CELINKO dobre i to ja sie nawet z tego przebiśniegu cieszę . Agrest mają nabrzmiałe pąki i jak słonko przygrzeje to na pewno się otworzą a tu zapowiadają znów przymrozki. Moze lepiej jak teraz będa niż w maju jak wszystko kwitnie . Zaczyna przebijać
Moja Familokowa oaza spokoju cz.9
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Moja Familokowa oaza spokoju cz.9
OLU niestety taka pogoda wcale nie służy roślinom. Oglądałam teraz 16 dniową prognozę pogody i od 24-28 marzec znów mają być nocne przymrozki nawet do -6, a w dzień 16+. Rośliny powariują całkowicie . Zbyt duze te wahania temperatur
CELINKO dobre i to ja sie nawet z tego przebiśniegu cieszę . Agrest mają nabrzmiałe pąki i jak słonko przygrzeje to na pewno się otworzą a tu zapowiadają znów przymrozki. Moze lepiej jak teraz będa niż w maju jak wszystko kwitnie . Zaczyna przebijać
,to może już jutro będe mogła wkopać róże ,albo i nie
CELINKO dobre i to ja sie nawet z tego przebiśniegu cieszę . Agrest mają nabrzmiałe pąki i jak słonko przygrzeje to na pewno się otworzą a tu zapowiadają znów przymrozki. Moze lepiej jak teraz będa niż w maju jak wszystko kwitnie . Zaczyna przebijać
- tara
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13190
- Od: 16 mar 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Koszalin
Re: Moja Familokowa oaza spokoju cz.9
Jadzia a może to kamasja lub iksja?
Re: Moja Familokowa oaza spokoju cz.9
Jadziu nie strasz ja wolę tę prognozę
http://www.tvnmeteo.pl/pogoda/polska,1/ ... 36958.html
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Moja Familokowa oaza spokoju cz.9
Adrianie nie ma co lubieć . Też bym wolała Twoja pogodę niż moją ,ale zobaczymy,kto będzie mieć rację . No obyś miała racje
ANIU na razie powiedziałam PASS zobaczymy co sie z tego wykluje
co za dziwadło . albo hiacynt wielkolud
Idę teraz posadzić Twoje -moje bodziszki
Nawet Ania- tara juz zawitała do mojego naparstka bardzo sie cieszę 
ANIU na razie powiedziałam PASS zobaczymy co sie z tego wykluje
- tara
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13190
- Od: 16 mar 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Koszalin
Re: Moja Familokowa oaza spokoju cz.9
no to teraz będzie mi przyjemnie i łatwiej patrzeć na Twój naparstek, niech kwitnie i zrobi wstydu 
- Jule
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 7091
- Od: 10 kwie 2011, o 19:53
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: DSlask 7a
Re: Moja Familokowa oaza spokoju cz.9
Mysle ze roslinom te wahania nie dadza zwariowac - od dawien dawna jest w marcu jak ... a kwiecien .... troche zimy, troche lata, to chyba genetycznie sa przyzwyczajone?
Albo sie zahartuja, jak czlek ktoremu w SPA karza, wkladac nogi raz do goracej raz do lodowatej wody
Albo sie zahartuja, jak czlek ktoremu w SPA karza, wkladac nogi raz do goracej raz do lodowatej wody
- marion215
- 200p

- Posty: 285
- Od: 1 sie 2010, o 14:31
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: okolice Sosnowca
Re: Moja Familokowa oaza spokoju cz.9
Jadziu na " Twojej pogodzie" nie ma żadnych przymrozków w naszym regionie do końca marca
. Zresztą TVN Meteo też zmienił zdanie 
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Moja Familokowa oaza spokoju cz.9
MARIOLU sprawdzałam i minusy zniknęły jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki
JULKO nie wiem czy to dobrze takie ciągłe zmiany temperatur .Jednym pomaga ,a innym nie wiec nie ma reguły
ANIU
na pewno wstydu Ci nie przyniesie bo to
darowany .
JULKO nie wiem czy to dobrze takie ciągłe zmiany temperatur .Jednym pomaga ,a innym nie wiec nie ma reguły
ANIU
- babuchna
- -Moderator Forum-.

- Posty: 7420
- Od: 7 maja 2009, o 09:57
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Moja Familokowa oaza spokoju cz.9
Jadziu a ja po cichutku podglądam , czy już masz u siebie pierwsze oznaki wiosny.
U mnie cienko , chyba ze trzy przebiśniegi wyszły tylko.
Ale dzióbki tulipanów i narcyzów też pomału już gdzieniegdzie widać!
Do róż nie podchodziłam jeszcze , boję się co zastanę.
Ps. ta na próbę ukorzeniana przeze mnie padła.
U mnie cienko , chyba ze trzy przebiśniegi wyszły tylko.
Ale dzióbki tulipanów i narcyzów też pomału już gdzieniegdzie widać!
Do róż nie podchodziłam jeszcze , boję się co zastanę.
Ps. ta na próbę ukorzeniana przeze mnie padła.
- Tosia1
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 12603
- Od: 13 mar 2010, o 16:48
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Moja Familokowa oaza spokoju cz.9
Co zasiejesz, to zbierzesz
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
Malutki ogródeczek Tosi - cz.14. Zapraszam serdecznie!
Wcześniejsze wątki.
-
edulkot
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 9885
- Od: 4 lut 2011, o 17:31
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Śląsk
Re: Moja Familokowa oaza spokoju cz.9
Jadziu nie ładnie to wygląda te pęknięcie, musisz chlasnąć niziutko, ona odbije od ziemi i też będzie kwitła. 
- JAKUCH
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 33423
- Od: 19 paź 2008, o 21:39
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Bytom
Re: Moja Familokowa oaza spokoju cz.9
TOSIA drugiego mam zamówionego w Czechach ,przecież potrzebuje 2 róż do pergoli, a wystawowa mi zmarzła . Popatrz jak ta pogoda sie zmienia . Fajnie ,ze wszystko tak wychodzi na powierzchnię u mnie zimniej dlatego wszystko stoi . Agata po wizycie u weta dostała takiego apetytu ,że wiecznie upomina sie o jedzenie ;:108Ciekawe co on jej zaaplikował
DOROTKO witaj
Tak dawno Cię nie było. U mnie nie ma co podglądać
na razie wiosennych oznak brak. Do 3 razy sztuka ,wiec głowa do góry wszystko przed Tobą tylko się nie zniechęcaj . Nie zawsze róże z kwiaciarni się ukorzeniają co innego ogrodowe . Pamiętasz miałam takie piękne różyczki w kolorze lila też mi padły widocznie te typy tak mają 
MAJKA no właśnie nie wygląda to za ciekawie . Ona mi już w ubiegłym roku tez pękła po zimie

DOROTKO witaj
MAJKA no właśnie nie wygląda to za ciekawie . Ona mi już w ubiegłym roku tez pękła po zimie

- Nutka81
- 1000p

- Posty: 2806
- Od: 13 maja 2010, o 13:01
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: mazowieckie
Re: Moja Familokowa oaza spokoju cz.9
Jadziu, ale śliczny ten anemonek
Ja miałam posadzone, ale gdzieś mi znikły
Róża też piękna, kolorem przypomina 'Mainzner F'
Ja już nie mogę doczekać się tych kolorów i zapachów w ogrodzie...tym bardziej gdy patrze na takie piękne fotki 
Pozdrawiamy! Małgosia i Nutka 
Nutkowy ogród...czyli "ogary lubią kwiatki"...>> Cz.1 <<,>> Cz.2 <<,>> cz.3 <<
>>Róże Nutki << >>Nutkowe kwiatki doniczkowe<<
Nutkowy ogród...czyli "ogary lubią kwiatki"...>> Cz.1 <<,>> Cz.2 <<,>> cz.3 <<
>>Róże Nutki << >>Nutkowe kwiatki doniczkowe<<
- malgocha1960
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 15609
- Od: 8 lut 2010, o 18:15
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Polska
Re: Moja Familokowa oaza spokoju cz.9
Jadziu,napisałas o pogodzie w maju,a nie pomyliło ci się z marcem?Pod koniec maja ma byc -6 stopni????????????????
- tara
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13190
- Od: 16 mar 2008, o 22:01
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Koszalin
Re: Moja Familokowa oaza spokoju cz.9
Jadziu moja przygoda z amenonkami była bardzo, bardzo dawno kiedy to jeszcze był NRD, pojechaliśmy z wycieczka i zobaczyłam po raz pierwszy
kartonik z tymi przepięknymi kolorowymi roślinkami. Jakoś udało mi się przemycić, działki nie miałam i w ogóle nawet nie marzyłam o niej - posadziłam w ogródku u mamy oj rosły długo i do dziś mam do nich ogromny sentyment.

