Galeria Meggi!
Doroto!
Czyli mam keiki. Dzielnie rosną. Moje dendrobium już jak kupiłam było takie delikatne. Byłam u Ciebie w galerii i masz rację, że Twoje pędy są anacznie grubsze. Co to oznacza w parktyce? Nie znam się i nie wiem. Może powinnam mu miejsce zmienić? Kąpie go w wodzie przefiltrowanej (Brita) tak co 10 dni. Stoi sobie dzielnie na keramzycie i wypuszcze nowe pędy, ale o kwitnięcia chyba nie planuje.
Co myślisz/ myślicie?
Pozdrawiam,
Maria
Czyli mam keiki. Dzielnie rosną. Moje dendrobium już jak kupiłam było takie delikatne. Byłam u Ciebie w galerii i masz rację, że Twoje pędy są anacznie grubsze. Co to oznacza w parktyce? Nie znam się i nie wiem. Może powinnam mu miejsce zmienić? Kąpie go w wodzie przefiltrowanej (Brita) tak co 10 dni. Stoi sobie dzielnie na keramzycie i wypuszcze nowe pędy, ale o kwitnięcia chyba nie planuje.
Co myślisz/ myślicie?
Pozdrawiam,
Maria
Witaj Aniu!Aankaa pisze:Do czego przesadziłas chore storczyki? Do kory czy jakiejs mieszanki?
Właśnie zauważyłam w mojej galerii, że przez zupełny przypadek umknęło mi Twoje pytanie. Wybacz, że do dzisiaj nie dostałaś ode mnie odpowiedzi!
Kochana! Moje chore bidulki przesadziłam do mieszanki dla storczyków firmy Scotts. Z tego co widzę na opakowaniu zawiera ona 30% materii suchej, 16 % materii organicznej, jej pH wynosi 5,5-6,5. Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania, to wal śmiało, chętnie na nie odpowiem.
Od niedawna interesuję się storczykami i nie bardzo się jeszcze orientuję w "idealnym dla nich podłożu". Ponieważ bidulki wymagały szybkiego przesadzenia, to kupiłam pierwsze lepsze podłoże przeznaczone dla storczyków.
Pozdrawiam,
Maria
PS: Jeżeli chodzi o moje dendrobium nobile,



- Storczykowa
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 11980
- Od: 7 lut 2008, o 19:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: ...
Już pisałam o co mi chodzi. Zerknij proszę na moje ostatnie posty, to będziesz wiedziała jakie są moje pytania.Storczykowa pisze:gdzie te pędy?
chodzi ci o kwiaty, czy nowe pseudobulwy? mój fioletowy Dendrobium niedawno puścił pseudobulwę...
Monisia! Dokładnie rozumiem Twój ból.
A oto Dendrobium Nobile o którym mowa:
Tu Dendrobium nobile wraz z moim "puchatkiem"
Na zdjęciu widać, że listki są nieco pożółkłe. Myślę, że wczoraj słońce je przypiekło.



Poczytałam co nieco w netku o Dendrobium Nobile.... i rozumiem, że skoro mojemu DN przybywa keiki, to znaczy, że mogę się pożegnać z kwitnięciem
. Wyczytałam, że generalnie DN kwitnie od stycznia do maja
. Skoro więc nie kwitnie teraz, a tylko mu przybywa keiki to czy to oznacza, że mam mu teraz "zoranizować spoczynek"
? Jovanko! Jeżeli mnie czytasz, to proszę wyraź swoją opinię. Odezwijcie się proszę ludzie, znający się na rzeczy. Bardzo cenię sobie Wasze uwagi i chętnie się douczę.
Pozdrawiam,
Maria



Pozdrawiam,
Maria
-
- Przyjaciel Forum - gold
- Posty: 1238
- Od: 29 lis 2007, o 13:52
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: opolskie
Witaj Meggi, z pewnością nasza Jovanka w miarę możliwości ci poradzi. Mam podobny przypadek z Dendrobium phalaenopsis, ale tam wraz z keiki idą nowe przyrosty od dołu. Wydaje mi się, że jeżeli coś rośnie, bo przecież teraz ich czas wegetacji, to nie powinno się im fundować okresu spoczynku, a rozsądnie dokarmiać. Zresztą do spoczyku potrzeba niskiej temperatury, jasnego stanowiska i okresu przesuszenia bez dokarmiania, a to mi się jakoś kłóci z obecną porą. Mogę się jeszcze nie znać, ale jeżeli coś rośnie - podlewamy i dokarmiamy, jeżeli się wstrzymuje we wzroście - bardziej sucho do zauważenia momentu dalszej aktywności. To wszystko tak bardziej do Dendrobium noblie. Zresztą jeżeli się mylę, to Jovanka mnie zaraz poprawi 

Meggi, ja też mam dendrobium nobile (dwie rośliny "dorosłe"- obecnie nie kwitną, jedna wyhodowana z keiki kwitnie obecnie
, jedno keiki posadzone niedawno) i wcale nie stosuję żadnych okresów spoczynku ani wystawiania na zewnątrz. Po odjęciu keiki (jedno keiki jeszcze pozostało, bo ma słaby system korzeniowy) pojawiły się pąki na ps. Jutro wstawię zdjęcie roślinki, na której jest keiki i pojawiły się pąki. 

