Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 1275 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50 ... 75  
Autor Wiadomość
piotrek740
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 24 cze 2011, o 15:37 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 13

 1 szt.
Nie wiem co w tym nietaktownego, przytoczyłem Twój post bo jest dla mnie odpowiedzią specjalisty wsp. pomidorów, więc nie rozumiem gdzie tu nietakt , a uśmiech to po prostu przyjazna minka i nic innego, no chyba że żyjemy oboje w innym świecie , bo jestem użytkownikiem wielu forum i jeszcze nikt nie obraził się za przytoczenie czyjegoś postu, bynajmniej takiej sytuacji nie widziałem.

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
weteran
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 24 cze 2011, o 16:42 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 909

 0 szt.
piotrek740 daj im Mg i będzie ok , a za dwa dni daj K bo tez na pewno braknie i będzie :D
A później od nowa :;230 już taka kolej rzeczy

_________________
Paweł _____________________________________________________________________________
Kobiety z natury są Aniołami, ale kiedy skrzydła opadną przychodzi im latać na miotle....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piotrek740
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 24 cze 2011, o 17:13 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 13

 1 szt.
Dzięki weteran.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
weteran
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 24 cze 2011, o 17:36 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 909

 0 szt.
ależ nie ma za co :)
też Ci radziłem co by saletra wapniową prysnąć :), ale przez cztery dni to Twoje pomidory mogły wszystko co miały spapać Teraz daj najlepiej dolistnie magnezu o ile mnie pamięć nie myli to dolistnie chyba 2% roztwór, ale sprawdź dokładnie, ja akurat nie lubię siarczanów :D ( w sumie najszybciej się pomidory do niego dobiorą ), i od razu daj też trochę K doglebowo. A później to już czekaj , co znowu im zabraknie , a braknie na pewno :;230
Jak masz jakieś gnojówki ,to to się przydadzą , najlepiej z obornika końskiego , ma najwięcej K

_________________
Paweł _____________________________________________________________________________
Kobiety z natury są Aniołami, ale kiedy skrzydła opadną przychodzi im latać na miotle....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anae31
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 24 cze 2011, o 17:41 
Offline
100p
100p
Postów: 190

 0 szt.
nikt nie wie co jest moim pomidorom??

_________________
Pozdrawiam, Ania


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chudziak
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 24 cze 2011, o 17:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2257
Skąd: gm.Konopiska k/Częstochowy

 1 szt.
weteran napisał(a):
ależ nie ma za co :)
najlepiej dolistnie magnezu o ile mnie pamięć nie myli to dolistnie chyba 2% roztwór, ale sprawdź dokładnie, ja akurat nie lubię siarczanów :D ( w sumie najszybciej się pomidory do niego dobiorą ),

weteranie mnie się wydaje ,że dolistnie to dajemy siarczan magnezu ( siedmiowodny -16% Mg) w stężeniu 0,3%- 0,5 %.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marcinu83
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 24 cze 2011, o 19:44 
Offline
50p
50p
Postów: 64
Skąd: kujawsko-pomorskie
Czy nie zawiązywanie się wszystkich kwiatków w gronie jest spowodowane niedokarmieniem pomidorów, ponieważ w tym roku posadziłem bardzo plenną odmianę gdzie w każdym gronie kwitnie po 8-9 kwiatków, ale cóż z tego jak zawiązują się 3 nieraz 4 pierwsze kwiatki na gronie a dalsze już nie chcą się zawiązać pomimo traktowania wszystkich Betoksonem. Fakt że troszkę przechorowały mi pomidory przez te niedobory (branie rogi) na niektórych krzakach nawet całe 2 grona się nie zawiązały. Pierwsze dolne grona najlepiej się zawiązały a czym wyżej to coraz mniej zawiązanych pomidorków. Jeżeli teraz je dokarmiam systematycznie gnojówką zwierzęcą oraz zastosowałem dolistnie siarczan potasu z siarczanem magnezu to wróci zawiązywanie pomidorów do normy? Potas zastosowałem ponieważ widać zieloną piętkę nawet na małych pomidorkach dopiero co zawiązanych. Na krzakach widać że wierzchołki pomidorów coraz lepiej rosną ale kwiaty jeszcze kiepsko się zawiązują pomimo stosowania Betoksonu.

Pozdrawiam Marcin


Góra   
  Zobacz profil      
 
weteran
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 24 cze 2011, o 19:54 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 909

 0 szt.
może problemem nie jest brak , lub nadmiar składników , tylko temperatura, późne otwieranie namiotu / szklarni ( jeśli są w tak hodowane :) ), bądź brak konkretnego składnika.
Wrzuć fotki ciężko tak z fusów wróżyć :D
Z tego co piszesz to chyba przecholowałes K
U małych pomidorków nie ma raczej czegoś takiego jak zielona piętka, w sumie to każdy mały niedojrzały pomidorek ma zielona piętkę :D

_________________
Paweł _____________________________________________________________________________
Kobiety z natury są Aniołami, ale kiedy skrzydła opadną przychodzi im latać na miotle....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 24 cze 2011, o 20:09 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10280

 0 szt.
chudziak napisał(a):
mnie się wydaje ,że dolistnie to dajemy siarczan magnezu ( jednowodny -16% Mg) w stężeniu 0,3%- 0,5 %.


Siarczan magnezu dolistnie podaje się w stężeniu 2 %. 2 dkg na litr wody. Dla pomidorów pod osłoną 0,5 - 1 %.

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-p-o
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 24 cze 2011, o 20:15 
Offline
ZBANOWANY
Postów: 10280

 0 szt.
anae31 napisał(a):
co dzieje się z pomidorkami


Czy wszystkie zawiązane pomidorki są tak zdeformowane ?.

Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
chudziak
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 24 cze 2011, o 20:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2257
Skąd: gm.Konopiska k/Częstochowy

 1 szt.
forumowicz napisał(a):
chudziak napisał(a):
mnie się wydaje ,że dolistnie to dajemy siarczan magnezu ( siedmiowodny -16% Mg) w stężeniu 0,3%- 0,5 %.
Siarczan magnezu dolistnie podaje się w stężeniu 5 %. 5 dkg na litr wody. Pisze nawet na opakowaniu.Pozdrawiam

To w takim razie ktoś się myli bo ja podałam stężenia do oprysku dolistnego podane przez kozulę tu- viewtopic.php?f=42&t=26226&p=1588769&hilit=siarczan%2A+magnez%2A#p1588769 - post kozuli z dn 4 cze 2010, o 23:35 ponadto w tabeli do której sam link podałeś http://www.ho.haslo.pl/article.php?id=2136 jest napisane: stężenie siarczanu magnezu do oprysku 0,5 %.
Ponieważ różnica jest dziesięciokrotna prosiłabym o wyjasnienie powstałych rozbieżności.
PS Na moim opakowaniu siarczanu magnezy jest napisane , ze do upraw szklarniowych stosować stężenie 2-3 % ale jest zaznaczone ,że to stężenie dotyczy nawadniania.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
weteran
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 24 cze 2011, o 20:43 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 909

 0 szt.
nie pijąc tu do nikogo !!
trzeba sprawdzać na opakowaniu , bo po to ono jest , inne dawki będą do nawozenia dolistnego , inne do doglebowego , a inne do interwencji przy ostrym braku.
Pokusiłem się sprawdzić u siebie mam 2.5% do nawozenia dolistnego , więc prawie dobrze pamiętałem :;230
Rozbieżności mogą tez wynikać w zależności kto , to wyprodukował :D

_________________
Paweł _____________________________________________________________________________
Kobiety z natury są Aniołami, ale kiedy skrzydła opadną przychodzi im latać na miotle....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chudziak
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 24 cze 2011, o 20:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 2257
Skąd: gm.Konopiska k/Częstochowy

 1 szt.
Weteranie to może podaj jakiej firmy masz ten siarczan magnezu ( może to nie jest czysty siarczan i stąd większe stężenie ) i jaką ma on zawartość magnezu bo tak duże rozbieżności są co najmniej dziwne. Kozula pisząc o stężeniach podawała ,że kupując siarczan magnezu o zawartości 16 % Mg należy stosować do oprysku dolistnego stężenie 0,3-0,5 %. Tak samo jest podane w artykule w Haśle ogrodniczym o nawożeniu dolistnym.

PS Ja mam kupiony siarczan magnezu na którym jest napisane 16 % MgO (czyli siedmiowodny) z serii Ogród Start firmy Ampol-Merol z Wąbrzeźna chyba najbardziej popularny na rynku.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marcinu83
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 24 cze 2011, o 21:30 
Offline
50p
50p
Postów: 64
Skąd: kujawsko-pomorskie
weteran napisał(a):
może problemem nie jest brak , lub nadmiar składników , tylko temperatura, późne otwieranie namiotu / szklarni ( jeśli są w tak hodowane :) ), bądź brak konkretnego składnika.
Wrzuć fotki ciężko tak z fusów wróżyć :D
Z tego co piszesz to chyba przecholowałes K
U małych pomidorków nie ma raczej czegoś takiego jak zielona piętka, w sumie to każdy mały niedojrzały pomidorek ma zielona piętkę :D


Okna tunelu są otwarte przez całą noc a drzwi otwieram z samego rana o 7. Fotki zamieszczałem kilkanaście postów wcześniej przy temacie na temat baranich rogów. Nie wydaje mi się żebym przenawoził potasem, najbardziej pasowałaby diagnoza niedoboru składników pokarmowych. Pytam się na forum bo może ktoś też spotkał się z takim problemem, a właśnie u was wszystkie kwiaty w gronie się zawiązują?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Alina-277
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 24 cze 2011, o 21:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 458
Skąd: Stalowa Wola /Podkarpacie..

 0 szt.
Ja w związku z chorobami.. ;:14 Zauważyłam na jednym krzaku Betaluxa plamy tylko jeden krzaczek je ma co to może być ....może ktoś mi powie co mam robić żeby się nie zaraziły wszystkie.Dwa dni temu były pryskane curzate...

Obrazek

Obrazek

Proszę o pomoc.

_________________
Pozdrawiam... Alina .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Marcinu83
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 24 cze 2011, o 21:50 
Offline
50p
50p
Postów: 64
Skąd: kujawsko-pomorskie
Typowa sucha zgnilizna wierzchołkowa


Góra   
  Zobacz profil      
 
anae31
 Tytuł: Re: Pomidory - choroby i szkodniki - cz.3
PostNapisane: 24 cze 2011, o 21:56 
Offline
100p
100p
Postów: 190

 0 szt.
forumowicz napisał(a):
anae31 napisał(a):
co dzieje się z pomidorkami


Czy wszystkie zawiązane pomidorki są tak zdeformowane ?.

Pozdrawiam



raczej nie, ale jutro się przyjrzę. tylko część na dwóch krzaczkach chyba.. ale jutro porobię zdjęcia.. i popatrzę dokładnie.

_________________
Pozdrawiam, Ania


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.           [ Posty: 1275 ]  Idź do strony nr...        1 ... 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50 ... 75  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: korzo_m, Krzysztof_18, mutagen i 79 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *