przywitać.
nawiązując do tematu co by można bylo z tym zrobić w moim odczuciu należałoby w tym roku jeszcze bo pogoda dopisuje załatwić obornik od rolnika i solidnie ją zasilić a nastepnie tego samego dnialub nastepnego przeorać,przekopać w zależności od powierzchni . ponieważ obornik musi być przykryty... i tak glebę zostawić do wiosny. W przyszłym roku siać poplony na wiosnę po czym przyorać i we wrześniu ponownie. dzięki ty zabiego nie tylko ziemia urzyźni się ale także pozwoli wyelimować chwasty w pewny stopniu jeśli są...odnośnie roślin można wybrać wtedy rośliny mniej wymagające, założyć nawodnienie na pewno pod trawnik i kropelkowe pod rośliny. bardzo pięknymi kompozycjami są rabaty wrzosowe. i wykonać mozna je na każdej glebie. Ja takie rabaty wykonuje w technologii worek torfu kwaśnego wysypuje na wysokość ok 10-15cm i w tym torfie dopiero sadzę wrzosy i inne rośliny kwaśnolubne. Daje to efekt takiego lekkiego podniesionego terenu.dla podglądu mogę przesłać zdjęcie jelsi ktos będzie chciał. Przyszły rok pozostawić \sobie na zaplanowanie ogrodu i jeśli będzie konkeretny projekt to wtedy można byłoby wykonać instalacje elektyczna i nawadniającą jeśli bedzie w planie. Pozytywem w ty jest to że koszt realizacji ogrodu rozkłada się w czasie.

szkoda że Pan tak dużo tej ziemi nawiózł gdyby było o połowe mnie i została wymieszana od razu z glebą macierzystą nie byłoby takiego problemu
odnośnie wymiany ziemi jeśli grunt jest bardzo piaszczysty to dosypać ziemi czarnej ale tłustej żeby zatrzymywała wodę.
można ziemię zasilić obornikiem od rolnika lub sprzedawane są w workach obornik z torfem i dołożyć tej ieszanki i wymieszać...
na 200m2 aby po całości rozsypać 5cm ziemi należałoby zamówić ok 15ton tłustej ziemi. ale czy więcej czy mniej to zależy od gruntu.

Prosimy o poprawną pisownię./ Ekipa

_________________
Pozdrawiam Mateusz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
missjellyfish2
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby - pospółka, co z tym robić?
PostNapisane: 18 lis 2013, o 00:19 
Offline
50p
50p
Postów: 75
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Mateuszu,
Dziękuję bardzo za odpowiedź. Czyli jeśli chciałabym abym dobrej ziemi było przynajmniej 25cm to potrzebowałabym około 75ton ziemi.. Czym właściwie jest tłusta ziemia? Powinnam szukać 'czarnoziemu' czy ziemi ogrodowej? Jakiś pomysł, gdzie szukać, żeby cena była w miare przystępna? (Mazowieckie, warszawa)
Pozdrawiam serdecznie i bardzo dziękuję za pomoc.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mateuszogrod
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby - pospółka, co z tym robić?
PostNapisane: 18 lis 2013, o 08:34 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47
Skąd: centrum

 0 szt.
proszę mi powiedzieć jaki jest grunt macierzysty bo z wierzchu piasek ale na jaką głebokość?? co jest głębiej??
bo jeśli wolisz wymienić glebę tzn 25cm zebrać i wywieźć i w to miejsce nawieźć to wystarczy czarnoziemczy też humus dobrej jakości. Ale to są już duże koszty i moimodczuciu niepotrzebne. Ziemi tłustej nie można nawieźć aż 25cm ponieważ zrobi się jednym słowe na wiosnę bagno a po wyschnięciu twarda skorupa. Dlatego też zaproponowałem ziemi tłustej tylko 5cm żeby wymieszać z piaskiem może być trochę więcej jeśli jest bardzo piaszczysty, alternatywą ziemi tłustej będzie glina którą należy wymieszać z piaskiem czyli wierzchnią warstwą ziemi a na sam wierzch dołożyć ziemi humusowej żeby dobrze można było zasiać trawę.. To wszystko zależy jaką glebę Posiadasz głębiej czy przepuszczalną czy niepszepuszczalną. i co będzie później czy tawnik czy rośliny bo niektóre są mnie i więcej wymagające,. żebyroślinki rosły głównym aspektem jest woda. Bez niej nic nie urośnie Dlateogo też można doprowadzić wode żeby nie latac z konewkę lub pomyśleć o klku zraszaczach prost sterownik i tyle...
Powtórzę się ,ale ostatnio dość modne są wrzosowiska jeśli i TObie się podobają to pod nie, nie potrzeba zbytnio przejmować się glebą ponieważ tak jak ja je sadzę zawsze w warstwie torfu kwaśnego ok 10-15cm.

handlowcy przemiennie używają pojęcia czarnoziem/ziemia ogrodowa i humus/ziemia ogrodowa więc jeśli jest taka możliwość to najlepiej sobie podjechać i zobaczyć na własne oczy. carnoziem jest jak najbardziej odpowiedni.
Mi dość często zdarza i się niejaśnie pisać lub zagmatwać prostą wypowiedź więc jak są jakieś niejasności to postaram sprostować

