Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1117 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 70  
Autor Wiadomość
Beatrice
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 23 lis 2012, o 22:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2086
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Ałła, co się dzieje z noworodkiem, martwię się coś długo do nas nie piszesz

_________________
Mini, mini kolekcyjka Beaty
Mapsiowy świat


Góra   
  Zobacz profil      
 
iwona1974
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 24 lis 2012, o 11:07 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Kaszuby

 1 szt.
Felciu,a na ile litrów wody ta mikstura dla indyczątek?A o problemach z nastolatkami też już coś wiem,moja panna ma 10lat i swój światopogląd :wink: na razie jakoś dajemy radę z mężusiem,ciekawe jak długo? ;:14 Z synka jestem b.dumna,dobry z niego chłopak,ma 13lat i zero problemów jak na razie,a 7latka to wielka przylepa mausi ;:204 .A z tym synem,to też fuksa miałam,bo mam 3siostry,zero brata a one mają same..córki,czyli ja jedna mam syna ;:108 .A co do krówek to rzeczywiście by wam się przydała,na taką sporą rodzinkę,ja sama robię twaróg i masełko,mamy teraz3krowy i jałówkę,było5,ale ze względów zdrowotnych musiały być sprzedane do ubojni. Pozdrawiam cię cieplutko-Iwona

-- 24 lis 2012, o 10:11 --

Ałło,i jak z maluszkiem,urodziło się?już od rana zaglądam na nasze forum i nic :cry: Mam nadzieję,że wszystko jest w porządku,na pewno!a ty pewnie odsypiasz zarwaną noc ;:19 ,w końcu nie codzień czekamy na narodziny takiego SKARBA ;:167


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maska
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 24 lis 2012, o 13:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41184
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Jeszcze nie mamy dzidziusia?

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
romaszka
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 24 lis 2012, o 13:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1411
Skąd: Lubelskie. Wola Uhruska

 0 szt.
Mam wnusie!! ;:138 :heja Urodziła się wczoraj, wieczorem. Ma na imię Liliana, mamusia się czuje dobrze, gorzej z tatusiem :;230 jest w szoku po porodowym :;230 Poród był nie całkiem łatwy, bo mamusia jest szczuplutka jak szczypiorek a dziecko urodziło się 4 kg. 200 gr. Jestem szczęśliwa, musimy mieć więcej kóz, żeby Fasolka (tak nazywam ją od momentu, jak zobaczyłam pierwsze zdjęcie z USG :D ) miała dużo zdrowego nabiału.

Iwonko jestem pod wrażeniem twojego gospodarstwa i ...prasowania gęsi ;:333 super pomysł! Ja takim sposobem wydłużam lub skracam rękawy swetrów.

Marysiu nie mam polskich korzeni, pochodzę z prorosyjskiej części Ukrainy, Dniepropietrowska, dla tego na pobyt stały musiałam czekać aż 10 lat, a syn 15 lat ;:14 Myślę, że pomocną dłonią w nauce języka polskiego, były dla mnie książki, bez których nie mogę żyć a które czytałam na początku ze słownikiem i encyklopedią :roll: No i oczywiście mam włączony program, który poprawia błędy :;230 ale czasami coś jak wpiszę po polską-rosyjską-ukraińsku to nawet ten program baranieje i nie wie, co mi doradzić :;230 Najgorsze w tej sytuacji jest to, że po rosyjsku już nie umiem poprawnie się wysłowić a po polsku jeszcze dużo mi brakuje.

Felcia czy ta pietruszka do mikstury może być suszona? Czy tylko świeża. Nie wiem, czy dobrze się doczytałam, kurom też można ją dawać?

_________________
Wiocha, tu się narodziłam na nowo.
Wiocha, tu się narodziłam na nowo. Część II- aktualna
Pozdrawiam. Ałła


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beatrice
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 24 lis 2012, o 13:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2086
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
No to gratulacje Babciu, ucałowania dla Fasolki i jej rodziców :)

_________________
Mini, mini kolekcyjka Beaty
Mapsiowy świat


Góra   
  Zobacz profil      
 
Maska
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 24 lis 2012, o 14:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 41184
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Ałła byłam kiedyś w Twoich stronach na takim rejsie po Dnieprze!
Oczywiście pytałam, bo byłam przekonana , że języka uczyłaś się od dziecka. Skoro nie to wielkie gratulacje, bo jesteś bardzo zdolna. A do tego bardzo ciepła, myślę że wiesz o co mi chodzi.
Serdecznie gratuluję rodzicom Liliany Obrazek niech im rośnie na pociechę, a babci żeby wnusia ją kochała! ;:167
Ałła te szczypiorki takie wielkie dzieci często rodzą, najważniejsze że już jest na tym świecie, a tata dojdzie do siebie!

_________________
Pozdrawiam Maria
Wiejski ogród cz.40 Rozmowy przy kuchennej wyspie cz.77
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
romaszka
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 24 lis 2012, o 15:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1411
Skąd: Lubelskie. Wola Uhruska

 0 szt.
Dziękuje Wam, kochani, za życzenia i ciepłe słowa. Mam nadzieje, że z łaski Bożej, Fasolka wyrośnie na zdrową i mądrą dziewuszkę :D

Teraz foto-relacją: ... ups....porobiłam za duże zdjęcia ;:14, fotosik nie przyjmuje, kurcze, naganiałam się za tymi kurkami jak głupia, żeby im te sesje zdjęciową porobić :;230. No cóż na foto-relacje musimy jeszcze zaczekać ;:131

Teraz proszę o radę. Jak wiecie mam dwie samicy-królicy i dwa samca. Otóż, od jakiegoś czasu, karmiąc je i sprzątając w klatkach, zauważyłam a raczej wyczułam, że w środku klatki jednego z samców dziwnie pachnie (czytać - śmierdzi :;230 ), u innych królików tego zapachu nie ma, przypomina, bardzo intensywny zapach potu ludzkiego. I jeszcze jedno, ten królik bardzo dużo pije, u innych woda zostaję w pojemnikach na drugi dzień a temu muszę dawać 2 razy dziennie i za każdym razem pojemnik jest pusty a jak dolewam to łapczywie pije, tak jakby jego suszyło. Czy to może być oznaką jakiejś choroby?

_________________
Wiocha, tu się narodziłam na nowo.
Wiocha, tu się narodziłam na nowo. Część II- aktualna
Pozdrawiam. Ałła


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Twixi
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 24 lis 2012, o 16:08 
Offline
100p
100p
Postów: 176

 1 szt.
I ja witam małą Liliannę, a rodzicom i dziadkom GRATULUJĘ !!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona1974
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 24 lis 2012, o 17:34 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Kaszuby

 1 szt.
Gratulacje!!! ;:138 ,niech się maleńka zdrowiutko chowa,super,że wszystko w porządku,mam nadzieję,że mamusia szybko wróci do formy,bardzo się cieszę! ;:167 ;:167 ;:167 .Ja także Ałło jestem molem książkowym,po prostu nie wyobrażam sobie śwata bez książek,mam wielu ulubionych autorów,przeczytałam wszystkie książki Wiliama Whortona,Janusza Leona Wiśniewskiego no i mojego króla horrorów Stephena Kinga,nie lubię komputerów,dlatego to co mi tłumaczyłaś Ałuszko to i tak dla mnie czarna magia :;230 .Zaglądam do kompa,by przejrzeć pocztę,sprawdzić coś,co mnie nurtuje no i teraz zaglądam z niecierpliwością do Was ;:167 .A maleńka żeczywiście niech mleczunio kozie pije,jak mama skończy dawać cycunia,moje miały skazę atopową i też kózki trzymałam,królicze mięsko też pycha dla maluszka ;:333 .Pozdrawiam ciepło-Iwona


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MaGorzatka
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 24 lis 2012, o 19:55 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 2791

 0 szt.
Romaszko - gratuluję serdecznie, w twoim gospodarstwie jeszcze tylko malutkiej dziewuszki brakowało, ależ ona będzie dla babuni piękne bukieciki zbierać w ogródeczku!


Góra   
  Zobacz profil      
 
felcia24
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 24 lis 2012, o 20:29 
Offline
200p
200p
Postów: 237
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1 szt.
iwona1974 napisał(a):
Felciu,a na ile litrów wody ta mikstura dla indyczątek?

Do 2 litr. maksimum .A syna gratuluję ;:215 masz dobrego fachowca w tej dziedzinie ;:130
Napisz w awatarze z jakiej części kraju pochodzisz- pogonie tam córki ..skoro takie kochane MĘŻUSIE
bo u nas to ze świeczką trzeba takiego szukać :;230 :;230 :;230
romaszka napisał(a):


Felcia
czy ta pietruszka do mikstury może być suszona? Czy tylko świeża. Nie wiem, czy dobrze się doczytałam, kurom też można ją dawać?

Szczerze powiedziawszy to nie wiem - zawsze robiłam ze świeżej , dla kurek i dla indyków.
Romaszko-babciu
GRATULUJĘ wnusi Fasolki ;:4 -słodko to brzmi ;:4

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
iwona1974
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 24 lis 2012, o 22:06 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Kaszuby

 1 szt.
Felciu jak już pisałam,jestem kompletnym beztalenciem informatycznym,i mimo moich prób nie wiem jak ustawić w awatarze moją lokalizację :oops: ,komputer jest dla mnie jedynie żródłem informacji,dopiero teraz dostrzegam jego leprze strony :wink: ,mieszkam na Kaszubach :wit ,50km od Gdańska,w małej wioseczce pod lasem,na dużej górze,z której mam widoki na jeziora,pięknie tu :D .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona1974
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 24 lis 2012, o 22:16 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Kaszuby

 1 szt.
Do Farmland-niedługo już skończę czytać całe nasze forum od początku i zauważyłam że wiesz chyba najwięcej z nas wszystkich :wink: ,może więc ty mnie oświecisz,jak rozpoznać która kura ma 3lata a która6mcy,jak już pisałam nie oznaczyłam tych starych,jakoś nie było kiedy albo zapomniałam,no i chcę te stare kurki "zarosołkować"i niestety pomyłka już była,zamiast starej zabiłam młodą,szkoda bardzo,bo niosą się młode od połowy września,a stare już prawie wcale,czytałam w sieci,że stare mają piórka powycierane od klatek...ale moje nie są w klatkach,mają piękne,jasne pomieszczenie w oborze i biegają sobie po podwórku,no i jestem w kropce,pomożesz?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
loeb
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 24 lis 2012, o 23:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2118
Skąd: Łódzkie

 0 szt.
Romaszka gratuluję wnuczki:) W pierwszej chwili myślałam że to Ty rodzisz, tak od końca wątku lecąc, a tu wnuczka się objawiła:D
Ten królik niestety jest chory, albo ma chore nerki albo coś innego mu jest, zobacz czy aby uszy nie są gorące.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Twixi
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 25 lis 2012, o 00:10 
Offline
100p
100p
Postów: 176

 1 szt.
Ałła, czy ten przykry zapach nie przypomina Ci amoniaku ? Nie wiem jak u królików,
ale u psów podobne objawy są przy mocznicy.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona1974
 Tytuł: Re: W. o...zwierzętach gospodarczych
PostNapisane: 25 lis 2012, o 11:56 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Kaszuby

 1 szt.
Juro kurobicie!mężuś zadeklarował pomoc w identyfikacji starej kury...słońce kochane,zawsze chce mi pomagać,ale...na kurkach to on się nie zna :;230 ,na świnkach i bydełku tak ;:333 ,ale nie na kokoszach :( ,mam nadzieję,że Farmland znajdzie troszkę czasu,by mnie oświecić,dziś niedziela,to pewnie odpoczywa z rodzinką :wink: .Już prawie cała nasze forum przeczytałam,tak wam zazdroszczę tych króliczków,są takie słodkie,niestety ja ich nie posiadam,nie chcę też obardzać mężusia budową klatki itp.bo ma tyle pracy przy naszym inwentarzu,ze nie wie gdzie ręce włożyć a wieczorem zasypia przy kolacji ze zmęczęnia ;:19 ,sama klatki nie zbuduję,bo lizhu ze mnie majsterkowicz,no i chyba nie mogłabym zjeść takiego puchatka :( ,nie wiem nawet jak smakuje takie mięsko,ponoć pyszne....Mam tylko gąski moje krzykacze no i kokochy,kiedyś miałam kozy,Baśkę i Gazelkę,a od nich kożlątka,takie małe były śliczne,jak pluszowe zabaweczki ;:167 ,dzieci mleka pić już nie chciały,ja to już w ogóle no i sprzedałam całe stadko w dobre ręcę,dla rodziny alergików :wink: ,no i zostały pieski i kotki do głaskania no i moje kochane welony w akwarium ;:167 .Pozdrawiam was wszystkich,miłej niedzielki :wit ,Iwona


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1117 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 70  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *