Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 247 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 16  
Autor Wiadomość
Paulii
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 14 kwi 2013, o 16:41 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2473
Skąd: PsiaSkórka południowe mazowsze

 0 szt.
:wit Jaki jest najlepszy nawóz do Rhododendrów
Czy nie jest już za późno na nawóz?
Nigdy nie zwoziłam ich czy powinnam to zrobić.

_________________
Pauli :) "To możli­wość spełnienia marzeń spra­wia, że życie jest tak fascynujące"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szkutnik
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 15 kwi 2013, o 20:04 
Offline
100p
100p
Postów: 143
Skąd: małopolska/śląsk

 0 szt.
Mam mały problem:) , a więc robiąc rabatę z murkiem oporowym musiałem nadsypać trochę nowej ziemi, wyszła mi warstwa od 30 do 60 cm , Niestety okazało się że ziemia którą zakupiłem ma pH ok 7, 7,5 a planowałem posadzić tam rośliny kwasolubne. Wymyśliłem że na wierzch kupie kwaśnego torfu (pH 3,5-4) i tym troszkę zakwaszę, ale przedtem przydałoby się rozsypać siarkę. W związku z tym mam pytanie ile dać tej siarki , żeby zakwasić do jakiś przyjaznych poziomów, np pH 5 ? gleba jest lekka , przepuszczalna a mam tego ok 60-80 m2.
Oczywiście pod każdą roślinę będę stanowisko przygotowywał indywidualnie, jednak chciałbym zminimalizować wpływ podłoża na rośliny.
W jakiejś tabeli znalazłem że żeby obniżyć pH na glebie lekkiej z 6 na 3,5 należy wysypać 12kg siarki na 100m2, Czy sypiąc te 12 kg siarki obniżę pH z 7 na 4,5 ?
A najbardziej poratował by mnie wzór z którego mógłbym sobie to wyliczyć:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-xm-a
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 15 kwi 2013, o 21:22 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4136
Niestety podejrzewam, że gotowej recepty nie dostaniesz. Zrób inaczej, wymieszaj ten bardzo kwaśny torf z podłożem które kupiłeś o wysokim pH i na jedno stanowisko rośliny nie daj więcej jak 100g pylistej siarki. Te kilogramy to jakaś kosmiczna ilość.


Góra   
  Zobacz profil      
 
szkutnik
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 16 kwi 2013, o 08:34 
Offline
100p
100p
Postów: 143
Skąd: małopolska/śląsk

 0 szt.
Dzięki za odzew,
12 kg na 100m2 to 120g na m2 czyli pi razy drzwi taka ilość jak polecasz na stanowisko, Sypiąc siarkę na całej powierzchni nie miałbym problemu z zakwaszaniem podczas sadzenia kolejnych roślin. Tylko pytanie czy da się zakwasić ziemie o takim wysokim pH,


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-xm-a
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 16 kwi 2013, o 09:23 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4136
Ja bym dała o połowę mniej siarki. No i siarka, jak pewnie wiesz, nie rozpuszcza się w wodzie. Jeszcze po 3-4 latach zobaczysz ją w podłożu. W tej chwili mieszając ziemię z kwaśnym torfem już masz właściwie optymalne podłoże dla kwasolubnych. Do uprawy tych roslin nie powinieneś mieć podłoża o pH niższym niż 5, ok. 5,5 jest optymalne


Góra   
  Zobacz profil      
 
szkutnik
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 16 kwi 2013, o 10:29 
Offline
100p
100p
Postów: 143
Skąd: małopolska/śląsk

 0 szt.
dam połowę dawki i po jakimś czasie sprawdzę pH, dosypać zawsze można :).
Zastanawiam się jeszcze czy nie dobrze by było poczekać z sadzeniem do jesieni,


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-xm-a
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 16 kwi 2013, o 11:22 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4136
Teraz lepiej z kilku powodów - jeśli będziesz musiał 'rozdrapywać' bryłę korzeniową, to znakomicie zdąży się ona zregenerować do zimy, no i w bryle korzeniowej jest trochę odpowiedniego podłoża więc zanim korzenie dopadną Twojego to trochę potrwa. Poza tym krzaki do zimy zaaklimatyzują się w nowych warunkach


Góra   
  Zobacz profil      
 
szkutnik
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 16 kwi 2013, o 13:17 
Offline
100p
100p
Postów: 143
Skąd: małopolska/śląsk

 0 szt.
Czyli posadzę teraz (tzn na wiosnę), torf wymieszam z moją oryginalną ziemią ogrodową która ma pH 5,5, a miejmy nadzieję że ziemia dosypana, do jesieni zakwasi się trochę.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-xm-a
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 16 kwi 2013, o 13:34 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4136
Nie masz możliwości czegoś jeszcze domieszać? darni, igliwia, przekompostowanych częściowo liści, trocin, przekompostowanego obornika..czegokolwiek? Doskonale rosną w takich miszmaszach. Dlatego mówiłam o siarce na stanowisko, co nie znaczy, że całości nie możesz potraktować


Góra   
  Zobacz profil      
 
szkutnik
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 16 kwi 2013, o 14:25 
Offline
100p
100p
Postów: 143
Skąd: małopolska/śląsk

 0 szt.
No właśnie nie mam, wszystko co miałem zużyłem w zeszłym roku. Mogę kupić granulowany obornik, pewnie lepsze to niż nic. Tylko ile tego dawać?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-xm-a
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 16 kwi 2013, o 22:46 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 4136
Niestety nie wiem, nigdy nie stosowałam takiego. Rh dobrze rosną w podłożu, które jest bogate w substancje organiczne


Góra   
  Zobacz profil      
 
gleameil
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 18 kwi 2013, o 21:54 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 152
Skąd: Radom

 1 szt.
Czy ktoś z Was spotkał się z gotowym substratem firmy Durpeta?
Jest to gotowa mieszanka, produkują ją na Litwie. W szkółce niedaleko mnie bardzo zachwalał ją właściciel. Kupiłem teraz kilka rh ze szkółki od Jana Ciepłuchy z Konstantynowa i one w doniczkach mają praktycznie to samo podłoże. Nie jest tanie, bo 50 litrów kosztuje 12 zł, jednak bardzo mocno się zastanawiam nad jego kupnem. pH ma odpowiednie w okolicach 5.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szkutnik
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 7 maja 2013, o 21:03 
Offline
100p
100p
Postów: 143
Skąd: małopolska/śląsk

 0 szt.
Zmiana planu, nie będę walczył z wiatrakami, na tamto stanowisko postanowiłem kupić rhododendrony na podkładce inkarho. Oczywiście ziemię trochę poprawię.
Zobaczymy co z tego wyjdzie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sawka
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 18 wrz 2013, o 16:17 
Offline
500p
500p
Postów: 942
Skąd: pomorskie

 więcej niż 1 szt.
Od dwóch lat dbam o stare, zaniedbane rododendrony. Trochę się poprawiły :lol: .
Osoba która ma bardzo ładną kolekcję poradziła mi żebym na zimę obłożyła grubo moje krzewy obornikiem bydlęcym.
Moje pytanie to czy jest to dobra metoda? Czy obornik może być świeży? Czy koński też się nadaje (taki mam, nawet mocno przekompostowany)?

_________________
Pozdrawiam. Sławka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Tomek_Os
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 25 lis 2013, o 11:29 
Offline
500p
500p
Postów: 806
Skąd: Marki/W-wa

 więcej niż 1 szt.
Mniej więcej sierpień/wrzesień postanowiłem założyć wrzosowisko (wrzosy, wrzośce, azalie wielkokwiatowe i japońska, różanecznik mała odmiana, pieris, parę iglaków karłowatych).
Zastaną ziemię wymieszałem z kwaśnym torfem (3,3-4,5ph). I tu pierwszy błąd, nie sprawdziłem pH gleby po tym.
Następnie sadziłem rośliny każdą w dołku z ziemią do sadzenia rododendronów.
Jako ściółka kora przekompostowana zmieszana z igłami sosny.
Każda roślina dostała szczepionkę mikoryzową.
Kolejny błąd to początkowo podlewałem wodą z wodociągu, nie odstaną ani bez zakwaszania - kolejny błąd.

Od października zacząłem podlewać wodą - nie odstaną z wodociągu ale z dodatkiem kwasku cytrynowego - łyżeczka na 10l.
Nawiozłem nawozem do iglaków - jesiennym - duży skład siarki, potasu i fosforu, ani % azotu.

Sprawdziłem tydzień temu pH metrem z płynem.

pH 6 - zobaczyłem lekki pomarańczowy, ale może to autosugestia - więc może 5,5PH.

Forum zacząłem czytać już po popełnieniu wszystkich wyżej wymienionych błędów.

Poradźcie co zrobić żeby obniżyć do 4,5-5ph na wiosnę.
Przeczytałem watki, wiem o stosowaniu siarczanu amonu - ale to z kolei zasala przy zbyt dużym pH - 6 tak jak u mnie już zasoli.
Podlewanie deszczówką, lub wodą odstaną z dodatkowym zakwaszeniem - w planach na wiosnę.

Dodam że rośliny rosną zdrowo, ale boję się czy na wiosnę będzie tak samo.

Pozdrawiam.

P.S zapomniałem dodać że około 3 tygodni temu obsypałem jeszcze kwaśnym torfem.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
szkutnik
 Tytuł: Re: Zasilanie - nawożenie - zakwaszanie
PostNapisane: 25 lis 2013, o 18:56 
Offline
100p
100p
Postów: 143
Skąd: małopolska/śląsk

 0 szt.
Przecież pomarańczowy to pH 5, Siarka działa po dłuższym czasie(musi się utlenić najpierw) więc pewnie jeszcze pH spadnie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 247 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 16  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *