Mój kłujący i nie tylko parapet:) - Paula15
- DAK
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3192
- Od: 16 lip 2008, o 19:45
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
Zazdroszczę wam już takiego kwitnienia. Ale dopiero teraz zrozumiałam dlaczego u was kolorowo, a u mnie pąki ledwo się zawiązały i stanęły w miejscu - bo moje na dworze, a noce zimne , a ja jednak nie będę z nimi codziennie wędrować do domu. Tylko nowe świeżo posadzone maluszki wnoszę do domu gdy pada, a tak to hartują się razem ze starszyzną.
Rozmowę o długości życia kwiatków to ja bym skwitowała tak - potworne upały skracają ich żywotność, ale znośne ciepło i dobre nasłonecznienie przy jednoczesnym obniżeniu temperatury nocą znacznie przedłużają kwitnienie. Czasem przy takich warunkach to nawet Echinopsisy nie padały po 1 dniu, ale nawet dotrwały do trzech.
Rozmowę o długości życia kwiatków to ja bym skwitowała tak - potworne upały skracają ich żywotność, ale znośne ciepło i dobre nasłonecznienie przy jednoczesnym obniżeniu temperatury nocą znacznie przedłużają kwitnienie. Czasem przy takich warunkach to nawet Echinopsisy nie padały po 1 dniu, ale nawet dotrwały do trzech.
- Nadzieja
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1350
- Od: 3 sty 2012, o 14:18
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Dobczyce
Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
Ja też swoje kaktusy trzymam na dworze. Chronie je tylko przed ulewnymi deszczami.
Paków mam troszke, troszke zakwitło już, więc myślę, że kaktusy nie narzekają na takie warunki.
Paków mam troszke, troszke zakwitło już, więc myślę, że kaktusy nie narzekają na takie warunki.
- onectica
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7898
- Od: 16 sie 2012, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław/skraj zachodni
Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
Jak teraz biały kolor zachwyca, prawda? Zupełnie inaczej, niz jeszcze półtora miesiąca temu!Paula15 pisze:Biała to akurat Sulcorebutia roberto-vasquezii
Piękne te Twoje kwiaty! Nie tylko białe
- Paula15
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3450
- Od: 23 sie 2008, o 16:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
Dak, to prawda, że na dworze zimno i niedogodnie dla kaktusów
Ale przez brak słońca i u mnie pąków nie ma tyle ile powinno być
Kasiu, może to zależy od miejsca i mikroklimatu
Lucy, masz rację
Ale ja stanowczo wolę biel na kaktusach niż za oknem
Kasiu, może to zależy od miejsca i mikroklimatu
Lucy, masz rację
- przemek_pc
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1231
- Od: 15 mar 2013, o 16:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: WARSZAWA
Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
A tutaj co taka cisza?
- Paula15
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3450
- Od: 23 sie 2008, o 16:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
Cisza, bo na razie nic się takiego nie dzieje
Rebutie mają coraz więcej pączków, ale jakiejś rewelacji nie ma
Nic nie kwitnie, nawet Opuntia cały czas zwleka z otworzeniem pąków
W zeszłym tygodniu podlałam z nawozem, większość się napompowała, więc może coś się ruszy 
- Paula15
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3450
- Od: 23 sie 2008, o 16:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
- Rejden
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 2755
- Od: 22 sie 2012, o 18:02
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Będzin, Zagłębie Dąbrowskie
Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
Brawa dla opuncji, jej kwiaty to rzadki widok.

- sokolica
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3243
- Od: 28 maja 2011, o 13:05
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
Wiesz Paula, ja długo myślałam, że to nie będzie żaden kwiat, tylko odrosty. A tu jednak
Tak, jak pisze Piotr - to rzadko spotykany tu na FO kwiat, więc brawa dla Ciebie i opuncji
Dlaczego znikoma ilość pąków? U mnie tyle to już ogrom
Dlaczego znikoma ilość pąków? U mnie tyle to już ogrom
- Paula15
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3450
- Od: 23 sie 2008, o 16:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
Piotrze, dziękuję
Zastanawiam, się tylko, czy to jest maksymalne otwarcie kwiatu? Zdjęcie robiłam, akurat jak za oknem szalała burza- zresztą przed chwilą przeszła druga
.
Magdo, ja też długo nie wierzyłam, ale jak zaczęłam przyglądać się odrostom i pąkom było widać równicę, a później jak pąk się rozwijał z czasem nie było już wątpliwości
Szkoda tylko, że dwa, a najprawdopodobniej nawet trzy, uschły
Ale cieszę się z tego jednego
Znikoma, bo rebutie stać na więcej, a i nawet gymnolki w tym roku się buntują
Tylko G. bruchii zachował się jak należy
Magdo, ja też długo nie wierzyłam, ale jak zaczęłam przyglądać się odrostom i pąkom było widać równicę, a później jak pąk się rozwijał z czasem nie było już wątpliwości
Znikoma, bo rebutie stać na więcej, a i nawet gymnolki w tym roku się buntują
- przemek_pc
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1231
- Od: 15 mar 2013, o 16:20
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: WARSZAWA
Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
Bardzo przyzwoita ilość pąków. Nie masz się czego wstydzić
Trzymam kciuki za rebucyjki
Trzymam kciuki za rebucyjki
- nyskadu
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7181
- Od: 13 kwie 2008, o 09:56
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: woj. śląskie
Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
Takiego kwiatuszka to chyba każdy Ci zazdrości, wspaniały widok
, a pozostałym daj jeszcze czas 
- Paula15
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3450
- Od: 23 sie 2008, o 16:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
Przemku, jesteś bardzo miły, ale gdzie mi tam do kwitnień Twoich kaktusów
Aga, dziękuję, ale już dzisiaj się przekonałam, że lepiej się nie zbliżać, bo może zaboleć
Na pozostałe będę czekać, bo co mi innego zostaje
Aga, dziękuję, ale już dzisiaj się przekonałam, że lepiej się nie zbliżać, bo może zaboleć
Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
opuncjowaty kwiatek niepozorny,ale ładniutki
a z pączkami u pozostałych nie jest źle
u mnie na palcach jednej ręki można policzyć "gąszcz" pąków
warunki pogodowe nie pomagają - znów starszą ochłodzeniem i chmurami
a z pączkami u pozostałych nie jest źle
warunki pogodowe nie pomagają - znów starszą ochłodzeniem i chmurami
pozdrawiam,ania
kłujące
kłujące
- Martada
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1390
- Od: 17 mar 2013, o 19:34
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Mój kłujący i nie tylko parapet:)
Paula
gratulacje za opuncjowego kwiatka
U mnie też wczoraj burza za burzą od 1-szej po południu do 18-stej cztery się przetoczyły
Robiły sobie godzinne przerwy i armagedon zaczynał się od nowa, z wjazdu to mi się górska rzeka robiła z takim prądem,
że kajakiem bez wiosłowania można spłynąć
Czekam na kwiatki u Ciebie bo pączków wcale niemało a Twój subdenudatum to mi się z misiaczkiem kojarzy takie ma słodkie puszyste uszka
U mnie też wczoraj burza za burzą od 1-szej po południu do 18-stej cztery się przetoczyły
Robiły sobie godzinne przerwy i armagedon zaczynał się od nowa, z wjazdu to mi się górska rzeka robiła z takim prądem,
że kajakiem bez wiosłowania można spłynąć
Czekam na kwiatki u Ciebie bo pączków wcale niemało a Twój subdenudatum to mi się z misiaczkiem kojarzy takie ma słodkie puszyste uszka










