Igorku - na mojej poprzednie działce, gdzie miałam sporo róż, jesienią wyrastały takie niesamowicie długie pędy i na końcu miały kwiaty. Wyglądało to niekiedy bardzo śmiesznie
AniuDS - witaj na Kaszubach
Rispetto - jesienne nastroje chyba dopadają nas wszystkich. Wczoraj byłam chyba niedaleko od Ciebie, na działce moich przyjaciół koło ul. Rakietowej. Nastroje na działkach faktycznie trochę smutnawe...roślinki może jeszcze nie śpią snem zimowym - ale już na pewno zapadły w drzemkę. Tylko trawa jeszcze zieloniutka
Krysiu - to prawda co piszesz. My naprawdę mamy zupełnie inny stosunek do pogody niż pozostali ludzie. No może z wyjątkiem rolników. ale oni z tej samej bajki co ogrodnicy
Z aparatem to raczej poważna sprawa. (tak mi się wydaje) i nie wiem czyto się nie skończy zakupem nowego. Bardzo by mi to nie pasował, gdyż remont łazienki w planie... ale co robić. Bez aparatu to ja już nie mogę.....
