_________________
Pozdrawiam Mateusz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
missjellyfish2
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby - pospółka, co z tym robić?
PostNapisane: 19 lis 2013, o 05:48 
Offline
50p
50p
Postów: 75
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Ależ Twoje podpowiedzi sa jak najbardziej klarowne i przede wszystkim przydatne! Bardzo dziękuję :D Chętnie dowiem się więcej na temat zraszaczy. Jeśli chodzi o ziemię to sprawa wyglada tak- będzie to ogródek przy mieszkaniu na parterze, w piętrowym budynku wielorodzinnym z garażami pod ziemia, ponieważ garaż podziemny będzie nieco 'wystawał poza obrys budynku' to przy samych murach będzie troche betonu, na który trzeba będzie nasypać ziemi, żeby coś posadzić. Niestety aby budować garaż podziemny musieli wykopać wokół niego dziurę, którą jak mniemam dość głeboko (metr?) wypełnili następnie piachem z gruzem (tak to wygląda, bardzo twarda powierzchnia), może też w jakimś stopniu ziemia, ktorą najpierw stamtąd wykopali (a był tam lasek). I to właśnie ma być ogródek;) A powinni w nim rosnąć;) : lawendy, róże, hortensje, jabłoń, figa, czereśnia, jaśmin i bez;) Dodałabym zdjęcia, ale nie potrafię;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mateuszogrod
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby - pospółka, co z tym robić?
PostNapisane: 19 lis 2013, o 20:34 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47
Skąd: centrum

 0 szt.
Cieszę sę że mogę pomóc:) odnośnie nawodnienia to pod rośliny krzewy to nawodnienei najlepiej kropelkowe zaoszczędzi sie na wodzie i jest najbardziej ekonomiczne, ale abym mógł coś doradzić najlepiej zrobic Sobie schemat prosty plan gdzie będa rabaty a gdzie trawnik z dokładnymi wymiarami podrzucić mi na email ja ustawie zraszacze tak jak ma być plus wydajność kranu czyli czas w jakim napełni się 10l wiadro. Roślin nie będzie dużo więc można zastosowac inny wariant sadząc rośliny wykopać większy dołek i tylko przy krzewach wymienić ziemię. plus linia nawadniająca i roslinki dadzą Sobie radę...

_________________
Pozdrawiam Mateusz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
missjellyfish2
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby - pospółka, co z tym robić?
PostNapisane: 23 lis 2013, o 05:37 
Offline
50p
50p
Postów: 75
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Co do roślinek to bardzo dziękuję za propozycję, przypuszczam, że czasami rzeczyiwście może się bardziej opłacać nawet podróż do innego miasta niż kupowanie w Warszawie. Jeśli chodzi o nawodneinie to wolałabym tylko zraszacze, gdyż wolę widzieć czy roślinka potzrebuje czy nie wody i ile należy podlać, poza tym może sie okazać jednak nic w danym miejscu nie rośnie;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mateuszogrod
 Tytuł: Re: Przygotowanie gleby - pospółka, co z tym robić?
PostNapisane: 23 lis 2013, o 09:29 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47
Skąd: centrum

 0 szt.
Co do nawodnień to ... jak to w życiu człowiek cały czas się uczy. Linie kropelkową można zawsze dołożyć.A tymczasowo na początek do podlewania można założyć puszkę poboru wody, Gardena ma taki sprytny system nazywa się na stronie "puszka pipeline puszka poboru wody z wężem spiralnym" cały system jest schowany w tej puszcze a ona zakopana w ziemi więc praktycznie nie widoczna, czy też kran i sprytnie zamaskować. Niestety Gardena ma wady bo niestety ceni się. A u konkurencji nie zauważyłem podobnego rozwiązania ale może po prostu przeoczyłem.

_________________
Pozdrawiam Mateusz


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Filo4444
 Tytuł: Co posadzić na paskudnym jurajskim gruncie ?
PostNapisane: 11 kwi 2020, o 14:22 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 1 szt.
Witam,

mieszkam na skraju Jury Krakowsko-Częstochowskiej, okolice Siewierza. Mamy tutaj paskudny grunt:
* 20-40 cm gruntu (z przewagą piachu)
* ok. 1-1,5 m piasku
* dalej już spiek gliniasto-dolomitowy (bardzo twardy, nie da się go kopać, trzeba ciąć szpadlem na okruchy i wybierać).
Taka struktura gruntu powoduje, że okresach mokrych (wczesna wiosna, jesień, deszczowe dni lata) z racji nieprzepuszczalnego podłoża szybko wypełnia się wodą i potrafi tygodniami stagnować - wyrwanie kępy trawy ujawnia stojącą wodę. Większość roku jest jednak suszej i wtedy woda szybko spływa po izolowanym dnie i jest sucho jak pieprz. Czyli raz to teren podmokły a innym razem step !!!
Mam spory kawałek łąki, który chcę obsadzić różnymi drzewkami owocowymi, szczególnie zakażałoby mi na wiśniach.
Miejscowi mówią aby dać sobie spokój z sadzeniem bo i tak nic z tego nie będzie. Ja jednak we wsi widzę pojedyncze stare drzewa owocowe, które rosną od lat i często ładnie owocują, wiec jak sądzę są odmiany, które dadzą radę w takim terenie.

Może macie doświadczenie z takim podłym podłożem i doradzicie jakieś odmiany i gdzie je kupić ?
Będę wdzięczny za pomoc.

Pozdr, Filo.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 21 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *