Moja różanka - rok 2011 - Gosia.

Zablokowany
Awatar użytkownika
oliwka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 5839
Od: 24 mar 2008, o 13:31
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: woj. śląskie

Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.

Post »

Czy Abraham Ci jeszcze kwitnie? :shock: Mój przekwitł z 10 dni temu i na razie zastój.
A Szekspir bajeczny....
Pozdrawiam Walentyna
aktualny
spis treści
Awatar użytkownika
Deirde
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7332
Od: 18 cze 2007, o 10:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.

Post »

Oliwko - to dzisiejszy kwiat - ma jeszcze kilka pąków - niestety przez wiatr stracił dwa duże pędy - teraz będzie się rozbudowywał od nowa. Co do Szekspira - tak porządnie zaczął przerastać od dwóch lat, teraz musiałam obciąć mu pędy bo były stare ale to bardzo żywotna róża i za obcięcie jednego pędu wybija dwa nowe. Gdyby nie ta plamistość - to byłby idealną dla mnie różą - no cóż - zostaje udawać że nie widzi się plam i cieszyć się zapachem i kwiatami.
Awatar użytkownika
Deirde
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7332
Od: 18 cze 2007, o 10:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.

Post »

No i dziś deszczowo i biało:
Lady Romantica - nie mogłam się zdecydować w Rosarot ponieważ podobała mi się też Nadia Meillandecor - obie są do siebie podobne - tą druga ma AnkaDS. Teraz zaczyna mi rozkwitać pierwszy kwiat - resztę kwiatów obcięłam. Jedyna róża od nich która jakoś tak dziwnie i wolno rosła.
Obrazek

Uetersener Klosterrose - czyli róża klasztorna z Uetersener.
Niby róża pnąca ale u mnie bardziej wygląda na dużą parkową, ja ją nazywam terminatorem - na razie bije wszystkie rekordy. Na długich pędach ma girlandy kwiatów. Kwiaty są bardzo eleganckie, delikatne w kształcie miseczki. Zapach silny - nuta miodowa z dodatkiem pieprzu - to taki dziwny zapach, nie każdy może go lubić. Na razie jest zdrowa ale w zeszłym roku trochę chorował na czarną plamistość. Zobaczymy co będzie dalej.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zdjęcia przedstawiają jedną z gałęzi - będzie kwitło 6 następnych.

Hermitage - róża kupiona u Schultheisa wiosną - czekam z niecierpliwością na pierwszy kwiat.

Obrazek

Plastic fantastic. ;:167

Obrazek

Tak wygląda idealna róża.
Pysznogłówka
Obrazek
Awatar użytkownika
Alania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10449
Od: 17 lip 2008, o 21:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.

Post »

Gosiu, przepiękne pysznogłówki. Muszę się o takie postarać, bo nie mam ich jeszcze w swoim ogrodzie. Wspaniały kolor :uszy A gdzie dorwałaś tę ślicznotkę :?:
Obrazek
Awatar użytkownika
majka411
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13234
Od: 12 sie 2009, o 18:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa

Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.

Post »

Deirde pisze: Uetersener Klosterrose - czyli róża klasztorna z Uetersener.[/url]
Witaj Gosiu, bardzo mi się ta róża podoba. Czy długo trzyma kwiat, jest odporna na deszcz ?
Kupowałaś w szkółce nienieckiej czy w RĆ ? :uszy
Awatar użytkownika
tralaluszy
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 3302
Od: 5 sty 2010, o 18:46
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.

Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.

Post »

Ona jest do kupienia w Szkółce Róża :)
Pozdrawiam - BabajAGA
Awatar użytkownika
Deirde
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7332
Od: 18 cze 2007, o 10:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.

Post »

Monia - Plastic Fantastic - tak określam Leonardo da Vinci - pisałam o tym wielokrotnie bo ma takie kwiaty idealne - wyglądają jak plastikowe - są odporne na deszcz - od początku jestem nim bardzo zachwycona. Co dziwne - zdjęcie zrobiłam na wysokość moich oczu bo znów wybił jeden duży pęd a na nim z 10 kwiatów. Monia - w przyszłym tygodniu wpadnę do tego sklepu - Berberys - chce zobaczyć jakie mają róże angielskie.
Majka - UK kupiłam w szkółce u Baranowskich. Jest do dostania u hodowcy w Rosen Tantau. RĆ ma tylko róże Kordesa - choć ostatnio można dostać Eden firmy Meilland.
Kwiaty u mnie trzyma może z 5 dni, odporność na deszcz nie sprawdzałam ale chyba będzie sklejać płatki bo są delikatne i jest ich dużo.
Tralaluszy - w podocznych szkółkach nie kupuje.
Awatar użytkownika
majka411
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13234
Od: 12 sie 2009, o 18:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa

Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.

Post »

Deirde pisze:RĆ ma tylko róże Kordesa - choć ostatnio można dostać Eden firmy Meilland.
Gosiu jest w RĆ - dobrze pamiętałam. Natomiast ja u nich już nie kupuję.
Jeszcze szukam co mam wybrać. Rozumiem, że mamy trochę czasu na złożenie zamówień do niemieckich szkółek.
:heja
Awatar użytkownika
Alania
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 10449
Od: 17 lip 2008, o 21:55
Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Lokalizacja: małopolska

Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.

Post »

Tak myślałam w pierwszej chwili, że to Leon, ale kolor mi nie pasował - u Ciebie bardziej wpada w fiolet, a u mnie zdecydowanie różowy z lekko koralowym tonem, ale nic z fioletu. To fakt, wspaniała róża o idealnych kwiatach :uszy
Awatar użytkownika
Deirde
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7332
Od: 18 cze 2007, o 10:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.

Post »

Majka - chce zamówienia złożyć na początku września, róże i tak wysyłają w październiku i listopadzie. Przeważnie w lipcu i sierpniu dorzucają nowe odmiany róż które można kupić. Z tego co patrzyłam np Rosen Tantau już dodała nowe odmiany, u Austina też już są dostępne. Czas więc mamy - ważne by dobrze dokonać wyboru i potem nie żałować.
Monia - co dziwne - patrzyłam w opis Leonardo i tam jedną z wymienionych cech jest właśnie lekki fioletowy kolor na kwiatach.
Tak właśnie sama szukam nowych róż do zamówienia i na razie stoję na:
pnących - Souvenir de Handlova, Marie Helene, Perle d'Amour, Mrs Paul - sport od Mme Isaac Pereire, Frau Eva Schubert, Maria Lisa, Rose Marie Vieaud - sport od Veilchenblau, Katharina von Bora - oczywiście ma być wybrana 1 sztuka a mam ich już kilka.
Myślałam jeszcze o - Lovely Green, Smart Meidlland, Nadia Meillandecor, Miss Leda i Guillota - Amandine Chanel.
Awatar użytkownika
majka411
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 13234
Od: 12 sie 2009, o 18:55
Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
Lokalizacja: Warszawa, ogród k/Wyszkowa

Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.

Post »

Gosiu ,a w której szkółce mam patrzeć na róże Rosen Tantau ? chyba jestem gapą. U A zamawiasz, po ile tam są ? :tan
Awatar użytkownika
Deirde
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7332
Od: 18 cze 2007, o 10:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.

Post »

Tu jest strona Tantau
http://www.rosen-tantau.com/shop/index. ... 1&sec_id=2
U Austina chciałam kupić 3 róże, są też tam wersje pnące róż których u nas nie zobaczysz - więc jak czegoś się szuka w wersji climbing to można kupić z ciekawszych climbingiem jest: Spirit of Freedom, James Galway, Teasing Georgia, Tess of the d'Urbervilles, William Morris, The Pilgrim, The Wedgwood Rose, A Shropshire Lad, Claire Austin
jak się dowiedziałam - dzięki Jurku - u nas nie ma w sprzedaży angielskich róż pnących np z powodu tego że wymarzną tylko dlatego że nie ma zainteresowania nimi ze strony klientów. Ceny róż podane są w funtach, tak więc trzeba sprawdzić - co dziwne - w wersji niemieckiej ceny są w euro ale nie ma dostępnych wszystkich róż.
Z kolei jak ktoś szuka rękawic ze skóry i innych potrzebnych do róż spraw - można to kupić u Schultheisa.
Awatar użytkownika
an-ka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 6978
Od: 12 sty 2009, o 21:10
Lokalizacja: Śląsk

Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.

Post »

KUSICIELKA!!!!!!Dobrze,że jest czas do września. ;:196
Awatar użytkownika
Aszka
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 4039
Od: 16 wrz 2008, o 15:37
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Pólnocna wielkopolska.Strefa 6B

Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.

Post »

A my lubimy być kuszone ;:108 mamy to w genach....
Rękawice-nie potrafię w nich robić.Kopać sadzić i owszem ale ciąć nie potrafię.Muszę czuć pod palcami łodygę.Potem czuje te zadrapania :D
Awatar użytkownika
Deirde
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Posty: 7332
Od: 18 cze 2007, o 10:41
Opryskiwacze MAROLEX: 0 szt.
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Moja różanka - rok 2011 - Gosia.

Post »

Pomyślcie jak mnie strasznie kuszą - mam wybrać jedną a na liście jest kilka i nie mogę się zdecydować. Niestety - nasze szkółki tak nas nie rozpieszczają.
Tu jest ta ostatnia szkółka gdzie jest dostępna Souvenir de Handlova
http://www.schmid-gartenpflanzen.de/
Co do rękawic - ja też lubię ciąć róże bez rękawic ale kiedyś skończyło się to podrapaniem i rana zaczęła puchnąć - skończyło się zastrzykami. Rękawice trochę kosztują ale mamy wybór i musimy pamiętać - tylko my zajmujemy się różami, a jeśli coś się stanie i wylądujemy w szpitalu to kto przejmie te obowiązki? Zawsze wychodzę z wiosennego cięcia podrapana jakbym walczyła ze stadem kotów - róże są piękne ale musimy też pamiętać o naszym zdrowiu - jest bardzo ważne.
Zablokowany

Wróć do „Moje róże !”