
Jak uporządkować taką działkę?
- gosiakmala
- 500p

- Posty: 687
- Od: 9 sty 2011, o 14:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: dziki "wschut"
Jak uporządkować taką działkę?
To jest moja działeczka. Od całej długości tego dwukolorowego płotu do końca zdjęcia, no może ciut więcej. Całe 1200 m2. Na wysokości słupa (tego po lewej) równolegle do płotu planuję zrobić warzywniak, ale zanim go "zrobię" muszę pozbyc się tych okropnych chwastów. Jakby było mało, to jest pełno "samosiewek" małych sosenek
. Pytanie: od czego zacząć?


Moja Milowa
Pozdrawiam Gosia
Małżeństwo jest to związek, w którym jedna osoba ma zawsze rację, a druga to mąż ;)
Pozdrawiam Gosia
Małżeństwo jest to związek, w którym jedna osoba ma zawsze rację, a druga to mąż ;)
Re: Jak uporządkować taką działkę?
Od czego zacząć? Od planu i... kupna kosy spalinowej. Musisz sobie odpowiedzieć na wiele pytań: jaką masz glebę? Czy masz dostęp do wody? Ile czasu możesz poświęcić? Ile jest rąk do pracy? Jakie rośliny lubisz? A jakie bez problemu urosną? Może warto darować życie niektórym samosiejkom? (sosna to piękne drzewo, głęboko się korzeni(ważne) i daje CIEŃ) i tak dalej, i tak dalej. Projektuje się od ogółu do szczegółu , na początek wyznacz obszary o rożnym przeznaczeniu. Czytaj, pytaj kogo się da i powodzenia 
Nie będę kupować nowych roślin. Nie będę kupować nowych roślin. Nie będę kupować... akurat
10 minut
10 minut
- gosiakmala
- 500p

- Posty: 687
- Od: 9 sty 2011, o 14:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: dziki "wschut"
Re: Jak uporządkować taką działkę?
Ewo dziękuję za odpowiedź. A więc gleba jest piaszczysta, dostep do wody jest (studnia głębinowa), codziennie tam będę, do pracy jest 4 rąk i mój mały pomocnik synek (3 lata ;)) . Nararzie chcemy zrobić warzywniak i trawnik, bo planujemy budowę domu, więc nie opłaca sie inwestowac w roslinność. Ale póki co musimy zrobić porzadek z trwą i chwastami, bo nie ma szans na kosiarkę, bo teren jest strasznie nierówny.
Moja Milowa
Pozdrawiam Gosia
Małżeństwo jest to związek, w którym jedna osoba ma zawsze rację, a druga to mąż ;)
Pozdrawiam Gosia
Małżeństwo jest to związek, w którym jedna osoba ma zawsze rację, a druga to mąż ;)
- bishop
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 5111
- Od: 4 cze 2008, o 22:54
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: ze wsi/prawie środek Polski
- Kontakt:
Re: Jak uporządkować taką działkę?
Skoro będziesz robić warzywniak, i masz trzyletniego synka, to sądzę, ze będziesz chciała go tymi warzywami karmić. Więc nie daj się namówić na pójście na łatwiznę i zastosowanie herbicydów systemowych (np. Roundup). Wyznacz miejsce na warzywniak i przekop je widłami amerykańskimi (takie z szerokimi zębami) wytrząsając korzenie chwastów. Prościej Ci będzie, jak najpierw zetniesz tam trawę. Jeśli nie chcesz wynająć rolnika z kosiarką i pługiem, to rób to ręcznie, po małym kawałku. Nie porywaj się na zrobienie całości od razu, rób to po kawałku. Pod trawnik ziemia tez musi być wyrównana i odchwaszczona, najprościej byłoby to na początku przeorać i wybronować, a potem... nie ma rady, trzeba te 4 ręce uruchomić
Powodzenia, teren jest obiecujący. Stok w przyszłości można zamienić w terasy z uroczymi schodkami, studnia głębinowa rozwiązuje problem nawadniania... Pozycja wyjściowa rewelacyjna
Powodzenia, teren jest obiecujący. Stok w przyszłości można zamienić w terasy z uroczymi schodkami, studnia głębinowa rozwiązuje problem nawadniania... Pozycja wyjściowa rewelacyjna
Pozdrawiam - Krzysiek
Mój czasopożeracz
Mój czasopożeracz
- gosiakmala
- 500p

- Posty: 687
- Od: 9 sty 2011, o 14:27
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: dziki "wschut"
Re: Jak uporządkować taką działkę?
Mój mąż uważa że trzeba teren "potraktować" glebogryzarką, potem wybronować, a na warzywniak ( z uwagi na piaszczystą glebę) nawieźć czarnoziemu. W okolicy znajdzie się z pewnością niejeden rolnik chcący zarobić na
, więc z maszynami do tego nie martwię się. Dziękuję bishopie za rady odnośnie Randapu, bo zdania są podzielone. Ja odchodzę od pomysłu potraktowania terenu Randapem, a zwłaszcza, że mamy tam kilka malutkich drzewek. Akurat ich nie widać bo aparat nie ujął całej działki. A poradźcie co robić z tymi małymi sosenkami, które wysiewają się na potęgę? Jedną centralnie na środku widać, to jest jednoroczne drzewko. Rosną jak na drożdżach 
Moja Milowa
Pozdrawiam Gosia
Małżeństwo jest to związek, w którym jedna osoba ma zawsze rację, a druga to mąż ;)
Pozdrawiam Gosia
Małżeństwo jest to związek, w którym jedna osoba ma zawsze rację, a druga to mąż ;)
- tralaluszy
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3303
- Od: 5 sty 2010, o 18:46
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
Re: Jak uporządkować taką działkę?
Przesadź je w jedno miejsce,gdzieś w kąt działki,z czasem możesz tam mieć cudowny sosnowy zakątek,taki naturalistyczny kawałek ogrodu leśnego,z wrzosami,borówką i czym tam jeszcze. Gorąco bym Ci to polecała!
Pozdrawiam - BabajAGA
- fiskomp
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 1425
- Od: 1 wrz 2010, o 21:22
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: podkarpackie 6a
Re: Jak uporządkować taką działkę?
Podziwiam za upór i życzę dużo cierpliwości, moja skromna rada to jednak na wiosnę wynająć kogoś posiadajacego traktorek (lub konia) i przeorać to i wybronować, na poczatę będzie ci bardzo ciężko samej wydrzeć przyrodzie ten kawalek gleby. Dużo łatwiej będzie tak przygotowane utrzymać w uprawie (a i tak mnogość chwastow będze próbowało dokonać podboju owego terenu). Ja mam pięciolatka i też chce bardzo pomagać
-
gienia1230
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 8349
- Od: 17 kwie 2008, o 11:49
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Okolice Dębicy
Re: Jak uporządkować taką działkę?
Gosiu, Bishop dobrze Ci radzi, tam gdzie będzie warzywnik tylko widły amerykańskie i powolne, mozolne ale dokładne przetrzepywanie ziemi i wybieranie korzonków. Nawieźć dobrej ziemi też można, ale tak czy siak to miejsce musi być odchwaszczone. Co do reszty to orka i bronowanie, jeśli tam jest perz to glebogryzarka w ogóle nie wchodzi w rachubę. Poprzecina rozłogi perzu na drobne kawałki i dopiero będziesz mieć problem. Bronując wyrównasz teren i jednocześnie zwleczesz wyorane korzenie trwałych chwastów. Trzeba to bronować kilka razy w różnych kierunkach a na koniec odwrócić brony do góry zębami i w ten sposób, jeśli są niewielkie nierówności to je brony wyrównają. A jeśli masz rolników ze sprzętem w pobliżu, no to problem z głowy, nawet Ci doradzą i podpowiedzą jak ten ugór zlikwidować.
Pozdrawiam! Gienia.
-
MarcinBrz
- 200p

- Posty: 294
- Od: 19 lis 2010, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Krosno, Podkarpacie
Re: Jak uporządkować taką działkę?
Glebogryzarka owszem, ale nie na takie zielsko. Z samosiejkami rób co chcesz, ja bym zostawił przynajmniej te, które nie powinny przeszkadzać.
Jak chodzi o warzywnik:
Potraktuj to Roundupem albo czymś podobnym w dawce na ugór. Niektórzy twierdzą, że to paskudztwo, trucizna, itd, ale stosuję go z powodzeniem od lat i dzięki Bogu żyję w zdrowiu do tej pory. Zresztą oddychanie "zdrowym, miejskim powietrzem", też nie jest obojętne dla zdrowia. Słowem - nie przesadzajmy, po to wymyślono takie preparaty, żeby z nich korzystać.
Jak chwasty przeschną, puść glebogryzarkę, niech potnie resztki, najlepiej po dwa przejazdy w każdym miejscu, potem orka. Te zabiegi najlepiej robić na jesień. Przez zimę ziemia "odpocznie", na wiosnę kultywator, nawóz i można sadzić/siać.
Jak chodzi o warzywnik:
Potraktuj to Roundupem albo czymś podobnym w dawce na ugór. Niektórzy twierdzą, że to paskudztwo, trucizna, itd, ale stosuję go z powodzeniem od lat i dzięki Bogu żyję w zdrowiu do tej pory. Zresztą oddychanie "zdrowym, miejskim powietrzem", też nie jest obojętne dla zdrowia. Słowem - nie przesadzajmy, po to wymyślono takie preparaty, żeby z nich korzystać.
Jak chwasty przeschną, puść glebogryzarkę, niech potnie resztki, najlepiej po dwa przejazdy w każdym miejscu, potem orka. Te zabiegi najlepiej robić na jesień. Przez zimę ziemia "odpocznie", na wiosnę kultywator, nawóz i można sadzić/siać.
Pozdrawiam, Marcin!
Mój ogródek
Mój ogródek
- Nalewka
- Przyjaciel Forum

- Posty: 6500
- Od: 30 paź 2006, o 12:42
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Działka na Warmii
Re: Jak uporządkować taką działkę?
Tylko nie glebogryzarką!!! Potniecie perz na kawałki i nie dacie sobie z nim rady, bo z każdego kawałka odrośnie kolejne pokolenie!
Zresztą glebogryzarka gryzie na głębokość 10 cm, a to chyba ciut za mało, jak na ugór, prawda?
Rolnik ze sprzętem będzie tańszy i zdrowszy, zaorze, czyli wzruszy ziemię głębiej niż glebogryzarka, wysprężynuje, czyli wyciągnie całe długie warkocze korzeni, a potem zabronuje. A ty sobie potem wytyczysz ścieżki, grządki czy co tam chcesz.
I nie musisz potem specjalnie czekać na wyniki, jak po Roundapie.
Tia, Roundap oczywiście można stosować i ludzie po nim żyją, ale o ile krócej? I czy na pewno dzieciom dałbyś Marcinie marcheweczkę z Roundapem w środku?
A jeśli można zrezygnować z chemii, jeśli jest wybór, to dlaczego nie wybrać lepiej, szybciej i zdrowiej, zamiast drożej (chemia kosztuje), wolniej (trzeba czekać aż chemia zadziała, a potem okres karencji), a i tak trzeba to potem przekopać i uklepać...
Dla mnie sprawa jest prosta, jeśli jest dojazd, to rolnik opędzluje sprawę z jeden dzień, a chemią będziesz się z tym borykać z miesiąc albo lepiej (dwa tygodnie od oprysku, a potem kopanie po kawałku...).
Matko jedyna, czy wszyscy chłopcy z miasta kochają glebogryzarki? I boją się konkurencji rolnika z pługiem? Takie Zosie - Samosie, czy co? A potem i tak to kobitki kopią i pielą... Mój Sz.M. też forsował glebogryzarkę, nawet sobie taką kupił, a dopiero jak spróbował, to wynajął rolnika. Hm, nie słuchał, oczywiście, a mógł wynająć, sprawdzić i oddać, byłoby taniej!
Zresztą glebogryzarka gryzie na głębokość 10 cm, a to chyba ciut za mało, jak na ugór, prawda?
Rolnik ze sprzętem będzie tańszy i zdrowszy, zaorze, czyli wzruszy ziemię głębiej niż glebogryzarka, wysprężynuje, czyli wyciągnie całe długie warkocze korzeni, a potem zabronuje. A ty sobie potem wytyczysz ścieżki, grządki czy co tam chcesz.
I nie musisz potem specjalnie czekać na wyniki, jak po Roundapie.
Tia, Roundap oczywiście można stosować i ludzie po nim żyją, ale o ile krócej? I czy na pewno dzieciom dałbyś Marcinie marcheweczkę z Roundapem w środku?
Dla mnie sprawa jest prosta, jeśli jest dojazd, to rolnik opędzluje sprawę z jeden dzień, a chemią będziesz się z tym borykać z miesiąc albo lepiej (dwa tygodnie od oprysku, a potem kopanie po kawałku...).
Matko jedyna, czy wszyscy chłopcy z miasta kochają glebogryzarki? I boją się konkurencji rolnika z pługiem? Takie Zosie - Samosie, czy co? A potem i tak to kobitki kopią i pielą... Mój Sz.M. też forsował glebogryzarkę, nawet sobie taką kupił, a dopiero jak spróbował, to wynajął rolnika. Hm, nie słuchał, oczywiście, a mógł wynająć, sprawdzić i oddać, byłoby taniej!
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."
- Zielona_Ania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3917
- Od: 2 mar 2010, o 17:40
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Jak uporządkować taką działkę?
Należę do zwolenników mechanicznej walki z chwastami, na małym areale ręce i widły amerykańskie wystarczą. Praca żmudna, ciężka lecz skuteczna.
Skoro już oddycham miejskim powietrzem nie muszę dodatkowo chemizować jeszcze gleby. Oczywiście wolnoć Tomku w swoim domku, ale rady z orką i bronowaniem wydają mi się bardzo rozsądne. Sosny łatwo się przyjmują, zwłaszcza takie małe, warto zachować przynajmniej część z nich, przesadzić w razie potrzeby, żeby już coś rosło na tej działce.
Skoro już oddycham miejskim powietrzem nie muszę dodatkowo chemizować jeszcze gleby. Oczywiście wolnoć Tomku w swoim domku, ale rady z orką i bronowaniem wydają mi się bardzo rozsądne. Sosny łatwo się przyjmują, zwłaszcza takie małe, warto zachować przynajmniej część z nich, przesadzić w razie potrzeby, żeby już coś rosło na tej działce.
- magos13
- 500p

- Posty: 635
- Od: 2 lut 2010, o 18:37
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Mazowsze
Re: Jak uporządkować taką działkę?
Jestem tego samego zdania co Nalewka. A co do sosenek przesadż wszystkie, albo większość. Jeszcze pamiętam jak każdą sosenkę rosnącą na ugorach lub nieużytkach przesadzałam na własną działkę. Dziś mam lasek (3 rzędy sosenek), grzyby i cień.
Wykopać zawsze zdążysz, jak już będzie przeszkadzać.
Wykopać zawsze zdążysz, jak już będzie przeszkadzać.
Pozdrawiam. Gosia
- Comcia
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 13363
- Od: 9 maja 2008, o 14:28
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Jak uporządkować taką działkę?
Pomysł z laskiem jest bardzo dobry.
Widziałam u koleżanki w ogrodzie właśnie taki lasek, świetne miejsce, takie klimatyczne.
No i za jakiś czas jak zapragniesz mieć piękne ale wrażliwe rośliny to masz od razu materiał na zimowe zabezpieczenie :P
Jeszcze jedno - powinnaś dowiedzieć się jakie masz chwasty.
Jedne zwalcza się dość prosto, inne zaś odrastają jak łby Hydrze.
Widziałam u koleżanki w ogrodzie właśnie taki lasek, świetne miejsce, takie klimatyczne.
No i za jakiś czas jak zapragniesz mieć piękne ale wrażliwe rośliny to masz od razu materiał na zimowe zabezpieczenie :P
Jeszcze jedno - powinnaś dowiedzieć się jakie masz chwasty.
Jedne zwalcza się dość prosto, inne zaś odrastają jak łby Hydrze.
-
MarcinBrz
- 200p

- Posty: 294
- Od: 19 lis 2010, o 15:36
- Opryskiwacze MAROLEX: więcej niż 1 szt.
- Lokalizacja: Krosno, Podkarpacie
Re: Jak uporządkować taką działkę?
Pisząc o glebogryzarce nie miałem na myśli maszynki z kilkukonnym silnikiem, a raczej taką zaczepianą do ciągnika i napędzaną z jego WOM-u ;) Jak "zrandapuje" pole, to i perzu nie powinno być. Bez gryzarki oczywiście można zaorać, ale jaki sens w samej orce? Spróbujcie ruszyć czymś na wiosnę te bryły
Oczywiście mowa o porządnej orce, a nie jedynie "odwróceniu trawy".
W ubiegłym roku likwidowałem ugór na rzecz pola ornego. Robiłem to dokładnie tak jak opisałem, perzu nie ma. Jedyna różnica u mnie była taka, że samosiejki przesadziłem, a nie karczowałem. Miałem wolne miejsce, to niech sobie rosną.
Jeszcze raz o opryskach - marchewki z "randapem" nie jadam ;) Dlaczego? Stosując ten środek na jesień na wiosnę nie ma go w glebie. Producent chyba wie, co pisze na opakowaniu.
Podobnie można się otruć opylając ziemniaki na stonkę czy zarazę, a chyba nikt nie wyobraża sobie uprawy ich bez tych zabiegów.
W ubiegłym roku likwidowałem ugór na rzecz pola ornego. Robiłem to dokładnie tak jak opisałem, perzu nie ma. Jedyna różnica u mnie była taka, że samosiejki przesadziłem, a nie karczowałem. Miałem wolne miejsce, to niech sobie rosną.
Jeszcze raz o opryskach - marchewki z "randapem" nie jadam ;) Dlaczego? Stosując ten środek na jesień na wiosnę nie ma go w glebie. Producent chyba wie, co pisze na opakowaniu.
Podobnie można się otruć opylając ziemniaki na stonkę czy zarazę, a chyba nikt nie wyobraża sobie uprawy ich bez tych zabiegów.
Pozdrawiam, Marcin!
Mój ogródek
Mój ogródek
- Zielona_Ania
- Przyjaciel Forum - gold

- Posty: 3917
- Od: 2 mar 2010, o 17:40
- Opryskiwacze MAROLEX: 1 szt.
- Lokalizacja: Kraków
Re: Jak uporządkować taką działkę?
Z tym opisem na opakowaniu to można polemizować, bo do niedawna miał Roundup opis że jest biodegradowalny, co okazało się kłamstwem. W tej sytuacji ciężko ponownie zaufać w jakiekolwiek zapewnienia producenta.

