Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1117 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66  
Autor Wiadomość
ewikk77
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 7 cze 2013, o 23:26 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Dziewczyny szalejecie :wit
Asia zrobiła super salony dla swoich króli ;:136 , a imiona kogutów powaliły mnie na łopatki :;230 :;230 :;230
...ale mam poważny problem ;:oj , może nie do końca ja mam, ale poniekąd naważyłam tego piwa. Jako kukułka kupiłam i podrzuciłam na wychowanie kaczki. Niestety sama nie mam czasu nimi się zajmować. Kaczki są nawet fajne, dzieciaki twierdzą, że są uśmiechnięte. Wyżarły wszystkie ślimaki na działce i tu się zaczął problem, bo zaczęły się udawać na piesze wycieczki do sąsiadów (tam widocznie jeszcze można znaleźć ślimaki 8-) ). Niestety tam też mogą napotkać psa, który je zje...i tu się zaczyna jeszcze większy problem, bo doszliśmy do wniosku, że trzeba by je zjeść wcześniej :wink:
...ale tu zaczęła się spychotechnika, bo nikt nie chce się podjąć roli kata :evil:
Chyba muszę do Ałły na szkolenie pojechać :lol:

_________________
pozdrawiam Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
romaszka
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 7 cze 2013, o 23:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1411
Skąd: Lubelskie. Wola Uhruska

 0 szt.
Ewuniu, szkolenie jest takie:
Ten, kto będzie to robił, musi zostać sam, czyli a ni w domu a ni na podwórku nikogo nie powinno być, mówię to z doświadczenia, bardzo ciężko i jakoś dziwnie jest, robić ubój, szczególnie jak jesteś jeszcze nie obyty w tym temacie, jak wiesz, że ktoś na to patrzy. Nie wiem dla czego tak się dzieje, coś tam siedzi w naszej psychice, ale tak już jest.
Krok drugi ... i ostatni :D Wziąć i przeprowadzić ubój na pierwszej sztuce ... dalej pójdzie z górki.

Nasza Białka, ta co nie miała wymienia, daje już prawie litr mleka dziennie :tan


Obrazek Obrazek

_________________
Wiocha, tu się narodziłam na nowo.
Wiocha, tu się narodziłam na nowo. Część II- aktualna
Pozdrawiam. Ałła


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BRZOSKWINKA
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 8 cze 2013, o 06:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1869
Skąd: Mazowsze... Żyrardów...

 1 szt.
Pięknie Ałła! Czyli mój tata miał racje...

A ja mam do Was ważne pytanie. Czy odrobaczacie króliki? Czym i jak często? Mysle o dorosłych sztukach by odrobaczyc przed kryciem.

_________________
Pozdrawiam, Asia
Tu lubię zaglądać:Więcej dzieci, niż rodziców... Przetwory z działki. Wszystko o zwierzętach gospodarczych


Góra   
  Zobacz profil      
 
iwona1974
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 8 cze 2013, o 09:37 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Kaszuby

 1 szt.
bonsai,super że kokoszki już w domu,a talent do wymyślania imoin masz po prostu unikalny :;230 :;230 :;230 ,ja też nazywam każdego zwierzaka po imieniu ale na takie coś jeszcze nie wpadłam :lol: .
Ewciu,Ałła ma rację,ubój to nic przyjemnego.ale w końcu po to hodujemy zwierzęta na opas,by je zjeść.Ja drób sama zabijam ale świnki to już zmykam,gdzie pieprz rośnie,to nie dla mnie ;:oj .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona1974
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 8 cze 2013, o 18:22 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Kaszuby

 1 szt.
Obrazek


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chudziak
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 8 cze 2013, o 21:38 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2247
Skąd: gm.Konopiska k/Częstochowy

 1 szt.
Iwonko , fajne zdjęcia - domyślam się ,że to Ty a poniżej Twoja kaczuszka z Twoją Córcią :D
Co prawda to zdjęcie mojego dzisiejszego obiadu ale dlatego je tu pokazuję bo to pierwsze sadzone jajka od moich kurek :tan no i sałata i koperek też własny :lol:

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewikk77
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 8 cze 2013, o 23:08 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 914
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Ałła super, że się udało z kózką.
Iwona,miło było Cię zobaczyć :wink:
Dziewczyny, dziękuje za porady. Jeszcze się nie przełamałam, ale mam nadzieję, że to nastąpi, bo u nas zawsze jest z tym kłopot.

_________________
pozdrawiam Ewa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
whitedame
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 8 cze 2013, o 23:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3336
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1 szt.
Witam! Od jakiegoś czasu nieśmiało podczytuję Wasz wątek a to dlatego, że mam wielką ochotę na kilka kurek, indyków, gęsi i może ze 2 kózki biegających po podwórku, a nie mam o tym zielonego pojęcia więc czytając Wasze posty się edukuję.
Dzisiaj się dowiedziałam, że mieszkając w mieście nie mogę dowolnie hodować zwierząt gospodarczych bez zgody UM. Czy wiecie coś na ten temat. Dodam jeszcze, że to miasto jest mniejsze od niejednej wsi 12,77 km² 9311 ludności.
Czy wiecie coś na ten temat???

_________________
;:233 Beata
Umysł jest jak spa­dochron. Nie działa, jeśli nie jest ot­warty Frank Zappa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona1974
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 9 cze 2013, o 11:25 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Kaszuby

 1 szt.
whitedame napisał(a):
Witam! Od jakiegoś czasu nieśmiało podczytuję Wasz wątek a to dlatego, że mam wielką ochotę na kilka kurek, indyków, gęsi i może ze 2 kózki biegających po podwórku, a nie mam o tym zielonego pojęcia więc czytając Wasze posty się edukuję.
Dzisiaj się dowiedziałam, że mieszkając w mieście nie mogę dowolnie hodować zwierząt gospodarczych bez zgody UM. Czy wiecie coś na ten temat. Dodam jeszcze, że to miasto jest mniejsze od niejednej wsi 12,77 km² 9311 ludności.
Czy wiecie coś na ten temat???


Pierwszy raz o tym słyszę,przecież 2 kozy i kilka kur to nie stado krów czy chlewnia ze świniami?Bezsens dla mnie.

-- 9 cze 2013, o 10:26 --

chudziaczku to gąska! :lol: ,z moją najmłodszą córcią :wink:

-- 9 cze 2013, o 10:27 --

Obrazek
Obrazek

-- 9 cze 2013, o 10:29 --

Na zdjęciu u góry gąsiątka z małymi gąsiareczkami a niżej kaczuszki,biała i łaciata,mam jeszcze jedną białą :wink:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona1974
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 9 cze 2013, o 11:31 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Kaszuby

 1 szt.
chudziaczku obiadek pierwsza klasa,a u mnie dziś gulasz :( ,niestety nie lubię wołowiny,reszta rodzinki ją pochłonie :lol:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
romaszka
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 10 cze 2013, o 00:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1411
Skąd: Lubelskie. Wola Uhruska

 0 szt.
Beatko witaj w Naszym Gospodarstwie :wit :D

Nic mi nie wiadomo na ten temat :roll: ale przecież, jedną z kózek, ta co ma ADHD :;230 , wzięliśmy z miasta i to wcale nie z obrzeża a prawie z centrum, facet ma baaardzoo małą działeczkę przy domu i trzyma tam kurki, kozę i świnie :roll: Zadzwoń do Agencji Restrukturyzacji i Rolnictwa i się zapytaj.

_________________
Wiocha, tu się narodziłam na nowo.
Wiocha, tu się narodziłam na nowo. Część II- aktualna
Pozdrawiam. Ałła


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
BRZOSKWINKA
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 10 cze 2013, o 07:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1869
Skąd: Mazowsze... Żyrardów...

 1 szt.
BRZOSKWINKA napisał(a):

A ja mam do Was ważne pytanie. Czy odrobaczacie króliki? Czym i jak często? Mysle o dorosłych sztukach by odrobaczyc przed kryciem.


Podbijam pytanie. :?

_________________
Pozdrawiam, Asia
Tu lubię zaglądać:Więcej dzieci, niż rodziców... Przetwory z działki. Wszystko o zwierzętach gospodarczych


Góra   
  Zobacz profil      
 
romaszka
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 10 cze 2013, o 11:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1411
Skąd: Lubelskie. Wola Uhruska

 0 szt.
Asiu, ja jeszcze nie odrobaczałam :roll: , ale przed zimą, matki - producentki i samca mam zamiar odrobaczyć, jeszcze nie wiem czym i jak :roll: , niech ktoś z doświadczeniem się wypowie.

_________________
Wiocha, tu się narodziłam na nowo.
Wiocha, tu się narodziłam na nowo. Część II- aktualna
Pozdrawiam. Ałła


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chudziak
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 10 cze 2013, o 11:44 
Online
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2247
Skąd: gm.Konopiska k/Częstochowy

 1 szt.
Ja nigdy nie odrobaczałam i żadnych śladów pasożytów w odchodach nie widziałam choć nawet nie wiem czy to można zaobserwować :?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Monarchista
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 10 cze 2013, o 11:54 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Ja zaczynam przygodę z kurami ozdobnymi ;:138 , na razie mam czaro-bure kurczątko czubatki ( dzisiaj kończy 1 tydzień ;:162 ) , szukam jej jeszcze koguta , w wylęgarni nie maja kogutów czubatek ;:218 ) a w internecie widziałem koguty na sprzedaż ale już dorosłe ale ja bym chciał aby ten kogucik był tego samego wieku co kurka , żeby już teraz miała towarzystwo ... . Bo moje kurczątko "Czupiradło" zrobiło sobie ze mnie kwokę i gdy kawałek od niego odchodzę zaczyna się drzeć . ;:124


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
whitedame
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 10 cze 2013, o 22:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3336
Skąd: Wojkowice 6B

 więcej niż 1 szt.
Może wyjaśnię skąd wzięło się moje pytanie. Otóż odkąd urodziły mi się dzieci, zawsze kupowałam mleko od krowy naszej sąsiadki. Tak się do tego mleka przyzwyczailiśmy, że dotąd (mój starszy syn ma 28 lat) stale go kupowaliśmy. I nagle tydzień temu dowiaduję się, że sąsiadka musiała zlikwidować krowę bo dostała prikaz ( zupełnie jak w dawnym systemie, którego ponoć już nie ma od pamiętnego skoku przez płot?!?)
Jestem ciekawska z natury więc zaraz postanowiłam zaczerpnąć wiedzy u źródła czyli w UM i okazuje się, że nasi radni podjęli uchwałę, że nie wolno hodować w moim mieście żadnych zwierząt - nawet pszczół. Jedynie mała ilość drobiu może ujść oku sprawiedliwości ale o kozach nie ma mowy.
Ręce mi opadły na takie dictum. ;:223 ;:223 ;:223

_________________
;:233 Beata
Umysł jest jak spa­dochron. Nie działa, jeśli nie jest ot­warty Frank Zappa


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
loeb
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych cz.2
PostNapisane: 10 cze 2013, o 23:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2118
Skąd: Łódzkie

 0 szt.
Piekary widzę chcą być bardzo amerykańskie:} Za chwilę zakażą picia surowego mleka i uprawy warzyw, bo nie wypada, ech. Whitedame, ale zwierzęta ozdobne i do towarzystwa można?;) Kury takie ładne;)

Ja odrobaczałam ostatniego króliczka preparatami ziołowymi po tym jak zorientowałam się że ma robaki [po podaniu surowego ogórka było widać w kale sparaliżowane przejściowo robaki.]Miał je w momencie zakupu czyli zaraził się w sklepie lub jeszcze w hodowli. Jednak teraz nazwy preparatu sobie nie przypomnę, jednak weterynarz zawsze może sprawdzić jakie są leki dla królików, na odrobaczenie na pewno coś będzie tylko pewnie w ilościach jak na fermę. Ale z mojego doświadczenia wynika że warto kupić duże opakowanie bo to się tak łatwo nie przeterminowuje, wychodzi taniej a skoro i tak chcecie utrzymywać hodowlę to się przyda.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1117 ]  Idź do strony nr...        1 ... 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *