Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 59 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  
Autor Wiadomość
blabla
 Tytuł: Re: Kaktusy/sukulenty na południowej ścianie - za mało słońca?
PostNapisane: 27 mar 2012, o 19:15 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7376
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Odległość 5m od okna jest zdecydowanie za duża. Latem słońce jest niemal w zenicie i na parapecie południowego okna w południe nie będzie świeciło dalej niż ~50cm od powierzchni szyby.. Jeśli mieszkasz w domu to masz ogród. I to jest właściwe miejsce dla tych roślin.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
hen_s
 Tytuł: Re: Kaktusy/sukulenty na południowej ścianie - za mało słońca?
PostNapisane: 27 mar 2012, o 19:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 19000
Skąd: Kraśnik

 więcej niż 1 szt.
WoW! :shock: Ale elaborat napisałeś. Widać, że się troszkę tym "urządzniem pokoju" przejąłeś. :)

Te rośliny co masz absolutnie nie mogą stać dalej od okna niż na parapecie - o tym już wspomnieli poprzednicy i tylko to potwierdzam. Jak by nie ładnie to wyglądało jest to w skutkach śmiertelne dla rośliny. Na półeczkach proponuję bibeloty. :wink:

A z tym zraszaniem to dlaczego tak się upierasz? Nie wszystkie rośliny to lubią, ba, nie wszystkie tolerują. Ja osobiście nie jestem zwolennikiem spryskiwania - moje rośliny więc muszą się bez tego obywać. I rosną, kwitną. Jeśli już to niekonieczne jest spryskiwanie codzienie - BARDZO kłopotliwe w warunkach pokojowych.

Na koniec pragnę zaznaczyć, że nie ilość stanowi o jakości. Na szczęście. :lol:

_________________
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1 7 8 9
Sprzedam, wymienię Nowa oferta roślin 2019!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chaveiro
 Tytuł: Re: Kaktusy/sukulenty na południowej ścianie - za mało słońca?
PostNapisane: 28 mar 2012, o 16:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1136
Skąd: Bytom, Śląsk

 0 szt.
Witam również i ja na forum, ja tu się wypowiem co do samych roślinek, owszem wszystkie to sukulenty, ale trzeba je rozdzielić na kaktusy i pozostałe sukulenty nie mogą być wrzucone do jednego przysłowiowego worka. Te dwie grupy sukulentów mają inne wymagania przede wszystkim glebowe (kaktusy mniej ilości organicznej w podłożu niż pozostałe roślinki z tej listy) i potrzebują trochę innego podlewania kaktusy trochę mniej niż pozostałe sukulenty. Nazwę gatunkową (drugi człon nazwy) piszemy małą literą, co do pytania dlaczego lofofora jest nazwą zakazaną to może dlatego, że te rośliny zawierają halucynogenne alkaloidy

_________________
Witam w kolekcji kaktusów i sukulentów - mój wątek
Mariusz "Chaveiro"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Venom
 Tytuł: Re: Kaktusy/sukulenty na południowej ścianie - za mało słońca?
PostNapisane: 29 mar 2012, o 12:43 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
theoria_ napisał(a):
Witam jako pierwsza na forum i odpowiadam pytaniem: czy nie możesz trzymać swoich sukulentów na parapecie tegoż południowego okna tudzież na wspomnianym balkonie :?: Tam było by im najlepiej.


Widocznie tak będę musiał zrobić. Miałem co prawda inny pomysł na ich rozmieszczenie (vide mój post), ale niewystarczająca edukacja spowodowała, że muszę odbiec od swojej koncepcji... Trochę szkoda, bo praktycznie wszystko jest zamówione - kołki rozporowe pokupowane, haki pokupowane, kwietniki pozamawiane, nawet metalowe blaszki z nazwami roślin (np. Haworthia Transvaal), które chciałem umieścić na kwietnikach, pozamawiane. Dobrze, że jeszcze dziur w ścianie nie wywierciłem ;:14

blabla napisał(a):
Jeśli mieszkasz w domu to masz ogród. I to jest właściwe miejsce dla tych roślin.


No tak, ale to wiąże się (jak sądzę), ze stworzeniem czegoś a'la szklarni. Wydaje mi się, że zważywszy na ilość moich sukulentów, byłoby to ekonomicznie nieuzasadnione :) Poza tym, w ogrodzie mam już około 100 wszelkiej maści kwiatów i krzewów i ciężko będzie wygospodarować kolejne miejsce. Jednakże wiadomo - dla chcącego nic trudnego :wink:

hen_s napisał(a):
WoW! :shock: Ale elaborat napisałeś. Widać, że się troszkę tym "urządzniem pokoju" przejąłeś. :)


Aż sam jestem w szoku :shock: Generalnie, staram się nie rzucać sobie kłód pod nogi i upraszczać życie, a tu proszę, taki elaborat :oops:

hen_s napisał(a):
A z tym zraszaniem to dlaczego tak się upierasz?


Chodziło mi głównie o proces "wybudzania" rośliny ze "snu zimowego". Z tego co wyczytałem, powinno się najpierw spryskiwać, potem dopiero podlać.
Tyle, że właśnie. Nadal nie wiem jak z tym zimowaniem moich sukulentów i podlewaniem. Jak napisałem w pierwszym poście, mogę im zapewnić min. 20 stopni C - i co teraz? Przetrwają zimę, czy będą się wyciągać - z powodu, jak sądzę, dużo słabszych promieni słonecznych przy zachowaniu "wiosennej" temperatury?

Na upartego mógłbym na zimę je przenieść do pomieszczenia, w którym w zimę jest min. 5-8 stopni C, a maks. 10-13. Tylko, że to...pralnia... A tam suszą się skarpetki, kalesony, pulower też się znajdzie :lol: Stąd bardzo wysoka wilgotność powietrza, a to "zabójca" kaktusów, nieprawdaż?

chaveiro napisał(a):
Owszem wszystkie to sukulenty, ale trzeba je rozdzielić na kaktusy i pozostałe sukulenty nie mogą być wrzucone do jednego przysłowiowego worka. Te dwie grupy sukulentów mają inne wymagania przede wszystkim glebowe (kaktusy mniej ilości organicznej w podłożu niż pozostałe roślinki z tej listy) i potrzebują trochę innego podlewania kaktusy trochę mniej niż pozostałe sukulenty.


Inne wymagania glebowe powiadasz... Dzięki! Bo popełniłbym kolejną gafę...
Wszystkie chciałem wsadzić do mieszanki kolegi blabla, czyli 2 porcje ziemi na 5 porcji żwirku.
Jak w takim układzie przygotować prawidłowe podłoże dla innych roślin? 3 porcje ziemi na 5 porcji żwirku wystarczą?

chaveiro napisał(a):
Nazwę gatunkową (drugi człon nazwy) piszemy małą literą, co do pytania dlaczego lofofora jest nazwą zakazaną to może dlatego, że te rośliny zawierają halucynogenne alkaloidy


Ok, już się poprawiam :)
Natomiast co do lofofory, to po napisaniu posta udałem się w poszukiwaniu informacji dlaczego jest to nazwa zakazana. Zmoderowano

Dziękuję wszystkim za odzew i pozdrawiam,
Daniel

Usuwam treści związane z substancjami czynnymi zawarymi w kaktusach. Mam prośbę, by nie wracać do tematu
Tomek/blabla


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chaveiro
 Tytuł: Re: Kaktusy/sukulenty na południowej ścianie - za mało słońca?
PostNapisane: 29 mar 2012, o 12:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1136
Skąd: Bytom, Śląsk

 0 szt.
Co do mieszanki to do kaktusów jak najbardziej może być mieszanka jaka wyczytałeś, a dla reszty sukulentów proporcja organiczna może być trochę większa. Tak jak napisałeś 2:5 dla kaktusów, a dla pozostałych 3:5 i będzie dobrze, Zmoderowano

Usuwam treści związane z substancjami czynnymi zawarymi w kaktusach. Mam prośbę, by nie wracać do tematu
Tomek/blabla

_________________
Witam w kolekcji kaktusów i sukulentów - mój wątek
Mariusz "Chaveiro"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Bartosz
 Tytuł: Re: Kaktusy/sukulenty na południowej ścianie - za mało słońca?
PostNapisane: 29 mar 2012, o 15:51 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1035
Skąd: Sosnowiec
Zmoderowano
Co do nasłonecznienie to u mnie 1m od okna dobrze rosną takie sukulenty jak haworthia i chyba najbardziej cienioznośne sukulenty choć najbardziej lubiące miejsca widne ale nie bezpośrednio w słońcu - gasteria.Są dwie wyjątkowo ładne odmiany gasterii - batesiana o fakturze liści jak skóra gada i armstrongii.A z haworthii jeśli miałbym wybrać najładniejszą odmianę to według mnie truncata - bardzo oryginalna żywa rzeźba przypominająca bardziej jakąś formację skalną a nie roślinę.Dla haworthii i gasterii daję pół na pół ziemię i żwir\gruboziarnisty piach z porowatymi kruszywami a dla kaktusów 1/3 ziemi a reszta część mineralna choć to też zależy od gatunku i dla np gymnocalycium daję pół na pół.Jak ci nie szkoda kasy to poza żwirkiem polecam też jakieś porowate kruszywa np pumeks,seramis albo perlit.Sukulenty bardzo to lubią i przy przesadzaniu widać jak korzenie się tego czepiają i są całe tym oblepione.

Usuwam treści związane z substancjami czynnymi zawarymi w kaktusach. Mam prośbę, by nie wracać do tematu
Tomek/blabla


Góra   
  Zobacz profil      
 
hen_s
 Tytuł: Re: Kaktusy/sukulenty na południowej ścianie - za mało słońca?
PostNapisane: 29 mar 2012, o 17:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 19000
Skąd: Kraśnik

 więcej niż 1 szt.
Troszkę przykro, że tak Ci "przewróciliśmy" koncepcję hodowli kaktusów i sukulentów. :wink:
Za to cześć Ci i chwała, że potrafisz zrozumieć potrzeby roślin i przedkładasz to ponad własne upodobania. No i czytasz ze zrozumieniem - a to już w dzisiejszych czasach sztuka. :)

20 stopni zimą - zdecydowanie za ciepło!
To już lepiej ta pralnia i niższa temperatura. Nie wierzę, że przy mniej niż 10 stopniach panuje tam aż tak duża wilgotność.

Na koniec zapytam z ciekawością co za haworcję masz jako "Haworthia Transvaal"? Czy to tylko kolejny człon nazwy. Transvaal to nazwa miejsca skąd pochodzi. To tak jakbyś szukał kogoś o nazwisku np. "człowiek z Warszawy". Dużo by Ci to dało??

_________________
Henryk - moje kaktusy i sukulenty 1 7 8 9
Sprzedam, wymienię Nowa oferta roślin 2019!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Kaktusy/sukulenty na południowej ścianie - za mało słońca?
PostNapisane: 29 mar 2012, o 17:26 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7376
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Venom napisał(a):
blabla napisał(a):
Jeśli mieszkasz w domu to masz ogród. I to jest właściwe miejsce dla tych roślin.


No tak, ale to wiąże się (jak sądzę), ze stworzeniem czegoś a'la szklarni. Wydaje mi się, że zważywszy na ilość moich sukulentów, byłoby to ekonomicznie nieuzasadnione :) Poza tym, w ogrodzie mam już około 100 wszelkiej maści kwiatów i krzewów i ciężko będzie wygospodarować kolejne miejsce. Jednakże wiadomo - dla chcącego nic trudnego :wink:

Każde trzymanie roślin ozdobnych jest ekonomicznie nieuzasadnione. A męczenie kaktusów na ciemnej ścianie wewnątrz domu gdy dysponuje się ogrodem jest z naszego punktu widzenia zbrodnią :wink: Ustaw kaktusy wzdłuż południowej ściany budynku. Niech dach osłania je od deszczu. Będą miały świeże powietrze i wystarczającą ilość słonka do znakomitego rozwoju. To im w zupełności wystarczy. W zamian za to na początku lata całe obsypią się kwiatami.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ARHIZ
 Tytuł: Re: Jak hodować sukulenty
PostNapisane: 12 sty 2018, o 00:27 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 538
Skąd: Toruń

 0 szt.
Wybaczcie durne pytanie, ale jestem nieco podłamany.

Podczas dzisiejszego przeglądu z przykrością stwierdziłem, że pięć roślinek padło. Dwa kotyledony, wilczomlecz (nie pamiętam nazwy, grube niebieskawe łodygi + drobne listki), grzebieniasta opuncja i jeszcze jedna opuncja padły (porobiłem "ratunkowe" sadzonki pędowe, ale nie wiem czy coś z tego będzie).

Pozostała część kolekcji, liczne gruboszowate, wilczomlecze, kaktusy, stapelie... zdają się w dobrej kondycji (choć u dwóch zaobserwowałem stratę korzeni).

Do rzeczy: moja hipoteza jest taka, że za późno przestałem podlewać rośliny. Nie pamięta dokładnie w którym miesiącu, ale coś mi nie gra w szacunkach.
W pomieszczeniu jest 25 stopni a rośliny są stosunkowo blisko kaloryfera. Do tego za oknem jest balkon, który zjada o tej porze większość światła. Przez chwilę zacząłem się zastanawiać, czy w takich warunkach nie należałoby zacząć to wszystko delikatnie podlewać, powiedzmy, raz na miesiąc czy na dwa tygodnie, ale wydaje mi się, że nie tędy droga. Wydaje mi się, że najlepiej będzie nie podlewać towarzystwa aż do początku kwietnia.

Co o tym myślicie?

_________________
Moje roślinki ^^


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Jak hodować sukulenty
PostNapisane: 12 sty 2018, o 00:48 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10289
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
25 stopni? W takiej temperaturze zimujesz kaktusy i sukulenty? Przecież to zdecydowanie za wysoka temperatura, te rośliny co masz powinieneś teraz trzymać gdzieś w okolicach 10 stopni... I do tego brak światła.
Te dwa czynniki są głównym problemem.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ARHIZ
 Tytuł: Re: Jak hodować sukulenty
PostNapisane: 12 sty 2018, o 00:57 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 538
Skąd: Toruń

 0 szt.
Nie mam możliwości zapewnienia innej temperatury.

W przypadku braku światła, czy nie jest on zalecany bardziej dla kaktusów?


EDIT:
Swoją drogą, zastanawiam się nad budową jakiegoś ekranu, który oddzieliłby rośliny od "ciepłego" pomieszczenia na rzecz "zimnego" okna.

_________________
Moje roślinki ^^


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Jak hodować sukulenty
PostNapisane: 12 sty 2018, o 03:27 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10289
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Chyba nie do końca rozumiesz po co jest potrzebne zimowanie kaktusów i sukulentów w niskiej temperaturze. Problem leży w tym, że w naszym klimacie na tej szerokości geograficznej jest w okresie jesienno-zimowym za mało słońca dla prawidłowego rozwoju tych roślin. Brak zimowania w niskiej temperaturze powoduje to, że rośliny tracą pokrój, wyciągając się z braku słońca i światła. I tylko obniżenie temperatury + brak podlewania sprawia, że mniej światła nie przeszkadza, ani kaktusom, ani sukulentom.
Rośliny takie są wtedy bardziej podatne na choroby, jak to zdarzyło się właśnie w przypadku Twoich roślin. Niestety, ale decydując się na uprawę sukulentów trzeba wpierw uwzględnić warunki, jakie możemy im zapewnić, a nie odwrotnie.
Nie wiem, czy zastosowanie ekranu tutaj pomoże, uwzględniając tak wysoką temperaturę. Może to będzie parę stopni, ale nie obniżysz aż o kilkanaście.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ARHIZ
 Tytuł: Re: Jak hodować sukulenty inne niż kaktusy
PostNapisane: 12 sty 2018, o 13:35 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 538
Skąd: Toruń

 0 szt.
Jak brak możliwości uzyskania w domu niskiej temperatury ma się do mojego rozumienia tematu?
Ogólnie w zeszłym roku nie miałem problemów, wszystko też ładnie spało, stąd hipoteza, że za późno przestałem podlewać.

Ps. Okno, przy którym są rośliny, oczywiście, rozszczelnione.

Hmm, właściwie wypadałoby zmierzyć temperaturę przy oknie... już patrzę.

_________________
Moje roślinki ^^


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
blabla
 Tytuł: Re: Jak hodować sukulenty inne niż kaktusy
PostNapisane: 12 sty 2018, o 14:16 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7376
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Mała uwaga: różnorodność kaktusów i innych sukulentów jest tak duża, że nawet dysponując parapetem o temperaturze 20*C można dobrać coś ciepłolubnego co sobie w tych warunkach poradzi.

_________________
Pozdrowienia, Tomek
Mój wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 59 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *