30 - metrowe maleństwo
- Marla54
- 100p

- Posty: 173
- Od: 3 mar 2012, o 18:13
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie k/Sochaczewa - strefa 6b
Re: 30 - metrowe maleństwo
Don't be sorry .. just don't do it!! - Maryla
Człowiekowi w życiu potrzebne jest: serce do kochania, rozum do myślenia i ręce do pracy.
Człowiekowi w życiu potrzebne jest: serce do kochania, rozum do myślenia i ręce do pracy.
- imer
- 1000p

- Posty: 1429
- Od: 29 lip 2011, o 15:51
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:
Re: 30 - metrowe maleństwo
Bożenko, to pytanie o sztuczną trawę było podchwytliwe, po prostu na zdjęciu wygląda rewelacyjnie, jak taki zielony dywanik 
Re: 30 - metrowe maleństwo
Edytko nie zawstydzaj mnie
, bez przesady z tą "Mają o ogrodzie"
Ekipa nie zmieściłaby się w ogródku
Gosia Witaj! Dziękują za odwiedziny i miłe słowa
Ja sama jestem wielkim maruderem, że mam za mało miejsca, ale trzeba się przystosować do każdych warunków
Myślę, że jakbym miała 3 metry, też zrobiłabym ogród, a oczko ze słoika
Marla dziękuję za komplementy
Wpadaj, kiedy tylko będziesz miała ochotę
Remi wiem, że to było podchwytliwe
Tylko mój mąż zawsze narzeka na tą trawę i może dlatego tak ją źle widzę 
U nas dzisiaj w nocy była straszna burza
Wszystko wysmagane wiatrem i deszczem, połamało ostróżkę... wzięłam ją jeszcze na pocieszenie do wazonu... A wczoraj kupiłam taki najprostszy system nawadniania kropelkowego, przyda się w czasie urlopowym... jeśli oczywiście będzie jakaś słoneczna i sucha pogoda tego lata 
Gosia Witaj! Dziękują za odwiedziny i miłe słowa
Marla dziękuję za komplementy
Remi wiem, że to było podchwytliwe
U nas dzisiaj w nocy była straszna burza
- robaczek_Poznan
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8597
- Od: 30 sty 2012, o 23:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: 30 - metrowe maleństwo
Bozuniu, ciekawa byłam bardzo tej skrzyni gdy zakwitną dalie i lilie - wyglada fantastycznie
Chciałabym jeszcze zobaczyć ją razem z powojnikiem, ale to mam nadzieję na źywo, w niedzielę
czytam o Twoich wypiekach, a ja jeszcze zalegam w pracy i jestem o samym jogurciku i 4 kawach..
U mnie tez była straszna burza w nocy, waliło piorunami, blyskało i padał deszcz z gradem
Ogród trochę zdemolowany, ostróżki widziałam rano połamane...szacowanie strat dopiero wieczorem, jak wrócę 
Re: 30 - metrowe maleństwo
Kasiu, nie wiem czy powojniki do niedzieli zakwitną
Julka coś tam puszcza ale szału nie ma. W tamtym roku zdecydowanie była ładniejsza i obficie kwitła, chyba odreagowuje zimę... Natomiast ten drugi powojnik ładnie się rozrasta, ale pąki mikroskopijne...
Sam jogurcik? Bidulka... W niedzielę Cie podkarmię, byleby tylko pogoda była...
Sam jogurcik? Bidulka... W niedzielę Cie podkarmię, byleby tylko pogoda była...
Re: 30 - metrowe maleństwo
Bozuniu, już nie pamietam
w tym Twoim bogactwie jest chyba dzwonek skupiony - czy Ty wycinasz te pędy po kwitnieniu? czy on wypuszcza nowe? jak długo kwitnie taki dzwonek
zasypałam Cię pytaniami, przepraszam, moze znajdziesz chwilkę, z góry dziękuję 
Re: 30 - metrowe maleństwo
Debra, mam dzwonek brzoskwiniolistny. Ucinam przekwitłe kwiaty z łodygą do miejsca, gdzie widać malutkie pączki kwiatowe. Sprawdzone - przedłuża kwitnienie, tylko kwitnie coraz niżej ( na tej samej łodydze)
Jakby co, to zrób zdjęcie swojego dzwonka 
- lulka
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5106
- Od: 31 mar 2011, o 12:38
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie/w-wa płd
Re: 30 - metrowe maleństwo
Bozuniu, a czym zasilasz swoje powojniki?
- Zabeczka101059
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 4715
- Od: 12 lis 2008, o 14:14
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: świętokrzyskie
Re: 30 - metrowe maleństwo
Bozuniu śliczne wyszło Ci to zestawienie w skrzyni
ja też szukam rozwiązań " doniczkowych" ze względu na brak miejsca
a chciejstw jest coraz więcej
między innymi dzięki forum

ja też szukam rozwiązań " doniczkowych" ze względu na brak miejsca
a chciejstw jest coraz więcej
Re: 30 - metrowe maleństwo
Magda powojniki zasiliłam Osmocote, taki długoterminowy... I czasem podlewam florovitem. Może za mało je nawożę? Podleję je dzisiaj z florovitem do kwitnących
Dzidzia donice są fajne, można je przestawiać, zmieniać kompozycje, ale także trzeba się nabiegać z konewką
A najgorszy problem z podlewaniem w czasie wyjazdów urlopowych... Ale są niezastąpione w małych ogródkach.
Dzidzia donice są fajne, można je przestawiać, zmieniać kompozycje, ale także trzeba się nabiegać z konewką
A najgorszy problem z podlewaniem w czasie wyjazdów urlopowych... Ale są niezastąpione w małych ogródkach.
- jacekopole71
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1695
- Od: 25 maja 2012, o 17:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
- Lokalizacja: Opole
Re: 30 - metrowe maleństwo
Bozuniu,ja natomiast swoje powojniki nawożę dwa razy w sezonie rozwodnionym kurzakiem i dolistnie wywarem z pokrzyw.Przyznam,że taka forma nawożenia moim P odpowiada:)
Re: 30 - metrowe maleństwo
Dzięki za odpowiedź w sprawie dzwonka - wygląda na to, że u mojego jest tak samo.
- Wanda7
- -Moderator Forum-.

- Posty: 16298
- Od: 2 wrz 2010, o 13:17
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Warszawa/Kobyłka
Re: 30 - metrowe maleństwo
Ja chciałam zapytać o dalie w skrzyniach. Czy one są z karp, czy też są to dalie jednoroczne? A jeśli jednoroczne, to czy kupowalaś gotowe sadzonki, czy masz je z własnego siewu?
- Gosia123A
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3474
- Od: 28 maja 2011, o 19:37
- Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Re: 30 - metrowe maleństwo
Bożenko
,ale masz piękne roślinki,takie dorodne

Re: 30 - metrowe maleństwo
Jacku, też mam trochę kurzego nawozu, taki gotowiec w worku... Bałam się dawać, bo jednak jest silny. W jakich proporcjach go rozrabiasz i do jakich kwiatów jeszcze używasz? Wywar z pokrzyw zrobiłabym, ale nie widzę nigdzie pokrzyw
Debra u mnie już najniższe pięterko kwiatowe się otwiera i to chyba będzie koniec kwitnienia dzwonków
Wandziu dalie mam z siewu, ale siałam 3 lata temu. Z tych zasianych mam karpy, co sezon coraz więcej
Gosiu witaj u mnie
Dziękuję w imieniu kwiatków 
Debra u mnie już najniższe pięterko kwiatowe się otwiera i to chyba będzie koniec kwitnienia dzwonków
Wandziu dalie mam z siewu, ale siałam 3 lata temu. Z tych zasianych mam karpy, co sezon coraz więcej
Gosiu witaj u mnie


